SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Czy po idealną sylwetkę trzeba biec?

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 866

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 66 Wiek 28 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 1681
Cześć wszystkim :)

Od niemal dwóch lat zmagam się nie tylko z efektami idiotycznej diety 1000 (temat nie cieszy się dużym zainteresowaniem, więc jeśli ktoś chciałby mi pomóc/podpowiedzieć coś, to można tu: http://www.sfd.pl/Wyjście_z_diety_i_ustabilizowanie_metabolizmu-t1081121.html#post8  - zapraszam serdecznie :D )

Jednak nie tylko waga o kilka kg większa niż przed rozpoczęciem mojej przygody z odchudzaniem jest moim problemem. Kiedyś, na początku odchudzania biegałam- około 40-60 minut, coraz lepiej i szybciej mi szło, bo przez około rok. Następnie na okres zimy bieganie przerwałam i gdy próbowałam do niego wrócić cóż... non stop kontuzje. Aż do dziś. Nawet teraz, bo kolejnej 3 miesięcznej przerwie, zabiegach u fizjo, cwiczeniach wzmacniających- po kilku 15 minutowych przebieżkach znów czuję ból w łydce- przeciążeniowy ból mięśni- przeciążeniowy po kwadransie, haha. Już nawet przestaje mieć nadzieje ze kiedykolwiek do tego wroce- ale nie o tym tutaj :)

Otóż- robię aeroby, używam pulsometru (chociaż bardziej jako gadżetu pokazującego intensywność wysiłku, niż wyznacznika którego należy się chorobliwie trzymać). Jeżdżę rowerem, na siłowni maszeruję na bieżni, czy szaleję na orbitku. Obecnie stabilizuję swój metabolizm, wiec wiadomo- jem coraz wiecej.
I tu sie pojawia moje pytanie, czy te aeroby mają jakikolwiek sens, i jakikolwiek wpływ na moje ciało? Bo ja i tak przytyłam- z tłuszczu.
A mogę ćwiczyć zarówno w strefie hr max (czyli 140-150 uderzeń serca), albo beztlenowo i np, na orbitku mieć tętno 170-180 i wypluwać płuca. I to ma taki wpływ na mnie, jakbym kompletnie nic nie robiła. Oczywiście, nie tłukę tych aerobów godzinami- po siłowym około 40 min, w dzień nietreningowy jeżdżę około 2h ale to dla przyjemności bardziej, lubię po prostu.
Czy bieganie jest w takim razie jedynym sposobem na odchudzanie- przecież jak truchtałam te pół godziny to też miałam tętno 160.... Czy raczej jest to kwestia tego, że stabilizuję metabolizm, i te aeroby i tak nic nie dadzą- nie ważne w jakiej by nie były postaci? Przecież chyba jest gro osób które tak jak ja, wykonują aeroby wyłącznie na maszynach, bo np, nienawidzą biegania, albo uwielbiają pływać- i też mają świetne efekty, bo w koncu to dieta stanowi 70% sukcesu. W takim razie- robić w ogóle te aeroby/cardio czy nie?

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i rady :)

Niezadowolenie to pierwszy wymóg postępu

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10873 Napisanych postów 49726 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Wątpię, żeby typ aero miał jakiekolwiek znaczenie. Nie idealizowałabym biegania. Nie porównuj tego, jak twoje ciało reaguje na ruch teraz, do pierwszych miesięcy na diecie. To kompletnie co innego. Ciało BARDZO adaptuje się do cardio. Jej, nie pamiętam ile to dokładnie było, ale to okienko, kiedy cardio daje widoczne efekty sylwetkowe jest bardzo krótkie. Z czasem faktycznie przestają one mieć wpływ na "wyrabianie" mięśni, a stają się potrzebne tylko do...podbijania dobowego zapotrzebowania. I to też o znacznie mniej, niż by się wydawało z wyliczeń. Do tego dochodzi dość nieciekawa odpowiedź hormonalna organizmu na nadmiar treningu wydolnościowego.

Oczywiście ja mówię o odchudzaniu, a przecież musisz wziąć pod uwagę też swoje preferencje co do aktywności itd.

Ja bym nie rezygnowała kompletnie, jeśli lubisz, ale też nie dodawała specjalnie więcej. Nie wiem, lubisz rower w weekend, to zostaw rower, a zluzuj z cardio po treningu siłowym. Nie zmieniaj może całego stylu życia na raz - bo takie dramatyczne dodawanie aktywności lub odejmowanie najlepszą opcją nie jest.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 66 Wiek 28 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 1681
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) Nie chcę odejmować tej aktywności- chciałam ją zmieniać, zarówno jeśli chodzi o sprzęt, jak i o intensywność czy czas wykonywania- ale widzę, ze to wszystko i ta nic nie daje.... Myślałam, że bieganie jako najcięższa forma cardio (bo umówmy się, nie znam osoby która biegałaby na tętnie aero czyli jakieś 130-140). Chyba się w końcu zdecyduję na HIIT, taki porządny, tylko niezbyt odpowiada mi to mdlące uczucie, jak tętno jest powyżej 180. Potrenuję tak z miesiąc i dam znać czy to coś warte :)

Niezadowolenie to pierwszy wymóg postępu

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5170 Napisanych postów 33354 Wiek 41 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 661675
Aeroby nie są idealnym narzędziem do kształtowania sylwetki. Owszem - to najprostsza i najprzystępniejsza forma aktywności - ale nie najskuteczniejsza. Zatem jeśli je lubisz - to rób ale w rozsądnych ilościach. Bo ich nadmiar ma negatywny wpływ na gospodarkę hormonalną oraz niestety często na ciało (stawy, ścięgna). Może zamiast klasycznego aero powinnaś pomyśleć o jakiejś grze - tenis, koszykówka itp. Wtedy o wiele przyjemniej mija czas - oraz dodatkowo rozwijamy np. koordynację i inne parametry.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 66 Wiek 28 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 1681
Wiele już głosów słyszałam, że aeroby nie są idealne ani do odchudzania jako takiego, ani do kształtowania sylwetki. To, że od jazdy na rowerze, nie wiadomo jak intensywnej, nikt się nie wyrzeźbi- to nawet dla największych laików powinno być oczywiste. Ale dla mnie wciąż jest niepojęte, że nie są nawet najlepszą formą odchudzania, czyli utraty bf... Nie uwielbiam aerobów, czy nawet intensywnego cardio aż tak, lubię działać skutecznie :) W zasadzie jedyną formą aktywności, której nie lubię, ale tak bardzo nie lubię- jest pływanie, to zdecydowanie nie mój żywioł :)

Niezadowolenie to pierwszy wymóg postępu

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 745 Napisanych postów 3413 Wiek 44 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 37245
Ja zywie awersje do biegania :)
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5170 Napisanych postów 33354 Wiek 41 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 661675
Tetiszeri
Ja zywie awersje do biegania :)


siostro

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 66 Wiek 28 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 1681
A to w takim razie jaki Panie robią trening aero? Jeśli w ogóle? Czy preferujecie inny? (naturalnie oprócz siłowego :)


Zmieniony przez - Lawstory w dniu 2015-08-10 13:37:41

Niezadowolenie to pierwszy wymóg postępu

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10873 Napisanych postów 49726 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
lawstory. Problem z "cardio podobnymi" przy treningu siłowym jest taki, że mają nie przeszkadzać w rozpisce z siłki. Dlatego kulturyści często robią cardio, zamiast skuteczniejszych interwałów czy HIIT - bo cardio praktycznie nie wymaga regeneracji i można sobie na orbitreku pedałować paląc kalorie kilka godzin w tygodniu bez problemów na treningu siłowym. Taki kulturysta na redukcji je mało, trenuje siłowo dużo - to już nie ma siły na intensywne interwały - na przykład. Oczywiście metody są różne, ale w tej klasycznej szkole, którą stosują np. Śliczni w dziale przygotowań do zawodów tak to wygląda. Jeśli wybierzesz intensywne treningi wytrzymałościowe, to tak na prawdę musisz je w tygodniu umieścić na równi z siłką, z odpowiednim czasem odpoczynku między sesjami. Trenując np. 4 razy w tygodniu na siłce jest to utrudnione. Za to jeśli np. ćwiczysz 3 razy, to masz możliwość dodania dodatkowo jakiś 1-2 wytrzymek z dużą intensywnością bez szkody dla zdrowia.

Jak widzisz - nie ma jednej najlepszej opcji. Wszystko trzeba dostosować do celów, programu, układu treningów w tygodniu.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 5170 Napisanych postów 33354 Wiek 41 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 661675
Lawstory
A to w takim razie jaki Panie robią trening aero? Jeśli w ogóle? Czy preferujecie inny? (naturalnie oprócz siłowego :)



Zmieniony przez - Lawstory w dniu 2015-08-10 13:37:41


ja nie jestem panią niestety - ale lubię interwały i tabatę

lub ostatecznie rower

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 745 Napisanych postów 3413 Wiek 44 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 37245
Co robie? Podnosze ciezary szybciej dla kardio hehe... Ale tak serio, to ucze zajec grupowych stepu to raz, a dwa zajec typu sztangi, ktore traktuje z racji obciazen i ilosci powtorzen jako wlasne kadio (bo silowy to nie jest jakby nie patrzec)...wiec juz sie nie bawie w nic innego poza wlasnym silowym. Jakbym miala cos zrobic dla odmiany to wole sie zloic w 15 min jakimis pylometrykami niz krecic na orbim czy dreptac po biezni.

Night, uff nie jestem sama, a myslalam, zem dziwak


Zmieniony przez - Tetiszeri w dniu 2015-08-10 14:44:12
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

20kg do Wesela. Czas Start !

Następny temat

mamuśka na redukcji

BF