SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Esther - na dobry początek- podsumowanie str.31

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 31616

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 179 Napisanych postów 65575 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188925
a ty co? okres sie zbliża?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
Nie sądzę, od 3 miesięcy czekam na niego - bez efektu. W biuście co się nie zmierzę to wychodzą różnice ok. 2 cm, więc to zależy od wdechu tam nie miało co przybyć. Sprawdzę jeszcze raz jutro

--- EDIT Sprawdziłam - rzeczywiście, obwód biustu był mocno optymistyczny i pozostałe wymiary jak 14.10. Za to na wysokości pępka spadło troszkę , z tym, że bardziej jakby z pasa, a nie brzucha.

Kupiłam dzisiaj wiejskie jaja na targu Miska monotonna, bo dojadam to co mam z braku funduszy i konieczności rychłego rozmrożenia lodówki













+ multiwitamina, omega-3, melisa, ocet jabłkowy, czosnek, Vizotrin



Zmieniony przez - Esther w dniu 2011-10-19 16:22:14
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
I jeszcze dzisiejsza spowiedź



19.10.2011r.

DNT




...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
Poprawka do poprawki - jednak okres wrócił!

Jedzenie:




+ omega-3, Vizotrin, melisa

Trening:

MC 4x6-8 30kgx6/42,5kgx6/55kgx6/64,5kgx2 (niecałe 2 razy, tutaj trudno będzie o więcej)

Przysiad tył 4x6-8 30kgx6/37,5kgx6/45kgx6/50kgx5 (

Wiosło sztangą 4x6-8 15kgx8/22,5kgx6/27,5kgx5/32,5kgx3(wzięłam sztangę i teraz bez oparcia na ławeczce, dlatego o wiele trudniej było)

Wyciskanie na ławce płaskiej 4x6-8 12kgx8/17kgx6/22kgx5/23,5x3,5 (w zasadzie tyle, co ostatnio, ręce mi się trzęsły, więcej już nie dałam rady)

Wyciskanie żołnierskie 4x6-8 15kgx5/15kgx6/17,5kgx3/17,5kgx3 (tu już brakło sił chyba, nie byłam w stanie poprawnie podnieść więcej)

Po wtorkowym treningu miałam dalej ogroomne zakwasy, nie mogłam się nawet oprzeć na krześle, bo plecy są całe obolałe auć! No i podejrzewam, że dzisiaj jestem trochę osłabiona przez ten okres i przez to nie wycisnęłam więcej - chociaż dawałam z siebie wszystko!





Zmieniony przez - Esther w dniu 2011-10-20 22:23:26

Zmieniony przez - Esther w dniu 2011-10-20 22:25:29
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
Zmykam na ostatnie zajęcia i WEEKEND

Trening:
21.10.2011r

DNT

Miska:


+ omega-3, multiwitamina, vizotrin, melisa, mięta, kawa

Zmieniony przez - Esther w dniu 2011-10-21 13:52:41
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 179 Napisanych postów 65575 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188925
oczywiscie moje wypowiedzi ostatnio sie ulatniaja.. ech...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
No właśnie zauważyłam, że ostatnio gadam sama do siebie

Trening:

22.10.2011r
.
1. 3x6-8 powtorzen 2min przerwy miedzy obowodem
- wyciskanie sztangielek na skosie (moze byc jednorącz) 14kg (8x/8x/9x)
- przysiady ze sztangą 30kg (8x/8x/8x)
- uginanie ramion ~ 7kg (6x/7x/8x)
- wznosy łydek na podwyzszeniu 14kg (8x/8x/8x)
- brzuszki 12x/15x

2. 3x 8-12 2min przerwy miedzy obowodem
- wioslo jednoracz lub dwurącz w oparciu o ławeczke 18kg (8x/10x/10x)
- MC romanian 30kg (8x/8x/10x)
- francuski sztangielka siedzac 6kg (8x/8x/9x)
- wypady krótkie 20kg (8x/8x/8x)
- turlanie pilki pod siebie (10x/8x/10x)

3. 3x 12-15 2min przerwy
- pompki (12x/12x/12x)
- przysiad sumo 18kg (12x/12x/15x)
- uginanie ramienia w oparciu o kolano 5kg (12x/12x/12x)
- wypady dalekie 15kg (12x,12x,12x)
- brzuszki na pilce max 16x/18x

Pod koniec drugiej części nie miałam już wiele siły, więc to było raczej "na przetrwanie". Zwłaszcza wypady były bolesne A w czasie uginania ramienia przyszedł jakiś chuderlawy mężczyzna i wpatrywał się z przerażeniem na to, co wyprawiam

23.20.2011r.
DNT

24.10.2011r.
Insanity+ brzuch



Miska:













Jadłam na wyczucie, więc trochę się to wszystko rozjechało. W sobotę po powrocie z imprezy zgłodniałam, więc tam powinno trafić jeszcze 50g śledzia, a w niedzielę w ogóle nie miałam apetytu i na siłę wciskałam w siebie to jedzenie. Dzisiaj już koszernie Wywaliłam ten sos, w którym kąpał się śledź, więc BTW ogarnięte.



Zmieniony przez - Esther w dniu 2011-10-24 18:38:04






Zmieniony przez - Esther w dniu 2011-10-24 18:50:05
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 816 Wiek 31 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 25473
"W sobotę po powrocie z imprezy zgłodniałam, więc tam powinno trafić jeszcze 50g śledzia, a w niedzielę w ogóle nie miałam apetytu i na siłę wciskałam w siebie to jedzenie"

kacyk?

Zmieniony przez - martaoo4 w dniu 2011-10-24 20:26:09
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
@ marta

Jak tak to teraz czytam to wygląda na małe gastro i kaca rzeczywiście ale nieee, grzecznie winko sączyłam, rybka może i lubi pływać, ale musiała obejść się smakiem
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
25.10.2011r

Trening:



1a. MC Romanian 3x 8-12 30kg/40kg/40kg (8x/8x/8,5x)
1b. wznosy bioder na pilce 2x max (15x/15x)
2a. Przysiad 3x 8-12 25kg/35kg/42,5kg (14x/8x/8x)
2b. wypady 2x 6 na noge 15kg/23,5kg (6x/8x)
3. opuszczanie na drazku 4x6 (a raczej spadanie z niego, ale już zaczynam czuć, że pracują plecy i mogę się przynajmniej utrzymać
4. shoulders bok 3x 6 2,5kg na rękę (4x/5,5x/6x)
+ 15min Insanity

----
W zasadzie na każdym treningu mam zmęczone uda, także np we wznosach to one najbardziej dają się we znaki. MC myślę, że udany czuję dwugłowe i tyłek.


Jedzenie:

+ multiwitamina, omega-3, ocet jabłkowy, Vizotrin, melisa, mięta



Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Konkretnie "mój ciał"

Następny temat

wieczny głód.

Fruzelina