SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

O AT... "Policyjna gangrena"

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 8808

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10971 Napisanych postów 50340 Wiek 28 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Niezły artykuł, dożo w nim prawdy...


Policyjna gangrena



Fragmenty artykułu

Antyterroryści odchodzący ze służby wchodzą w strefę cienia.
Wyszkoleni za grube pieniądze nagle przestają być państwu
polskiemu potrzebni. Stają się za to cennym nabytkiem dla
gangów. Niektórzy z nich dostają propozycje nie do odrzucenia. I
nie odrzucają.


PIOTR PYTLAKOWSKI




Artur R., ps. Pinokio, był policjantem w warszawskim oddziale
antyterrorystycznym (AT). Po odejściu z pracy związał się z
gangiem słynnego Rympałka (m.in. napad na konwój z pieniędzmi na
Ursynowie, napad na autobus jadący do Turcji, napad na ul.
Puławskiej na klienta banku). Spotkał go kiedyś jeden z oficerów
AT. - Co ty człowieku najlepszego robisz? - zapytał z ojcowską
troską. - To co lubię - odparł Pinokio. - Chcę być bandytą, bo
bandytyzm dał mi wszystko co najlepsze.

Bandytyzm dał mu pieniądze i poczucie władzy, czyli to, czego
nie dostał pracując w policji. Ale szczęście trwało krótko.
Teraz Pinokio odsiaduje swoje chwilowe sukcesy w kryminale. I
tak miał szczęście. Krzysztof M., ps. Fragles, były
antyterrorysta-misztalowiec (służył w założonej w 1976 r. przez
Edwarda Misztala specjalnej grupie milicyjnej znanej pod nazwą
Wydział Zabezpieczenia), odnalazł się wśród gangsterów. Był
człowiekiem od specjalnych zadań w grupie wołomińskiej. Pracował
dla Kikira, potem przystał do bandy Mutantów (napady na tiry,
porwania ludzi, strzelanina w Parolach). Zginął zastrzelony
przez policję podczas obławy na warszawskim Ursynowie.

Dla Rympałka pracował jeszcze jeden policyjny fachowiec od
zwalczania terroryzmu - Paweł S., ps. Długi. Na stronę
przestępców przeszli też Zbigniew R., ps. Drakula, Paragon
(misztalowcy), Remek, Kapeć i wielu innych. Zadziwiające, że tak
łatwo wiążą swoje życie z tymi, których wcześniej z całą zaciek­
łością zwalczali. - Czy dopuścili się zdrady? - zastanawia się
jeden z byłych funkcjonariuszy policyjnej jednostki specjalnej. -
Tak, zdradzili, ale może dlatego, że sami też poczuli się
zdradzeni. Byli potrzebni, nagradzani, wychwalani. A kiedy
znaleźli się za burtą, zapadła cisza. Żadnych ofert pracy,
żadnego zainteresowania, czy mają z czego żyć. Pozostawieni na
uboczu stali się łatwym łupem dla świata przestępczego.

Bomba prosto z apteki

Kuba Jałoszyński, do niedawna dowódca warszawskiej grupy AT (na
początku 2003 r. przeniesiona do KGP i przemianowana na Biuro
Operacji Antyterrorystycznych), uważa, że proceder przechodzenia
byłych funkcjonariuszy na stronę bandytów to poważny problem. -
Brałem kiedyś udział w akcji i dostałem sygnał, że po drugiej
stronie będzie walczył były antyterrorysta - opowiada.

- Wiedziałem, jakie to niebezpieczne dla moich ludzi, byliśmy
szczególnie czujni i na szczęście skończyło się bez strat po
naszej stronie. Były „atek" jest groźny, bo zna sposób myślenia
swoich dawnych kolegów, wie, jakie obowiązują procedury i
potrafi przewidzieć kolejne ruchy policjantów. - Mają
umiejętności i wiedzę niedostępną zwykłym bandytom - ocenia
Edward Misztal, dziś szef znanej w Warszawie agencji ochrony. -
Dlatego są dla przestępców tacy cenni.

link :

http://polityka.onet.pl/polecam.html? 
a=1&r=33cd90a58affc3fbfdf180f6a33e080d
1
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 19 Napisanych postów 2005 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 45779
tak to juz jest

trust no one

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10971 Napisanych postów 50340 Wiek 28 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Mnie akurat wcale to nie dziwi, do AT trafiają specyficzni ludzie, dla niektórych z nich liczy się tylko "akcja", a czy "akcja" dzieje sie po jednej lub drugiej stronie ma to małe znaczenie... Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 2201 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 15791
W tym pieknym kraju nie funkcjonuje żaden program "pomocy dla emerytów".
Żeby juz nie przywoływać faktu, iż na całym świecie dowódcami JS zostają ich członkowie a nie czołgiści.

So give it up you bloody sods you'll not be getting laid
And the sooner that you're out the door the sooner we'll be paid

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

treningi w krakowie do 50zl/m-c?

Następny temat

Jaki styl walki dla zgreda

nutloveb