Witam pod koniec zeszłego roku dokladnie w grudniu zakończyłem 1.5 roczna mase ktora swietnie mi poszla,zakończyłem ja ze względu na całkowita utratę apetytu i zmęczenie,obciąłem ryz po treningu z 300 na 100g i mieso z 1kg na 300-500g dziennie wspomagajac sie koktajlami no i jajecznica przed treningiem ,starając się nie porzygać przy każdym posiłku,jadlem ile moglem myslalem ze apetyt wroci... nie wrocil minęło 7 miesiecy w pasie nie wiadomo skąd przyszlo az 24 cm,mimo ze waga pokazuje tylko 3kg wiecej...Chyba cos odpier...lilem i albo spowolnienie metabolizmu albo juz sam nie wiem co...do tego podbija mnie nonstop,apetyt dalei nie wrocil,ciągle czuje się zmęczony mdli mnie,bole miesni,wachania nastroju jestem w szoku co z tym pasem sie stalo mimo ze jem dużo mniej niż 7 msc temu, nie mierzyłem go dłuższy czas wiedziałem że coś przybyło ale ze aż tak to się nie spodziewałem...Ktoś wie jak naprawić teraz ten metabolizm czy leciec do lekarza?
...
Cześć!
Powiem Ci wprost i poważnie: to, co opisujesz, NIE jest „zniszczonym metabolizmem" — to zestaw objawów, który wymaga pilnej wizyty u lekarza i badań krwi. Przyrost 24 cm w pasie przy zaledwie 3 kg na wadze, w połączeniu z przewlekłym zmęczeniem, mdłościami, bólem mięśni, utratą apetytu i wahaniami nastroju, to obraz, którego nie wolno tłumaczyć samą dietą.
Sama redukcja jedzenia nie powoduje przyrostu tłuszczu w pasie — to fizjologicznie niemożliwe, jeśli jesteś w deficycie. Skoro jesz dużo mniej, a brzuch rośnie, to znaczy, że coś zaburza Twoją gospodarkę hormonalną. Najczęstszy podejrzany przy TAKIM wzorcu (centralne otłuszczenie + utrata mięśni + zmęczenie + osłabienie) to nadmiar kortyzolu (hiperkortyzolemia, w skrajnej formie zespół Cushinga), ale podobnie wyglądać może niedoczynność tarczycy, insulinooporność czy problem z nadnerczami. To NIE są rzeczy do rozwiązania na forum — wymagają diagnostyki.
Co zrobić — pilnie
-Umów wizytę u internisty lub endokrynologa w najbliższych dniach. Opisz dokładnie: 24 cm w pasie, +3 kg, zmęczenie, mdłości, ból mięśni, wahania nastroju
-Poproś o pakiet badań: morfologia, TSH + FT3 + FT4 + anty-TPO (tarczyca), kortyzol poranny i dobowy (ewentualnie test hamowania deksametazonem), glukoza + insulina na czczo (HOMA-IR), HbA1c, lipidogram, ALT/AST/GGTP, elektrolity, ewentualnie ACTH
-Nie eksperymentuj dalej z dietą na własną rękę — głębszy deficyt przy zaburzeniu hormonalnym może pogorszyć sprawę
Czerwone flagi → szybciej do lekarza: nasilające się osłabienie mięśni, fioletowe rozstępy na brzuchu, „bawoli kark", łatwe siniaczenie, nadciśnienie
Czego NIE robić
-Nie zakładaj, że to „zepsuty metabolizm" — metabolizmu nie da się trwale „zniszczyć" dietą; to mit, który opóźni diagnozę
-Nie głodź się dalej — mdłości i utrata apetytu to objaw, nie powód do jeszcze większych cięć
Powiem Ci wprost i poważnie: to, co opisujesz, NIE jest „zniszczonym metabolizmem" — to zestaw objawów, który wymaga pilnej wizyty u lekarza i badań krwi. Przyrost 24 cm w pasie przy zaledwie 3 kg na wadze, w połączeniu z przewlekłym zmęczeniem, mdłościami, bólem mięśni, utratą apetytu i wahaniami nastroju, to obraz, którego nie wolno tłumaczyć samą dietą.
Sama redukcja jedzenia nie powoduje przyrostu tłuszczu w pasie — to fizjologicznie niemożliwe, jeśli jesteś w deficycie. Skoro jesz dużo mniej, a brzuch rośnie, to znaczy, że coś zaburza Twoją gospodarkę hormonalną. Najczęstszy podejrzany przy TAKIM wzorcu (centralne otłuszczenie + utrata mięśni + zmęczenie + osłabienie) to nadmiar kortyzolu (hiperkortyzolemia, w skrajnej formie zespół Cushinga), ale podobnie wyglądać może niedoczynność tarczycy, insulinooporność czy problem z nadnerczami. To NIE są rzeczy do rozwiązania na forum — wymagają diagnostyki.
Polecamy również: Hormony, a odchudzanie. Jak je regulować?
Co zrobić — pilnie
-Umów wizytę u internisty lub endokrynologa w najbliższych dniach. Opisz dokładnie: 24 cm w pasie, +3 kg, zmęczenie, mdłości, ból mięśni, wahania nastroju
-Poproś o pakiet badań: morfologia, TSH + FT3 + FT4 + anty-TPO (tarczyca), kortyzol poranny i dobowy (ewentualnie test hamowania deksametazonem), glukoza + insulina na czczo (HOMA-IR), HbA1c, lipidogram, ALT/AST/GGTP, elektrolity, ewentualnie ACTH
-Nie eksperymentuj dalej z dietą na własną rękę — głębszy deficyt przy zaburzeniu hormonalnym może pogorszyć sprawę
Czerwone flagi → szybciej do lekarza: nasilające się osłabienie mięśni, fioletowe rozstępy na brzuchu, „bawoli kark", łatwe siniaczenie, nadciśnienie
Czego NIE robić
-Nie zakładaj, że to „zepsuty metabolizm" — metabolizmu nie da się trwale „zniszczyć" dietą; to mit, który opóźni diagnozę
-Nie głodź się dalej — mdłości i utrata apetytu to objaw, nie powód do jeszcze większych cięć
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
DIETETYK i TRENER ONLINE.Indywidualne konsultacje.
KONTAKT:https://healthandfitness.pl/
...
Bez wątpienia nastąpiły tutaj jakieś błędy żywieniowe. Bez względu na to, jaki byłby stan Twojej gospodarki hormonalnej po długim okresie budowy masy mięśniowej, to musiały pojawić się spore błędy żywieniowe i na tym sugeruję się skupić. Nie wiem jak to możliwe, że nie zauważyłeś przyrostu 24cm w pasie. Nie kontrolowałeś efektów redukcji tkanki tłuszczowej/budowy masy mięśniowej?
Moderator działu Odżywianie
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!

Krzysztof Piekarz