SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT 6ripley- Open2k18 s.248

temat działu:

Strength & Endurance

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 298886

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4502 Napisanych postów 56529 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 711941
A propos konkurs jest w dziale pomyśl o starcie

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 3730 Napisanych postów 44903 Wiek 190 dni Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 336458
Coś mało chętnych .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210841
Byłoby fajnie, mamy w lesie trochę drążków ale to kawałek drogi i nie wiem, czy ktoś da się na taką wyprawę namówić i robić za fotografa bo akurat w tej miejscówce ciężko o postawienie telefonu żeby był dobry kadr.
Nogi zniszczone.


Trening II
Siady 7x5@ 70%+2,5kg
70kg



Ciężko, ciężko ale wstane. Reszta niech będzie milczeniem . Trzymamy kciuki za Polaków na Regionalsach .


Pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210841
Dobry . Może dla mnie nie do końca .


BLOK OLY
Front 3x3
65kg

High Hang Power Snatch 3x3
40kg


BLOK GIMNASTYCZNY
HSPU 0 def 5x15 (ja 5x max unbroken z bumperami 5kg pod dłońmi)
8/7/7/7/7
Swing on bar to stop 4x8
Hollow body cradle 4x30
Planche attempts ~6
ABS


Nie pamiętam, czy kiedyś mi się to zdarzyło, więc chyba nie. Na bloku Oly miały być jeszcze dwa ćwiczenia- high hang squat snatch i martwe rwaniowe. Nogi nie wyrobiły, po frontach przy siadaniu tak mnie bolały, że nawet na power snatchach się krzywiłam. Już wiedziałam, że chyba nie wejdą kolejne ćwiczenia bo nawet zejście do martwego było bolesne. Próbowałam się dogrzać do squat snatchy ale odruchowo przez dyskomfort nie wskakiwałam nawet pod sztangę- czasem wyszło, ale wtedy składałam się cała w plecach, żeby jak najmniej oberwały czwórki. No to po próbie z 35kg dałam sobie spokój.
Na HSPU podeszłam trochę inaczej i dodałam trudności zamiast repów. Nie wiem, czy lepiej jest robić w ten sposób, będę musiała to jeszcze skonsultować ale jak teraz myślę to przecież mogłam dorobić do tych 15 repów tyle że z przerwą . Reszta to nudy, przy planche po prostu próbowałam odłożyć kolana na ramiona i utrzymać się tylko na rękach w ten sposób. Na brzuch zrobiłam coś a'la odwrotne brzuszki i rolowanie piłki od siebie (jak na kółku, tylko że jest piłka) w superseriach. Potem długie rolowanie, później wpadnie jeszcze raz. Jeśli dalej nie będę się wyrabiać z regeneracją to trzeba będzie rozważyć powrót na grupę WOD bo jeszcze na wózku skończę .



Pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4502 Napisanych postów 56529 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 711941
Coś nogi odpoczęły przez weekend ?

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210841
To się okaże na treningu . Dzisiaj akurat nie lecę na złamanie karku z rana, mogłabym zrobić pierwszą część koło 10 ale stwierdziłam że dam sobie jeszcze kilka godzin, może to coś da. Do środy będę musiała robić po południu podwójnie, w czwartek i piątek już rano/wieczór o ile dożyję . Do końca przyszłego tygodnia zaliczenia także trochę wariacko będzie z tymi treningami.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210841
Siemka. Dzisiaj w odwrotnej kolejności:


Trening II
Siady 8x4
75kg

Trening I
Ciąg 3x3 (110% of max clean)
75kg

Squat snatch 6x3
45kg

Snatch high pull 5x3
55kg

Sotts press z podbiciem 3x5
25kg



Bolało trochę na siadach, ale minęło po którejś serii i było lepiej. Technika dzisiaj trochę jak totolotek, czasem bardzo fajnie a czasem beznadziejnie. Iiiii... nie było aż tak bardzo bardzo ciężko, tylko jedno bardzo .
Ciągi poszły już szybciej, jeszcze czasem tracę to biodro w nowej technice. Bałam się rwania, powoli się dogrzałam i lewe udo trochę dokuczało, ale nie było bardzo źle więc weszło 45kg, trochę niepewnie ale parę razy złapałam ładnie. High pulle okej, sotts też spoko tylko znowu dostało się od fsla, że prawa strona leci. Możliwe, że przez to bolące lewe udo odruchowo obciążam bardziej prawą stronę, nie wiem.



Pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 4502 Napisanych postów 56529 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 711941
Pięknie lecisz

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1357 Napisanych postów 3930 Wiek 35 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 72266


1

Biegać szybciej, Skakać wyżej,
Time to beat: Półmaraton: 41m27s; Maraton: 1h33m49s; Annie: 7m31s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1602 Napisanych postów 3054 Wiek 25 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 210841
Dzięki wielkie . Jako że wczoraj, dziś i jutro są zaliczenia, dla relaksu zamiast wkuwać zabunkrowałam się w boxie .


Trening I
BLOK GIMNASTYCZNY
Muscle-up on rings 7x5
Free handstand hold 10x10s
Strict HSPU 5x5 + deficit
Front lever attempts
GHD sit-ups 3x20
GHD back extensions 3x10

Trening II
Back Squat 10x3@ 80%+5kg
80kg



C2B w pierwszych seriach w porządku, potem się sypało synchro i kip. Dipy cięężko. Ten podwójny zestaw jest zdecydowanie najmniej przyjemny z całego bloku, o dziwo cała reszta jest w porządku i nie jęczę jakoś bardzo . Handstand troszkę lepiej niż tydzień temu, HSPU bardzo podobnie. Front lever dalej mission impossible, poszły po 3 próby na nogę. Zestaw z GHD po siadach.
A siady... nie wierzę, że to mówię, ale pierwsze serie były lekkie . Niestety w miarę postępu serii i prób korekcji techniki subiektywnie odczuwalny ciężar rósł eksponencjalnie . Jeszcze trochę i będzie lepiej, jest nadzieja.


Pozdro
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

3xCrossfit + 1xFBW

Następny temat

Trening biegacza?

Fruzelina