SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Izotek-moja historia

temat działu:

Szybkie pytania bez logowania

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 892

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10934 Napisanych postów 50178 Wiek 28 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 57816
Cześć wszystkim. Moja historia jest prosta ale długa. Na moją pierwszą wizytę u dermatologa podszedłem w 2017 roku. Przez całe czas dostawałam różnego rodzaju leki. Zaczęło się od maści, kremów. Każdy z nich pomagał mi przez mniej wiecej 3 tygodnie po czym przestawał działać. Następnie brałem antybiotyk przez 3 miesiące. Po pierwszym miesiącu była lekka poprawa. Po nastepnych dwóch lekarz opisał efekt po leku jako "mierny". Później chodziłam do lekarza co miesiące lub częściej jeżeli lek przestał działać. Po około 4 miesiącach uznałem ze to nie ma sensu i przesłałem chodzić do dermatologa. Po dość długiej przerwie udałem sie do lekarza ktory znowu przepisał mi niedziałające leki. Nastepnie gdy chciałam umówić sie telefonicznie na nastepną wizytę okazlo sie ze ten dermatolog juz nie przyjmuje ( żartuję sobie że przeze mnie poszedł na wcześniejszą emerytuję). Uznałam jednak ze to dobrze i zapisałem sie do nowej lekarki. Gdy przyszedłem na wizyte, dostałem drugi raz receptę na antybiotyk który przyniósł mi "efekt mierny". Po miesiącu wiedziałem ze nic z tego nie będzie więc nie podszedłem po kolejne opakowanie (kazde opakowanie to 1 miesiąc) . Zamiest tego pojechałam do dermatologa w Warszawie. Mówiąc krótko, lekarka w warszawie powiedziała ze ten antybiotyk ani żaden inny lek mi nie pomogą i najlepszy bedzie izotek. Po powrocie do domu, umówiłem się na wizyte do dermatolog (ta sama co przepisala mi drugi raz antybiotyk). Zapytałem się o izotek ale powiedziała ze ona przepisuje go tylko gdzy "ktoś stoi jej przy głowie z pistoletem". Dostałem za to receptę na lek który również juz miełem. Prosto od dermatolog pojechałem do mojego lekarza rodzinnego po pomoc.
Cała historia trwała 2 lata. Dotych czas miałem już ponad 20 leków. Moja cera wygląda jeszcze gorzej niż na początku. W 2017 trądzik był diagnozowany jako "młodzięczy" a na początku 2019 jako "znacznie nasiliny trądzik ropowiczy".
Historia kończy sie tym ze 3 dni temu miałam pobieraną krew do biochemii czyli wszystkich badań które potrzebne są do kuracji izotekiem. 8 lipca mam wizytę na której najprawdopodobniej dostanę w końcu lek który mi pomoże. Jeżeli dotrwaliście do końca to trzymajcie za mnie kciuki.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 13221 Napisanych postów 28296 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 198457
JAkie tam badania robiłeś dokładnie przed Izo ?

omerta 2

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Szacuny 9344 Napisanych postów 153732 Wiek 32 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 1205519
szkoda ze nie badales rowniez hormonow jak prolaktyna, estradiol zeby zobaczyc wplyw leku na te parametry

Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja
Kontakt: FB https://www.facebook.com/TrenerMaciolek/
IG https://www.instagram.com/tomq.bb
e-mail: tomq-mag@o2.pl

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Szacuny 4778 Napisanych postów 68066 Wiek 36 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 704784
Niestety lek ten ma wpływ na wyżej wymienione hormony i nie tylko. Warto się dwa razy zastanowić zanim po niego sięgniemy. Nie pozostaje nic innego jak życzyć powodzenia w powrocie do zdrowia.

Moderator działu Odżywianie

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Pierwsza masa - suplementy i witaminy

Fruti new