SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

George Foreman-Największy wybryk natury w historii wagi ciężkiej.

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , , , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 31971

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 4264 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 21651
On nie dostał swojej siły ciosu od tak on się z nią urodził. Jego siłą ciosu była wrodzona.Swój pierwszy tytuł wagi ciężkiej zdobył w 1973 roku poprzez niszczycielski nokaut nad niepokonanym niekwestionowanym mistrzem Joe Frazierem. Przeszedł na emeryturę w marcu 1977 r. gdyż po porażce z Alim nie był już taki jak wcześniej,ale wrócił w marcu 1987 po dziesięciu latach, podczas których nie raz walczył. W listopadzie 1994 roku zdobył tytuł po raz drugi jednym uderzeniem nokautując niepokonanego Moorera,a z dobył go w wieku 45 lat.

Jego nazwisko to George Foreman, a dla mnie jest on jednym z największych wybryków fizycznej siły w historii sportu. Pomyśl o tym, że właśnie on ma najwyższy procent zwycięstw przez nokaut wagi ciężkiej w historii. Jednak był on technicznym zerem. On jest ostatnim facetem,który bez techniki wygrał pas wagi ciężkiej, bo nie wiedział nawet jak podstawowo technicznie uderzyć. Zasadniczo,Foreman tak jakby wyrzucał swoje ciosy jak początkujący brawler uderza plaskaczem w twarz z tym,ze na końcu walił pięścia a nie otwartą ręką .

Po przerwie po porażce z Alim Foreman kombinował jak w wieku ponad 40 lat zawojować świat dominując wagę ciężką.A co naprawdę można powiedzieć o nim? Był Pewny siebie i bardzo mocny psychicznie i również nieustraszony. Miał wielką masę ciała ale jego moc była i tak nadnaturalne duża do masy ciała. Jego uderzenie było jak młot kowalski, a jego hak miał przełomową moc. Jednak wszystkie te rzeczy, z wyjątkiem jego psychicznej wytrzymałośći były danym od Boga talentem fizycznej siły.

W pierwszym etapie kariery Foreman jak miał 25 lat w latach 70's, wykazywał bardzo dobre uderzenie. George miał pewne umiejętności bokserskie, ale był uprawniony z nich zrezygnować ze względu na swoją moc,którą nieraz mógł zrobić krzywdę. Jego trener Dick zakochał się w sile George's , i postanowił nauczyć
go podstaw. George, najpierw musiał z rana biegać kilka mil, a następnie przejść do treningu na ciężkim worku. Ponieważ nie ma człowieka na świecie, który bez treningu nauczy sie precyzyjnie uderzać.

Pomyśl o tym, Ali musiał podjąć łomotanie na treningach zanim był w stanie otworzyć się i walczyć z Foremanem. Chociaż Foreman miał dużo siły, Ali naprawdę nie mógł z nim walczyć bez odpowiedniej taktyki. Gdyby Ali nie miał najlepszego refleksu wagi ciężkiej w historii, i nie miał umiejętności absorpcji ciosów na cialo w historii(co skończyło się Parkinsonem) nie miałby szans z piekielną siłą Foremana. Ali były trwały i wytrzymały, co umożliwiło mu pokonanie Foremana,a niekoniecznie jego szybkość i umiejętności jako boksera. Dlatego, moim zdaniem, Ali był jedynym pionierem w boksie, który zatrzymał Foremana w drodze na szczyt,Foreman mógłby być niepokonany latami. Bo w tych czasach jedynym przeciwnikiem godnym Foremana był tylko Holmes ale żaden z nich nie mógł wziąć tyle ciosów na głowę i ciało jak Ali. Dlatego dopiero po zmęczeniu Foremana i daniu mu sie wystrzelać Ali wykończył zmęczonego Foremana który zmeczył się siłą własnych ciosów


Jego pierwszy etap kariery trwał od czerwca 1969 do marca 1977. W tym czasie zdobył tytuł i miał go prawie dwa lata. Jego rekord, kiedy był na emeryturze to 45-2 (42KO). Choć walczył w jednej z najlepszych epok w historii wagi ciężkiej,i w epoce PRIME Fraziera zdobywawszy tytuł,nie miał pojęcia o podstawach boksu. Jedyną rzeczą, która pozwoliła Foremanowi zdobyć tytuł i stać się mistrzem była jego siła i moc,z którą się urodził. Gdyby Foreman nauczył bić sie technicznie i seriami nie tracąc przy tym siły i mocy prawdopodobnie zakazano by mu boksu bo wielu jego rywali lądowało w szpitalu.

Dziesięć lat po emeryturze, Foreman wrócił w wieku 38 lat. W jego głównym PRIME w latach 70's, walczył między 217-232 funtów. Drugie wcielenie Foremana walczyło między 240-267. Ta starsza wersja Foremana był znacznie wolniejsza, ale walczył na znacznie większym tempie . Walczył bardziej zrelaksowany i luźny. To jest rzeczą, która pozwoliła mu przejść rundy bez wyczerpania. Niesamowite było,że choć stracił wiele walorów z lat 70-tych to i tak, wciąż miał dynamit w obu rękach i nokautował druzgocąco wszystkich przeciwników w drodze na sam szczyt.

Cztery lata po jego powrocie, Big George walczył z niekwestionowanym mistrzem świata Evanderem Holyfieldem o prestiżowy pas, który właśnie zdobył Holy nad pogromcą Mike Tysona ,Busterem Douglasem. Holyfield był w absolutnym PRIME gdy walczył z Georgem
. Przechodząc do walki Holyfield,miał myśl, że nie moze przyjąć żadnego czystego ciosu od Foremana bo przegra.. Jednakże, siła i moc Foremana były widoczne w całej walce. W ciągu 12 rund Foreman trzęsł Holyfieldem kilka razy, i zmusił go w trakcie walki kilka razy do odejścia. Foreman miał problem z Holyfieldem bo był po prostu, zbyt powolny, aby rozmontować jego obronę.ptrzegrał minimalnie na punkty z późniejszym pogromca Tysona i wielkim bokserem w jego prime 111-116 110-117 112-115.a co by było gdyby George był w PRIME ?George ani razu nie trafił czysto Holyfielda.

Nieco ponad trzy lata po stracie szansy na pas z Holyfieldem, Foreman walczył z człowiekiem, który zabrał Holyfieldowi tytuł osiem miesięcy wcześniej, Michaelem Moorerem. W walce cel Foremana był jasny trafić raz czysto. W 10. rundzie wyszedł mu cios życia i w wieku 45 lat został mistrzem. Foreman's znokautował Moorera jako najstarszy w historii bokser. Rekord ostatnio powinien pobić ...Holyfield który niesprawiedliwie przegrał.

Naprawdę niesamowita rzecz o George Foremanie to to, że jedynym realną bronią jaką miał w boksie to była jego siła i moc. Pomyśl o tym, nie był dobrym bokserem, nie był szybki, a jego obrona była taka sobie. Jego jedyną prawdziwą broń była jego siła i moc.

Pięć i pół roku po pokonaniu Foremana Holyfield był uważany za boksera wszechczasów. W listopadzie 1996 r., Holyfield walczył o WBA, WBC z mistrzem Mikem Tysonem. Holyfield zastopował Tysona w 11 rundzie,a Georga Foremana w swoim PRIME nie zastopował. W tej walce, Holyfield zdobył nie mniej niż 8 z 10 rund przed zatrzymaniem w 11. Był to 30-letni Tyson, który właśnie zdobył imponujący serię zwycięstw przez nokaut. Zasadniczo, umięśniony i silny tyson miał wygrać tą walkę ze starszym Holyfieldem,ale Mike nie miał takiej siły fizucznej jak Foreman i wytrzymałościowej.Mike zaprezentował sie gorzej z Holyfieldem w wieku 30 lat niż 42-letni Foreman-niech to da wam do myślenia.

Trzy lata po pobiciu Tysona, Holyfield bronił swoje tytuły i uległ dopiero wielkiemu mistrzowi Lennoxow Lewisowi. W swojej pierwszej walce, niesprawiedliwie zremisował choć powinien przegrać z Lewisem. W rewanżu sześć miesięcy później, lepiej przygotowany Holyfield przegrał minimalnie choć walka była tak wyrównana,ze mógł ją też wygrać,ale sędziowie bali sie że oskarżą ich o przekupstwo jak po pierwszej walce. W tej walce, Holyfield był bardziej skuteczny agresorem i był w stanie naciskać Lewisa. Holyfield miał 34 lata ale Lewis nie był w stanie go przekonująco pokonać i nim wstrząsnąć chociaż kilka razy jak 42 letni George gdy Holly miał 29 lat czyli jego PRIME.

Przeciw Tysonowi i Lewisow, starszy Holyfield bardziej ich kontrolował fizycznie, niż młodszy Holyfield wobec starszego Foremana-niech to da nam do myślenia. W rzeczywistości, Foreman faktycznie Holyfieldem wstrząsnął kilka razy, co Tysonowi i Lewisowi udało się zrobić tylko raz.

Jaki inny były mistrz świata wagi ciężkiej zrobił przerwę na dziesięć lat, a następnie powrócił do boksu w czasie jego złotych lat i znowu wygrał pas? Foreman Gdy wrócił w końcu lat80-tych, miał tylko jedna broń, taką jaką miał w latach 70's, moc i siłę. Foreman nie był wielkim bokserem w dowolnym momencie jego kariery. W latach 70-walczył z okrucieństwem i jego siłą była agresja i parcie do przodu. Pod koniec lat 80-tych i 90-tych, Georga największą bronią była jego siła i doświadczenie. Niektórzy twierdzą,że był sprytniejszym bokserem, ale przyjął taki prostacki styl walki tylko ze względu na nadnaturalną siłę.

W latach 70's, Foreman został poważnie zraniony tylko przez Rona Lyle, który był przerażającym punczerem.Ale to była walka po dotkliwej porażce z Alim i to nie był ten sam George siadła mu psychika. To była jego pierwsza walka od 15 miesięcy po stracie tytułu z rąk Alego, jeśli nie liczyć 5 pokazówek na przyjeciach. Ali zastopował go, ale było to spowodowane ciężkim zmęczeniem Foremana. Przeciw Jimmy youngowi Foreman był zniszczony psychicznie i postanowił zakończyć karierę. W jego powrót po tytuł nie wierzył nikt. Nie zranił go Holyfield, który umiał uderzać mocno. Nie Cooney którego George zdewastował, nie Bert Cooper, który był bardzo niebezpieczny na początku walki. Nie Morrison, który został zmuszony do uruchomienia wstecznego biegu. Ani nie Michael Moorer, który padł po jednym ciosie.

George Foreman został fizycznym wybrykiem natury. Nigdy w historii wagi ciężkiej nikomu nie udało się osiągnąć tak dużo, posiadając tylko jedną broń, wytrzymałości i moc. Nie wyobrażam sobie innych dużych puncherów jak Lewis, Liston, Frazier, Louis, Tyson, Marciano którzy po przerwie 10-ciu lat,demolowali by czołówkę wagi ciężkiej i w wieku 45lat zwyciężyliby tytuł. Pamiętajcie, że Tyson nie chciał pod żadnym względem walczyć z Foremanem na początku lat 90-tych, co jest faktem prawdziwym(choć niektórzy fani Tyson próbują udawać, że nie). Lewis też nie chcial z nim walczyć. Holyfield zawalczył,ale był kilka razy na skraju nokautu. Holyfield mówi do dziś, że Foreman był bez wątpienia najsilniejszym i największym puncherem w historii.


George Foreman jest zdecydowanie największym wybrykiem natury w historii boksu.Technika-NIE!Szybkosć-NIE!PIEKIELNA SIŁA I WYTRZYMAOŚĆ.Nikt nie ma szans w walce z gorylem.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 4264 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 21651
tygrum-bardzo dobry tekst twój i zgadzam się z nim w prawie 100 procentach.Jest to według ciebie najlepszy bokser w historii i według modboya i innych ,i szanuje wasze zdanie i chociażby nie wiem co to i tak go wam nie zmienię.Jednakże czyż wielkość boksera nie mierzy się nie tylko w jego PRIME,ale w całym jego życiu ?Wielcy mistrzowie zawsze walczyli dobrze po 30-stce,ale nie Mike,ale z drugiej strony nie było mistrza,który by tak wcześnie zdobył pas.Taka już jego uroda szybko wspiął się na piedestał i szybko z niego spadł.Walczył jak maszyna,ale wydaje mi się,że na zbyt dużych obrotach i szybko się spaliła ta maszyna.Rzeczywiście miał przechlapane życie prywatne.

Jednakże człowiek legenda - cus d'amato,który jak nikt inny znał słabości Mike,widział jego wszystkie mankamenty -cholernie nie wyobrażał sobie kiedykolwiek by Mike mógł stanąć w szranki z Foremanem-wnioski wyciągnij już sobie sam(gdy bestia spotka jeszcze większą bestię zmienia się w szarą myszkę).Ponadto bokserzy rozłożeni przez mike'a to nigdy nie byli i nie będą wybitni bokserzy.A nie widziałem Mike,a który kiedykolwiek lądował na dechach(jak porządnie dostał to nie potrafił wrócić w rytm walki-mroczny frustrat) i wygrywał walki,a to jest element boksera wszechczasów-jego serce.Ponadto nie rozłożył jakiegos dobrego punchera nawet starego Foremana,ale Mike się go bał czyli jego mit nieustraszonej bestii i najniebezpieczniejszego człowieka na ziemii trochę na wyrost ,dlatego myśle,ze to mit wymyślony przez ludzi czasów MTV,a gdyby w czasach MTV walczył Foreman ?...No właśnie,a co by było gdyby...hehe.

Miedzy innymi dlatego Mike nie jest dla mnie wielki,bo bał sie Foremana.Riddick Bowe nie stał sie wielki,bo odmówił walke z Lewisem i zwakował pas(dostal od Lewisa baty na olimpiadzie).
Co dobrze zauważył jarzynek ,Lewis nie chciał dać rewanzu Vitalijovi co jest jedyną skazą w jego karierze .Muhammad Ali i Evander Holyfield nikogo się nie bali i dlatego ich stawiam wyżej od kogokolwiek i wygrywali...Pozdro

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-24 16:44:42

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-24 16:47:28

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-24 16:51:23

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-24 16:53:34

Zmieniony przez - Cezi1987 w dniu 2009-05-24 17:18:03
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 4264 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 21651
Trening Georga

Pierwsze etap kariery
35-45 min ciosy proste na worek następnie przez 10 min skoki na lini,-od poniedziałku do piątku- 3-mile biegu wieczorem ze swoim Rottweilerem,od poniedziałku do piątku. Calesthenics-nie wiem co to znaczy, od poniedziałku do piątku. Sparring ciągu tygodnia.

Drugi etap kariery
4am - 8-mil biegu poniedziałek, 5-mil Wtorek, 10-mil Środa, 5-mil czwartek, 8-mil piątek.
Reszta, zjeść, odpocząć.
9am - rąbać drewno do 2-3 godzin, od poniedziałku do piątku.
Reszta, zjeść, odpocząć.
2pm - 12 rund heavybag następnie prace nad taktyką sparini z partnerami, od poniedziałku do piątku.
Reszta, zjeść, odpocząć.
7pm - stół prasy, zważoną siedzieć UPS i szyja wagi uprząż, od poniedziałku do piątku.
Jeść, spać.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Marian.B. ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 400 Napisanych postów 8651 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 53476
Sam napisałeś ten tekst?

Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 4264 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 21651
pół na pół,trochę materiałów przetłumaczyłem,troche dopisałem 50% na 50%
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Marian.B. ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 400 Napisanych postów 8651 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 53476
Cóż, skoro tak jest, to łap soga!
Od siebie dodam, że Foreman jest idolem jednego z najlepszych Kickbokserów wszechczasów - Petera Aertsa!

Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 4264 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 21651
Czyli jednak można mieć podobny trening jak Rocky,hehe.Foreman to FENOMEN na skalę światową,bo nie ma żadnych umiejętności bokserskich.



...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 774 Wiek 29 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 5083
Jak będzie mi się chciało to na jutro wrzucę ten artykuł napisany trochę bardziej "po polsku". W pewnych momentach trochę ciężko się rozeznać o co chodzi.

Już na początku kłuje w oczy:
"On nie dostał swojej siły ciosu od tak on się z nią urodził. Jego siłą ciosu była wrodzona."
Masło maślane :) Trochę przecinków by dodać i już inaczej by to wyglądało. Tak czy siak, masz SOGacza!

OloKK: "Po to się robi bezkontaktowe sparringi - człowiek przyzwyczajony do braku kontaktu instynktownie
będzie go unikał."

Cavior: "Niewątpliwie. Ale nawet, gdy ktoś nie szuka kontaktu, czasem kontakt znajduje jego... (...)"

Pure domination.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 4264 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 21651
Tak,tak rozumiem,ale musiałem ten tekst poskładać,przetłumaczyć,dopisać,poprawić,poszukać itp.Chodziło mi o to,by chociaż zrozumieć ten tekst-logikę.Pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 774 Wiek 29 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 5083
Rozumiem :)

OloKK: "Po to się robi bezkontaktowe sparringi - człowiek przyzwyczajony do braku kontaktu instynktownie
będzie go unikał."

Cavior: "Niewątpliwie. Ale nawet, gdy ktoś nie szuka kontaktu, czasem kontakt znajduje jego... (...)"

Pure domination.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 1603 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 24079
może byc SOG
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Kask ZASŁUŻONY
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 3395 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 21094
Brakuje zrodla.
Ale art troche przesadzony - szukajacy sensacji.

Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Chcę iść do pracy w wojsku, a teraz muszę wybrać kierunek... :)

Następny temat

Zapasy na wesoło ;-)

nutloveb