SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Miejsce rowerzysty na drodze

temat działu:

Inne dyscypliny

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 6418

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1123 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 13577
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Według mnie nie powinno sie jezdzic po chodniku ale po ulicy też jest niebezpiecznie.Najlepszym rozwiazaniem wydaja sie sciezki rowerowe ale ile ich jest i jak je ludzie traktuja to juz inna sprawa.

98% katolicy, każdy grzeszy

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 47 Wiek 37 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 539
Witam
Tak sobie myśle że takie zachowanie kierowców jest poprostu spowodowane naszą kulturą w której zakorzenione jest chamstwo itd. Mój brat który jest zapalonym rowerzystom powiedział że po powrocie z Belgii był zaskoczony wychowaniem kierowców w krajach Unii. On jedzie 35 km/h samochody jadą 35 km/h i nie słychać słów wyp*****laj ani czegoś podobnego. Ale powiem że jeźdze co 2 dzień do dziewczyny 50 km i nie spotkałem się z wielkim chamstwem czasem ktoś sobie potrąbi ja mu pomacham i jest ok. Myśle że wielkim problemem jest wyjeźdzanie z boku. Kieowcy myślą że rowerzysta jedzie 10 na godzine i ciach przed niego i wyhamuj z 40 d0 0 ????
Musimy nauczyć się żyć razem niestety w każdej społeczności znajdą się osoby które albo podstawowych zasad nie przestrzegają albo są poprostu za głupie żeby je zrozumieć
pozdrawiam wszystkich
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 8031 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 28851
zgadzam sie

Moderator:
-Sporty Extremalne-
-Rowery-

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 115 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1261
Polecam artukul z www.pro-cycling.org wlasnie na temat niebezpieczeństw jakie czekaja na drodze rowerzystów.

http://www.pro-cycling.org/teksty.php?co=felietony&id=80

"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci,
ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie,
dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 27 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 363
Z punktu widzenia pasazera w aucie moge powiedziec tak: szlag mnie trafia jak widze rowerzyste na ulicy, malo ktory potrafi sie normalnie poruszac, wyprzedzaja prawa strona podczas gdy auta stoja, potrafia sie wcisnac w kazda szczeline, niewazne ze miedzy autem a chodnikiem jest malo miejsca, nie on nie bedzie czekal tylko sie cisnie do przodu jak maly wegorz. Malo tego, niektorzy sa na tyle bezczelni ze jada sobie srodkiem drogi, bez swiatel, ani nie machnie reka ani nic i nagle skreca w prawo, to sa tylko przyklady ale poprostu jak widze rowerzyste na ulicy to mam ochote go ukamieniowac, miejsce rowerzysty jest na chodniku tylko i wylacznie.
Z punktu widzenia rowerzysty bo sama jezdze na rowerze prawie codziennie na uczelnie i do pracy wiec robie jakies 20km dziennie: owszem jezdze po ulicach ale mam swoje stale trasy i wiem ktore sa jak uczeszczane i w jakich godzinach, praktycznie jezdze tylko po dwoch gdzie srednio sa 2 samochody na minute, poza tym zawsze jezdze po chodniku tudziez drogach rowerowych i biada pieszemu jak mi na nia wejdzie zreszta wedlug kodeksu drogowego ja na drodze dla rowerow mam pierwszenstwo przed pieszym i jezeli bedzie wypadek to jest wina pieszego, na chodniku sprawa sie ma tak ze jezdze tak aby nikogo nie potracic i jakos mi sie to na razie udaje na chodniku pieszy jest panem i wladca wiec jezdze tak aby im nie przeszkadzac- owszem da sie, pomijajac stare lampucery idace srodkiem chodnika i ani z jednej jej wziasc ani z drugiej strony
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 115 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1261
a co zrobisz z pania z wózkiem, ktora bez zadnego skrepowania idzie sobie droga rowerowa bo na niej nie musi co chwile omijac pieszych idacych z przeciwka.... na zwrocenie jej uwagi na pewno zareaguje oburzeniem albo i wiele razy krzykiem.

W mojej okolicy nie ma jednak drog rowerowych wiec jezdze ulicami gdzie wg przepisow jestem tez pelnoprawnym ich uzytkownikiem tak samo jak samochod. Na cale szczescie trzymam sie zwykle 1m od kraweznika (jechanie blizej powoduje czesto niezauwazanie nasz przez kierowcow) i nie mialem nigdy problemow z autami przejzdzajacymi obok. Nawet o dziwo TIRY i autobusy zanim wyprzedza czekaja az nic nie jedzie z przeciwka :D
Mowie wam jechanie dalej od kraweznika (ale nie po srodku pasa) to klucz do tego zeby kierowcy nie wymuszali na nas pierwszenstwa.

"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci,
ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie,
dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 27 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 363
Jezeli moge ja swobodnie ominac to logiczne ze nie wydre na nia ryja bo to juz by byla przesada, zreszta nawet jak idzie chodnikiem i prawa strona to jakich ludzi musi wymijac? Niewiem jak jest u Ciebie w miescie ale u mnie nie zauwazylam takich problemow u kobiet z wozkami, malo tego niewiem co za idiota widzac ze z naprzeciwka idzie kobieta z wozkiem pchalby sie na nia, takze sytuacja troche wyolbrzymiona.
Ok jezdzijcie se po ulicach jak chcecie ale z glowa, dla mnie jest to chore bo ile pojezdziesz 30km/h? i przez jaki czas? To jest zwykle utrudnianie ruchu bo dojezdzajace auto ktore masz za soba a jedziesz troche dalej od kraweznika nie ma jak Cie wyminac i sobie spokojnie dalej pojechac, musi czekac az z naprzeciwka nic nie bedzie jechalo,a jak bedzie jechalo badz z innych powodow nie bedzie mogl Cie wyprzedzic to bedzie jechal sznurek w****ionych kierowcow za Toba 30km/h tylko dlatego ze Tobie jest wygodniej jezdzic po ulicy.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 115 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1261
Ja mowie tylko, ze ludzie nie maja wyobrazni i traktuja droge rowerowa na rowni z chodnikiem.

Jesli chodzi o ulice to pewnie jak widze, ze za mna sie robi juz zastuj 2-3 samochodow to jesli warunki pozwalaja to zjezdzam do kraweznika bardziej. Niestety stan drog (szczegolnie po zimie) nie pozwala na zbytnie zjechanie bo nikt chyba nie chce sie wpakowac w dziurę głębokości 1/3 kola z predkościa ok.30km/h.
Ja nie mam ogolnie zasady na jazde po drodze. Staram sie jechac tak zeby byc widocznym i jednoczesnie nie utrudniac nikomu ruchu. Wszystkie manerwy sygnalizowac z duzym wyprzedzeniem itd. Sam tez jestem kierowca 4 kółek i wiem jak niebezpiecznie jest czasami jak rowerzysta zrobi nagly manerw.

"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci,
ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie,
dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 27 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 363
zgadzam sie z tym ze ludzie nie maja wyobrazni aczkolwiek dalej wole jechac po chodniku niz po ulicy, jest to o tyle bezpieczniejsze ze jak wjedziesz w goscia to sie co najwyzej troche potluczesz ale jak Cie auto wyhaczy to moze byc gorzej, mozesz jezdzic wzorowo a kierowca Cie nie zauwazy bo esa dostal czy cokolwiek innego rozproszy jego uwage i lezysz i kwiczysz...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 115 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1261
coz na świecie czeka na nas tyle niebezpieczeństw....

"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci,
ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie,
dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 166 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 4647
Co do chodzenia po sciezkach rowerowych - nigdy nie widziałem zeby policja dała komukolwiek za to mandat. Za to sporo osób dostało mandaty za jezdzenie po chodniku. Owszem, po chodniku jezdzić nie wolno, ale sciezki rowerowe to juz powinny byc tylko dla rowerzystów. Pomijam juz ze dostąłem kiedyś ładną wiązanke od kilku starszych kobiet, które szły sciezką, tylko dlatego ze akurat jechałem Nawet im nic nie mowiłem, no ale one widocznie nie miały sie z kim pokłócić

Znaleziono psa - wyżeł, szara sierść. Smakował jak kurczak.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1123 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 13577
Nie ma co rozkminiac jedynym rozwiazaniem sa scieżki rowerowe.Jak jade samochodem to mnie wnerwia to ze musze jechac 30 km za rowerem a jak ide chodnikiem i przelatuje jakis wariat obok mnie to tez nie moge tego spokojnie przyjac.Ze swojej strony robie tyle ze nie chodze po sciezkach i wysmiewam tych, ktorzy chodza.

98% katolicy, każdy grzeszy

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Za długi suport??

Następny temat

trening 2000m. prosba o rozpiske, plan treningowy

nutloveb