SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Wybór celu treningowego

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 518

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 61
Witam, byłem na redukcji przez ponad półtora roku i działałem na własną rękę, udało mi się zgubić 30 kg, zaczynałem od wagi około 97 kg w tym momencie moja waga wacha się między 66-67 kg przy wzrosie 173 cm, wspomnę również, że mam teraz 17 lat, poniżej są zdjęcia przed redukcją i po. Zaczynać masę?







Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2399 Napisanych postów 6978 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 92880
Śmiało możesz zaczynać, oczywiście jak masz mega tendencję do zalewania się to nie rób od razu jakiejś mega dużej nadwyżki kalorycznej ok 300 kalorii na surplusie wystarczy. Nie rezygnuj też z treningu cardio jak go wykonywałeś na redukcji. Masa to też oczywiście ciężki trening więc wszystko sobie zaplanuj od A do Z pamiętając o progresji
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
monkey22 Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 24447 Napisanych postów 17213 Wiek 41 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 261720
Hej, po pierwsze to gratulacje przemiany bo odwaliłeś kawał dobrej roboty , na ten moment śmiało możesz próbować masowac jednak rób to z głową i bez pośpiechu .Mała nadwyżka kcal i obserwuj co się dzieje , pamiętaj że masa to bardzo długi i powolny proces i waga nie jest wyznacznikiem więc nie skupiaj się na szybkim łapaniu kg na wadze tylko głównie skupiaj się na obwodach i lustrze . Wylicz zero kaloryczne do aktualnej sytuacji i dodaj 100/200 kcal a następnie wszsytko obserwuj i notuj w dzienniku a w zalezności co się będzie działo to takie kroki trzeba podejmować
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 6362 Napisanych postów 11036 Wiek 30 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 2156221
No powiem Ci że konkretnie ta redukcja Ci wyszla i z mojej strony też ogromne gratulacje ;)
Co do okresu masowego po takim czasie jednak możesz zaczynać masę. Tak jak koledzy wyżej napisali powoli dodawac kcal i obserwować co się dzieje, oczywiście nie rzucaj się na kg jak każdy dookoła, bo z tego co widzę to każdy chce kg tygodniowo minimum przybierać a to bez sensu, nawet takie 0,5kg tygodniowo to już dużo ;)
Powodzenia ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 61
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16644 Napisanych postów 128552 Wiek 37 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1442508
Z głowa mozesz ruszczać, by nie szło w tłuszcz, można pomasować 3 miesiace, podciąc się znowu podmasować ze dwa i wycinać na lato

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 9996 Napisanych postów 155466 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 1213100
Wyjście z redukcji tkanki tłuszczowej tak naprawdę zależy od tego, jakie mamy tendencję do łapania fatu o tym wspominają koledzy wyżej. Jeżeli jesteś osobą która tylko spojrzy na nieco większą ilość jedzenia i na samą myśl przybiera na wadze To tutaj można zastosować klasyczny Rewers dając gdzie powoli będziesz sobie co tydzień 2 lekko podbijał na przykład ilość węglowodanów i obserwował notował to co zmieniać będzie się w sylwetce. Jeżeli nadwaga była konsekwencją zapuszczania się przez kilka lat a niekoniecznie jesteś osobą która szybko ten tłuszcz łapie, to tutaj możesz na Dzień dobry wrócić od razu na zero kaloryczne i po prostu również po obserwacji z tygodnia na tydzień czy co dwa tygodnie podbijać kalorie.

Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja
Kontakt: FB https://www.facebook.com/TrenerMaciolek/
IG https://www.instagram.com/tomq.bb
e-mail: tomq-mag@o2.pl

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2234 Napisanych postów 12177 Wiek 26 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 460699
w poście wyżej mysle, ze Tomek wyczerpał zupełnie temat i w zupełności się z tym zgadzam można dodać jeszcze kwestie, że zależnie do jak niskiego bfu zeszliśmy to też ma wpływ na to jak pozniej powinno wyglądać wyjście z takiej redukcji, ale oczywiście kolejny raz trzeba mieć na uwadze, że tutaj też jest to kwestia mocno indywidualna
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 68 Napisanych postów 105 Wiek 30 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 551
A ja szczerze mówiąc nie pchałbym się jeszcze w masę (niepokorny jestem, na przekór innym.
Redukcja trwała baardzo długo, jasne. Natomiast zeby zaczynać masę, dobrze byłoby mieć względnie niski poziom BF. I jak dla mnie dotyczy to osób i początkujących i zaawansowanych, żeby nie było, że patrzę tylko pod kątem tych drugim.
Poziom BF jest niski jak na Ciebie, ale ogólnie nie jest. Ja myślę, że większość z nas przerabiała w życiu okres, gdy kończyło się redukcję z wg siebie niskim BF, zaczynało się masę, na koniec było ulanie, redukcja i od nowa. Aż (dotyczy to też mnie) spotkało się na swojej drodze kogoś, kto powiedział, że trzeba się konkretnie wyciąć i wtedy zaczynać masę. I kto z nas doradzających tu zaczął robić progres to właśnie wtedy. Wcześniej było wmawianie sobie, że "już można masować".
Dla mnie masa powinna się kończyć, gdy dalej widać zarys mięśni brzucha. Nie % BF, bo jeden może mieć 15 i kratkę, drugi 12 i zarys lekki pod światło, żadna maszyna też tego nie ogarnie, tylko takie spojrzenie w lustro. Wtedy kończymy, z zarysu redukujemy do widocznych mięśni brzucha, im niżej tym lepiej jeśli zdrowie ok, ale nie musi tam być koniecznie żył. I znowu masa do tego granicznego poziomu. Tu nie widać tego na brzuchu, mówię o zarysiez czyli dla mnie BF jest wyższy niż powinien być na koniec masy, a mówimy o starcie. Możnaby spojrzeć na plecy też, one dopowiedzą druga część prawdy, no ale dla mnie po prostu nie. Kolega skończy masować, w sylwetce za wiele się nie zmieni, redukował będzie tyle co masował. Tym bardziej, że jak też wiemy, pierwsze okresy masowe są pełne błędów różnorakiej maści.
Co robić, skoro redukcja trwała tyle czasu? Raz jak tam zdrowie, czy się nie odbiło, w co watpie, bo tempo bdb i zdrowe. Dwa jak psychika. Jak jedno i drugie bdb, redukować. Jeśli cokolwiek kuleje, to nie robić masy, takiej masy masy, tylko siedzieć na ilości jedzenia, gdzie BF się nie zwiększa i nie maleje, popularne "zero". Może podbijać w miarę adaptacji, ale to wartości minimalne, zawsze rozpoczęcie redukcji z wyzszymi kcal daje większe pole manewru. Gdy problemy, zapewne jak już głowa, chęci do redukcji zostaną naprawione, redukować, do poziomu odpowiedniego do rozpoczęcia masy. Bo dla mnie, nawet dla początkującego amatora nie jest on odpowiedni, argumentem nie jest też długa redukcja.
Tym bardziej dla początkującego, bo wszyscy wiemy ile błędów się popełnia na start
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5121 Napisanych postów 69793 Wiek 37 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 715152
Redukując aż tyle tkanki tłuszczowej, okres ten bez wątpienia był dość długi. Warto pamiętać o tym, że cykl treningowy z reguły powinien trwać około 8-12 tygodni. Szczególnie na ujmenym bilansie energetycznym. Po takim okresie warto wejść na zerowy bilans energetyczny przez co najmniej dwa tygodnie i zrobić strategiczne roztrenowanie. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w artykule przedstawionym poniżej:

https://potreningu.pl/artykuly/trening/roztrenowanie-strategiczne-regeneracja-trening-i-odzywianie-w-tym-okresie-595

Moderator działu Odżywianie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
DJ_DoDo Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 25203 Napisanych postów 23113 Wiek 30 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 367806
Na początku gratulacje wytrwałości i zmiany trybu życia, odwaliłeś kawał dobrej roboty. Co do samego kolejnego celu - tłuszczu nie ma już dużo podobnie jak i mięśni, jednak polecałbym po takim długim okresie na deficycie wejść na zero i posiedzieć na nim ok. 4-5 tygodni, obserwować organizm jak się będzie zachowywać, notować zmiany w obwodach i dokumentowac zmiany w lustrze, po tym okresie regeneracyjnym jeżeli bf nie zejdzie niżej (może jeszcze zejść mimo "zera") to jeszcze bym to trochę podciął i dopiero wszedł na dodatni bilans, tym bardziej, że "apetyt rośnie w miarę jedzenia" dosłownie i mająć wcześniej tendencję do tycia i niezdrowego trybu życia wchodząć teraz na dodatni bilans po tak długim deficycie możesz się za bardzo "rozpędzić" z masą, wieć ja bym to zrobił w ten sposób jak opisałem - delikatnie, nigdzie Ci się chyba nie spieszy
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Brak apetytu - porady

Water