SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Choroba Scheuermanna- jak odciążyć kręgosłup

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 4987

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 117
http://www.sfd.pl/Choroba_Scheuermanna-t184956.html - tutaj masz kilka porad

Ja rowniez mam ta chorobe (czy jeszcze mam nie wiem, dawno u lekarza nie bylem - wybieram sie) i mam 19 lat. Ile Ty masz lat, bo to dosc wazne? choroba ponoc wystepuje mniej wiecej do 20/21 roku zycia. tzn. to czasu w ktorym konczy sie etap kostnienia - tez zalezy od osoby, ja raczej etap wzrostu itd. mialem/mam opóźniony, co w tym wypadku bylo dla mnie zbawienne - kifoza nie jest tak duza, jak u kolegow ktorych poznalem na cwiczeniach kiedys tam, a u ktorych skok wzrostu rozpoczol sie znacznie wczesniej.

bóle kręgosłupa odczuwam czasami, zwlaszcza przy dlugim wykonywaniu pracy schylajac sie, czy naprawde ciezkim wysilku, lub tez wysilku obciążającym mój kręgosłup w kifozie.

chorobe wykryto u mnie w wieku 15 bodaj lat (2 gimnazjum chyba) basen, rehabilitacja, dwa razy bylem w sanatorium. jakos niechetnie to przyjalem i nie bardzo przykladalem sie do cwiczen, moze ten wiek... w kazdym badz razie cos tam chodzilem, pracowalem, cwiczylem - i raczej pomoglo, choc oczywiście gdyby zapal wtedy był taki jak teraz, podejrzewam sladu by już po niej nie było.

na silke zaczalem chodzic w tym roku, mniej wiecej od grudnia 2007, wczesniej sporadycznie od czasu do czasu, glownie zniechęcala mnie wlasnie ta choroba oraz to, ze silka w tym wypadku zalecana nie była, do tego jak już pisalem okres wzrostu (pokwitania) mam opuzniony, a nie chciałem, aby przez ostre (zle) cwiczenie powstaly jakies deformacje, czy bym wiecej nie urosl.

oczywiscie skrzywienie (kifoza) ciagle pozostalo, i moze nie jest one ogromne, ale jednak jest. w zwiazku z tym na silce nie wykonuje cwieczen obciazajacych kregoslup, z duzymi ciezarami, staram sie takze jak najwiecej robic plecy.

wazna przy tym jest takze sylwetka - wiadomo klata wypieta, lopatki sciagniete.

Aktualnie również mam zamiar się wziąć do roboty, bo przez ostanie dwa lata poza basenem nie robilem nic, a kifoze chciałbym jeszcze spróbować usunąć, do tego nie wiem jak sprawa z miesiniami i ogolnym stadium choroby wyglada. Jak już pisalem niebawem wybieram się do lekarza i zobaczymy :)

Jakbys mial jeszcze jakies pytania czy cos to pisz, bo ten post troche taki chaotyczny, moze cos pominalem, ale chcialem wszystko ujac i wyszlo jak wyszlo :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 11
Witam :)
widzę że osoby wypowiadające sie na forum posiadają dużą wiedzę na temat tej choroby. Mam nadzieję że zechcecie udzieli mi informacji jak postępować gdy o chorobie dowiaduje się osoba w wieku 26 lat z zmianami (guzkami Schmorla)widocznymi na TK. Występuje bardzo duża bolesność oraz drętwienie karku. Jakie są rokowania i czy jest możliwość powrotu do normalnego życia?
Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 117
Link z mojej wypowiedzi powyzej + poczytaj tutaj http://www.sfd.pl/Okrągłe_plecy/kifoza._Zestaw_ćwiczeń.-t219889.html

Staraj sie wykonywac te cwiczenia jak najczesciej, oczywiscie te ktore sprawiaja, ze czujesz mocny bol w kregoslupie omijaj.

Dodatkowo w twoim przypadku wrecz nakazany jest basen, zapisz sie wiec gdzies i plywaj duzo.

Sytuacje masz naprawdę nieciekawą. Skrzywienie masz w części piersiowej (garb) czy lędzwiowej (wygiecie 'tylka' do tylu)? I jak jest ono duze?

Jak cwiczysz na silowni, to najlepiej omijaj cwiczenia obciazajace kregoslup w czesci w ktorej masz cwiczenie i ogolnie - nie szarzuj z ciezarami - wiecej powtorzen, mniejszym ciezarem, choc podejrzewam, ze nie cwiczysz, ale jakby to warto przyjac te zalozenia, a juz najlepiej przy Twoim przypadku skonsultowac kazde cwiczenie na silce z lekarzem ortopeda.

Da sie z czyms takim zyc, nie przejmuj sie - ludzie zyja z gorszymi rzeczami. Co jednak wazne to jak wspomnialem - basen, cwiczenia, maksymalne odciazanie kregoslupa - przeczytaj w linkach powyzej - ewentualnie google (lezenie na plecach, nogi zgiete w kolanach etc.)

Dretwosc w karku, hmm, to jeszcze moglbym polecic Tobie masaze, nie wiem pogadaj z lekarzem, poszukaj na necie gdzie wykonuja masaze i tez sie zapisz, powiesz tam jaki masz problem na pewno pomoga, porozluzniaja miesnie etc, bol minie, lecz bedziesz co jakis czas musial na masaze chodzic, ale to sama przyjemnosc nawet dla zdrowej osoby.

Mimo tego ze masz 26 lat, ja na pewno bym sie nie poddawal, jasne wzrost, kostnienie masz juz za soba, ale trzymaniem odpowiedniej sylwetki (klatka przod, lopatki sciagniete, glowa maksymalnie wyciagnieta do gory) oraz wspomiannym basenem, masazami, cwiczeniami (aha zapomnialem, rozciaganie na drazku rowniez pomaga, jak masz duze skrzywienie) etc. mozesz wrocic do w miare normalnego zycia. Oczywiscie jak najwiecej ruchu bedziesz musial do konca zycia pewnie wykonywac, czyli basen, cwiczenia i tak dalej, ale to tylko na plus, bo od sportowego trybu zycia nikt jeszcze nie umarl ;).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 11
Witam
Dziękuję za słowa otuchy i poradę oraz za tak szybka odpowiedz. Co do skrzywienia nie są jeszcze wykonane wszystkie badania ale to jest kwestią czasu. Ból (w okolicach łopatek)pomimo przyjmowanych leków ustępuje jedynie w pozycji leżącej, czasem pojawia sie bolesność nóg.
Jak na razie z fizjoterapii stosowane są naświetlania oraz hydromasaże ale po nich odczuwany jest jeszcze większy ból. Więc z tego co piszesz wnioskuje ze jak na razie trzeba odpuścić sobie jakiekolwiek ćwiczenia. Zastanawiam się czy będzie możliwy powrót do pracy (jako kierowca)? A co z jazda na rowerze - oczywiście w przyszłości bo siłownia to jedynie pod okiem specjalisty?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 117
Wlasnie zapomnialem o naswietleniach i hydromasazach :) Ogolnie przydaloby sie jakbys pogadal z lekarzem i byc moze ten pochytal by jakies skierowanie do sanatorium, tam mialbys wszystko razem za free, chyba ze czas/praca Ci na to nie pozwalaja. Ewentualnie jak masz pieniadze, mozesz do jakiegos prywatnego sie wybrac, chyba sa takie.

Ja aktualnie bolow praktycznie nie odczuwam, czasem jak pracuje ciezko w pozycji prawie caly czas schylonej (ogrod, jakas budowa, kopanie etc.) to po tym czuje bole, jednak zaraz po pracy ustaja - tak samo z siebie to jedynie jak siedze bardzo dlugo (ladnych kilka godzin) przy komputerze i zapominam o przyjeciu odpowiedniej postawy. Wtedy wykonuje sobie jedno fajne cwiczenie (jest w powyzszych linkach co dalem, tu masz bezposrednio -> http://www.centarsm.co.yu/filmovi/Kifoza/076.KifozaKorigovani01.avi do pobrania).

Co do tego cwiczenia. Sa to chyba "damskie pompki" - staraj sie nie miec tak bardzo rak wysunietych jak ta dziewoja, tylko jedynie lekko przed barkami, do tego grzbiet maksymalnie opusc w dol, tak bys czul ze jest on nizej lopatek - ciezko to wytlumaczyc, nie ze sciagasz lopatki, tylko sam grzbiet opuszczasz, glowa max wypychasz do przodu). W takiej pozycji wykonujesz cwiczenie jak ta dziewczyna, ja osobiscie dotykam broda podloza i wtedy glowe, kark, daje max do gory, tak jakbym chcial zobaczyc sufit - wyginam wtedy kregoslup maksymalnie, odprostowuje go, rozluzniam kregi, kark - za pierwszym razem tak uwazaj, bo moze Cie troche zamdlic, a to dlatego, ze krew nagle w ulamku sekundy przestanie plynac do glowy, bedzie sie rozchodzila jakby to powiedziec, po miesniach. Aha, nie wykonuj tego tez tak szybko jak ta dziewczyna, powoli, a dokladnie, nawet bardzo powoli bym powiedzial.Jak nie rozumiesz o co mi chodzi, to probuj sam, az poczujesz ulgę,wtedy bedziesz wiedzial ocb :).

Tylko to cwiczenie przychodzi mi teraz na mysl co nie powinno wywolac u Ciebie bolu, albo ten powinien choc troszke minac. Aha do tego mozesz tez wziac np. recznik, koszulke, kawalek szmaty, chywicic obiema rekami i sciagac za plecy - jakby cos takiego -> http://www.kulturystyka.pl/atlas/plecy_pliki/image040.gif - tylko zamiast drążka z obciążeniem masz koszulke, czy tez jakis kawalek materialu. To sie powinno robic taka guma -> http://www.google.pl/search?hl=pl&q=GUMA ROZCIĄGAJĄCA DO ĆWICZEŃ&btnG=Szukaj w Google&lr= mozesz sobie kupic i nia robic, 10 zl kosztuje. Miesni sobie tym mocno nie wyrobisz, ale poprawisz ukrwienie w nich. Ogolnie tez nozyce rekoma w bok, mozesz probowac takie szrugsy -> http://www.kulturystyka.pl/atlas/plecy_pliki/image060.gif tylko bez zadnego obciazenia i dodatkowo ze sciaganiem lopatek.

Ogolnie to postaraj sie o jakas rehabilitacje, nawet jedna wizyte u rehabilitanta, by ten rozpisal Ci plan cwiczen, powiedzial co mozesz, a czego nie mozesz cwiczyc w domu.

Jazda na rowerze, hmm ja bym z tym troche pcozekal, rehabilituj sie jakis czas, powzmacniaj miesnie, wtedy mozesz spowrotem jezdzic, jednak wazne jest tu ulozenie, tzn. bodajze kierownica, ma byc nizej siodelka ustawiona, czy jakos tak, spytaj lekarza/rehabilitanta.

Co do silowni - jak wyzej - wstrzymaj sie, przynajmniej na najblizsze miesiace, bo jak sprawia Ci to przyjemnosc, to jak najbardziej jej sobie nie odbieraj. Tylko wtedy na silowni oczywiscie nie mozesz wykonywac wszystkich cwiczen, zero martwych ciagow, zero "dzien dobry" - i oczywiscie podstawa sa cwiczenia na plecy - ale to jak wszystko po tym wstepnym okresie rehabilitacji. Jak wtedy pomyslisz, ze juz czas na silownie napisz na pewno spece z tego forum pomoga Ci rozpisac odpowiedni trening do Twoich warunkow zwazywszy na chorobę, bo kilka osob z ta choroba juz na tym forum bylo i cwiczy, takze nie przejmuj sie wszystko jest do wykonania.

Co do pracy jako kierowca, to hmm na prawde nie wiem. Jezeli odczuwasz tak mocne bole, ze az musisz siegac po leki, to wydaje mi sie, ze nawet kilka godzin za kółkiem bedzie dla Ciebie katorga, chyba ze bedziesz uzywal jakis sciagaczy, pasow czy korektorow postawy, ale w mojej opinii - nic one nie daja. Ale ogolnie sam zobaczysz jak sie bedziesz czol, byc moze systematyczne cwiczenia i reszta pozwoli tak rozruszac kregoslup, ze praca bedzie mozliwa.

Dasz rade, pokonasz to :) Jakbys jeszcze mial jakies pytania, zapodaj, moze uda mi sie pomoc.

Zmieniony przez - qlimax89 w dniu 2008-05-25 00:34:28

Zmieniony przez - qlimax89 w dniu 2008-05-25 00:35:48
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 9 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 51
Więcej informacji na temat ten choroby znalazłem na http://biomist.pl/biologia/choroby-medyczne/choroba-scheuermanna/3656 może też Ci to może pomóc. Siłka odpada ;/
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Klinika Antyageing

Następny temat

jądro

NutLove