SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Brak efektow

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 970

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 77 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 682
Hej,
Moj problem jest nastepujacy.
Otoz cwicze juz ponad miesiac, a efektow w zasadzie brak.
Robie ACT Mawashiego dla poczatkujacych (wersja trudniejsza) 3x w tygodniu i przez pierwsze 3-4 tygodnie biegalem pod HIIT'a, czyli doprowadzajac sie do mocnych zadyszek w tempach 70-85% HRMax.
0 efektow.
Od niemal dwoch tygodni przerzucilem sie na bieganie tluszczowe (120-140) i efektow w postaci redukcji tkanki tluszczowej tez nie mam!
Jedyne co zauwazylem, to rozrost miesni bicepsa/tricepsa i wzrost ogolnej sily i sprawnosci, ale na tluszczu spadkow totalnie nie ma.

Moja dieta to swoisty low carb.
Nie jestem i nie bede w stanie w toku studiow liczyc gramow tluszczu, wegli i bialek, wiec ograniczam wegle do minimum nadrabiajac pozostalymi, czyli np. chleb razowy zamiast pszennego, cytryna zamiast cukru, 0 slodyczy i sokow.
Wiec na sniadania jadam np. puszke szprotek i 2 kromki chleba razowego albo jajecznice na pieczarkach/boczku i 2 kromki chleba razowego.
Obiady jadam "normalne", ale obcinam ilosc wegli (ziemniaki, ryz) o polowe.
Jadam 3x dziennie.
A efekty dalej zadne.

Juz nie wiem co mam dalej robic.
Nie jestem w stanie uciagnac poprawnie HIITa. Pierwsze 4 interwaly jeszcze jestem w stanie pobiec na te 100%, ale juz 5tego nie ma szans.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 201 Napisanych postów 11365 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 86749
Zrozum, że bez diety nic nie osiągniesz.

Za ten swoisty low carb i podejście do treningu odpocznij 2 tygodnie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 6
dieta jest kluczem bedziesz musial to jakos ogarnac
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 24 Napisanych postów 1276 Wiek 32 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 14359
z posta op wynika ze ma diete aka 500 kcal dziennie.

2 kromki z jajkiem na sniadanie, na obiad 40g ryzu z panierowanym kotletem i na kolacje (bron boze po 18!) jablko.

zastoj metabolizmu.

Zmieniony przez - Precedens w dniu 2011-09-11 23:08:58

"gdzie Ty widzisz żebra? to mięśnie zębate...."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 421 Wiek 33 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 11163
I daruj sobie HIIT, daj sobie jak już zwykły trening interwałowy (dłuższe interwały). Sam piszesz, że dostajesz zadyszki. Biegasz powyżej swojego progu mleczanowego i lipa ze spalania.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 201 Napisanych postów 11365 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 86749
Akurat wejście w mleczany to idealna droga do spalania...

ale trzeba mieć wzorcową wydolność do interwałów.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 421 Wiek 33 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 11163
Akurat wejście w mleczany to idealna droga do spalania...

Mógłbyś rozwinąć, jak już to wysiłek na progu mleczanowym coś daje bo masz optymalne spalanie (ewentualnie wchodzi w grę wysiłek mieszany na krótką metę) i podwyższasz tak swoją wydolność, a powyżej już nic nie daje, bo ciągniesz z glikolizy beztlenowej braki energii. Tak jak on ciągnie to nie wychodzi z długu tlenowego i tylko się zajeżdża. Kationy wodoru blokują impulsy do skurczu mięśni (katalizują utratę Ca+) i po treningu.
A jak masz idealną wydolność to co interwał "spłacasz" dług tlenowy i wszystko gra.
Gdzieś się mylę ??


Zmieniony przez - lukasz8719 w dniu 2011-09-12 20:18:39
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 201 Napisanych postów 11365 Wiek 39 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 86749
Wiele godzin po interwałach masz szybszy metabolizm. W momencie pracy interwałowej nie czerpiesz energii z tłuszczu. Efekt jest później.

Nawet jak masz wzorcową wydolność to zawsze jesteś w stanie się zajechać interwałem. Absolutnie. Jak nie - to źle to robisz.

to co interwał "spłacasz" dług tlenowy

Uhm, szczególnie na 190-200 ud/min

Spłacasz jak cholera

Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2011-09-12 20:39:46
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 421 Wiek 33 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 11163
To, że rośnie powysiłkowy wydatek energetyczny to ja wiem. A ze spłacaniem to chodzi, gdy zmieniasz tempo na lżejsze. Źle to ująłem pisząc co interwał
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bieganie na czczo

BF