SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Od 100 do 77

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1395

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Wiek 40 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 3
Czołem wszystkim,

Swój dziennik zakładam na tym portalu dlatego po to aby utrzymać reżim treningowy i dietetyczny.
Być może fakt, że ktoś inny będzie czytał moje wypociny zwiększy moją mobilizację aby osiągnąć te magiczne 77 kg na sierpień 2015 r. Dlaczego mityczne 77 kg bo ta waga jest standardową wagą zawodników narciarstwa biegowego.
Aktualnie jest 100 kg przed świętami było 96,8 kg a normalnie w sezonie letnim 90-91 kg.
Najmniej ostatnimi czasy wyskakiwało 87 kg ale było to jakieś 4 lata temu.
Mam ukończone 35 lat aktywność fizyczna bardzo duża. Budowa niestety jak to się mówi grubej kości i to jest chyba największy problem. Wydolność mam bardzo dobrą. Mogę spokojnie biec przez godzinę czy przepływać na basenie 3 km nawet ciągiem.
Codziennie rano pomiar wagi.

Mój trening.

W tygodniu przynajmniej 3 dni będę miał po 2 treningi dziennie
W weekend treningi będą 3.

Moja dieta. Nie będę kombinował. Wiem, że są tu ludzie, którzy mają bardzo duże pojęcie o odżywianiu dziękuję za cenne uwagi. Niemniej chce odżywiać się jak najprościej bez zbędnych kulinarnych atrakcji. Przed wszystkim chcę jeść to co organizm powie, że chce zjeść.
Po drugie nie będę brał 10 plastikowych misek do pracy. Nie wyobrażam sobie żeby kawa była bez domowej roboty ciasteczka.
Nie będę też jadł 6 posiłków dziennie bo tak jest dobrze. Natomiast będę jadł dopiero wtedy kiedy poczuję ssanie w żołądku, dopiero wtedy kiedy będę naprawdę głodny. Moje posiłki w pracy muszą być praktyczne bo nie mam możliwości jedzenia prawdziwego obiadu, nie mam go jak podgrzać - brak mikrofali. Poza tym szczerze nie lubię jeść w pracy tak samo jak nie lubię jeść śniadań. Dlatego też śniadanie musi być lekkie a drugie mało skomplikowane. Obiad dopiero wieczorem. Mam plan jeść 3 posiłki dziennie.

0 godz. 6.45. Śniadanie bardzo lekkie.
Ok. godziny 12.00-13.00 drugie śniadanie będzie to kanapka z domowego chleba plasterkiem wędliny i żółtego sera + sporo zieleniny.
Kolacja dopiero po treningu czyli ok godzi 19 - 22 będzie najczęściej zupa.

Suplementacja: L-Karnityna, BCAA, może czasem tylko dla regeneracji białko.

Więc zaczynamy od Poniedziałku 12.01.2015 r. Jako, że mój trening będzie rano pomimo huraganu no to wpiszę co będę robił już dziś:

Otóż zaczynam o godzinie 5 rano od szklanki wody i małego esspreso.

Następnie marszobieg 1:30 min.

Powrót do domu, prysznic, śniadanie.

Szklanka wody.

Na śniadanie garść musli z połową brzoskwini w syropie, bananem, kilkoma kawałkami ananasa też w syropie polane łyżką dżemu wiśniowego domowej roboty. Kawa bez cukru.

Do pracy marsz.

12.-13 II śniadanie kanapka z chleba domowej roboty ze sporą ilością zieleniny.

Po powrocie z pracy drugi trening.

Kawa z cukrem.

Aeroby 2 h + basen 2 km kraulem ciąg interwał.

Po powrocie ok 21 -22 Obiad.

Miska zupy kapuśniak.

Trzymam za siebie kciuki bo cel jest ambitny a pokus czyha wiele :).
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
flex1976 Trener Personalny Moderator
Ekspert
Szacuny 6710 Napisanych postów 76159 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 637542
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 247 Napisanych postów 9129 Wiek 42 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 130480
witam

marnie to widzę z takimi założeniami, niestety żeby zrobić redu, a u Ciebie jest ponad 20kg do zrzucenia, ABSOLUTNA PODSTAWA TO DIETA

tak na oko odżywiasz się na poziomie anorektyka, bez obrazy ale redukcja oparta na kanapkach z wędliną z żółtym serem oraz kapuśniakiem to żadna redukcja, w kcal to tam pewnie jest z 1000kcal, a tyle to dziewczyny z działu ladies nawet nie jedzą

dodatkową przeszkodą w redukcji będzie Twoja wydolność, którą z tego co piszesz masz sporą, więc organizm jest przyzwyczajony na aktywność fizyczną, przez co ciężej będzie szła redukcja

białka z prochu nie stosuje się na potrzeby regeneracji tylko dla uzupełnienia jego braków w diecie, więc jeśli nie masz ogarniętej miski to też szkoda kasy na nie

bez ułożenia prawidłowo diety szkoda Twojego czasu i podejścia do tematu

KREW POT I ŁZY TYLKO NA TO NAS STAĆ

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 16 Napisanych postów 1070 Wiek 41 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 6595
Witam. Jaki wzrost do tej wagi? Jaki BF?
Tak jak wyzej na takiej diecie I przy tym wysilku to sie zameczysz smiercia glodowa
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Wiek 40 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 3
Hm dzięki no wiem, że to nie jest może optymalna dieta ale to też ma być trochę taki rodzaj eksperymentu jak to podziała na mój organizm.
Na razie chcę testować to do końca stycznia. Jeśli chodzi o trening to będzie się odbywał głównie w tlenie więc przy dużej objętości ale przy małych obciążeniach. Tzn bieg będzie człapaniem a trening siłowy to w sumie trening z wykorzystaniem ciężaru ciała, którego nie jest mało ale to też nie oznacza dźwigania ciężarów. Przykładowo seria na klatkę to gryf + 2 x po 5 kg x 50 powtórzeń w pięciu seriach.

U mnie waga się bardzo waha. W ciągu tygodnia może to być nawet 4 kg. Więc dziś jest tyle a za 4 dni będzie 4 kg mniej.
Wzrost to 185, zawartość BF jak na moje oko to jest z 25 %.

Niemniej jeśli macie lepszy pomysł na dietę to proszę o kontakt.

Co do kanapki z żółtym serem. Nie jest to kanapka ze zwykłego białego chleba tylko chleba domowej roboty w skład, którego wchodzą m.in. płatki owsiane górskie, słonecznik, dynia itd.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 247 Napisanych postów 9129 Wiek 42 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 130480
bardzo mocno błądzisz, bez prawidłowo ułożonej diety nic nie zyskasz - wrzuć do dziennika potreningu to co wcześniej rozpisałeś i zobaczysz jak tam wyjdzie mało kcal

z drugiej strony mówisz że warzysz 100kg i masz bf na poziomie 25%, a Twoim celem jest 77kg
oznacza to nie mniej ni więcej że chcesz zrzucić niemal cały tłuszcz z siebie, czyli będziesz tak pocięty jak kulturyści w dniu zawodów

KREW POT I ŁZY TYLKO NA TO NAS STAĆ

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
kabo9 Doradca
Ekspert
Szacuny 3372 Napisanych postów 12973 Wiek 44 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 1135906
Majkel79

Przed wszystkim chcę jeść to co organizm powie, że chce zjeść.




hahaah, kozak plan , ciekawe tylko dlaczego organizm Cię teraz zaprowadził do tego że chcesz zrzucać
może go nie słuchałeś, mówił zjedz jakieś mięsko, a Ty mu bach ciasteczko własnej roboty

powodzenia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Wiek 40 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 3
Odpowiedź jest bardzo prosta. To fast food wieczorową porą i piwko. Zresztą tak naprawdę pomimo tej masy ja nie wyglądam grubo. Tłuszcz to głównie brzuch i boczki :). Ja już jestem pocieniowany jeśli chodzi o nogi i ręce.
Wiem, że kalorii nie jest za dużo ale ja nie mam szans na jedzenie 6 posiłków dziennie., na gotowanie itp. Muszę dostosować się do diety domowej i tyle.
Zresztą będę wrzucał tutaj wpisy co robię.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bezpłatne badania wydolnościowe M 50+. Praca mgr AWF Warszawa

Następny temat

Masa czy rzezba

Fruzelina