SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

DT // aaricia / ciąża

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 699

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 344 Wiek 41 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11627
Drogie Ladies!
Uaktywniam się po przerwie - zmiana stanu skupienia i kompletna dezorientacja jak ćwiczyć w ciąży zadziałała jak solidny kopniak i mimo tego, że czasu wciąż mało w tym codziennym życiu, stwierdziłam że nie chcę sobie fundować po raz drugi kompletnego ignoranctwa w czasie ciąży.
Tak naprawdę moje problemy z wyglądem i kondycją zaczęły się w czasie pierwszej ciąży (choć tak naprawdę ich źródło jest we wczesnym dzieciństwie), kiedy to
- kompletnie zaprzestałam jakiejkolwiek aktywności
- zaczęłam jeść kompletnie bez sensu
- przytyłam 25 kg (z 59 kg przed ciążą przy 176cm wzrostu do 90kg w dniu porodu a 83kg tydzień po)
- moja córeczka miała prawie 5kg mimo, że nie miałam stwierdzonej cukrzycy - przez co miałam CC, teraz wiem, że gdybym dbała o kondycję i miskę to może nie urosłaby tak bardzo i dałabym radę ją urodzić własnymi siłami
- dzięki CC zostałam unieruchomiona na pół roku przez lekarza, z bezwzględnym zakazem jakiejkolwiek aktywności poza spacerami.
- rok po porodzie ważyłam...85kg mimo że karmiłam piersią i wtedy dopiero zaczęłam cokolwiek robić ze sobą.

Myślałam, że przez to że od kilku lat się ruszam i chodzę na siłownię to cudowny entuzjazm magicznie będzie mi towarzyszył także w momencie jak już uda mi się zajść w ciążę.

Jednak tak nie jest :(
Jestem w 6 tygodniu, mam totalny spadek motywacji, nadkwasotę po kokardy i całodzienne mdłości. Jako, że prowadzę własną firmę i pracuję w zasadzie sama to mam ten komfort, że mam toaletę na własność ale urząd, przychodnia czy..siłownia to dla mnie wizja upublicznionego..pawia :)
Postanowiłam, że będę ćwiczyć w chacie, czy możecie mi coś polecić? Znam ten wspaniały wątek www.sfd.pl/-t451674.html to skarbnica wiedzy ale nie ma tam ćwiczeń na 1 trymestr a nie wiem czy np przysiady mogę sobie w domu pykać?
Jesli chodzi o moją aktywność ostatnią to od 3 tygodni nie robię nic, wcześniej była cały czas siłka i sporadycznie treningi obwodowe (nieregularne raczej 3 x w tyg).
Spróbuję też wrzucać miskę, przez te zgagi nie jem dużo na raz ale bardzo często i chyba w generalnym bilansie za dużo..

Sukcesem będzie dla mnie na pewno urodzić zdrowego dzidziusia, wierzę, że jak się przyłożę to może będę miała szansę urodzić tym razem naturalnie :) Jak będzie, to się okaże :)
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 36 Napisanych postów 15338 Wiek 34 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 191806
Cytat z artu o treningu w ciąży
Pierwszy trymestr
W tym czasie jest niewiele ćwiczeń, które nie wolno wykonywać i to tylko ze względu na ich niebezpieczeństwo generalnie, np. nurkowanie, skoki spadochronowe itp. Rosnący brzuch jeszcze nie przeszkadza, jedynym utrudnieniem mogą być nudności(zwane blednie porannymi) i zmęczenie. Większość ćwiczących kobiet mimo braku zewnętrznych trudności odczuwa w tym okresie spadek formy. Rozsądnym będzie już w tym czasie u osób ćwiczących na siłowni zmniejszyć używane dotychczas ciężary. Brzuch ćwiczymy normalnie bez obciążenia


Co do wykonywania pewnych ćwiczeń lub nie nikt tutaj nie napisze Ci rób to czy tamto bo nikt nie będzie brał odpowiedzialności za ewentualne powikłania (tfu, tfu przez lewe ramię).
Poczytaj (oraz parę wcześniejszych stron) -> http://www.sfd.pl/Ciąża_nie_ciąży,_kiedy_Lady_zaciąży_;_-t932198-s78.html#post7

I powodzenia

"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques
Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow.
DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 344 Wiek 41 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11627
Arphiel dzięki, zdaję sobię sprawy, że nikt nie weżmie odpowiedzialności za moje poczynania i nawet tego nie oczekuję.
Zresztą nawet nie nastawiam się na jakieś wyczyny, tym bardziej, że nie jestem sportowcem czy nawet amatorem co bardzo regualnie ćwiczył i ma codzienny trening we krwi.
Chciałabym po prostu utrzymać aktywność i troszkę się przypilnować. Pewnie taki wglądowy dziennik częsciowo zmotywuje trochę do refleksji nad tym co trafia do gara i jak gospodaruję wolny czas po południu/wieczorem. Chociaż tak naprawdę motywacja musi być ze środka, nad czym naprawdę intensywnie ostatnio pracuję..
Chętnie przestudiuję podany wątek, zapowiada się ciekawie, dziękuję :)

Zmieniony przez - aaricia w dniu 2014-10-23 21:33:20
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

wrong/dziennik

Następny temat

MagdaLenka88 DT

nutloveb