Siemanko,
mam dwie walki:
25.04 – boks 3x2 min (duże rękawice, 93 kg)
15.05 – 3x3 min (małe rękawice, 93 kg)
Mam za sobą 2 amatorskie i 2 półzawodowe walki.
Szukam sprawdzonego,sposobu na pobudzenie przed walką, żeby wejść na pełnych obrotach, ale bez zjazdu i bez rozwalania kondycji.
Zależy mi na:
energii i skupieniu
dobrej wydolności (żeby się nie spalić po 1 rundzie)
braku „telepania” i chaosu
Macie coś sprawdzonego (suplementy / schemat przed walką)?
Myślałem nad efedryna w iniekcji + coffeina.
Stosował juz ktos takie połączenie przed waleczka ?
mam dwie walki:
25.04 – boks 3x2 min (duże rękawice, 93 kg)
15.05 – 3x3 min (małe rękawice, 93 kg)
Mam za sobą 2 amatorskie i 2 półzawodowe walki.
Szukam sprawdzonego,sposobu na pobudzenie przed walką, żeby wejść na pełnych obrotach, ale bez zjazdu i bez rozwalania kondycji.
Zależy mi na:
energii i skupieniu
dobrej wydolności (żeby się nie spalić po 1 rundzie)
braku „telepania” i chaosu
Macie coś sprawdzonego (suplementy / schemat przed walką)?
Myślałem nad efedryna w iniekcji + coffeina.
Stosował juz ktos takie połączenie przed waleczka ?
Krzysztof Piekarz