SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Hypogonadyzm i problem z lekarzami

temat działu:

Doping

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 14513

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 52 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 4428
Jako, że zostałem przekierowany, tworzę temat tutaj :)
Witam, tak jak w temacie borykam się z problemem hypogonadyzmu, odwiedziłem jak na razie w przeciągu ostatnich 2 lat trzech lekarzy, jednakże żaden z nich nie kwapi się by rozpocząć leczenie mnie, mimo jasno postawionej, tej samej diagnozy u wszystkich - hypogonadyzmu.
Każdy z nich chce w kółko i w kółko powtarzać te same badania pomimo braku wprowadzania jakiegokolwiek leczenia między nimi.
Co powinienem zrobić, czy zmienić lekarza? Na jakiego tym razem(mam oczywiście na myśli po prostu konkretnego lekarza, bo oczywistym jest że "leczę" się u endokrynologów). Pytam, ponieważ wykazuję wszelkie objawy po kolei, i czuję się dosłownie z dnia na dzień coraz gorzej.
Chciałbym rozpocząć treningi na siłowni, jednak obawiam się, że przez moje nędzne poziomy wszelkich hormonów wyniki będą żadne.
Dorzucam też w załączniku badania, te na samym początku, mniejsze są świeże, te duże są sprzed roku, tak dla kontrastu ;)
Z góry dzięki za info

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 52 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 4428
Trochę mnie tu nie było, ale postanowiłem nieco podsumować to co się działo przez ten rok terapii, a tak na prawdę dziewięć miesięcy od kiedy zacząłem stosować 100mg/e7d testosteronu. Różnice było widać już tak na prawdę po pierwszej injekcji, kiedy uderzenia gorąca, które pojawiały się co kilkadziesiąt minut zniknęły jak ręką odjął. Może wydawać się to czymś błahym, ale zaręczam, że znacznie poprawia to komfort bycia na codzień. Kolejne efekty zaczęły się rozwijać już w dłuższym okresie, zacząłem w końcu obrastać futrem na całym ciele, samopoczucie odczuwalnie się poprawiło, nabrałem ogólnej pewności siebie a i koncentracja się poprawiła. W końcu przeszedłem tak upragnioną mutację, co dziwne dosłownie z dnia na dzień, w ciągu nocy mój głos się zmienił, i przez ponad miesiąc w robocie każdy wypytywał czy nie jestem przeziębiony
Z odczuwalnych rzeczy na pewno rozrosły mi się nieco mięśnie. Podstawowe czynności takie jak przeniesienie zakupów ze sklepu, przesunięcie jakiegoś mebla czy cięższego pudełka, które wcześniej były dla mnie tragicznie trudne stało się jak najbardziej wykonalne i w dodatku mało męczące. Rośnie mi też bardzo ch**owy dziewiczy zarost
Pewnym rozczarowaniem jest to, że f***ek nie zmalał ani nie urus( ) mimo zapewnień lekarza że druga opcja to praktycznie pewnik szkoda i nie szkoda w sumie i tak nie uważam by dalsze rozprzestrzenianie moich upośledzonych genów byłoby dobre dla populacji ludzkiej
Minusem są też syfy, których populacja zagnieździła się na czole, jednak cynk i miedź w znacznym stopniu pomagają. Miałem nadzieję że moje lipo zniknie, ale chyba jednak to byłoby zbyt piękne, i jednak trzeba będzie trochę się pochylić nad tą miską i wprowadzić jakieś zmiany lajfstajlowe
W ogólnym rozrachunku zdecydowanie na plus, szczerze nie spodziewałem się tak widocznych zmian. Od przyszłego miesiąca wybieram się na siłownie, żeby nabyć jeszcze trochę siły bo nadal nie czuję się tak jak uważam że powinienem się czuć, niespecjalnie zależy mi na sylwetkowaniu, mimo tego że mam nadwagę, choć gdyby ta lipomastia zeszła to nie będę narzekał.
Pozdrawiam i nie polecam proszenia się o trt lekarzy w polsce
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3908 Napisanych postów 26911 Wiek 34 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 450362
Ile masz lat? Nie brałeś saa co nie?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 52 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 4428
22 lata, nigdy nic nie brałem
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 278 Napisanych postów 5221 Wiek 26 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 72481
Tutaj dawno powinieneś dostać terapię zastępczą, ci lekarze to prywatnie czy NFZ?

"You're not dieting for f***ing taste motherf***er, you're dieting for the results the dieting is gonna give you. Shut the f*** up and eat that shit"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 52 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 4428
Prywatnie, poszła kupa kasy a nic z tego nie ma prócz pogłębiającej się depresji i innych fajnych skutków
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 278 Napisanych postów 5221 Wiek 26 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 72481
Rozumiem rozumiem, na razie po dobroci - próbowałeś pogadać z lekarzem byś dostał receptę na testosteron? Bo tak właściwie to jak oni Cię leczą? Czym?


Zmieniony przez - mrWodoo w dniu 2016-05-30 23:13:42

"You're not dieting for f***ing taste motherf***er, you're dieting for the results the dieting is gonna give you. Shut the f*** up and eat that shit"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 52 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 4428
Tak, skończyło się na pogadance o tym że hormony to nie żarty, i w sumie osłabiło mnie to na tyle że odechciało mi się w ogóle gadać i tylko czekałem aż skończy, nie leczą mnie niczym właśnie w tym problem, wszystkie wizyty polegają na pogadaniu sobie 5 minut z lekarzem -wszystko dobrze? no nie bardzo aha aha rozumiem to takie badania zapraszam za dwa tygodnie i tyle. I tak od dwóch lat, ciągle to samo wałkowane w kółko i nic nie wynika z tego. Zero jakichkolwiek kroków czy leków.


Zmieniony przez - Marcianna w dniu 2016-05-30 23:16:21
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 278 Napisanych postów 5221 Wiek 26 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 72481
Ja p******ę. Nie chcę tego mówić ale no muszę - terapia zastępcza testosteronem na własną rekę, przeszło Ci to przez myśl? A próbowałeś innych lekarzy?
Hormony to nie żarty - to fakt, ale 22ng/dl w skali od 200ng/dl to też nie żart.
Jak nie wyglądasz jak 100kg kulturysta to z miejsca powinieneś dostać, chyba, że ten zj** czeka na łapówe, która mu się nie zależy


Zmieniony przez - mrWodoo w dniu 2016-05-30 23:18:01

"You're not dieting for f***ing taste motherf***er, you're dieting for the results the dieting is gonna give you. Shut the f*** up and eat that shit"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 52 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 4428
Raczej rozlazły ze mnie człowiek, z kulturystą to i po ciemku ciężkoby było mnie pomylić.
Na ostatniej wizycie pojawił się pomysł zrobienia badań genetycznych i w ogóle położenia mnie w szpitalu na tydzień żeby robić jesze milion innych badań, i rezonans głowy


Zmieniony przez - Marcianna w dniu 2016-05-30 23:20:06
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 278 Napisanych postów 5221 Wiek 26 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 72481
Spoko, chodziło mi o stricte wizualny efekt, że wiesz, "hardkorowy koksu przychodzi po receptę sam, wraca z teściem".
No badania badaniami, ale po 2 latach... to jest chore


Badania genetyczne pwenie po to żeby ustalić rodzaj hypogonadyzmu i może być przypisane HCG, a rezonans żeby zobaczyć w jakim stanie jest przysadka



Zmieniony przez - mrWodoo w dniu 2016-05-30 23:24:59

"You're not dieting for f***ing taste motherf***er, you're dieting for the results the dieting is gonna give you. Shut the f*** up and eat that shit"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 52 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 4428
Czyli na tą chwilę po prostu jeszcze przeczekać tą kolejną falę badań i zobaczyć jak dalej będzie rozwijać się sytuacja?
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Prop na redukcji - badania, odblok i zbijanie estro

Następny temat

Zaczynam od nowa HTZ na stałe, gdzie po fachowca?

Black weekend