SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Kolano, artroskopia, łękotka, więzadło, ACL, rekonstrukcja itp.

temat działu:

Zdrowie i Uroda

Ilość wyświetleń tematu: 499533

Nowy temat Temat Zamknięty
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 251 Wiek 26 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1731
Kurcze, to tak jak u mnie :/ ja już nie wiem co mam robić. Lekarz szuka już u mnie jakiś bakterii (których nie ma bo w badaniach nic nie wyszło) a rodzinny wysłał mnie do reumatologa bo jest pewna ze mam jakąś chorobę reumatyczną która objawi mi się w 100% dopiero za jakieś 5-10 lat :/. Reumatologa mam dopiero za miecha a ortopedę 1 kwietnia :/
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 658 Wiek 46 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 3576
Fonsito, jakiego magika? Co on tam wyczaruje? Uważaj na nich, bo słyszałam, że to czasem zwykli naciągacze z dużymi umiejętnosciami psychologicznymi! Wiem, jak człowiek ma problem to nawet zjadł by psie gówno byle by pomogło i warto próbowac różnych rzeczy, ale bądź czujna!
Mój kotek zrobił akcję na szerszą skalę, zaczepił kolesia na siłowni, który miał stabilizator kolana i zakupił mi taki sam scholl http://www.sprawniinaczej.pl/index.php?a=prosport. Tytuł strony nie zachęcający - sprawni inaczej :(. Niby mam z nim chodzić na siłownie z tym stabilizatorem, ale mam watpliwości... Gość był po rekonstrukcji na WAM w Łodzi. No ja póki co nie jestem, ale zadziałał impulsywnie (mój kotek).
Spotkał się też z kolezanką, która jak się okazało jest lekarzem rehabilitantem, a na dodatek jej mąż miał rekontrukcję, więc trochę wie praktycznie. Ponobno wszyscy operatorzy kolanowi z Puszczykowa przenieśli się do Śremu! Nie wiem czy to prawdziwe wieści, zwłaszcza, że mówiła, że bez ACL jest ok dopóki mięśnie są silne, a z wiekiem gdy słabną to kicha i nic nie wspomniała o niszczeniu chrząstki.

Zmieniony przez - Gita w dniu 2009-02-24 20:59:29

Zmieniony przez - Gita w dniu 2009-02-24 21:03:01
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 30 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 258
gmacko16:
dokładnie tak :) trzeba tak trzymac noge mi po 2 tyg całkiem przeszedł ból i z lydki i uda ;) ogólnie noge powinno sie trzymac wyzej niz reszta ciala wtedy lepiej sie goi czy jakos tak;P
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 250 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1317
O tym magiku było już tutaj pisane - dr. hab. J. Kruczyński, prof. UMK... Więc chyba nie szarlatan? ;)

Co do bakterii... Kurcze ile ja się naczytałam o tym. I o boreliozie ukrytej w zakamarkach mojego ciała, i o chlamydiach i diabli wiedzą o czym jeszcze. Nie wiem, nie umiem ocenić. A badania na to robią tylko w paru ośrodkach w Polsce i oczywiście każą sobie w sumie sporo płacić. O reumatoidalnych zmianach też myślałam.

Gita, jeszcze co do Twojego postu - tą opinię o mięśniach, starzeniu się z wiekiem też słyszałam, z paru źródeł. Ma to dla mnie sens.

Kacha111 - coby Ci ortopeda tego 1 kwietnia numeru jakiegoś nie wyciął ;D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 251 Wiek 26 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1731
Hehe no ja właśnie m.in. dostałam skierowanie na badania chlamydii i mycoplasmy. Takto jeszcze toksoplazmoza (chyba jakos tak to się nazywalo) i badania ogolnie krwi, moczu ob, aso, crp i nie pamietam co jeszcze ... Ale wszystko mam w normie :P
Hehe... wlasnie tak myslalam o tym ze to prima aprilis i mam wielka nadzieje ze niczego lekarz nie odwali :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 658 Wiek 46 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 3576
Fonsito, dobrze, że to nie jakies czary-mary.
Odnośnie wieku i zaniku mięśni (tak myslę, że nastepuje to od ok. 50 roku życia)to mam dużo czasu... W zasadzie chyba wcale nie chciałabym dożyć takiego wieku...Bardziej mnie martwi niszczenie chrząstki - tu ortopeda powiedział, że za 10 lat czeka mnie sztuczne kolano (jeśli nie zrobię rekonstrukcji), na pewno nie chciał mnie postraszyć (upatrując własnego interesu), bo on nie robi takich zabiegów. Sport to inna sprawa, brakuje mi go, ale po rekonstrukcji nie zawsze jest ok...

Zmieniony przez - Gita w dniu 2009-02-24 21:53:53
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 355 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 4254
Mi lekarz powiedział, że zmiany zwyrodnieniowe w kolanie zrobią sie i jak sie zrobi rekonstrukcje, i jak sie jej nie zrobi.
Wiec chyba warto ryzykować.

Gita a czemu ty nie pódziesz do lekarza i nie weżniesz recepty na stabilizator?

Ja dostałam refundacje 800zł dopłaciłam troche i mam takie "cudo"

http://alejahandlowa.pl/tr/produkt/aparat-jednoszynowy-stabilizujacy-staw-k-genu-arexa-50k13-poznan_2691183.html

Edit:

Nazwa strony zajefajna

Zmieniony przez - bike99 w dniu 2009-02-24 22:18:35

rower-power

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 250 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1317
Gita, i co z tego że sztuczne kolano? I co dalej - co 10 - 12 lat wymiana? Do bani że nie ma leczenia.
kacha111 - a ty latem dziabnęłaś się zastrzykami, i z tego co pisałaś to byłaś zadowolona. Napiszesz jak to dalej było?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 658 Wiek 46 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 3576
Bike : "zmiany zwyrodnieniowe w kolanie zrobią sie i jak sie zrobi rekonstrukcje, i jak sie jej nie zrobi.
Wiec chyba warto ryzykować" - nie kumam wypowiedzi!
Chyba mylimy pojęcia, bo ortezę po usunięciu ACL zakupiłam i miałam częściową refundację z NFZ. Teraz chodzi o stabilizator, który zabezpieczałby moje kolano bez ACL podczas ćwiczeń . Jeśli mówimy o tym samym i jest taka możliwość, by zrefundowali to odpisz! Mam wątpliwości co do stosowania tego stabilizatora scholl!


Zmieniony przez - Gita w dniu 2009-02-24 23:17:00

Zmieniony przez - Gita w dniu 2009-02-24 23:19:23
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 17 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 52
Czesc wszystkim. Szybko i na temat. Ponad rok temu zwichnalem rzepke (upadek na lodzie, zwichniecie, karetka, etc). Wsadzili mi ja na 5 tygodni do gipsu, potem szybka rehabilitacja, stabilizator - i wsyzstko bylo ok. Do czasu. Miesiac temu sytuacja praktycznie identyczna (rzepka "wyskoczyla" bol niemilosierny i natychmiastowa wizyta w szpitalu). Wlozyli mi noge w szyne. Po 10 dniach poszedlem do kontroli. Lekarz zrobil mi punkcje (zrobil sie krwiak;/), zlecil tomografie i rezonans. Wykonalem tomografie, ale nie wniosla nic ciekawego, zalecali dalsza diagnostyke w postaci RMI (na ktory musze czekac do konca marca..) w poniedzialek bylem u lekarza, sciagnal mi szyne, stwierdzil ze przy powtornym zwichnieciu nie ma sensu tak dlugo unieruchamiac konczyny. Powiedzial zebym 10 razy na godizne cwiczyl noge (podnosic ja wyprostowana do gory a potem w bok), ale problem polega na tym, ze ja tej nogi 2 razy nie moge podniesc a co dopiero 10 ;/ miesni nie mam w ogole - flaki ;/ co zrobic zeby je wzmocnic? nie moge prawie w ogole stawac na ta noge ;/ czuje wtedy bol w kolanie. lekarz powiedzial, ze mam zerwane troczki i ze dobrze byloby zrobic artroskopie (to dopiero po wynikach rmi). Ktos moze mi powiedziec jak doprowadzic noge przynajmniej czesciowo do jakiegos uzytku? pozdrawiam
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

żółte zęby

Następny temat

Leki na trądzik --> ceny