SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Odchudzanie - przez całe życie ?

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 4118

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 8 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 893
Witam.

Od lat zmagam się z odchudzaniem. W wieku 19 lat zaczełam walkę z moją figurą, z którą nie mogę się pogodzić do tej pory. Moje pierwsze podejście - wizyta u dietetyka. Odchudzałam się wraz z nim około pół roku. Schudłam około 7 kg. Następnie, stwierdziłam, że mam wszystko pod kontrolą. Przestałam chodzic do dietetyka i poprostu jadłam to co miałam zapisane w diecie (z ustepstwami: w weekend,takimi jak alkohol, czasami pizza, chipsy) + wykonywałam 3x w tyg ćwiczenia. Miałam do tego fizyczną prace więc moje weekendowe grzeszki nie przeszkadzały w utracie wagi. Chudłam ok. 1 -1.5 kg na miesiąc. Wszystko było super. Trwało to około roku. Potem przeczytałam pewną książke ( teraz już bardzo popularną), i dzięki diecie zawartej w tej książce udało mi się osiągnąc wymarzoną wagę( 65 kg przy 176 cm wzrostu). Kolejno, musiałam wyjechać za granicę gdzie nie miałam za bardzo możliwości stosowania diety. Przytyłam 10 kg.
Wróciłam z zagranicy po 1.5 roku i od czerwca walcze ze sobą by powrocić do poprzedniej wagi, ale niestety jeśli uda mi się coś rzucić to jest to ok. 2kg, potem znów waga wraca do normy (75kg). Już nie wiem co robię zle. Nie jem słodyczy, fast fodów, alkohol zdarza mi się wypić w weekend. Jem 3 posiłki dziennie, które nie przekraczają ok. 400 kcal?/ na posiłek.

ANKIETA 

****DANE PODSTAWOWE*************************************** 

NICK: Maja
WIEK: 25
NIEPRZERWANY[CAŁKOWITY] STAŻ TRENINGOWY:  brak

****PARAMTERY OBWODÓW************************************* 

WAGA CIAŁA: 75
WZROST: 176

****CEL************************************************* 
CO CHCESZ OSIĄGNĄĆ PO PRZEZ DIETĘ I TRENING? 

Zrzucić 10 kg bez efektu jojo
****STAN ZDROWIA***************************************** 

CHOROBY PRZEWLEKŁE: alergia
PRZEBYTE KONTUZJE: dyskopatia, podwichnięty  kręgo
CZY REGULARNIE MIESIACZKUJESZ? tak
CZY PRZYJMUJESZ TABLEKI ANTYKONCPECYJNE? nie
CZY PRZYJMUJESZ LEKI Z PRZEPISU LEKARZA? nie

****PYTANIA DODATKOWE********************************** 

CZY STOSUJESZ SUPLEMENTY: nie
CZY STOSOWAŁAŚ DO TEJ PORY JAKIEŚ DIETY (JAKIE/KIEDY/JAK DŁUGO)  tak

od 6 lat
1 dieta -od dietetyka 1250 kcal , 4 posiłki dziennie, czas trwania: ok. pół roku
Minimum węgli, białko ,błonnik
Ćwieczenia

2 dieta - kontynuacja odchudzania na własna rękę ( po dietetyku) , ok 1 rok

3 dieta - opracowana dieta z książki, 3 posiłki dziennie, kazdy 350kcal ( 30g białka, 36g węgli(w tym 7g błonnik), 12 g tłuszczu.
Co drugi dzień do dwóch posiłków dziennie dodawany posiłek extra 250kcal.
Ćwiczenia i praca fizyczna.





****DIETA************************************************* 
JAK WYGLĄDA TWOJE ODŻYWIANIE OBECNIE Trzymam się zasad j.w, lecz nie jestem w stanie jeść tyle białka ile dieta nakazuje ( nie lubię mięsa, więc jem dużo jaj i białego sera, gdzie np. sera musze w 1 posiłku zjeśc 130g,
a poprostu nie daje rady już , tak samo jajka)
Również, nie jestem w stanie zjeść tych dodatkowych posiłków po 250 kcal( np. jakies slodycze lub poprostu powiekszenie posilku o węgle). Do diety wypijam okolo 2 litry wody plus herbata i kawa bez cukru ( chyba że erytrytol). Psychicznie, mam blokadę- że jak zjem coś dodatkowego to przytyje. Katuje się tak od pół roku i nie ma żadnych rezultatów ( czasami - 2 kg, ale potem jak np. w weekend pozowlę sobie na jakieś piwo czy imprezę - waga wraca). Teraz pracę mam biurowa więc nie wykonuje żadnego wysiłku. Ćwiczyć mam zaplanowane zacząc w domu, a w weekend basen.
Jeśli chodzi o przykład posiłku, to co zazwyczaj jem przez większość dni:
Godz. 10 rano
35 g płatków owsianych
100ml mleka
35 g białka( odżywka)
8-10 g. miezkańki suszonych owoców
łyżeczka erytryrolu
owoc( jabłko 140g), lub szkanka soku pomidorowego lub marchewki ( 100g)

Godz. 14

ser biały 100g
sałatka warzywna 100-150g( sałata,pomidor, cebula)
3 wafle kukurydziane lub mała bułka(55g)
10g oliwek lub coś tłuszczowego do 10g



Godz 18-19

2 jajka
mała bułka lub 3 wafle
warzywa 100-150 g
coś tłuszczowego ( np. 2 plasterki sera żóltego, masło do 10g)

W ciągu dnia: ok 1.5-2 l. wody w róznej postaci
Psychicznie bardzo zle sie czuje ze swoim ciałem i ze sobą.


PRZY OBECNEJ DIECIE CHUDNIESZ/UTRZYMUJESZ WAGĘ/TYJESZ? 
Utrzymuję lub tyję 1 -2 kg.

****SPRZĘT********************************************** 

PROFESJONALNA SIŁOWNIA: NIE 

****TRENING********************************** 

JAK WYGLĄDA TWÓJ OBECNY TRENING - Brak treningu ponieważ według diety na której się opieram nie trzeba wykonywać ćwiczem fizycznych, jedynie spacery itp.
Ale zamierzam włączyć trening w domu.

Jeśli czytasz ten post i masz zamiar od razu mnie zhejtować. Bardzo proszę go nie komentować. Chciałabym się dowiedzieć czy zmienić dietę, czy zacząć.cwiczyć inensywnie, czy też pogodzić się z moją wagą lub może iść znów do dietetyka,a może do psychologa?

Pozdrawiam

Sprawdź ile masz % tłuszczu?

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3023 Napisanych postów 27711 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 627352
Dieta 1250 kcal to nieporozumienie. Jesteś wysoką dziewczyną a się głodziłaś/głodzisz. Nie tedy droga. Myślę że warto zacząć ćwiczyć ze 3 razy w tygodniu i jeść około 2000 kcal żeby odżywić organizm po takich ekscesach jak opisałaś.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Tetiszeri Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 732 Napisanych postów 3339 Wiek 42 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 36100
Maja, z lekkim przerazeniem przeczytalam co napisalas. Odchudzanie cale zycie, ba, glodowka cale zycie, to w ogole cud, ze jeszcze sie kompletnie nie posypalas przy tak niedoborowej diecie. Odzywianie to nie tylko makro, to takze mineraly i witaminy bez ktorych nie da rady funkcjonowac. Twoj metabolizm przystosowany jest po latach do niskich kcal. I moze na tym....dychac...ledwo. Ta ksiazke to wywal do smieci, ktos napisal bzdury pod sufit. Po pierwsze dawanie prochu przy nieobecnosci miesa/ ryb/ innego dobrego bialka jest pomylka. W zasadzie brakuje Ci wszystkiego, mineralow, witamin, blonnika ( na co komu supel skoro z dobrej diety wyciaga sie caly blonnik luzem?). Po drugie sugerowanie, ze nie musisz sie ruszac, sorry spacer to jakas tam aktywnosc dla osob otylych, ktore nie moga wiecej, a nie dla reszty. To nie jest ruch jako taki, ktory sklasyfikowalabym jako wydatek energetyczny poprawiajacy sprawnosc. To prowadzi do sprawnosciowego kalectwa. Im dluzej brniesz w takie rozwiazania, tym bedzie gorzej. Mozesz wiecej jesc gwarantuje Ci to, co wiecej bedziesz chciala wiecej sie ruszac a wiec i metabolizm bedzie wydajniejszy. Przestan okreslac swoja osobe cyframi typu idealne 65kg. Zycie jest zbyt krotkie zeby wojowac z wlasnym cialem i nienawidzic sie cale zycie.


Zmieniony przez - Tetiszeri w dniu 22/11/2018 09:17:22
3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2257 Napisanych postów 6631 Wiek 48 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 521872
Cześć - a może przy okazji zmian w odzywaniu i treningu (bo to jasne ze są potrzebne) - zrewiduj też swój cel? Ja mam podobny wzrost (raz mnie zmierzą na 173 raz na 175) - i zawsze marzyłam,żeby ważyć 55kg. Nawet w liceum tyle nie ważyłam tylko ciutek więcej. Wiele lat meczenia się i kombinowania, żebym zrozumiała, ze poniżej 58kg nie utrzymam - ba, głowa mi wariuje. Przy 60kg czuję się (i według mnie wyglądam) dobrze. Czyli 5kg więcej niż moje "marzenie". Nie dołączyłaś zdjęcia, nie wiadomo jaką masz figurę - ale nie przywiązuj się do tej cyferki na wadze.
Zacznij jeść zdrowo na poziomie minimum 2000kcal, włącz trening 3x w tygodniu (w tym dziale akurat każdy poleci Ci trening siłowy)i wyślij wagę na urlop. Po 3 miesiącach oceń jak się czujesz? Może spadnie kilka cm - a waga nie drgnie? I co - będziesz się martwić?
Czas na zmiany. Nie mam ochoty niczego hejtować - ale daj kroka do przodu bo tkwisz w paskudnym miejscu:)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 8 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 893
Dziękuję Wam za uświadomienie mnie, lecz, co jeśli ja po prostu nie potrafię zjeść więcej bo jak widzę to na talerzu to po prostu psychicznie nie mogę ? Co bym mogła dodać do takiego śniadania, gdzie jem tą owsiankę żeby było ok. Czekoladę? więcej płatków ? (a to automatycznie węgle). Nie mam pojęcia jak można zjeść aż tyle :O

Czyli wychodzi z tego wszystkiego, jeśli dodam ćwiczenia do obecnej "diety" to nie będę i tak chudnąć?. Nie mogę sobie wyobrazić, a także wdrożyć tego żeby zjeść więcej. Naprawdę czuję blokadę i strach przed tym, że miałabym "aż" 2000 kcal jeść dziennie, że zgrubne jeszcze więcej...


Zmieniony przez - Maja39 w dniu 2018-11-22 12:10:39
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3023 Napisanych postów 27711 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 627352
ZAcznij ćwiczyć - apetyt się z czasem poprawi. Poza tym możesz dodać więcej tłuszczy - awokado, orzechy, tłustsze mięso - porcje się nie zwiększą a kaloryczność tak. Poza tym jeśli sama sobie nie radzisz - to żaden wstyd pójść do psychologa. Nie ma na co czekać. Szkoda zdrowia i życia na taki stan.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Tetiszeri Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 732 Napisanych postów 3339 Wiek 42 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 36100
To raz, ze rozmawiac nie wstyd i chyba nalezy. Bo masz strach przed jedzeniem. A to juz cos oznacza. Wierz mi, mozna jesc. Im ciezej trenuje tym wiecej chce mi sie jesc i tym lepiej trenuje. W swojej diecie mam obecnie 300g wegli i na wadze -3kg bez zadnych wysilkow. Przede wszystkim przyjrzyj sie odzywczosci diety. Odzuwoaj sie, nie odchudzaj. I wyrzuc wage :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 8 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 893
Paatik
Cześć - a może przy okazji zmian w odzywaniu i treningu (bo to jasne ze są potrzebne) - zrewiduj też swój cel? Ja mam podobny wzrost (raz mnie zmierzą na 173 raz na 175) - i zawsze marzyłam,żeby ważyć 55kg. Nawet w liceum tyle nie ważyłam tylko ciutek więcej. Wiele lat meczenia się i kombinowania, żebym zrozumiała, ze poniżej 58kg nie utrzymam - ba, głowa mi wariuje. Przy 60kg czuję się (i według mnie wyglądam) dobrze. Czyli 5kg więcej niż moje "marzenie". Nie dołączyłaś zdjęcia, nie wiadomo jaką masz figurę - ale nie przywiązuj się do tej cyferki na wadze.
Zacznij jeść zdrowo na poziomie minimum 2000kcal, włącz trening 3x w tygodniu (w tym dziale akurat każdy poleci Ci trening siłowy)i wyślij wagę na urlop. Po 3 miesiącach oceń jak się czujesz? Może spadnie kilka cm - a waga nie drgnie? I co - będziesz się martwić?
Czas na zmiany. Nie mam ochoty niczego hejtować - ale daj kroka do przodu bo tkwisz w paskudnym miejscu:)


Mam figurę typu gruszki (niestety), czyli szerokie biodra (108 cm), pupa też nie jest mała, brzuch odstający (95 cm ), nogi szczupłe "patyczki", i od piersi w górę też jest ok.

W sumie nie chodzi mi jako tako o liczbę 65, tylko pamiętam jak wyglądałam przy takiej wadze...po prostu czułam się niesamowicie, a teraz jak wór na śmieci. Wszystko to się składa na moje samopoczucie. Jak dla mnie jem zdrowo - nie używam oleju, cukru, uważam na węgle, i jakim cudem nic w zamian nie dostaję... Rozumiem, mam zniszczony metabolizm. Ale tak jak pisałam wcześniej, nie wyobrażam sobie żeby dziennie jeść tyle kcal i koło się zamyka.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 654 Napisanych postów 1471 Na forum 258 dni Przeczytanych tematów 18491
Tetiszeri
Odzuwoaj sie, nie odchudzaj. I wyrzuc wage :)


Nie sądziłem, że dożyje takich czasów. Może faktycznie idzie ku lepszemu.

A i podpiszę się pod resztą postów, niemożna nie jeść.
Wszystkiego dobrego życzę i pozaglądam czasami jak pozwolisz.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3023 Napisanych postów 27711 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 627352
Masz bardzo skoślawione postrzeganie siebie samej. Nie poradzisz sobie z tym przez forum lub na własną rękę. Na serio odwiedź fachowca. Pomoże Ci zacząć inaczej myśleć i inaczej postrzegać siebie. Młoda ładna dziewczyna nie powinna tak o sobie pisać jak Ty w poscie powyżej. Zobaczysz że można inaczej i można być szczęśliwym nie odchudzając się.


Zmieniony przez - nightingal w dniu 2018-11-22 12:24:48

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 8 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 893
Trzeba będzie, szczerze mówiąc myślałam ,że odpowiedzi na forum będą bardziej typu: " poczekaj jeszcze to schudniesz" i tak dalej, że robię to dobrze tylko trzeba czasu, bo dlaczego kiedyś chudłam w szybkim tempie a teraz już nie na praktycznie takich samych zasadach. Idąć tym tokiem, o jakim piszecie, jeśli przestałabym jeść z moim metabolizmem (np. jadła tylko jedną bułkę dziennie) , też nic bym nie schudła ? Szok..
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Dyskusja - przykłady rozwiązań dietetycznych Ladies SFD

;