SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Lekkoatletyka - królowa sportu.

temat działu:

Inne dyscypliny

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 9546

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 24 Napisanych postów 1792 Wiek 30 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 16998
Nie bez powodu lekkoatletyka nazywana jest "królową sportu". Na igrzyskach olimpijskich w tej dyscyplinie zostanie rozdanych najwięcej medali, wystartuje też najwięcej zawodników.
Lekkoatletyka chyba najbardziej oddaje ducha rywalizacji, jaki drzemie w każdym człowieku. Hasło "szybciej, wyżej, dalej" znakomicie ilustruje nie tylko specyfikę walki, jaką prowadzą na lekkoatletycznych arenach sportowcy, ale oddaje swoistość ludzkiego charakteru, w którym zakodowana jest chęć bycia najlepszym.

Dzisiaj lekkoatletyka to zbiór konkurencji, które znacznie różnią się od siebie. Wszystkie łączy jedna wspólna cecha: rywalizacja nie tylko z przeciwnikami, ale i z własną słabością.
Zawody lekkoatletyczne były rozgrywane już w starożytnych igrzyskach w Olimpii i innych miastach Hellady. Pięciobój na antycznych greckich stadionach, składał się aż z czterech znanych także współcześnie konkurencji: biegu, skoku w dal, rzutu oszczepem i dyskiem. Piątą były zapasy.

Nikt nie może wątpić w zasługi starożytnych Greków w rozwój lekkiej atletyki. Powszechnie znana jest legenda o żołnierzu greckim, który przebiegł z Maratonu do Aten, by powiadomić tamtejszych mieszkańców o zwycięstwie nad wojskami perskimi. Na jego cześć rozgrywany jest dzisiaj bieg maratoński. Dlatego konkurencje lekkoatletyczne musiały znaleźć się na pierwszej nowożytnej olimpiadzie w Atenach w 1896 roku.

Historia zawodów lekkoatletycznych na igrzyskach jest tak bogata, że stanowi niejako oddzielny temat, który roztrząsany jest przez kolejne pokolenia kibiców, ekspertów sportowych, a nawet historyków.

Do dzisiaj pamięta się wyczyn Spirydona Luisa, greckiego pasterza, który bez przygotowania sportowego wygrał bieg maratoński na pierwszej olimpiadzie nowożytnej w Atenach.

U wielu utkwił w pamięci fantastyczny wynik Boba Beamona, amerykańskiego skoczka w dal, który w 1968 roku w Meksyku uzyskał odległość 8,90 m, bijąc rekord świata o 55 cm. Kibicom lekkiej atletyki znane są nazwiska Paavo Nurmiego i Carla Lewisa - zdobywców dziewięciu złotych medali olimpijskich.

Takich wydarzeń jest w historii tego sportu o wiele więcej. Ale są też wydarzenia mniej radosne, które przeczą temu, że rywalizacja pomiędzy ludźmi może odbywać się tylko w sportowym duchu. W 1912 roku po igrzyskach w Sztokholmie zdyskwalifikowano amerykańskiego lekkoatletę, Jima Thorpe'a, za to, że ten otrzymał gażę w wysokości 30 dolarów za rozegranie meczu baseballowego. Odebrano mu wówczas dwa złote medale, które wywalczył na olimpiadzie w pięcio- i dziesięcioboju. Thorpe'owi zwrócono medale dopiero w 1983 roku.

W idei barona Pierre de Coubertina, kobiety-sportsmenki nie istniały. Nie pozwolił więc lekkoatletkom startować w pierwszych nowożytnych igrzyskach w 1896 r. Panie-lekkoatletki musiały czekać na swój olimpijski debiut aż do 1928 r. w Amsterdamie, gdzie poza tym uczestniczyły jeszcze w zawodach gimnastycznych.

16-letnia Amerykanka, Betty Robinson została pierwszą mistrzynią olimpijską w lekkiej atletyce, wygrywając w Amsterdamie bieg na 100 m, a był to jej czwarty udział w zawodach. Z kolei bieg na 800 m stał się przyczyną poważnych kontrowersji i miał długotrwałe skutki. Kilka zawodniczek wymagało pomocy medycznej po zasłabnięciu pod koniec dystansu, co wywołało zaniepokojenie i spory. Reakcja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego była szybka i niechętna kobietom.

Ówczesny prezydent MKOl, hrabia Baillet-Latour uznał, że wyraża punkt widzenia większości, gdy opowiedział się za wyrugowaniem wszystkich konkurencji kobiecych z igrzysk. Istniejąca już wówczas Międzynarodowa Amatorska Federacja Lekkiej Atletyki nie była taka rygorystyczna, ale IAAF też zareagowała nadmiernie zachowawczo, anulując na 32 lata wszelkie biegi na dystansach powyżej 200 metrów.

Powoli jednak bariery odgradzające kobiety od lekkiej atletyki padały, za sprawą wybitnych sportsmenek. W 1932 r. Amerykanka Mildred (Babe) Didrikson uczestniczyła w eliminacjach olimpijskich w Dallas. W ciągu trzech godzin wzięła udział w ośmiu z dziesięciu konkurencji, a wygrała sześć. Ograniczona w swych niezwykłych możliwościach przepisami, które zezwalały startować tylko w trzech konkurencjach, w IO w Los Angeles w 1932 r. zdobyła dwa złote medale, w biegu na 80 m ppł i w rzucie oszczepem (srebrny medal miała w skoku wzwyż).

Następna wybitna lekkoatletka, która przełamała barierę uprzedzeń i niewiary w możliwości kobiet, to Holenderka Francina (Fanny) Blankers-Koen. Podczas londyńskich igrzysk 1948 r. Fanny, 30-letnia matka dwojga dzieci (niektórzy tradycjonaliści uważali, że jest już za stara, a macierzyństwo nie daje się pogodzić z uprawianiem sportu), zdobyła cztery złote medale. Holenderka zaprzeczyła wszelkim stereotypom i wbrew nawet własnym rozterkom, triumfowała w biegach na 100, 200 m i na 80 m ppł oraz w sztafecie 4x100 m. Na ostatniej zmianie wyprowadziła ją z szóstego na pierwsze miejsce.

Nikt nie ucierpiał ani nie umarł, gdy 800 m kobiet powróciło do programu olimpijskiego w 1960 r. Ulubienicą rzymskiej publiczności została czarnoskóra Amerykanka, pełna wdzięku na bieżni, Wilma Rudolph. "Czarna gazela" wygrała z łatwością sprinty, a na 200 m pierwsza w świecie przełamała barierę 23 sekund. Trzeci złoty medal wręczono jej za udział w sztafecie 4x100 m.

Do 1984 r. MKOl przekonał się ostatecznie o wydolności kobiet, włączając do igrzysk kobiecy maraton. W uciążliwym upale bieg maratoński igrzysk w Los Angeles wygrała Amerykanka Joan Benoit, w czasie 2 godz., 24 minuty i 52 sekundy, lepszym od 13 wyników zwycięzców 20 maratonów olimpijskich.

Lekkoatletki ZSRR i NRD dominowały w latach 70. i 80., jakkolwiek ich reputacja znacznie ucierpiała po ujawnieniu szeregu afer dopingowych. W 1989 r. IAAF wprowadziła niezapowiadane kontrole antydopingowe. Od tego czasu rekordy świata w 12. konkurencjach kobiecych pozostały niezmienione.

Najlepszą lekkoatletką ostatnich lat była Amerykanka Marion Jones, która śmiało zapowiadała przewyższenie fenomenalnych osiągnięć swych rodaków Jesse Owensa i Carla Lewisa, obiecując pięć złotych medali na IO 2000 r. w Sydney. W końcu jednak wygrała tylko 100, 200 m i 4x400, a w skoku w dal była trzecia. Kariera tej zawodniczki miała jednak smutny koniec - okazało się bowiem, że Jones zawdzięczała swe sukcesy niedozwolonemu wspomaniu farmakologicznemu i w efekcie musiała oddać swe medale.

źródło - Onet.pl

Chwila moralnego kaca - jak gówno z siebie dajesz, to do Ciebie wraca.

8,5m/s ;)

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1474 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 40987
Lekkoatletyka rulez

http://www.domore.pl/beta/view/strony/okazje/121820
Jeśli ktoś pomoże będę ogromnie wdzięczny!!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
sprinterek Rafał S.
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 7410 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 12080
THE BEST TRACK fIELD!

moderator sprinterek

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 6
Witam!
Przedstawiam Wam internetowy manager lekkoatletyczny Maxithlon w którym
stajemy się prezesem własnego klubu.
Maxithlon od ponad dwóch lat jest także dostępny w Polsce.

Po rejestracji dostajesz 44 zawodników (22 mężczyzn i 22 kobiety) na
przydzielenie ich do tego czy są najlepszymi miotaczami czy też sprinterami. W
grze możesz trenować swoich zawodników którzy mogą wyrosnąć na Mistrzów Świata
Juniorów czy też rekordzistów Świata, wytrenuj nowych zwycięzców Igrzysk
Olimpijskich!

Gra posiada jedyny shoutbox w którym podczas zawodów możesz pisać z innymi
managerami ze swojej ligi, kraju czy też świata.

Maxithlon jest całkowicie darmowy.
W Maxithlona gra już ponad 5200 graczy jeżeli chcesz się sprawdzić jako prezes http://www.maxithlon.com/?r=40681 
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
sprinterek Rafał S.
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 7410 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 12080
patrz na stara date! sog

moderator sprinterek

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 352 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1620
sog(sprinterek daj moderatora forum. jestem jedynym co się zna na miotaniu przedmiotami na forum(mówie o wiedzy ogólnej))


Zmieniony przez - geruch555 w dniu 2011-05-30 22:25:43

twój rekord życiowy jest twoim rekordem świata...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 87 Napisanych postów 1917 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 19555
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 352 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1620
no tak ale moja wiedza sięga od dysku oszczep aż po młot i troche kuli i różne ćw

twój rekord życiowy jest twoim rekordem świata...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 143 Napisanych postów 2261 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 24509
Skoro się znasz, to pomagaj - po co Ci do tego status moderatora? Tylko po to, to robisz ? oO
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 352 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1620
ja na tym forum jestem już od 3 lat więc sam sobie odpowiedz po co to robie i ciągle jestem aktywny

twój rekord życiowy jest twoim rekordem świata...

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Temat organizacyjny IO 2008

Następny temat

"GLADIATORZY UMIERAJĄ POWOLI"

nutloveb