SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT 6ripley- Open2k18 s.248

temat działu:

Strength & Endurance

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 298485

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 5 Wiek 24 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 74
Pierwszy mój konkretny wpis

Pierwszy trening przesunął się trochę w czasie - nieco zagapiłam się z odbiorem karty, dzięki której mogę chodzić na zajęcia, no ale nieważne.

Trening wyglądał mniej więcej tak (nazewnictwo "znam" trochę od Agaty, ogólnie będzie to taki opis "na oko", ponieważ, co tu mówić, nie ogarniam jeszcze co i jak):

- na samym początku po rozgrzewce uczyliśmy się nieco jak wykonywać thruster'y, kilka powtórzeń, ułożenie nóg, rąk itp;
- ćwiczenia w parach, 60 pull up'ów na osobę, wspomagałam się taśmą (nie pamiętam ile czasu było na to);
- EMOM swingi (12 kg) 5x i 10 pompek;
- EMOM (chyba, ale wyszło na to, że robiłam to i tak cały czas bo nie nadążałam) planki oraz thruster'y, tylko że z krążkiem zamiast sztangi (5kg) (bo ja ten, początkująca :E);
- jakieś brzuszki, kołyska itp, rozciąganie;

Opis ten nie wygląda dobrze, ale dopiero zaczynam. :D Jestem padnięta, trzęsły mi się całe ręce i nogi, chodzenie po schodach to ogromny problem a już przy wyjściu z budynku szłam jak kaczka. Kończyny odmawiają posłuszeństwa, żadnego z ćwiczeń nie zrobiłam w pełnej ilości powtórzeń, ponieważ nie dałam po prostu rady, to był mój pierwszy wysiłek fizyczny po dwóch latach przerwy, więc zdycham. Nie mniej jednak bardzo mi się podobało, chociaż zdanie lekko zmienię pewnie jutro rano... Jak na początek tragedia, ale nic nie osiągnę od razu.


Zmieniony przez - a4leksandra w dniu 2016-02-08 20:20:12
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210817
No i mega, ale się cieszę, że w końcu nie będę pisać sama =D

U mnie dzisiaj dla odmiany ZAj**IŚCIE.
Ok, do rzeczy, potem dorzucę parę słów od siebie:

Front Squat 5x3@85%
65kg

Hang Power Snatch 5x5
15/25/30/35/35kg

OH Squat 5x5
35kg
nadgarstki zdychały

5 RFT 15 min time cap
20 Front Rack Lunges 30kg
15 Pull-Ups/ Ring Rows
10 Push Ups
5 Push Presses

Czas 12:36

Byłam pierwsza! Ponadto jest to pierwszy WOD typu 5RFT, na którym udało mi się zmieścić w time capie. Chociaż nie jest to radość na 120%, bo nie robiłam pull upów (zrobiłam 3 na pierwszej rundzie, ale poczułam ze od 5 byłyby same no repy bo nie wychodziłabym brodą ponad drążek i przeszłam na ringi), to jednak jest to fajne uczucie robić 5 ostatnich PP z grymasouśmiechem na twarzy. Bardzo poprawiłam się w pompkach, to też na plus.

Pozdro SIŁA


Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2016-02-08 20:39:38
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4479 Napisanych postów 56469 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 711645
Nie ma co gadać jest moc. Bardzo miło się do Was będzie zaglądać do dziennika Jeszcze jak będą filmy to będzie ekstraklasa.

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210817
rion10
Nie ma co gadać jest moc. Bardzo miło się do Was będzie zaglądać do dziennika Jeszcze jak będą filmy to będzie ekstraklasa.

Ooo, jak miłoooo =)))
Z filmikami jest malutki problem, bo telefon niebardzo chce sam stać- ostatnio na DL i WOD box stał bardzo sprzyjająco, a na nim butelka z płynem dezynfekującym, więc skorzystałam .
Będę polować na jakąś używaną cyfrówkę ze znośną kamerką, którą da się postawić w bezpiecznym miejscu, wtedy na pewno będę uploadować więcej.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210817
Witam ponownie wszystkich odwiedzających!
Najpierw konkrety, potem pitu-pitu:

Deadlift 5x3@85%
90kg
to jest różnica, kolosalna, 80kg na 5- nie ma problemu; 90kg na 3- ciążyło okropnie. Mogłam nagrać, bo nie byłam pewna techniki przy tym obciążeniu, ale z dobrych wiadomości- zamówiłam statyw, więc jak przyjdzie to będę szaleć z filmikami

Strict Press 5x3@85%
35kg
luźno, tu niebawem powinnam lekko przebić mój RM


AFAP ANGIE:
100 pull-ups/ assisted pull-ups
100 push-ups
100 sit-ups
100 squats


CZAS: 24:56

Potem 1h gym skill

OKEJ, przede wszystkim cieszę się, że ukończyłam w naszym umownym time capie (do końca zajęć). Po drugie ten WOD był dla mnie "uświadamiający". Na pull-upy wzięłam jedną z najcieńszych gum, niestety gumy generalnie pomagają w strictach i przeszkadzają w kippingu, ale udało mi się wykminić ruch a'la kippingowy (lambada :D). Ciężko mi określić moją sytuację pull-upową. Tak jakbym mogła, ale nie mogę- bo w zasadzie jedyne, co mnie zmęczyło to skupianie się na władowanie głowy nad drążek. Nie było przepalonych płuc, zniszczonych przedramion czy pleców. Chwyt trochę niepewny- ledwo co mi się ranka zagoiła, dzisiaj znowu rozszarpana setką. Skórki gimnastyczne nie pomagają.
Pompki były najgorsze. Tu najwięcej straciłam w stosunku do panów (bo byłam jedyną dziewczyną dzisiaj), bardzo rzadko czuję pompę na klacie czy ramionach, tutaj były przepalone.
Na brzuszkach zaczęłam z połowy sali, przy 70 ocknęłam się pod rigiem- przesunięta o jakieś 3 metry w tył
Przysiady poszły najłatwiej, zajęły mi może 2 czy 2,5 minuty.

Na gym skillu udało mi się parę sekund utrzymać na rękach (bez asysty) a przy ścianie stanąć na jednej.

Generalnie dzisiaj poczułam, że nic mi nie daje moja siła przełożona na sztangę, jeżeli nie jestem w stanie swobodnie "dysponować moim ciałem w przestrzeni w dowolnej konfiguracji". Chciałabym to przepracować do końca roku, bo czuję się trochę w kajdanach, nie będąc w stanie się podciągać czy zrobić "wycieraczki" jak dzisiaj na skillu, T2B czy innych banalnych ćwiczeń. Pizgać sztangą może każdy, pizgać sobą to już wyższa szkoła cf

Gdyby ktoś się zastanawiał, co tam u Oli- problemy początkującej crossfitterki





Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2016-02-09 21:30:53
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4479 Napisanych postów 56469 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 711645
Ale 90kg w martwym ciągu to jest bardzo fajny wynik nie ma co gadać. A plany na najbliższy rok do zrealizowania Trzymam kciuki dacie radę.

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210817
rion10
Ale 90kg w martwym ciągu to jest bardzo fajny wynik nie ma co gadać. A plany na najbliższy rok do zrealizowania Trzymam kciuki dacie radę.

Po raz kolejny wielkie dzięki, teraz to już nie ma wyjścia, trzeba pocisnąć.
Co do martwego to wszystkie 85% ryją mi banie chyba bardziej niż jakikolwiek WOD, szczególnie że przerwy są naprawdę kosmetyczne, rzadko kiedy mogę odsapnąć więcej niż te 60 sekund.
Jeżeli chodzi o cele na najbliższy rok to mam z tyłu głowy martwy na 132,5kg na raz, i ok, jest to bardzo duży przeskok w skali roku, ale siłowo czuję jeszcze duże rezerwy, wystarczy tylko konsekwencja i wiara. Przysiad jestem w stanie przebić setkę w tym roku, front co najmniej 90, wyjdzie w praniu.
No ale siła pójdzie tak czy siak, gimnastyka to dla mnie trudniejszy temat.
A, plus technika rwania jeszcze kuleje, więc tutaj też sporo czasu poświęcę.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4479 Napisanych postów 56469 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 711645
Plany są bardzo ambitne przyznam szczerze ale jak by się udało je zrealizować to super. Będę na pewno zaglądał i dopingował.

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210817
No siema!

WOD
30x T2B/K2E [K2E]
30x DL 55kg
30x Jump Over The Bar
30x Burpee
30x KB Swing 16kg
4 laps run [200m]
30x KB Swing
30x Burpee
30x Jump Over The Bar
30x DL
30x T2B/K2E

CZAS 16:57

Interwały ergometr

5x
40s praca/ 20s odpoczynek
ok. 960m o ile dobrze pamiętam

Oly skill 1h
Snatch PR lucky 45kg (za trzecim razem)

Zadowolona, zmęczona. Jest plan na kolejny semestr, masakra, byle do czerwca. Zaraz sobie poukładam do kalendarza i będę myślała, gdzie wcisnąć treningi. Jedyny plus to basen, ale tylko 45 minut. Na wf się nie cieszę, bo jest na 7 rano, a potem 10h na uczelni
Chociaż Ola ma gorzej, bo ponad godzinę zajmuje jej dojazd.

Co do treningu, było fajnie, prawie RX'd gdyby nie te nieszczęsne K2E, jak mi się ręka w końcu wygoi (o ile w ogóle lol) to zacznę pracę nad T2B, bo tego jest na workoutach najwięcej.
Snatch dobrze, jeszcze trochę pracy nad głową, bo mam problem z wejściem pod sztangę do przysiadu, im więcej kg tym większa rozgwiazda

Prostowniki zamordowane, jutro aktywny rest, zależnie od pogody rower albo bieganie.



Zmieniony przez - 6ripley w dniu 2016-02-10 20:51:13
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 140 Napisanych postów 3235 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 91881
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

3xCrossfit + 1xFBW

Następny temat

Trening biegacza?

NutLove