SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Dieta redukcyjna plus fitness i aeroby.

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 5906

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49633 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
patelnia
Trafiłam dziś na dzień, kiedy to szefu siłowni urzędował, no a że startował w zawodach, miał mi wiele do powiedzenia.
Przyczepił się diety (1700ckal, B120/ W155/ T65) Powiedział, że za dużo jem tego białka i 100 wystarczy, a powinnam jeść o wiele więcej węgli.


Hmmm... W zawodach powiadasz? A co się stało ze starą, dobrą szkołą bodybuildingu głoszącą 2g białka/kgmc?
No chyba, ze szefu siłowni zaczyna od dupy strony, czyli nie od diety i treningu, ale SAA.

Zmieniony przez - Martucca w dniu 2013-01-16 21:45:47
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 24 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 505
Ponoć dotyczy to bardziej mężczyzn. Kobiety nie powinny tak obciążać nerek. I elektrolity za tym pójdą od razu.
Ponoć niedawno dziewczyna zaczęła trening siłowy, 2 tyg nic z niej nie schodziło, a jak zaczęli karmić ją bardziej węglo, od razu poszła. Dodał, że to jest zmienne indywidualnie i że jak się tak uparłam to mogę spróbować.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49633 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Acha, rozumiem, że mężczyźni różnią się od kobiet nie tylko psiadaniem jąder i penisa, ale również mamy tu do czynienia z intergatunkowymi różnicami w budowie i funkcjonowaniu narządów wewnętrznych odpowedzialnych za podstawowe procesy fizjologiczne
Dla Twojej i szefa siłowni informacji: ilość 2g/kgmc jest powszechnie zalecana w światowym bodybuildingu kobiecym. Polecam przyjrzeć się działowi "Transformation of the day" na szanowanym forum bodybuilding.com, gdzie amatorki niejednokrotnie reprezentują poziom lepszy niż polska tzw. elita

Proszę, Saida - I v-ce Miss SFD. Zapytaj, ile białka jada, na pewno nie 100g


Taka mała uwaga: NIKT nie dobiera ilości białka w diecie kobiety tak ostrożnie i szczegółowo jak my - lata doświadczeń w naprawianiu ruiny hormonalnej u ofiar pseudo-dietki srukana wyczuliły nas w tej kwestii.

Ale droga wolna, rób co chcesz. Złotą zasadą poważnych trenerów jest wzajemne niewtrącanie się do własnej pracy. Ja się zatem w tym temacie już wypowiadać nie będę - EOT z mojej strony i życzę powodzenia w kształtowaniu sylwetki na wysokich węglowodanach i tłuszczu będącym zagrożeniem dla kobiecej gospodarki hormonalnej.

Zmieniony przez - Martucca w dniu 2013-01-17 08:01:19
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 24 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 505
Studiuję medycynę i jestem troszkę zorientowana jeśli chodzi o funkcjonowanie człowieka. Wiem, że narządy, poza płciowymi, mamy te same, ale też wiem o czymś takim jak płeć, wpływ hormonów płciowych jako predyspozycja do pewnych chorób. Niestety, nie wiem wszystkiego, dlatego tutaj piszę. Tematem odżywiania interesuję się od niedawna i jest to moja intencja, bo postanowiłam zadbać o siebie, a kto wie, może dzięki temu w przyszłości pomogę innym. Plan studiów nie uzwględnia dietetyki, bo jest ona wystarczająco obszerna, aby wykształcić w tej dziedzinie specialistów, albo nie wiem dlaczego, ale to już pytanie do ministerstwa. Oczywiście chcę zdobyć taką wiedzę, by móc służyć pomocą jak największej liczbie chorych, ale kiedy nie będę posiadała kompetencji, dajmy na to w kwestii odżywiania, nie popełnię błędu w sztuce, jeśli skieruję osobę z problemem do dietetyka. A nawet dam drugiemu pracę, więc podwójne dobro. Tutaj nawiązuję, do wypowiedzi Martuccy, o lekarzch, którzy utknęli w książkach z lat 80. Staram się czerpać wiedzę wieloplaszczyznowo, ale z pewnych powodów służba zdrowia wykształciła specialistów różnych dziedzin, być może jednym z powodów było to, że zasoby wiedzy są większe niż 30 lat temu.

Wszystkie uwagi, które dostaję na tym forum są dla mnie bardzo ważne. Pewne rzeczy wiem, a pewnych się uczę.
Nie zadeklarowałam się, że będę stosować dietę opartą na tłuszczach i węgach. Spotkałam się z powyższą opinią i chciałam ją zweryfikować. Odnoszę wrażenie, że mam tutaj doczynienia z ludźmi kompetentnymi w temacie, kobietami, które osiągnęły cel, jaki właśnie sobie obrałam, więc pytam tu, a nie gdzie indziej. Jeśli moja postawa nie spełnia warunków tego forum, proszę poinformować.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 184 Napisanych postów 65575 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 188925
studentka , czyli idealistka

Jeśli coś wybierasz musisz byc do tego przekonana, bo wiesz w tym temacie to jak w kalejdoskopie bo tez ludzie sa równi i kazdy lekarz czy naukowiec pisząc ksiazke na podstawie badań usiłuje sprzedać je jako jedyna prawdę objawioną.
Staramy sie tu dla naszego dobra trzymać złotego srodka bo fakt, ze pewne rzeczy z zakresu żywienia inaczej wpływają na kobiety niz mężczyzn bo tez nasz układ hormonalny inaczej działa, ale nie oznacza to większego czy mniejszej tendencjo do chorób co raczej szybszej hormonalnej reakcji pociągającej za sobą zmiany.
wszystko co zle wpływa na funkcjonowanie naszych jajników kończy sie złym wpływem na sylwetkę i to najszybciej.
Jednak wiele jest uprzedzeń i haseł ropowrzechnionych z tego samego zakresu co jedząc duzo tłuszczu tyjemy, a jedząc duzo cukru przemieniamy sie w cukrowego ludzika
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 24 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 505
Wrzucam dzisiejszy trening. Wciąż ćwiczę technikę no i staram się jak mogę o progres. No i o te proporcje między górą a dołem. Dopiero widzę jak słabe mam ręce, wstyd mi, ale to motywuje.
A co z brzuchem? trening AB go nie uwzględnia. Mogę na koniec treningu, przed aero zrobić ławkę i w zwisie nogi?

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 24 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 505
No i micha. Z tymi rodzynkami na kolację przesadziłam

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 29 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 115601
Miska wygląda w porządku Rodzynki na noc rzeczywiście zbędne - zwłaszcza, że to suszone owoce, czyli mają mniej wartości niż świeże.

Nie przejmuj się, w przysiadzie pracuje prawie każdy mięsień ciała, więc logiczne, że uniesiesz tam o wiele więcej, niż w wyciskaniu. Spokojnie możesz tam dołożyć
Wznosy z opadu lepiej robić bez obciążenia, ale wolnym tempem, możesz przytrzymać 2-3s w szczycie (ale nie robić przeprostu). Takie 3 serie powinny Ci zapewnić niezłe wrażenia

Na brzuch masz plank no i przy prawidłowej technice zawsze powinniśmy trzymać ten brzuch napięty. On się już dość napracuje przy pozostałych ćwiczeniach, nic nie trzeba dodawać

Aha - a na tej oliwie to smażysz?

Zmieniony przez - Esther w dniu 2013-01-19 00:33:50
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 24 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 505
Dzięki za info :) Muszę bardziej skoncentrować się na tym brzuchu. W ogóle od 2 tyg prowadzę inne życie. Odstawiłam szlugi, alkohol, zaczęłam patrzeć na to co jem no i o trening również staram się dbać. Nie powiem, że jest lekko, ale pierwsze oznaki detoksu już widzę, a to daje mi kopa.

Nic nie smażę. Poza omletem rano, ale przygotowuję go bez dodawania tłuszczu. Lekko ścinam białko na patelni teflonowej, a potem pakuję do piekarnika. Oliwę dolewam na koniec. Wszystko piekę lub gotuję. Od kilku lat tak przygotowuję posiłki. Sprawa natomiast wyglądała inaczej kiedy jadłam na mieście, czy gdzieś ze znajomymi i w sumie jeszcze nie wiem jak rozwiążę ten problem. Z jednej strony nie chcę być aspołeczna przez tryb jaki prowadzę, ale też nie chcę rezygnować z takiego życia, skoro mi ono odpowiada.

Jak to wygląda z tą miską? Muszę się jej trzymać cały tydzień? Dłużej? Posiłki zaczynają być monotonne...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 55 Napisanych postów 13783 Wiek 30 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 111973
Smaż sobie, przeciez nikt ci nieodradza, na maśle, kokosowym czy smalcu. To czemu jesz monotonníe? Nie musisz jeść tego samego codziennie. Ty sobie urozmaicaj posiłki

what doesn't kill you makes you stronger.
▪█─────█▪

PODSUMOWANIE PRZEMIANA SYLWETKI 2013
http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_PRZEMIANY_/_UNKNOVVN-t953320.html

PRZEMIANA SYLWETKI 2013
http://www.sfd.pl/Konkurs/UNKNOVVN-t933010.html

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

pierwsze odchudzanie,prosze o rady

Następny temat

ocena diety ;)

Wheya