SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Kulturystyka jako sposób na życie ? już nie jako hobby ? zapraszam do dyskusji.

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 7822

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 78 Napisanych postów 8751 Wiek 31 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 42589
Witam.
Na początku obrałem ten dział, by opisać pewną historie, która może nie jednemu sie przytrafiła/przytrafi ale mam nadzieje, że nie

Otóż zacznę od tego iż wiele młodzieńców traktuje kulturystykę jako sposób na życie, a nie hobby. Chcą wszystko jak najszybciej, nie chce im się czekać, dlatego łapią po koksy itp. Opisze teraz historie która przydarzyła się takiemu chłopakowi.Ja też przez pewien okres zaczynałem być wciągany w tą paranoje. Może to się wydawać dziwne, ale tak nie ukrywam.

A więc gdy zaczynał ćwiczyć był bardzo chudy, zwykły szczupak. Z biegiem czasu ćwiczył coraz częsciej, bez diety oczywiscie, efekty go nie satysfakcjonowały... godzinami stał przed lustrem by dopatrzeć się jakiś efektów ćwiczeń, które naprawde powiem wam były.. przybrał na wadze ok 15 kg, ale on tego nie potrafił zauwazyć, spoglądał tak często w lustro, że wydawał się sobie coraz mniejszy, ze chudnie jeszcze bardziej. Magia psychiki.. za dużo od siebie oczekiwał, chociaż gdy ćwiczyłem z nim wtedy czasami na siłowni( teraz też czasami śmigam tam robić nogi, lepiej mi sie tam jakos robi) nie wyglądał źle. Zaczął wtedy być mniej pewny w życiu. Sięgnął po koksy. Nie wiem czemu, presja otoczenia ? czy chęć ponad wszystko by osiągnąć wygląd z kolorowych pisemek. Ciągle wydawało mu się, że jak na jego staż, wygląda tragicznie. Ćwiczy do dziś, trochę pod moim okiem, z dietą, suplami…
Dlaczego to opisuje ?
Młodzież traktuje ten sport jako motto życiowe, ponad wszystko chcą być najlepsi, ale po co ?
Ponad wszystko ?
Psychika i pewność w tym sporcie to podstawa, do tego dochodzi cierpliwość. Mięśnie tak szybko nie rosną. Czasami potrzeba kilku lat by wyglądać super, a czasami kilkanaście. Takie zycie, każdy ma inna genetyke. Bo tak naprawde, zawsze można coś osiągnąć, nawet ze złą genetyką. Ktoś kiedyś ciekawe motto wymyślił „Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". Gwarantuję wam, że nawet ze złą genetyką, jak będziecie ćwiczyć ciężko, dobrze się odżywiać to itak w pewnym momencie będziecie budzić podziw wśród innych..
W tym sporcie po prostu najlepiej ćwiczyć, dobrze się odzywiać i nie czekac na efekty, one przyjdą same. Jak będziemy tak spoglądać cały czas to nawet ich nie zauważymy. Najgorszym błędem w tym sporcie jest porównywanie się do innych, ostatnio czytałem ciekawy artykuł w magazynie FA pt" dzienniczek animala" nie zacytuję dokładnie co do słowa bo już nie pamiętam, ale pisali tam ciekawie „przychodze na trening by ćwiczyć, a nie prężyć się przed lustrem, g**** mnie obchodzi co inni robią i jak inni wyglądaja" i to jest dobre nastawienie.. Czasami takie nastawienie, porównywanie się do innych, może zniszczyć człowieka, zamknie się w sobie. Chciałbym zaprosić was do dyskusji na ten temat..

Cześć/

Zmieniony przez - Don Garcia w dniu 2006-06-20 10:08:35

a ten co mi zmienił podpis na jestem lamerem sam jest lamerem i niech sie wali na ryj.

pozdrawiam

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 2749 Wiek 39 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 14835
W "wieku mlodzienczym" w roznych rzeczach tak sie ludzie zachowuja, to jest normalne. Chce sie przenosic gory, ma sie ogromne ambicje. Gdy sie chodzi wtedy na "odpowiednia" silownie, tj. z "klimatem", to wpada sie w ten klimat wlasnie. Jak wszyscy wala metke to sie to wydaje normalne.
I nie dotyczy to tylko silowni, mozna grac w gry sieciowe, mozna byc muzykiem, mozna byc w mlodziezy wszechpolskiej albo byc kibolem, w tym wieku we wszystko wchodzi sie na maksa i chce sie odrazu byc najlepszym.

Jezeli ktos jest natomiast starszy i do tego czasu nie zrobil sobie krzywdy to albo juz ochlonal i zwolnil albo jedzie ostro na koksie i scislych dietach ale teraz w obu przypadkach jest to swiadoma decyzja z braniem pod uwage rowniez wyrzeczen. I wtedy zycie silownia nie musi byc zle, gdy chce sie byc mistrzem trzeba wyzeczen, gdy jest to swiadoma decyzja to jedyna reakcja powinien byc szacunek.
Gdy sie zaczyna nie wie sie o wszystkich "kosztach" a nadchodzace wakacje wydaja sie byc tymi najwazniejszymi w zyciu i tak wychodzi.

Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 7991 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 22233
Dla mnie kulturystyka jest czyms co jest ze mna prawie odkad pamietam rozne cale mialem na poczatku zeby schudnac pozniej zeby byc lepszym sprawniejszym pozniej znow cos i znow cos. Nie wydaje mi sie by traktowanie silowni jako sposobu na zycie bylo czyms zlym, ja to tak traktuje. Jest to moj sposob na zycie i bardzo sie z tego ciesze ze w wieku np 14 lat zamiast isc pic/cpac szedlem na trening , bardzo sie ciesze bo dzieki temu sportowi poznalem wielu wspanialych ludzi, wiele sie nauczylem. Pozatym wg mnie jest to sport ktory troche wyrabia charakter. Czemu? poniewaz ile ktoc ktos sie mogl zalamac ze znow mu spadlo i sobie odpuscic? a mimo to brnal dalej udoskonalajac siebie? to taka podroz przed siebie i wglab siebie
Jestem dumny z tego ze silownia bedzie mi towarzyszyc na stare lata i mimo ze Arnoldem nie bede bede zdrowy i umre ze swiadomoscia ze cos w zyciu zorbilem dobrze :)

ot moja opinia

Dodam tylko ze jestem pewnien ze nikt z moich kumpli ktorzy cwicza ani z osob ktore ja cwicze/cwiczylem nie wezmie koxu by byc wiekszym, bo nie raz padaja takie slowa na naszym forum [np na lawce w parku ] i kazdy dochodzi do wniosku ze to nie ma sensu- zaklete kolo.
Co do tego sportu najbardziej pdoba mi sie taka rzecz ktora juz teraz zauwazam.

moj 1 trener uczyl sie od mojego teraz trenera, ja sie ucze od tego trenera inni ucxa sie odemnie i ci co sie ucza odemnie juz ucza innych. W czym rzecz? Polacy staja sie bardziej wysportowani a napewno wieksze gro.Interesuja sie tym i rozprzestrzeniaja wiedze, zapal milosc do tego sportu innym i to jest za***iste.

Zmieniony przez - seba_kzn w dniu 2006-06-20 10:22:02

[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 78 Napisanych postów 8751 Wiek 31 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 42589
Właśnie, ja nie mówie że nie mam sam osobiscie wyrzeczeń co do siłowni, bo takie mam, przede wszystkim kryteria dietetyczne, nie pije, nie pale...
ale tylko po to by wyglądać ładnie, nie musze być najlepszy.
Dlatego opisałem ta historie, zeby ustrzec tych co będą ćwiczyć, a może i ćwicza już a wpadli w ten kompleks.
Tak naprawde to nikt nie będzie was oceniał po tym ile macie w łapie, czy zyłki macie na łapach. Czy klatka jest mocna solidna, bo to może i troche świadczy o człowieku, ale to nie wszystko. Mam wielu znajomych, co nigdy nie mieli styczności z siłownią, wyglądają jak wyglądają, ale swoim charakterem użekaja wszystkich.

Kulturystyka to sposób na hobby, a nie na zycie
oczywiscie nie chce tutaj straszyc młodzieńców, którzy chcą w przyszłosci startować w zawodach, rozchodzi mi się o ujemny wpływ tego sportu na psychike niestty, ale tylko niektórych ludzi. Jak psychicznie jesteście mocno nastawieni na osiągi, mimo , że przychodza powoli, to już wygraliście.
To tyle z mojej strony.

Cześć/

a ten co mi zmienił podpis na jestem lamerem sam jest lamerem i niech sie wali na ryj.

pozdrawiam

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 2749 Wiek 39 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 14835
Tak to prawda.
Cwicz zawsze dla siebie, nigdy dla innych.

Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 7991 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 22233
Wiesz co to zlego wplytu na psychike, jest cos takiego ja np kilkanascie osob juz cwiczylem wiesz i to zalezy jak sie podchodzi do nich. Oosba ktora 1 raz przychodzi owszem oczkeuje duzo wazne by tez nie zniechecac ich mowiac o idelanej technice odrazu tylko powoli edukowac. Bo np jesli chlopak przyjdzie 1 raz a ty mu mowisz wylicza dieter idealnie rob ruch oddychaj i ciagle go oklnacasz to juz po chlopaku bo pomysli ze jest do niczego i juz nie przyjdzie. A gdy przyjdzie zrobi cos zobaczy ze to fjanie przyjdzie 2gi raz 3ci i po jakims czasie powoli mozna mu mowic co ejst zle, powiedziec mniej wiecej co ma jesc. Pozatym kilka osob mi mowilo "on wyglada tak a ja tak czmeu?" wtedy zawsze mowie "a zobacz jak wygladales jak tu przyszedles i jakos zyles

[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 78 Napisanych postów 8751 Wiek 31 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 42589
Dokładnie.. mam takiego innego znajomego, który przy wadze 70 kg miał 198 cm wzrostu
Wyglądał kosmicznie, same żebra, zainteresował się kulturystyką, nie poddał się szybko. Teraz waży ponad 100 kg, kratka na brzuchu, ładna estetyczne sylwetka. Dlatego ważna w tym sporcie jest determinacja, wiara w siebie, że Ja też moge. Nie musze być gorszy..
Kulturystyke poprostu trzeba kochac

Cześć/

a ten co mi zmienił podpis na jestem lamerem sam jest lamerem i niech sie wali na ryj.

pozdrawiam

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 7991 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 22233
Silownia to jedyne pozytywne uzaleznienie od progresu

Wiecie moze i sa kolesie by byc wieksi biora koxy itp ale ja nie wiem jak maja zwihrowany dekiel to nie moja wina. Jest wieleee osob ktore kocha ten posrt. I moge wam podac 2 przyklady na to czym moze byc silownia.
1 jak wyobrazacie sobie kolesia ktory ma 40-45 lat?
Lekie brzuszek? rodzinka? szczesliwy?
Otuz znam osobe osobiscie, cwiczyla mnie po koxach dzieci dopiero teraz mogl miec, wyglada nie za dobrze jedynie szeroki i gdy z nim rozwialem w 4 oczy mowil ze zaluje, pozatym on trenuje od 13 roku zycia a jego wiedza jest naprawde zalosna, gdy z nim rozmwialem o treningu, zywieniu mialem wrazenie nie on nie rozumie o czym ja mowie.

2 osoba kotra mnie trenuje [w sumei teraz juz sam aczkolwiek czasem sie pytam] 60 lat swietna sylwetka, nadal 45 w lapie wyciska na skosie 150 i jest zarabistym czlowiem, cwiczy cale zycie i przekazuje wiedze mlodym.

co lepsze? zastanow sie 2x.

[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 916 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 25048
ta progresja jest piekna...
przychodzisz na silownie zupelnie ciemny... po kilkunastu treningach widzisz ze cos to daje i naprawde jest warto sie temu poswiecic...

trudno jest sie oderwac od silowni jesli juz wczesniej cwiczyles jakis czas.



To prawda, ze na poczatku denerwuja Cie uwagi innych, ze zle stoisz, ze sie bujasz itp. itd.
ja zawsze bylem zdenerwowany jak mi ktos tak gadal, ale to sa przeciez cenne uwagi.

jesli ktos bierze sie za koks po nastu treningach to od razu widac ze nie cwiczy niestety dla siebie tylko dla jakis oszolomow, zeby mu mowili:
"ale masz lape"... pfffffffff smiech na sali...

ostatnimi czasy modny jest trening w wersji dyskotekowej, czyli klata + bic przez 3 razy w tyg...u mnie na silowni jest juz chyba z 3 takich... plakac sie chce.

pozdro

Powrót do treningu po 2 latach.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 78 Napisanych postów 8751 Wiek 31 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 42589
ja tam nie patrze na wymiary, moj wyznacznik to lustro.

Kij z tym, że ktoś ma 60 w łapie jak to sam fat, zyłki musza być

a ten co mi zmienił podpis na jestem lamerem sam jest lamerem i niech sie wali na ryj.

pozdrawiam

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 852 Wiek 33 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 18301
racja racja ja tam cwicze dla siebie a nie dla innych

.:: Kaito Stalowa Wola ::.

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Podwójna Piramida (progresja+regresja) Trening na Siłe by YaKuZa

Następny temat

Czy tak jest dobrze?

Fruzelina