SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Dlaczego ćwiczymy

temat działu:

Po siłowni, o siłowni

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 2809

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Temat przeniesiony przez apokalipsa z działu Trening. Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 228 Wiek 30 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 6711
Przeczytalem wiele artykulow o tym jak cwiczyc, co jesc, co brac, aby byc wielkim zdrwoym i silnym, jednak nie spotkalem sie z powazna wypowiedzia po co cwiczyc. Powod cwiczen jest rownie wazny jak nie wazniejszy od samych cwiczen.
Efektem cwiczen jest wieksza sila, wytrzymalosc, masa lub rzeźba tylko w czym sa potrzebne nam te aspekty. Ja zaczalem cwiczyc gdyz ludzie nie bardzo liczyli sie z moim zdaniem, nim wysluchali mnie do konca zaczynali pyskowac i stawali sie agresywni. Dzis uleglo to zmianie, nie wiem czy wedlug was jest to dobry powod do cwiczen, ale dostarcza on mi ciaglej motywacji.
Sa ludzie ktorzy cwicza tylko po by lepiej wygladac oczywiscie ich nie krytykuje, ale gdy osiagna oni juz swoja wymarzona sylwetke to zaprzestana cwiczen. Motywacja zwiazana z wygladem jest krotkotrwala i zalezna od srodowiska w jakim obraca sie cwiczacy.
Istnieje grupa ludzi, ktora lubi byc "duza i silna", cwiczenia staja sie ich pasja sadze jednak, ze moze brakowac im umiaru bo przeciez nie mozna byc zbyt duzym lub zbyt silnym.
Silownia nie moze tez byc forma spedzenia wolnego czasu nie da ona wtedy odpowiednich efektow, cwiczenia to styl zycia pelen wyzeczen, a nie tylko sezonowe zdobywanie miesni.
Niektorzy cwicza z powodu braku akceptacji, w grupie cwiczacych czuja sie lepsi. Istnieja rozwniez inne powody dla ktorych ludzie cwicza, kazdy powod moze byc dobry, ale i kazdy powod moze byc zly zalezne jest to od podejscia danej osoby.
Wiem jednak, ze kazda osoba, ktora regulanrnie cwiczy powinna miec, a zazwyczaj ma ogromna wiedze z wielu dziedzin: dietyka, anatomia, biologia, chemia i oczywiscie ogromna wiedza na temat odpowiedniego wykonywania cwiczen. Chcialbym obalic mit, z ktorym czesto sie spotykam, ze osoby cwiczace maja nie pokoleji w glowie, ze sa wolni i glupi. To nie prawda ludzie, z ktorymi cwicze na silowni sa duzo lepsi niz osoby, z ktorymi ucze sie w liceum. Sportowiec jest wytrzymaly, cierpliwy, konsekwentny to bardzo wazne cechy.
Efekty naszych cwiczen w duzej mierze zalezne sa od powodu naszych cwiczen, wiec zastanowcie sie czy wasz powod jest sluszuny. Ja osobiscie nie skreslam zadnego z powodow.

Prowadzeni przeznaczeniem gotowi je zmieniać

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 340 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2181
Niestety masz racje ze istnieje taki stereotyp ze każdy co ćwiczy na siłowni jest mało inteligentny, uważam ze dopóki ktoś sam nie pozna ludzi uprawiających ten sport nie może sie wypowiadać na ten temat. Większość ludzi ocenia ta grupę pod katem osób które ćwiczą sezonowo na dopingu, ludzi którzy ćwiczą po to żeby chodzić na dyskoteki i kręcić zadymy. Tak było od zawsze i myślę ze tak zostanie, niestety nie mam na to wpływu. To co możemy zrobić to nie przejmować sie opiniami innych ludzi i robić dalej to co dla większość z nas jest pasja.

Każdy z nas ma swój charakter-i ten jest naszym bogiem,
sprawcą szczęścia lub nieszczęścia.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 47 Napisanych postów 5021 Wiek 30 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 44357
Sog dla autora...

i jw :)

Niestety tak się utarło że na siłce to d**** i wie tylko jak liczyć ciężarki na hantli....

--=Zanim zadasz kolejne pytanie na forum=--
http://www.sfd.pl/Pierwsza_Wizyta_Jasia_na_FORUM-t355004.html

"Jak nie wiesz to się dowiedz, wpierw pomyśl potem powiedz..."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 822 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 6242
Znam kilku ludzi o których mówi sie że siłownia zrobiła im "sieke" z mózgu ale tak naprawde to nie siłownia ich zniszczyła!! Tylko sterydy które brali! Jeden z nich sam mi sie przyznał że od sterydów które zażywał nie czuł się wogóle sobą i czuł jak robi mu sie "pranie" z mózgu. To właśnie "dzięki" takim ludzią (według mnie) powstał stereotyp że na siłownie chodzą "d****e".

Sam trenuje już 2 rok i jakoś nigdy nie poczułem spadku inteligencji itp.!
I jak słysze że facet który chodzi na siłownie za 20 lat nie będzie sie mógł ruszyć z bolu stawów to krew mi sie gotuje! Owszem jeżeli będzie nierozsądnie ćiwczył to tak sie stanie ale od tego ma rozum żeby ćwiczyć poprawnie.

Gdy ja zaczynałem ćwiczyć to liczyły się dla mnie tylko wyniki. Chodziłem na siłownie codziennie i codziennie ćwiczyłem tym samym ciężkim planem na nogi(zacząłem treniwać piłke ręczna i nogi były dla mnie najważniejsze). Po 6 miesiącach z ciężaru 60kg w przysiadzie przeszedłem na 130kg i skończyło się to tym że teraz moj obecny rekord mieści się w granicach 110kg a od 60kg musze używać pasa(kiedyś nie używałem).
Teraz siłownia to dla mnie sposób na życie. Kłade się spać i myśle jutro mam trening! Ćwicze po to aby zdobyć siłe której nigdy za mało i po to aby robić coś sensownego czyli pracować nad soba.

Ale sie rozpisałem;DD
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 3
zgadzam się z wami wiele osób które chodzi na siłownie jest uważanych za głupków ale ja myślę że te osoby nie są wcale głupie i podziwiam ich za to że potrafią utrzymać swoją kondycje...
ps:mam pytanko jestem tu nowa i zastanawiam sie jak sie robi nowy dział prosze napiszcie mi na mojego maila paulincia_93@wp.pl plis z góry dzięki
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 340 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2181
Szczerze mówiąc ludzi chodzących na siłownie można podzielić na dwie ogólne grupy:
-ćwiczących dla siebie
-ćwiczących dla innych

Szanuje każdego kto ćwiczy dla siebie bez względu na powód, za to nie szanuje ludzi którzy robią to dla innych(tzn. ćwiczą sezonowo na kosach aby pokazać jacy to oni są zaje... lub po to żeby chodzić i kręcić wszędzie zadymy)

Uważam ze w innych sportach znalazło by sie dużo więcej ludzi "mało inteligentnych" niż w sportach siłowych. Ludzie uprawiający ta dyscyplinę maja szeroki wachlarz zainteresowań, jak wspomniał wyżej Cerber89, takich jak dietyka, anatomia, biologia, chemia. Oczywiście mowa tu o osobach poważnie traktujacych ten sport (czytaj siłownia=pasja). Myślę ze sport ten nie tylko rozwijają zainteresowania ale także charakter ponieważ właśnie tu możemy poznać swoje możliwości o raz ciągle je rozwijać. Niestety zawsze był ten stereotyp i jedyne co możemy w tej sprawie zrobić to nie przejmować sie i robić swoje.

Dla mnie każdy młody chłopka zaczynający przygodę z tym sportem jest dużo lepszy od dzieciaków siedzących pod blokami i ćpającymi wszytko co daje bombę. Oni mają szanse wyjść na ludzi dzięki "siłowni" ponieważ naucza sie walczyć i zobaczą ze "nie ma rzeczy nie możliwych"

Ale naskrobałem:D

Każdy z nas ma swój charakter-i ten jest naszym bogiem,
sprawcą szczęścia lub nieszczęścia.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 2935 Wiek 91 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 14118
ja zaliczam sie do tych pierwszych- cwicze dla siebie. Ciesze sie z tego ze moje miesnie rosna, ze nabieraja ksztaltow, wkurza mnie to jak moj kuzyn sie na mnie gapi i mowi- ty patrz przypakowal se troche nie??( mowi do brata) nie lubie takich gadek. Nie lubie jak sie mna zachwycaja:/
pzdr.

Pomogłem, wyraź swoją wdzięczność za mój poświęcony czas

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 31 Wiek 26 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 643
Sog dla autora
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 20 Napisanych postów 3926 Wiek 28 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 28444
odkopałeś ale ciekawe:D

Istnieje grupa ludzi, ktora lubi byc "duza i silna", cwiczenia staja sie ich pasja sadze jednak, ze moze brakowac im umiaru bo przeciez nie mozna byc zbyt duzym lub zbyt silnym

większośc z nas jest taka

kazda osoba, ktora regulanrnie cwiczy powinna miec, a zazwyczaj ma ogromna wiedze z wielu dziedzin: dietyka, anatomia, biologia, chemia i oczywiscie ogromna wiedza na temat odpowiedniego wykonywania cwiczen

pamiętam jak nawiązałem na biologii temat dietetyki to pani aż sie zdziwiła skąd ja tyle o tym wiem, ta masa artów które czytamy naprawde się w zyciu przydają, ktoś podsłucha na siłowni jak drugiemu coś tłumaczysz , czasem wbijają czy za hajs bym jakiejś diety i treningu nie rozpisał

tak na prawde kasa którą łożymy na siłownie nie idzie na marne;] przydaje sie do konca życia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 115 Wiek 28 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 3143
To moze i ja opowiem...bo spodobał mi sie temat. ;)
Zaraz pewnie zostane zlinczowany za to co powiem ;p
Ja chyba raczej troche cwicze tez ze wzgledu na innych...
zawsze byłem takim grubaskiem troche... pierwszy rok liceum wszystko w porzadku uczyłem sie imprezowałem ale z umiarem...
mimo iz nie wygladałem świetnie miałem powodzenie u dziewczyn
Potem zaczeły sie schody... złe towarzystwo... na kazdej imprezie jakas bójka... picie palenie,
Wszystko to poszło za daleko, 2 sprawy w sadzie za pobicia, straciłem całkiem powodzenie u dziewczyn,stałem sie jeszcze bardziej gruby, kłopoty w szkole, Poprostu zeszłem na dno
I nie boje sie do tego przyznac...
Gdy to wszystko do mnie dotarło... załamałem sie... wiele straciłem zaufania u rodziców... straciłem 2 miesiace nad użalaniem sie nad soba... pewnego dnia poszedłem na siłownie... dla odstresowania i poczułem sie lepiej. od tamtej pory chodze regularnie, do tego biegam przestałem pic
tylko palenia nie moge sie oduczyc ;/ ( oczywiscie papierosy)
Ajj troche odbiegłem od tematu bo to nie temat : "wasze nudne historie"
wracajac do tematu ćwicze głownie przez to ze mi to pomaga, czuje ze mnie to zmienia na lepszego człowieka, i w koncu zaczeły sie mna interesowac dziewczyny...
oto cała moja historia...;)

Does not have borders of capabilities, barriers are for break only !

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 4401 Wiek 28 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 22973
Nie widzę powodu żeby Cię zlinczować, jak to co napisałeś jest prawdą Linczować powinno się cieciów którzy uważają się za wielce mądrych i szufladkują ludzi jak to autor napisał.
Chodzi na siłownie-jesteś tępy, wielki, szukasz okazji do bójek i zapewne jedziesz na sterydach. Masz tatuaże-jesteś kryminalistą. Jesteś kibicem-też jesteś bandytą. W obu przypadkach z góry jesteś tępakiem i często media albo grupa ludzi w których się obracasz tak przedstawiają sytuację i umacniają stereotypy. Ja uważam że zanim się na jakiś temat wypowiesz powinieneś go poznać, jak się na czymś nie znasz to się nie wypowiadaj, a przynajmniej nie krytykuj. Moja Matka miała takie podejście na początku, zapisałem się na siłownie to mi mówiła że tylko brakuję żebym przybydlił, zgolił się na łyso, kupił sobie łańcuchy i zrobił się takim miśkiem
Na szczęście jej uświadomiłem że lepiej żebym wydawał kasę na siłownie i żeby to służyło mojemu zdrowiu, niż żebym tą kasę przepijał na ławce czy na klatce z kumplami.

--==GAINER TEAM==--

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Czy podbieracie Hajs Rodzicą ?

Następny temat

strazackie studia

Fruzelina