SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT DoGtor

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 7811

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5062 Napisanych postów 33079 Wiek 41 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 660200
Serie rozgrzewkowe/wprowadzające jeśli robimy ich więcej warto zrobić na niższych zakresach - nawet 3-4 powtórzenia bywają ok na większych ciężarach.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 36 Napisanych postów 209 Wiek 28 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 1306
nightingal
Serie rozgrzewkowe/wprowadzające jeśli robimy ich więcej warto zrobić na niższych zakresach - nawet 3-4 powtórzenia bywają ok na większych ciężarach.

Ale czy to są duże ciężary?

Paatik
A nie jest tak, ze się zmęczyłaś podczas tych serii rozgrzewkowych i nie miałaś już siły na robocze? Ja tak jak Ty kombinowałam w WL i nic dobrego z tego nie wyszło - w sensie progresu, bo przyjemności miałam mnóstwo.

frajdy miałam mnóstwo, ale prawda jest taka, że te 40kg to jest mój maks, więcej nie dam rady.

lower 2
1. przysiad serie rozgrzewkowe: 20kg x 10; 40kg x 10p; 50kg x 10p; 52,5kg x 8p; 55kg x 8p. serie właściwe 57,5kg x 4; 47,5kg x 6 bardzo głupim pomysłem było przyjechanie na rolkach na siłownię.
2. suwnica tu jeszcze zapas jest, ale jak wyżej jazda na rolkach w dniu treningowym nóg jest głupim pomysłem. szczególnie jeśli nie jeździło się rok i dopiero co wyciągnęło się rolki z piwnicy. 120kg x 8p; 100p x 12p
3. barbell glute bridge 120kg x 8p i to jest aktualny maks, wyszarpane powtórzenia, 100kg x 8p i na dobicie 70kg x 12p, bo się poczułam rozczarowana swoim maksem, liczyłam, że spokojnie będę mogła podnieść 140kg.
4. kick back 60kg x 10p; 50kg x 12p
5. uginanie w leżeniu 35kg x 20p szarpane i z pauzą po 12 powtórzeniu. słabo. trzeba zostać przy 30kg chyba.
6. odwodziciele 40kg x 12p; 32,5 kg x 20p

wnioski nasuwają się same. jeśli jeździć na rolkach to w każdy inny dzień, ale nie w dzień przysiadów i hip thrustów. Szkoda nerwów. Chciałam przyatakować dzisiaj 60kg w przysiadzie, ale jak widać nie wyszło.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5062 Napisanych postów 33079 Wiek 41 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 660200
dogtor
nightingal
Serie rozgrzewkowe/wprowadzające jeśli robimy ich więcej warto zrobić na niższych zakresach - nawet 3-4 powtórzenia bywają ok na większych ciężarach.

Ale czy to są duże ciężary?




To pytanie do Ciebie. Dla mnie nie, a dla Ciebie??

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 36 Napisanych postów 209 Wiek 28 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 1306
nightingal
dogtor
nightingal
Serie rozgrzewkowe/wprowadzające jeśli robimy ich więcej warto zrobić na niższych zakresach - nawet 3-4 powtórzenia bywają ok na większych ciężarach.

Ale czy to są duże ciężary?




To pytanie do Ciebie. Dla mnie nie, a dla Ciebie??


w tym ćwiczeniu niestety tak i nie sądzę, żebym to pchnęła do przodu w najbliższym czasie.
i trudno.
zostanę przy 35kg i 30kg.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5062 Napisanych postów 33079 Wiek 41 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 660200
No to skoro tak - to możesz zastosować to o czym napisałem.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 36 Napisanych postów 209 Wiek 28 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 1306
/

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 36 Napisanych postów 209 Wiek 28 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 1306
Z jedzeniem raz lepiej raz gorzej, ciągle nie mogę się zmobilizować do tego, żeby usiąść i podzielić kcal i makro na posiłki (omlet + reszta mięsno - makaronowo - warzywna).

Dzisiaj też byłam na rolkach, na szczęście nie padało tak jak wczoraj.
Wczoraj było nieprzyjemnie, kiedy po wyjściu z siłowni okazało się, że leje jak z cebra. Trochę bałam się jechać po śliskim chodniku, ale no risk no fun jak mawiają - zaryzykowałam i dzięki temu byłam zdecydowanie szybciej w domu, krócej byłam na deszczu.
Umeczyly mnie te dzisiejsze kilometry - koleżanka ostatnio mówiła, że wyjezdzila 20km. Eh. W mieście jednak jeździ się tragicznie, mało fajnej nawierzchni, co rusz przejścia dla pieszych i ci nieszczęśni kierowcy samochodów...
No nic, trzeba się kiedyś wybrać na rolkostrade.








2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
Największa wada rolek to niestety właśnie to, że nie wszędzie można na nich pojechać A że w mieście zazwyczaj za duży ruch, żeby jechać po drodze, chodniki z kostki, która odbiera całą radość z jazdy, to słaby z nich środek transportu tak na co dzień. Osobiście jak chcę się dostać na siłownię czy po prostu gdzieś dalej od domu w mojej miejscowości, to z tego względu wybieram rower, a rolki mają swoje dedykowane wyjścia w wolnym czasie (czyt. najczęściej dopiero w wakacje).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 36 Napisanych postów 209 Wiek 28 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 1306
shiruetto
Największa wada rolek to niestety właśnie to, że nie wszędzie można na nich pojechać A że w mieście zazwyczaj za duży ruch, żeby jechać po drodze, chodniki z kostki, która odbiera całą radość z jazdy, to słaby z nich środek transportu tak na co dzień. Osobiście jak chcę się dostać na siłownię czy po prostu gdzieś dalej od domu w mojej miejscowości, to z tego względu wybieram rower, a rolki mają swoje dedykowane wyjścia w wolnym czasie (czyt. najczęściej dopiero w wakacje).


Nie mam rowera :(
Już drugi rok się przymierzam do kupna, ale ja nigdy jakoś szczególnie za rowerem nie przepadałam. W dzieciństwie przeszłam dluga, ciężka anginę z powikłaniem w postaci zapalenia stawów i przez dluuuugi czas, do liceum w zasadzie, wyjście na rower kończyło się bardzo szybko - przejechałam kilometr/dwa i kolana się odzywały. Nie było miło :)
Boje się też trochę, że rower będzie stał w domu jako wieszak na ubrania :D

Rolki uwielbiam, ale tak jak napisałaś jazda w mieście jest horrorem.
Trzeba byłoby dorobić się samochodu, żeby móc jeździć gdzieś dalej :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 262 Napisanych postów 650 Wiek 22 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 8391
Rower to według mnie taki sprzęt, który warto mieć, bo nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda, a jak się kupi raz, to zostaje na długie lata albo nawet na resztę życia
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Spokojna głowa

Wheya