SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Kilka kwestii odnośnie uprawnień Trenerskich z kulturystyki

temat działu:

Iron Horse Series

Ilość wyświetleń tematu: 10962

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Marcin4_ I.H.S. TEAM
Znawca
Szacuny 50 Napisanych postów 3745 Wiek 37 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 13799
"Wszystkie opinie przedstawione w tym poście są prywatnymi spostrzeżeniami, jest to mój pkt. widzenia"

Do napisania tego postu skłoniły mnie dość częste pytania na temat
uprawnień, możliwości ich pozyskania a także ich znaczenia w teorii i praktyce.
Najczęściej zadawane przez was pytania postaram się krótko i mam nadzieje czytelnie wyjaśnić.
Niektóre kwestie mogą odbiegać częściowo od założeń prawnych lub różnić się z oryginałem ale na pewno nie przeszkodzą w zrozumieniu sedna sprawy.


Jaka jest różnica w uprawnieniach między Instruktorem Kulturystyki a Trenerem Personalnym???
Dla kogoś kto będzie was zatrudniał i patrzył na stronę praktyczną pracy instruktor będzie równał się Trenerowi Personalnemu natomiast Trener Personalny nie będzie instruktorem.
Każdy kto ukończy kurs instruktorski może mówić o sobie Trener Personalny odwrotnie natomiast nie!
Kursy Trenera Personalnego można odnieść jak pewną specjalizację czy też szkolenie na poziomie Instruktora.
Jednak w dzisiejszych czasach i niesprecyzowaniu prawa pomija się pewne aspekty i na kursy Trenera Personalnego może iść każdy nie tylko instruktorzy.
Kurs Trenera Personalnego na dzień dzisiejszy nie różni się wiele od kursów instruktorskich z doświadczenia powiem, że jest dużo bardziej ogólny i dużo łatwiej go zdać! Ktoś po prostu znalazł sposób na robienie dodatkowej kasy.

Czy uprawnienia Trenerskie są sobie równe????
Nie!
Wiele osób nie widzi różnicy a samo słowo Trener wygląda ładniej. Pamiętajmy, że Trener Personalny nie jest Trenerem w dokładnym słowa znaczeniu. Jeśli mamy czepiać się nazewnictwa można określić go jako Instruktora Personalnego lub też Instruktora prowadzącego trening z jedną osobą. Tylko teraz logika podpowiada nam co w sytuacji kiedy osoba taka ukończyła kurs Trenera Personalnego a nie ukończyła kursu Instruktora- tu mamy sedno takiego kursu czyt. pytanie wyżej.

Hierarchia w uprawnieniach wygląda mniej więcej tak:
Instruktor
Trener klasy II
Trener klasy I
Trener klasy międzynarodowej
(jeśli się nie mylę, jednak trzy pierwsze na pewno)

Gdzie tu upchnąć zatem uprawnienia Trenera Personalnego???
Ja wrzuciłbym go jako dodatkowe mało potrzebne szkolenie "rozszerzające" uprawnienia Instruktorskie.

Jak zdobyć uprawnienia w omawianej dziedzinie????
Zacznijmy od tego, że mamy dwie takie opcje:
1- Na studiach Wychowania Fizycznego AWF gdzie robimy to w formie specjalizacji i tu mamy powiedzmy możliwość "awansu" i zdobywania uprawnień wyższych typu Trener klasy II itd...
Lub na kursach organizowanych przez inne instytucje które nadają
uprawnienia Instruktorskie lub Trenera Personalnego.
Jest też pewna różnica w nazewnictwie gdyż kończąc specjalizacje na AWF ach mamy legitymacje "Instruktora Kulturystyki"
Kończąc inne kursy "instruktor rekreacji ruchowej ze specjalizacją kulturystyka"

Czy jest różnica gdzie kończyliśmy kurs instruktorski przy szukaniu pracy ???
Zacznę od tego, że kursy poza AWF em od strony wiedzy wiele nie odbiegają od kursów AWF oskich a czasami ze ścisłej dziedziny możemy dowiedzieć się więcej.
Jednak to czego uczymy się poza specjalizacją na AWF ach jest już odrębnym tematem mówię o Fizjologii, Biomechanice, Anatomii itd.
Tego na kursach już w takim stopniu nie ma a pamiętając, że na kurs może pójść każdy np Pan Kazio informatyk, który był dwa razy na siłowni i nawet włączył raz bieżnię widzimy pewną różnicę.
Zatem osoba przyjmująca was do pracy w tym zawodzie na pewno spojrzy na to czy skończyliście również AWF co robiliście wcześniej itd.

Jak instruktor może zdobyć wyższe uprawnienia???
Czyli jak uzyskać stopień Trenera Klasy II (o trenerze personalnym zapominamy bo nie jest to, jak wiemy, wyższy stopień a bardziej niższy)
Po ukończeniu stopnia instruktorskiego 2 lata pracy w zawodzie, kolejny kurs na trenera i kolejne egzaminy.
Myślę, że najlepiej opiszę jak to wyglądało i chyba wygląda nadal na AWF ie bynajmniej jak to było kilka lat temu kiedy ja kończyłem.
U nas zaczynaliśmy od selekcji na stopień instruktorski każdy mógł się zgłosić ale trzeba było dostarczyć podpisane zaświadczenie z potwierdzeniem chodzenia na jakąś siłownie (nie mówimy o piwnicy) przez min 1 rok.
Potem odbywała się selekcja sprawdzianów w trójboju (dla mnie nie jest to odpowiednie kryterium ale przynajmniej jakieś jest)
gdzie liczyło się kto ile zaliczył technicznie odnosząc się do jego wagi.
Kiedy się już dostałeś na specjalizację trwającą 6 miesięcy kończącą się zaliczeniem teoretycznym i praktycznym oraz odbyciem praktyki w zaakceptowanej siłowni przez prowadzącego.
Kolejny etap (u nas pomijano okres 2 letniej pracy- jednak już wtedy większość z nas zaczęła pracę na siłowniach)
rok specjalizacji Trenerskiej wykłady+ zajęcia na siłowni prezentacje omawiania metod treningowych ćwiczeń itp itd.
Praktyka w siłowni gdzie pracuje minimum Trener klasy II
tam gdzie byli sami instruktorzy nie było tej możliwości z logicznego pkt widzenia.
Na koniec oczywiście egzamin teoretyczny i praktyczny.


Tą są chyba najczęściej zadawane przez was pytania, serdecznie zapraszam do dyskusji i wymiany poglądów pozdrawiam serdecznie

...

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Marcin4_ I.H.S. TEAM
Znawca
Szacuny 50 Napisanych postów 3745 Wiek 37 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 13799
Ciekawa dyskusja ostatnio sie wdala na Fejsie
ciagle w tematyce wiec wrzuce tutaj bo troszke inne spojrzenia i jest Ciekawie

Zaczelo sie od wpisu mojego:
Kurde masakra!!!!
Przegladam tablice Face a w ciagu 3 min widze trzy ogloszenia o kurach trenerow personalnych ze dwa od fitness u, patrzac na to co dziac sie zaczyna obawiam sie powoli o ludzi ktorzy beda chcieli korzystac z takowych "trenerow" zadnych wymogow, sprawdzianow przed kursami plac chodz w koncu zdasz a sa kluby ktore zatrudniaja jak leci....
Byles Ksiegowym, Grabarzem zostan trenerem
Ehhh czarne chmury ida, a moze juz przyszly... :)

Komentarze wybrane:
Na forum jako Obly :)
Kombo trener, księgowy i grabarz jest bardzo rozsądnym pomysłem! Potrenujesz, hajs się zgadza, a jak umrzesz, to Cię pochowa (i hajs będzie zgadzał się x2) :D

Slynny Michal Z ( pozdro)
Patrzac na wiekszosc trenerow mozna zauwazyc ze trener:
1. Liczy do 10, 12, 16 ruchow
2. Slucha problemow klienta
3. Bawi klienta
4. Trenerzy mezczyzni "bajeruja" klientki w celu sprzedazy.

Dobrze wiesz ze tak wygladaja trenerzy. Mimo to kazdy uwaza ze ma kolosalna wiedze. Ale pracodawcy NIE WYMAGAJA wiedzy. Wymagaja posiadanie umiejetnosci sprzedazy. I nie wazne jak sprzedadza. Maja robic targety poprostu.

Wiec czego oczekiwac od kursow?
Dobrych trenerow jest naprawde niewielu.
Nie ma co sie spinac. Trzeba robic swoje.

Kursy to kasa. Wiec kazdy chce zarabiac w swiecie w ktorym ciezko o prace.

Albo bedziesz trenerem albo praca w biedronce lub innej instytucji tego pokroju.

Dlatego ludzie wola byc trenerami

P.s. zle patrzysz na te kursy. Obecnie wiekszosc osob zapisuje sie na kurs, nie po to aby byc trenerem na silowni w przyszlosci. Poprostu wola wydac 1400zl aby miec 60h zajec albo i wiecej. Na ktorych dowiedza sie "jak cwiczyc i jesc". Wola kupic taki kurs niz 10 treningow PT z trenerem za 1200zl. Na ktorych nie zdaza przyswoic takiej wiedzy. Ludzie na kursy zapisuja sie aby uczyc sie poprawnej formy treningu. Co prawda niektorzy staja sie pozniej zbyt pewni siebie i zaczynaja pouczac innych ale takich szybko sie gasi


Obly:
Michał ma rację. Trzeba wyluzować pośladki, bo od spinania się takimi rzeczami można co najwyżej nabawić się hemoroidów. Dobrze znasz realia i wiesz, że nawet najlepszy trener nic nie jest wart dla pracodawcy, jeśli nie sprzedaje treningów. Trzeba umieć to dobrze połączyć i tyle. W końcu to Twoja praca. Jeśli jesteś świetnym trenerem, ale nie potrafisz sprzedać swojej wiedzy i umiejętności, może lepiej zatrudnić się w przysłowiowej biedronce, bo z pracy na siłowni nie wyżyjesz. Irytuje tylko to, że masy bajerantów i naciągaczy powodują, że klienci postrzegają trenerów personalnych za szarlatanów, a nie fachowców.


Dzieki chlopaki za dyskusje mysle ze warte uwagi w tej tematyce pozdr

...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 49 Napisanych postów 4400 Wiek 22 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 51423
Podoba mi się zarówno formuła tego art. jak i merytoryka. Zwłaszcza w kwestii róznic między trenerem personalnym a instruktorem kult. Ile czasem trzeba się namęczyć,aby omamionym ładna zachodnia nomenklaturą,ludziom uzmysłowić,ze istnieje jeszcze pojęcie logiki.
Edit: masz mój głos leszczu

Zmieniony przez - krac w dniu 2012-11-19 13:11:19

http://www.sfd.pl/Krac_...-t428435.html  -moja galeria.

Jedynym schematem w kulturystyce,jest jego brak... 'Krac'.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
P4TR Nr.1 I.H.S. TEAM
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 3702 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73711
No i wszystko jasne. Dobrze napisane Marcin

Iron Horse Series Team

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 960 Napisanych postów 11343 Wiek 2 lata Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 190887
Git artykuł!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Marcin4_ I.H.S. TEAM
Znawca
Szacuny 50 Napisanych postów 3745 Wiek 37 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 13799
Po części pewnie też Ci się przyda odnośnie tego o czym rozmawialiśmy jakiś czas temu przez telefon

...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 960 Napisanych postów 11343 Wiek 2 lata Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 190887
W najbliższym czasie trzeba będzie pogadać o tym.
Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 35 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 357
I tu Marcin bardzo delikatnie napisał,że kursy trenera personalnego nie dają żadnych uprawnień, a czyszczą portfel. Wygląda to tak,że ja też mogę poprowadzić taki kurs, wydrukować dyplom i poklepać naiwniaka, który mi zapłacił po plecach z życzeniami powodzenia.
Kurs trenera personalnego nie może być powtórką z kursu instruktora kulturystyki, a już na pewno nie powinien być otwarty dla osób które z pracą instruktora nie mają nic wspólnego. Zgadzam się, że ukończony kurs trenera personalnego nie jest kolejnym stopniem rozwoju, a moim zdaniem powinien być.
Osobiście jestem zdania, że ideał trenera personalnego, to instruktor o dużym warsztacie, doświadczeniu w pracy z osobami w różnym wieku, z różnymi celami i możliwościami ich realizacji, który posiada umiejętności sprzedażowe pozwalające wykorzystać wszystkie wymienione prze mnie czynniki w bezpośredniej pracy z klientem.
Zbyt dużym uogólnieniem jest podejście dużych sieci fitness,że dobry trener to ten który sprzedaje najwięcej treningów.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
prz1993 Zawodnik IFBB
Ekspert
Szacuny 16907 Napisanych postów 27235 Wiek 28 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 812105
A jak taka praca wygląda w praktyce? Jeśli już skończysz kurs instruktora, i ktoś zatrudni Cię na siłowni, to co tak właściwie robisz? Bo kilka tygodni miałem okazje chodzić na publiczną siłownię, i ci "instruktorzy" tylko siedzieli w swoim pomieszczeniu i czasami wskoczyli na bieżnię na 5 minut. Jak się domyślam, z takiego tylko siedzenia, zarobki są groszowe? I tak naprawdę żeby z tego wyżyć, to trzeba już być tym "trenerem personalnym", i mieć pod swoją opieką jakichś klientów, którzy płacą za plany treningowe, diety, nauczanie właściwej techniki ćwiczeń itp. Dobrze rozumiem?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 1442 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 8283
Problem w dzisiejszych czasach polega na tym ze silownie (sieciowki) wcale nie szukaja dobrych trenerow czy instruktorow. Tylko dobrych SPRZEDAWCOW. W tej branzy liczy sie sprzedaz. I doswiadczony w boju sprzedawca bardzo dobrze radzi sobie ze sprzedaza produktu, jakim w tym przypadku jest trening personalny. I nie wiaze sie to w zaden sposob z wiedza odnosnie treningu itp.

Warto zauwazyc ze w wielu przypadkach widzimy jak trenerzy popelniaja prozaiczne bledy techniczne wraz ze swoimi "podopiecznymi".
Na ogol trenerzy albo sa znudzeni bo maja olbrzymia sprzedaz i jakosc treningu traci... Lub tez nie maja w ogole wiedzy.
W wiekszosci przypadkow chodzi tylko i wylacznie o wysluchanie swojego klienta z tego co robil ostatnio w domu, jakie ma problemy ect.
Miedzy innymi dlatego trener w obecnych czasach, ktory chce zarobic kase w SIECIOWCE, nie musi miec wiedzy dotyczacej treningow itp. Tylko wiedze na temat sprzedazy.

Zmieniony przez - michal.z w dniu 2012-11-21 15:28:16

NIE sądzisz, że masz ochotę dać mi SOGA?
W końcu Ci pomogłem :)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
P4TR Nr.1 I.H.S. TEAM
Początkujący
Szacuny 10 Napisanych postów 3702 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 73711
michal.z
Problem w dzisiejszych czasach polega na tym ze silownie (sieciowki) wcale nie szukaja dobrych trenerow czy instruktorow. Tylko dobrych SPRZEDAWCOW. W tej branzy liczy sie sprzedaz. I doswiadczony w boju sprzedawca bardzo dobrze radzi sobie ze sprzedaza produktu, jakim w tym przypadku jest trening personalny. I nie wiaze sie to w zaden sposob z wiedza odnosnie treningu itp.

Warto zauwazyc ze w wielu przypadkach widzimy jak trenerzy popelniaja prozaiczne bledy techniczne wraz ze swoimi "podopiecznymi".
Na ogol trenerzy albo sa znudzeni bo maja olbrzymia sprzedaz i jakosc treningu traci... Lub tez nie maja w ogole wiedzy.
W wiekszosci przypadkow chodzi tylko i wylacznie o wysluchanie swojego klienta z tego co robil ostatnio w domu, jakie ma problemy ect.
Miedzy innymi dlatego trener w obecnych czasach, ktory chce zarobic kase w SIECIOWCE, nie musi miec wiedzy dotyczacej treningow itp. Tylko wiedze na temat sprzedazy.

Zmieniony przez - michal.z w dniu 2012-11-21 15:28:16


O to co. Bardzo dobrze ujęte Michale. Tak jest nie tylko na siłowniach, a wszędzie.

Komu teraz zależy na pomocy innemu człowiekowi, czy na jego zdrowiu? Liczą się tylko pieniądze i zysk potencjalnych klientów poprzez mydlenie oczu.

Iron Horse Series Team

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
marek.c I.H.S. TEAM
Ekspert
Szacuny 196 Napisanych postów 3297 Wiek 55 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 27967
Marcinie , ciekawa wypowiedz, poruszająca ten rozległy temat, a i nasz Miszczu jak widze tez czasem potrafi coś z sensem rzec.
Od siebie dodam dośc ważną uwagę : trenerzy personalni w znacznej wiekszości niestety nie maja pojęcia o suplementacji jak i o właściwym żywieniu. A wiadomo ze sam trening bez właściwego żywienia i suplementacji to nie więcej jak 20 moze 30% sukcesu. Dlaczego ? a choćby nawet dlatego ze trening to np 3 do 4 dni w tyg podczas tych dni zaledwie godzien trenujący wywiera wpływ na to ja wygląda i jak sie będzie czuł, natomiast w przyp diety przez cały dzień np 5 posiłków oddziałuje na własny organizm. Co do umiejętności trenerów personalnych to myślę ze odpowiadają zapotrzebowaniu : trenuj ze mną, pokaz jak i co mam robić żebym dał rade wykonać 20 pompek, wbiec na 5 piętro co 2 schodek i nie zejść na serce , no jeszcze skłon palcami do ziemi w staniu na proste nogi i juz jestem super menem .raczej 80% ludzi właśnie tego oczekuje. Nikt nie chce niczego więcej, moda jest na chudego pedzia z gaciami wiszącymi w kroku i czapeczka na głowie.
pozdr
mc

IHS TEAM

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

IHS w klubie FITNESS POWER w Jelczu Laskowice

Następny temat

Trening Holistyczny - dyskusja

nutloveb