SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Mr. Olympia 1985 - Haney, Beckles, Gaspari

temat działu:

Z archiwum kulturystyki

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 3585

Ankieta

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 17167 Wiek 36 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 56920
Pora na kolejny post z cyklu Mr. Olympia. Tym razem przeniesiemy się w czasie do roku 1985, by powspominać jedną z najbardziej zaciętych walk o statuetkę Sandowa. Nie będę tu wam dawał żadnego słownego "teasera" - zamiast tego obejrzyjcie ten oto krótki filmik, który był zapowiedzią konkursu opisywanego w tym poście.

-



W 1985 roku do Olympii przystąpiło bardzo wielu uczestników, niestety było ich tak wielu że ci spoza pierwszej piętnastki nie pojawili się na materiale filmowym, możecie zobaczyć tutaj tych, którzy nie zmieścili się w czołówce.

-



Bez zbędnych ceregieli przejdę do opisywania zawodników. Jak zwykle daję ankietę, która pozwoli wam głosować na waszych ulubieńców.

Pierwszy na scenę wszedł Albert Beckles - najstarszy ze wszystkich uczestników. Tego roku poczciwy staruszek z Barbados pokazał na co go stać, zdeklasował najlepszych w tym sporcie - wszystko wyglądało u niego niemal perfekcyjnie, choć brzuch i łydki jak zwykle nieco odstawały od potężnych barków czy ramion, które były chyba najlepsze w całym konkursie. Sami zobaczcie, bo naprawdę warto.

Albert Beckles -




Zaraz po Albercie swoją muskulaturę zaprezentował "Magiczny Egipcjanin", czyli Mohamed Makkawy. Jak zwykle prezentował bardzo wysoką formę, ale niestety nie był już tak ostry i wyraźny jak rok wcześniej, co w połączeniu z niezbyt szerokimi barkami i słabymi dwugłowymi ud nie pozwoliło mu dostać tak wysokich lokat jak w poprzednich konkursach, które zresztą najczęściej wygrywał.

Mohamed Makkawy -




To był kolejny występ żywej legendy tego sportu - Serio Olivy, który podobnie jak w poprzednim roku zajął dość wysokie miejsce, mimo tego że różnica w wyglądzie zawodników na przestrzeni tych dwunastu miesięcy była łatwa do zauważenia. Choć przyznam szczerze że wygląda na tym filmie na zmęczonego, był chyba mocno osłabiony przygotowaniami do konkursu, no ale nadal udało mu się utrzymać w czołówce.

Sergio Oliva -




Dla wiecznego "runner up" Richarda Gaspariego był to pierwszy występ na Olympii i to na dodatek niesamowicie udany, pokazał tutaj gęstość umięśnienia i definicję jakiej wcześniej się nie oglądało, na dodatek był bardzo masywny - praktycznie nie miał słabych punktów, po prostu trafili się lepsi od niego.

Rich Gaspari -




Wszyscy się zastanawiali czy Haney da sobie radę z presją nakładaną na niego przez Weidera, który postanowił z Lee zrobić drugiego Arnolda, bo pewnością siebie obaj sobie dorównywali. Każdy kto wtedy zobaczył Haneya musiał być w ogromnym szoku, bo znacznie się poprawi w porównaniu z poprzednią Olympią - wyglądał tak jakby mu podolepiano mięśnie - szkoda tylko że nie ma tu zbyt wielu zbliżeń i nie można wychwycić szczegółów, ale zapewniam że prezentował się nieziemsko.

Lee Haney -




Kolejny znany zawodnik dla którego ten konkurs był debiutem na deskach Olympiii - Mike Christian. Był znany głównie ze swoich rozmiarów, był wyższy i cięższy niż większość zawodników, jednak zbyt duży wzrost w kulturystyce raczej nie pomaga, brakowało mu troszeczkę szerokości, ale i tak wyglądał bardzo ciekawie.

Mike Christian -




Na poprzedniej Olympii Bob Birdsong był bardzo niezadowolony z miejsca które mu przyznano, rzeczywiście miał do tego powody, bo szkoda tak dobrego zawodnika oglądać poza pierwszą szóstką. W 1985 znacznie się poprawił, ale tak samo zrobiła reszta zawodników, więc ostatecznie nawet nie zmieścił się w top ten - a szkoda.

Bob Birdsong -




Ten facet jest niesamowity - występować z najlepszymi na świecie po tym jak kilka lat spędził w szpitalach przechodząc skomplikowane operacje - nikt po czymś takim pewnie by nie zaglądał do siłowni, a on wstrzelił się w czołówkę połowy lat osiemdziesiątych. Frank Richards to ktoś kogo należy darzyć szacunkiem nie tylko za sylwetkę, ale i za wolę walki i miłość do sportu.

Frank Richards -




Chyba każdy zna tego człowieka - najbardziej estetyczna sylwetka tamtego okresy - Bob Paris. To był jego drugi występ na Olympii, podobnie jak wcześniej jego forma była naprawdę powalająca - wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe. Mimo że nie był tak masywny jak reszta zawodników, to jednak jego sylwetka i sposób jej prezentowania były z zupełnie innej bajki - nie tylko wysokie miejsca czynią zawodnika wyjątkowym.

Bob Paris -




Nic nie wiem o tym zawodniku, kolejny facet o istnieniu którego dowiedziałem się dopiero gdy obejrzałem ten film. Cóż, mimo że nie był znany, to jednak trudno go pominąć, świetnie przygotowany od strony jakościowej, choć niestety ustępujący innym pod względem muskulatury Wilf Sylwester zrobił na mnie dobre wrażenie, oby i nas was też.

Wilf Sylvester -




Kolejny zawodnik, którego nie trzeba przedstawiać - psmiętacie go ze wszystkich poprzednich Olympii, które tu opisywałem - Tom Platz. Po przerwie spowodowanej naderwaniem bicepsa Tom powrócił do brania udziału w konkursach i to z dużym powodzeniem, bo po raz kolejny udowodnił że jest klasą samą w sobie - sami zobaczcie.

Tom Platz -




Następny zawodnik, którego już znacie - Jacques Neuville. Jak zwykle pokazał że jest zawodnikiem ze światowej czołówki - przygotowany był po prostu rewelacyjnie, naprawdę szkoda że nie było go w pierwszej dziesiątce - zabrakło troszeczkę rozmiarów. Ten występ wyróżnia dość nietypowy sposób pozowania, nieco bardziej dynamiczny niż to co prezentowali inni zawodnicy.

Jacques Neuville -




Tego faceta nazywano "Jumbo-Jet" z racji rozmiarów jego grzbietu, i chyba słusznie, bo Tony Pearson plecy miał dosyć pokaźne. Niestety w obrębie mięśni ud nie było żadnych rewelacji, a wręcz spore zaniedbanie - dlatego nigdy nie odniósł większych sukcesów, a szkoda.

Tony Pearson -




Kolejny debiut na deskach Olympi - Berry DeMey był farorytem publiczności, choć nie wiem dokładnie dlaczego. To jeszcze nie było wszystko na co było go stać, ale popatrzcie tylko na te niesamowite warunki fizyczne, facet był jakby wzięty z lat dziewięćdziesiątych - mam nadzieję że wam się spodoba.

Berry DeMey -




Przyszła pora na ostatniego zawodnika - trenera Shawn Ray'a i niesamowitego showmana, czyli Johna Browna. Z racji słabo rozwiniętych nóg nie mógł poradzić sobie z lepiej przygotowanymi zawodnikami, za to przykuł uwagę widowni za pomocą zwariowanego sposobu pozowania, zresztą sami zobaczcie.

John Brown -




To już koniec indywidualnego pozowania - tutaj macie rozdawanie miejsc od dziesiątego do siódmego, chyba dosyć sprawiedliwe - choć szkoda że Bob Paris nie znalazł się nieznacznie wyżej.

-




Tutaj macie posedown - i wierzcie mi że jest tu co oglądać, tak silnej pierwszej szóstki nie bylo wcześniej na Olympii, no cóż to się nazywa postęp - szkoda że nie można było zatrzymać czasu w tym momencie.

-




No i rozdanie największych i najważniejszych nagród - chyba zgodzicie się że miejsca zostały rozdane dosyć sprawiedliwe, bo obyło się bez żadnych kontrowersji.

-



Tutaj macie pełną listę miejsc, od pierwszego aż do ostatniego:

01 Lee Haney
02 Albert Beckles
03 Rich Gaspari
04 Mohamed Makkawy
05 Mike Christian
06 Berry DeMey
07 Tom Platz
08 Sergio Oliva
09 Bob Paris
10 Frank Richard
11 Bob Birdsong
12 Tony Pearson
13 Wilfried Sylvester
14 John Brown
15 Jacques Neuville
16 Danny Padilla
17 Ali Malla
18 Johnny Fuller
19 Gerard Buinoud
20 Salvador Ruiz
21 Appie Steenbeek
22 Renato Bertagna
23 Sean Jenkins
24 Ben Herder

Mam nadzieję że się wam spodoba, życzę miłego oglądania! Za kilka tygodni będzie kolejny post, także do następnego razu!

Wesoły wegan :)

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1430 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 16850
Najlepszy Gaspari. Szkoda ze nie wygral.
Kruszek kawał dobrej roboty, jak zawsze!
Pozdro

Semper Fidelis.
Wielka Polska na wieki!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 773 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 12430
cięzko wybrać.
jak zawsze dobra robota Kruszek.

żyje jak inni śnią.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
WODYN TRENING
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 14936 Wiek 38 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 31442
zazwyczaj glosuje na staruszka Becklesa... ale tym razem nie zachwycil mnie jakos.. Parisowi brakuje plecow...

Gaspari.. traci nieco na niskim wzroscie...

Lee Haney wins!

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 17167 Wiek 36 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 56920
Właśnie napisała do mnie córka Wilfreda Sylvestra - niestety jej ojciec niedawno temu zmarł po ciężkiej chorobie ech...

Wesoły wegan :)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 773 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 12430
=(
na co zmarł jak można wiedzieć ?

żyje jak inni śnią.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 17167 Wiek 36 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 56920
Jakoś nie miałem odwagi zapytać, uznałem że to nie wypada...

Wesoły wegan :)

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Mistrzowie po latach

Następny temat

Sergio Oliva - Biografia i Galeria.

MenS