SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

LEPTYNA-sekret pieknej sylwetki

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 39050

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 53 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 313
Slyszalam , ze to od LEPTYNY zalezy nasz wyglad.
Jak zwiekszyc jej ilosc?
4

Be fit!!!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Bull One and One Administrator
Ekspert
Szacuny 898 Napisanych postów 55011 Wiek 45 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 334343
Leptyna to hormon peptydowy, który jest syntetyzowany głównie przez adipocyty, czyli komórki odpowiedzialne za tworzenie tkanki tłuszczowej. Ponadto niewielkie jej ilości wytwarzane są także w żołądku, mięśniach i w łożysku. Zaobserwowano korelacje pomiędzy poziomem leptyny w ustroju a poziomem tkanki tłuszczowej, więcej tego hormony jest przy większym zatłuszczeniu organizmu. Specjaliści są zdania, że leptyna pełni funkcję łącznika pomiędzy tkanką tłuszczową a innymi narządami i układami ze względu na jej właściwości modulujące lub współdziałające na aktywność innych hormonów, jak np. insuliny. Swym działaniem obejmuje również androgeny, hormony tarczycy oraz glikokortykoidy. Hormon ten odpowiedzialny jest za zmniejszenie łaknienia i jednoczesnego nasilenia wydatkowania energii.


U osób z nadwagą obserwuje się upośledzenie wrażliwości receptorów na działanie leptyny, w wyniku czego pomimo podwyższonego poziomu tego hormonu sygnały "sytości" nie docierają do podwzgórza i tym samym nie ulega nasileniu wydatkowanie energii.

Jeśli jednak występuje niedobór tego hormonu można zastosować odpowiednie zabiegi dietetyczne, które podniosą jego poziom.
W przeprowadzonych badaniach naukowych udowodniono, że zwiększenie spożycia energii w krótkiej perspektywie czasowej może znacznie podnieść poziom leptyny. Zwiększona odpowiedź glukozowa i insulinowa sprawia, że dochodzi do zwiększonej produkcji tego hormonu, dlatego w tym aspekcie znakomicie sprawdzają się produkty węglowodanowe.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Charon ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 119 Napisanych postów 5388 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 111118
Uuuu, leptyna to hormon (przez niektórych uważany za nadrzędny, jeżeli chodzi o metabolizm) i o niej można "trochę" powiedzieć. Nie zrozum mnie źle, ale to jest chyba zbyt skomplikowany temat jak dla Ciebie. W tych tematach jest to ładnie opisane, bez zbyt dużego zagłębiania się w biochemię:

http://www.sfd.pl/temat122369/
http://www.sfd.pl/temat122369/

Najprościej pisząc, poziom leptyny możemy zwiększyć, zwiększając kalorie. Jednak nie zawsze wysoki poziom jest wskazany (osoby otyłe mają za dużo leptyny).
2

Beatus, qui prodest, quibus potest

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
ellis ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 113 Napisanych postów 4616 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 53303
Np: ograniczanie czasu snu może być niekorzystne w związku z leptyną. Również sugerowałbym poszerzać swoją wiedzę w zakresie kształtowania sylwetki zaczynając od bardziej podstawowych informacji.

Zmieniony przez - ellis w dniu 2006-11-07 15:43:48
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 53 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 313
Dzieki:)Skad tyle wiecie na temty odzywiania?Studiujecie kierunek z tym zwiazany?
1

Be fit!!!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 4027 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 16307
wystarczy sie interesowac
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
qazar ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 727 Napisanych postów 31016 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 94344
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 265 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2892
Leptin got a lot of press in the mid-90's as obesity researchers thought that they had finally found the holy grail of obesity treatment. They hadn't of course but the discovery of leptin opened an exciting new chapter into obesity research, which had sort of stagnated. You can only study the benefits of fiber so many times.

Leptin is a hormone (a cytokine to be exact) that is released primarily from fat cells in more or less direct proportion to the amount of bodyfat a person has. No, it's not this exact and bodyfat patterns (i.e. male vs. female bodyfat patterns and visceral vs. subcutaneous bodyfat) and other factors can affect the relationship. Leptin is also made in placenta, is produced in the gut, and skeletal muscle produces a little bit. Some researchers even think that leptin is produced directly in the brain.

Women make roughly two to three times the leptin that men do, due to differences in total bodyfat levels (as well as differences in the proportion of subcutaneous versus visceral fat). Some research suggests that their fat cells are more active in making leptin as well, for what are assuredly hormonal reasons.

As well, women's brains may respond differently to changes in leptin. This may explain part of why women have a harder time dieting. In this vein, there is also data (in animals) suggesting a difference in how the brain responds to the hormones insulin and leptin with female brains responding more to leptin and men's brains more to insulin. The topic of another article perhaps.

In the early animal studies, leptin appeared to be playing a role primarily in controlling appetite. At first, researchers thought that was it's only role: to regulate appetite. Turns out leptin does that and so much more and they've found leptin receptors in just about every bodily tissue they've bothered to look at.

As well, because of the strikingly constant relationship between bodyfat percentage and leptin levels, researchers thought that leptin was mainly an indicator of bodyfat stores. That is, it 'told' the brain how much bodyfat you had, and controlled appetite by the signals that it sent. For several decades, the theory of a regulated bodyweight setpoint had existed and required a signal between fat cells and the brain; leptin seemed to fit the bill as that signal due to its extremely close relationship with bodyfat percentage. But leptin turns out to be far more than just an indicator of bodyfat percentage.

Leptin is also a marker of energy balance, decreasing when calories go down and increasing when calories go up but doing so out of proportion to fat loss. That is, when you under or overeat, leptin levels change by far more (in the short term) than you'd expect based on changes in fat mass. Within only a week of dieting, leptin levels can drop by 50% but you obviously haven't lost 50% of your bodyfat (wouldn't that be nice). After that, further drops in leptin tend to correlate with the true loss of bodyfat.

The same goes for overfeeding, mind you, which is the logic behind cyclical/refeeding based diets like the Ultimate Diet 2.0. With 5 hours of overfeeding (and carbohydrates work better than fat), leptin can be increased. The longer the overfeeding period, the more leptin comes back up and this seems to help keep the diet from stalling out so much (many people experience what is popularly called a 'whoosh' and see a weight/bodyfat drop after they do a properly set up refeed). The trick is to find the length of time that lets you raise leptin without putting on appreciable bodyfat. This depends on a host of factors that I'll get to in a future article.

In essence, leptin not only tells your brain how much fat you are carrying, but also whether you're over or undereating. I should note that, in recent years, a whole slew of other compounds that feed into the same pathways in the brain have been found. This includes ghrelin, peptide YY, insulin, blood glucose levels and likely many others.

However, leptin's effects on metabolism tend to be more pronounced when it goes down then when it goes up. Originally, leptin was thought to be an 'anti-obesity' hormone. But it doesn't work very well in that regards. Rather, leptin exists as an anti-starvation hormone, causing metabolism to go down, appetite to go up, and a host of other adaptations when you undereat. I'll come back to this asymmetry in a future article (it's discussed at some length in the Bromocriptine booklet) as it also has some implications for why leptin didn't work very well in the original clinical research on obesity

Among it's other myriad effects (more are being discovered almost daily), leptin has a control in fat burning, glycogen storage and synthesis, appetite, metabolic rate, the levels of many hormones such as thyroid, growth hormone, testosterone and cortisol, and even plays a role in immune function (probably explaining part of why it's easier to get sick when you're dieting/very lean).

Leptin is also involved in reproductive function and a negative energy balance (which lowers leptin significantly) appears to be the major reason that females lose their menstrual cycle when they are dieting (bodyfat plays, at best, a secondary role). This makes sense, when you are starving to death is not a good time to get pregnant so the body shuts down that system; dropping leptin levels is a key signal.

One of the major roles for leptin is in controlling when or if puberty can start. Simply, until a sufficient amount of bodyfat is present, puberty won't occur. This explains two observations. The first is that of very lean athletes (especially females) such as gymnasts, figure skaters and ballet dancers. By keeping their bodyfat levels at extremely low levels, many delay puberty. Similarly, the age of puberty has decreased in recent years due to the increases of childhood obesity; by achieving the critical level of bodyfat earlier in life, puberty is occurring earlier.

Studies have shown that leptin deflects calories away from fat cells and towards muscle (partitioning at its finest) but only at a fairly high level (I'll come back to this). That is to say, the increase in leptin seen with increasing bodyfat appears to be an attempt by the body to limit further fat gains. At high concentrations (achievable by injection), it can actually cause fat cell death in lean rats. On and on it goes.

At least, it does all of these things in rats, there is still some debate over whether leptin has the all encompassing role in humans that it has in animals. As above, leptin is turning out to be part of a complicated puzzle including many hormones such as insulin, blood glucose, ghrelin, peptide YY and others that are being found by the day.

Now, some of you may be thinking 'But wait, didn't leptin more or less crap out when they tried it clinically for weight loss?" The answer is a conditional yes but explaining that will take at least one more article to explain. Which I'll run two weeks from now.

In any case, the point of all this is that your bodyfat percentage is one of, if not the, primary determinant in what happens when you diet or overfeed. And the effects of leptin (and other hormones related to fat mass) in the body is a key aspect of why (mind you, it's not the only reason, just a major one). Fatter individuals lose less lean body mass and more fat on a diet; they also gain less muscle and more fat when they gain weight. Leaner individuals tend to lose more muscle and less fat when they diet and gain more lean body mass and less fat when they gain weight. As I discuss in the article on the site, it's not quite as simple as this: dieted down individuals are not the same as naturally lean individuals in terms of how they partition calories.

Keeping leptin levels from dropping on a diet (and this is very different than raising them in already obese individuals, which I'll explain in a future article) would be expected to do impressive things. This, again, is the basis of cyclical dieting, refeeds and diet breaks. When your body starts fighting you (and dropping leptin is a big part of why it fights you), refeeding or taking a 10-14 day break from the diet can be a key to getting things moving again (this is discussed in more detail in the Guide to Flexible Dieting). Over the next series of articles, I'll not only explain why but give some guidelines for how to do it.

Layle McDonald (chyba sie nie obrazi?)

once you get locket into a serious drug collection the tendency is to push it as far as you can

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 72 Napisanych postów 5028 Wiek 36 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 58188
chyba se przetłumacze...
1

www.blog.myfit.pl - EKSTREMALNA REDUCKJA ! DORADŹ|SKOMENTUJ

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 72 Napisanych postów 5028 Wiek 36 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 58188
Jak zwykle z góry przepraszam za orty i interpunkcję...

W połowie lat 90-tych o leptynie zrobiło sie bardzo głośno, gdyż naukowcy myśleli, że w końcu znaleźli złoty środek w leczeniu otyłości. Oczywiście tak nie było, ale odkrycie leptyny otworzyło nowy rozdział w badaniach nad otyłością, które do tego momentu nieco uległy stagnacji.

Leptyna jest hormonem (a dokładnie cytokiną), jest uwalniana głównie z komórek tkanki tłuszczowej w proporcjach zależnych od jej ilości w ciele. Lecz nie jest tak do końca. Wpływać na to mogą również składniki tkanki tłuszczowej ( np. inaczej jest w przypadku mężczyzn i kobiet, czy w przypadku tkanki tłuszczowej ‘trzewiowej a tkanki tłuszczowej podskórnej) i inne czynniki mogą na to wpływać. Leptyna produkowana jest w łożysku, jelicie i w małym stopniu w mięśniach szkieletowych. Niektórzy naukowcy twierdzą, że produkowana jest także bezpośrednio w mózgu.


Organizm kobiety w przybliżeniu wytwarza od 2 do 3 razy więcej leptyny niż mężczyzny. Dzieje się to z powodu różnicy w poziomie tkanki tłuszczowej kobiety i mężczyzny. ( jaki z powodu różnicy w proporcjach tkanki podskórnej do tej ‘trzewiowej”) Niektórzy z naukowców sugerują, że tkanka tłuszczowa kobieca wykazuje większą aktywność w produkowaniu leptyny, zapewne z powodów aktywności hormonów.

Także mózg kobiety może reagować inaczej na zmiany w poziomie leptyny. To po części tłumaczyłoby dlaczego kobiety często przechodzą ciężkie chwile gdy są na diecie. W tym temacie są dane ( dotyczące zwierząt) Jak różnie reaguje mózg kobiety i mężczyzny na leptynę i insulinę. Mózg mężczyzny reaguje bardziej na insulinę , kobiecy na leptyne. Temat na następny artykuł… być może.


We wcześniejszych badaniach na zwierzętach, leptyna zdawała się odgrywac rolę jako kontroler apetytu. I początkowo taką role naukowcy jej właśnie przypisywali: regulacja apetytu. Wygląda na to, że leptyna robi nie tylko to, ale i o wiele wiecej – znaleźli oni receptory leptyny w prawie każdej tkance, którą się zainteresowali.

Z powodu wyraźnej relacji między procentem tkanki tłuszczowej I poziomu leptyny, naukowcy twierdzili, że leptyna jest wskaźnikiem zapasów tkanki tłuszczowej. Czyli niejako ‘mówiła’ dla mózgu ile tkanki tłuszczowej posiadamy i kontrolowała apetyt poprzez sygnały jakie on wysyłał. Przez kilka dziesięcioleci, teoria regulowanego ‘setpoint`u’ wymagała sygnału pomiędzy tkanką tłuszczową a mózgiem. Leptyna, wydaje się, spełniac tu rolę takiego sygnału ze względu na ścisly związek z jej aktywności z procentem tkanki tłuszczowej. Mimo tego, okazuję się, że nie jest tylko wskaźnikiem ilości tkanki tłuszczowej.

Jest także znacznikiem bilansu energetycznego, zmniejszając swój poziom kiedy obcinamy kalorię, zwiększając kiedy dodajemy kalorii, ale bez proporcjonalnego spadku, czy wzrostu tkanki tłuszczowej. Dlatego, kiedy jesteś przejedzony, albo niedożywiony, leptyna ( w krótkim okresie czasu ) zmienia swój poziom w znacznie większym stopniu, niż w odniesieniu do zmian jakich byśmy się spodziewali przy zmianach w poziomie tkanki tłuszczowej. W przeciągu, zaledwie, tygodnia diety, poziom leptyny może spać o 50% , ale oczywiście nie tracisz 50% tkanki tłuszczowej ( czyż nie było by to miłe… ) [fukinhot-może i miłe, ale zapewne nie zdrowe ] Mimo wszystko, dalszy spadek leptyny zdaje się mieć związek z właściwą utratą tkanki tłuszczowej.

To samo zachodzi w przypadku przejadania się – co jest z jednym z założeń cyklicznych/typu refeed diet takich jak : UD2. Przejadając w przeciągu 5 godzin ( tu działają lepiej węglowodany niż tłuszcz), poziom leptyny może być podniesiony. Im dłuższy jest okres przejadania, tym większy wzrost poziomu leptyny a to pozwala na uniknięcie przestojów w diecie. ( wielu ludzi doświadcza efektu popularnie zwanego ‘ whoosh’ – czyli widocznego ubytku wagi/poziomu tkanki tłuszczowej po przeprowadzeniu prawidłowego ułożonego ‘refeed’). Klucz do sukcesu tkwi w tym, żeby okryć ile czasu potrzeba ci, aby odbudować zapasy leptyny, bez nabierania zbędnej tkani tłuszczowej. Zalezy to od multum czynników, o których to w nastepnych moich artykułach.

Leptyna nie tylko mówi dla mózgu ile tłuszczu nosisz w sobie ale czy jeż za dużo lub za mało. Powinienem tu odnotować, że ostatnie lata przyniosły odkrycie podobnej roli w odniesieniu do takich związków chemicznych jak : gherliny, peptydu YY, insuliny, poziomu glukozy we krwi i prawdopodobnie wielu innych.

Jednakże, oddziaływanie leptyny na metabolizm, wydaje się być bardziej wyraziste, kiedy jej poziom ulega obniżeniu niż wtedy gdy wzrasta. Początkowo leptyna była uważana za hormon „anty otyłośći”. Ale takowym nie jest. Jest ona raczej hormonem “ anty zagłodzeniowym”, który zwalnia metabolizm a zwiększa apetyt.

Pomiędzy wieloma innymy jej skutkami ( nowe są odkrywane dosłownie codziennie), leptyna kontroluje spalanie tłuszczu, syntezę i magazynowanie glikogenu, apetyt, metabolzim, poziom wielu hormonów takich jak : hormon wzrostu, hormony tarczycy, testosteron i kortyzol. Pełni nawet rolę w układzie odpornościowym. Prawdopodobnie wyjaśnia to, dlaczego łatwiej chorują osoby, które są na diecie, albo bardzo chude…

Leptyna ma również związek z funkcją rozrodczą i ujemnym bilansem energetycznym (który znacząco obniża poziom leptyny). Wydaje się, że jest to głownym powodem tracenia przez kobietu cyklu menstruacyjnego podczas stosowania diety. Więc kiedy się głodzisz, to nie jest doby okres na zajście w ciąże.

Jedną z głownych ról jest kontrolowanie czy i kiedy zacznie się okres dojrzewania płciowego. Po prostu. Dopóki nie zbierze się odpowiedni poziom tkanki tłuszczowej nie nastąpi to. Pokazują to 2 obserwacje. W pierwszej bardzo chudzi atleci ( szczególnie kobiety) tacy jak gimnastycy, łyżwiarze figurowi i baletnice/cy utrzymując bardzo niski poziom tkanki tłuszczowej mogą opóźnić okres dojrzewania płciowego. Podobnie, można zaobserwować obniżenie się wieku, w którym zaczyna się okres dojrzewania płciowego wśród dzieci – jest so spowodowane rosnącą otyłością wśród nich.

Badania pokazują, że leptyna odbija kalorie od komórek tuszowych w kierunku mięśniowych ale tylko gdy jej poziom jest wysoki. Wysokoskoncentrowana ( osiągalne prez iniekcje), może spowodować śmierć komórki tłuszczowej u chudego szczura.

Jednak istnieje pytanie czy rola jaką zbadano odnośnie szczurów, jest tożsama z tą u ludzi. Z tego, co napisano powyżej wynika, że leptyna zdaję się być częścią układanki razem z innymi hormonami wcześniej wymienionymi.

W każdym razie, procent tkanki tłuszczowej jest jednym, jak nie najważniejszym, z czynników, determinującym co się stanie jak będziesz na diecie albo będziesz się przejadał. Skutki działania leptyny są kluczowym aspektem ( nie jedynym) dlaczego jednostki otłuszczone tracą mniej suchej masy ciała i więcej tłuszczu gdy są na diecie a zyskują mniej mięśni a więcej tłuszczu kiedy nabierają wagi. Chude jednostki zdają się tracić mniej tłuszczu i więcej mięśni kiedy są na diecie a zyskiwać więcej suchej masy ciała i mniej tłuszczu kiedy nabierają wagi. Ale to nie jest tak proste. Inaczej rozkładają się kalorie w przypadku osobnika naturalnie chudego a u tego który jest chudy w wyniku stosowania diety.

Poprzez powstrzymywanie spadku poziomu leptyny podczas diety, można osiągnąć znakomite efekty. To jest właśnie podstawą diet cyklicznych, zmianystruktury jedzenia (structure refeeds) i przerw od diety. Kiedy twoje ciało zaczyna z toba wojnę ( a jest to spowodowane między innymi tym, że spada poziom leptyny), zmiana struktury jedzenia (refeednig), albo zrobienie sobie przerwy na 10-14 dni może być sposobem na to, aby wszystko znowu zaczęło działać . […]



Layle McDonald

Zmieniony przez - fukinhot w dniu 2006-11-08 19:51:22
4

www.blog.myfit.pl - EKSTREMALNA REDUCKJA ! DORADŹ|SKOMENTUJ

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 72 Napisanych postów 5028 Wiek 36 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 58188
Klucz do sukcesu tkwi w tym, żeby okryć ile czasu potrzeba ci, aby odbudować zapasy leptyny, bez nabierania zbędnej tkani tłuszczowej. Zalezy to od multum czynników, o których to w nastepnych moich artykułach.

Ma ktoś coś wiecej w tym temacie do napisania tudzież można rzucić jakims linkiem...

www.blog.myfit.pl - EKSTREMALNA REDUCKJA ! DORADŹ|SKOMENTUJ

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 53 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 313
FUKINHOT-sog dla ciebie za
ciekawy komentarz:)
Czekam na kolejne artykuly:)

Be fit!!!!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Czy Dobrze??

Następny temat

Chyba za często siedze na tronie?pomocy

Masa