SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Konkurs Błyskawiczny - hipotetyczny start wg rutkow

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 126

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rutkow Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3426 Napisanych postów 43016 Wiek 39 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 358423
Witam wszystkich ktorych zainteresuje moje wypociny na temat przygotowania do mojego pierwszego startu .
Nie bedzie to opis hipotetycznego startu tylko tego ktory sie odbył , mam nadzieje ze w calosci opisze jak to wygladalo i niczego nie pominę .

Na samym poczatku dodam ze nie bede opisywał jakis srodkow uzywalem a nie kryje sie z tym i nie mowie ze jestem naturalem .

Moj pierwszys start odbył sie w Sopocie i startowałem w kategorii seniorzy starsi czyli tzw open .
Osob w kategori bylo 9 , udało dostac mi sie do finalu z czego bardo sie ucieszyłem i ostatecznie zająłem 6 miejsce , bylem najlżejszy z uczestników bo wage mialem na scenie 75kg ale podobno najbardziej dociety . Inni uczestnicy wahali sie w wadze od 80-100kg .

A teraz sam okres przygotowawczy .

Mase zakończyłem z waga 88kg i zaczal sie 10tyg okres redukcji pod zawody .

Początki redukcji byly bardzo przyjemne bo po duzej ilosci jedzenia odcięliśmy kalorie z wegli i nie dosc ze lepiej sie ćwiczyło to jeszcze sila szla do gory . Wiec początkowy okres redukcji jest najlepszym okresem jak dla mnie bo i samopoczucie lepsze to i wyniki do gory .



No ale to co dobre szybko sie konczy , po jakims czasie przy wiekszym obcięciu kal sila zaczela spadać , zaczalem bardziej byc zmeczony ( cardio kręciłem 6x55min)

Treningi wyglądały podobnie jak na masie az do ostatniego tygodnia przed zawodami i to jest najwazniejszy czas wg mnie zeby przetrwac to cale przygotowanie.
Oczywiscie przez caly okres redukcji nauka pozowania , prawie dzien w dzien a to tez duzo sil odbiera , jak ktos próbował to wie stac w napięciu przez jakis czas.
Na poczatku bylem na naukę pozowania u Huberta w Poznaniu i naprawde pokazal mi jak dokladnie wykonywac wszystkie pozy .

A wiec tak ostatni tydzien wyglada tak :
Ostatni trening nog , i ostatnie cardio w pierwszym dniu ostatniego tygodnia .



Hormony zbite do zera , samopoczucie nie do wytrzymania , nie chce sie z nikim rozmawiac , zmeczenie poziom max , nerwowość poziom max.
Zaczyna sie nawodnienie czyli picie wody po ok 12l przez 4dni potem z kazdym dniem schodzimy z ilością wody az do zera w dniu zawodow. Sol kazdego dnia niepamietam dokladnie ale chyba po 10g .Za to pompa na treningu po soli mega az miesnie chca wybuchnąć .
Treningi FBW i gdyby nie mocna przedtreningowke nie dalbym rade , nie ma ochoty i sily na zebranie sie na trening
.

Trening wygladal tak :

1a. Plecy 8s po 15-20 powt
1b. Klatka 8s po 15-20 powt
1c. Brzuch 6s po 20-25 powt
2a. Barki 5s po 15-20 powt
2b. Triceps 5s po 15-20 powt
2c. Biceps 5s po 15-20 powt

Jedynie co w glowie jest to postawiony cel i darzy sie do niego i to pomaga.

Kalorie sa na bardzo niskim poziomie .

I przychodza 2 dni do zawodow i zaczyna sie ladowanie .
Codziennie 8 posilkow na przemian 100g ryzu plus miod omega3 , lub 100g ryzu olej kokosowy kurczak .

Przychodzi dzien przed zawodami i oprocz szamy j/w na noc ladowanie burgerem / pizza i lody , do tego winko na noc .
Dzien przed zawodami malowanie calego ciala pierwsza warstwa podkładu .



I dzień przed zawodami weryfikacja , dla mnie nie miało to zadnego znaczenia bo moja kat była open czyli waga i wzrost nie liczyły sie .



Dzien zawodow 3 posilki takie jak na ladowanie , przed samym wyjsciem na scene ladowanie weglami , wafle ryzowe/zelki/batony...
Malowanie druga warstwa , oliwka na cialo no i oczywiscie jakies aakg i pompowanie sie przed samym wyjsciem .









Ja mialem mala przygodę Przed wyjscie bo juz wołali mnie na scene a ja nie mialem jeszcze oliwki nałożonej i wpadlem w ostatniej chwili .

Na scenie byla duchota troche brazer mi popłynął ale sędzina chodzila i wycierała podawała wode .

Bardzo wyczerpujące pozowanie kilkukrotne , potem dowiedzialem sie ze wchodze do finalu i bylem mega szczesliwy chociaz bardzo wyczerpany i znow trzeba bylo dac siebie wszystko podczas pozowania i na koniec uklad dowolny ktory trwał 1 min .

Super mialem moj debiut , po zawodach nie moglem poszalec z jedzeniem bo za tydzien mialem kolejne startu dzien po dniu ale juz mojej docelowej kat 80kg gdzie zdobyłem srebro i brąz .







Nagroda



I dzien po zawodach trening nóg i tak wygladały



Dziekuje za przeczytanie i jak ktoś ma jakieś pytania to zapraszam



Zmieniony przez - rutkow w dniu 2020-03-18 14:21:04
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Ranking TOP10 spalaczy tłuszczu

Chcesz wspomóc walkę z niechcianym tłuszczem? Zastanawiasz się jaki produkt wybrać?

Zobacz ranking
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
ojan Jan Olejko Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6395 Napisanych postów 23907 Wiek 70 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1087813
Brzucha zazdraszczam!
Raz jeden piłem więcej wody przed startem - nigdy więcej później tego nie praktykowałem (no ale wtedy nie jadłem soli). W nocy przedstartowej miałem niesamowite kurcze mięśni i w końcu i tak musiałem wypić dosyć dużo wody )
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rutkow Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3426 Napisanych postów 43016 Wiek 39 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 358423
Przed startem kiepsko pic duzo wody , ja aspargin i sol ladowalem i skurczy nie mialem .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
masti M.P. w Kulturystyce Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 4658 Napisanych postów 26093 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 706264
Super przeżycie i wrażenia niezapomniane.
Kto nie startował,nie jest w stanie zrozumieć te uciechy za zdobyte miejsce-obojętnie jakie jest.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rutkow Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3426 Napisanych postów 43016 Wiek 39 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 358423
Dokladnie powiem ze to byl najpiękniejszy debiut jaki moglem sobie wymarzyć , pomogła mi we wszystkim kobieta ktora byla obok mnie ale dokladnie ze wszystkim nawet przy pozowaniu pokazywała mi co bardziej napiac gdzie poprawic , przy jedzeniu , no i mielismy super pobyt w Sopocie w hotelu Sheraton przy samej plazy i prywatna plaza z leżakami i przy samej muszli zawodow , szkoda ze w stu procentach nie skorzystałem ze wszystkiego ze wzgledu na moje ogromne zmeczenie i obojetnosc przez to wszystko .

I fakt jak uslyszalem ze dostalem sie do finalu ucieszylem sie jak dziecko , zreszta ja z tego wszystkiego po półfinałach zszedlem i nawet nie wiedzialem ze dostalem sie do finalu ale organizator znalazł mnie tam wśród tłumu i zawołał , byl to najbardziej zakrecony start ale pozytywnie zadowolony


Zmieniony przez - rutkow w dniu 2020-03-19 21:46:09
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Konkurs- trening bez siłowni :drazekm

FuckBaton