SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Dieta i ćwiczenia od trenera, brak efektów.

temat działu:

Szybkie pytania bez logowania

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 127

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10838 Napisanych postów 49000 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Witam.
Już 7 tygodni jestem na diecie od trenera personalnego. Również on dostosował mi ćwiczenia domowe. Problem w tym, że po pierwszych dwóch tygodniach było "wow" a teraz stoi w miejscu i ani centymetra, ani grama mniej. Jestem kobietą, mam 158 wzrostu, 78 kg wagi, chcę zrzucić 20kg. Wyliczyłam PPM i wynosi ponad 1400, CPM 2000. Dieta, którą zalecił trener wygląda mniej więcej tak:
Śniadanie: 250ml mleka 3,2%, owsianka 55g
Obiad: Makaron spaghetti 60g, mięso mielone 150g, (sos przygotowuję z soku pomidorowego i ziół)
Kolacja: Bułka pełnoziarnista z serem i pomidorem
Z tego, co mam napisane pod tym zestawem to śniadanie ma około 400kcal, obiad 700, kolacja 300. Mam dołożone do tego dwie przekąski (np. 4 herbatniki, jabłko, kawałek ananasa ale bardzo rzadko po nie sięgam -sam trener kazał mi odstawić jedną, żeby były efekty). Wydaje mi się, że to za mało kalorii. Do tego mam ćwiczenia 4x30sek po każdym: pajacyki, trucht w miejscu, "żabki", itp. Potem 3x30sek ćwiczenia na brzuch i 10x4 powtórzeń ćwiczeń na nogi/tyłek. Ćwiczenia mam 4 razy w tygodniu plus 3 razy spacer po 40-60min. Praca zdalna, w domu, siedzę na tyłku większość czasu.
Inny trener stwierdził, że mam hiperinsulinemię, mimo, iż badania krwi wyszły dobrze z 100%, wszystko w normie ale "mi coś nie pasuje, bo powinno być niżej". Jedyne, co mam za wysoko to kortyzol (norma do 19jednostek, ja mam 31). Trochę zaczynam wariować. Chcę schudnąć. Mam tyle motywacji, że nigdy w życiu nie miałam aż tyle ale powoli zaczynam się martwić, że serio coś jest nie tak...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 8695 Napisanych postów 151610 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 1195596
witaj.


Już 7 tygodni jestem na diecie od trenera personalnego. Również on dostosował mi ćwiczenia domowe. Problem w tym, że po pierwszych dwóch tygodniach było "wow" a teraz stoi w miejscu i ani centymetra, ani grama mniej.
no jak nic sie nie dzieje po 2-3 kolejnych tygodniach, to trzeba by bylo wprawadzac juz na tym etapie pewne zmiany, ktore by spowodowaly, ze cialo zatrybi ponownie, poczatki zazwyczaj sa fajne, ale w dalszych etapach okazuje sie, czy trafilismy na osobe ktora sie zna na rzeczy.

Jestem kobietą, mam 158 wzrostu, 78 kg wagi, chcę zrzucić 20kg. Wyliczyłam PPM i wynosi ponad 1400, CPM 2000. Dieta, którą zalecił trener wygląda mniej więcej tak:
co do poziomu kalorycznosci, wszystko zalezne jeszcze bedzie od rodzaju wykonywanej pracy, czy dodatkowych aktwnosci fizycznych w ciag dnia, jak i spontanicznej aktywnosci fizyccznej, to cy chodzisz do pracy na piesze, wchodzisz na 6 pietro na piecote itd, wszystko to powinno byc w diecie uwzglednione, ni tylko bazowac na parametrach masy, wzrostu czy wieku.

Śniadanie: 250ml mleka 3,2%, owsianka 55g
Obiad: Makaron spaghetti 60g, mięso mielone 150g, (sos przygotowuję z soku pomidorowego i ziół)
Kolacja: Bułka pełnoziarnista z serem i pomidorem
Z tego, co mam napisane pod tym zestawem to śniadanie ma około 400kcal, obiad 700, kolacja 300. Mam dołożone do tego dwie przekąski (np. 4 herbatniki, jabłko, kawałek ananasa ale bardzo rzadko po nie sięgam -sam trener kazał mi odstawić jedną, żeby były efekty).

no dieta iestety wymaga wielu poprawek, mowiac wprost jest kiepska

Wydaje mi się, że to za mało kalorii. Do tego mam ćwiczenia 4x30sek po każdym: pajacyki, trucht w miejscu, "żabki", itp. Potem 3x30sek ćwiczenia na brzuch i 10x4 powtórzeń ćwiczeń na nogi/tyłek. Ćwiczenia mam 4 razy w tygodniu plus 3 razy spacer po 40-60min. Praca zdalna, w domu, siedzę na tyłku większość czasu.
ćwiczenia bardziej wyglądają jak rozgrzewka niz typowy trening


Inny trener stwierdził, że mam hiperinsulinemię, mimo, iż badania krwi wyszły dobrze z 100%, wszystko w normie ale "mi coś nie pasuje, bo powinno być niżej". Jedyne, co mam za wysoko to kortyzol (norma do 19jednostek, ja mam 31). Trochę zaczynam wariować. Chcę schudnąć. Mam tyle motywacji, że nigdy w życiu nie miałam aż tyle ale powoli zaczynam się martwić, że serio coś jest nie tak...
rozumiem, ze wywrozyl to a krysztalowej kuli
aby stwierdzic tego typu dolegliwosci ze strony naszego metabolizmu musimy przede wszystkim oznaczyc insulinę we krwi, jak i dobrze by bylo wyknac krzywa curową, aby sprawdzic, jak organizm reaguje na podaz cukru.

polecam zapoznac sie z tematem:
Polecamy również: 5 rzeczy które musisz wiedzieć przed redukcją - odżywianie w czasie redukcji




Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Zmiany na dłoni

Bialko zestaw