SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Brak apetytu

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 2222

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Witam!

Dzisiaj zwracam się do was z problemem, który pewnie niejednego dotyczył, ale ja już nie wiem, jak mam na niego zaradzić. O__o

Mój mąż jest osobą bardzo szczupłą - rzekłabym, że aż za bardzo! 50kg wagi "z groszem", przy 163cm wzrostu to według mnie niewiele - optycznie można to zauważyć. Staram się na wszelkie sposoby zachęcać go do spożywania większej ilości jedzenia, jednak nie przynosi to żadnych efektów. Owszem - chęci są i siłownia w piwnicy jest gotowa, ale głównym problemem jest brak apetytu.
Pierwszy posiłek to jakaś "skromna" bułeczka do południa, później obiad i wieczorem kolacja. Zawsze pilnuję, aby te dania były choć trochę zdrowe i miały jakieś wartości odżywcze bez zauważalnych uszczerbków smakowych. W międzyczasie jeszcze wpadnie jakieś ciasteczko lub czekolada. Proponuję śniadania, koktaile, pojemniczki do pracy, kanapeczki i nic...

Czy macie jakieś pomysły: jak zachęcić męża do regularnych, zdrowych posiłków?
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Najnowsza odpowiedź. Aktualizacja:
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 859 Napisanych postów 3179 Wiek 46 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 61074
Jeśli problemy trawienne były po sportowych napojach czy piciu samego oleju, to akurat nie dziwne - w tych napojach są słodziki, których nawet zdrowy człowiek wcale nie musi tolerować , bo to sztuczna chemia, a na tłuszcz większość ludzi tak zareaguje.
Natomiast gdyby były jakieś większe problemy z normalnym jedzeniem - można się zacząć zastanawiać nad przyczyną i robić dokładne badania.
Sama morfologia coś tam daje, ale nie za wiele: nie pokaże np. ile i jakich niedoborów witamin, minerałów spowodowała zła dieta - jedynie ewentualny niedobór żelaza.
Więcej by wynikło z kilku badań, jakie tu na forum polecają ludziom - morfologia, ale też mocz, profil lipidowy, hormony tarczycy (TSH,T3, T4)... to chyba najważniejsze.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Zmien meza :) ja bym chcial zone ktora by tak o mnie dbala :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16635 Napisanych postów 128543 Wiek 37 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1442438
Trzeba się go zapytać czy jedzenie mu nie smakuje, może się wstydzi nosić pojemniczki z jedzeniem do pracy, moze u niego jadają kanapki, u mnie np ja tylko w pojemniczkach jadam jakieś dani inni kanapki itp i nie chce by się na niego wszyscy dziwnie patrzyli. Jego waga też nie jest przystosowana do dużej ilości pożywienia, ale bez aktywnego trybu życia ok 1800 dziennie powinien zjeść.

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 960 Napisanych postów 11343 Wiek 2 lata Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 190887
Co do zachęcania to chyba kobiety najlepiej wiedzą ?? JAk zachęcić mężczyznę do jedzenia ?? Na aptety wysiłek , smaczne jedzenie i dobrze podane .
Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Smakować - smakuje, bo chcąc, nie chcąc zawsze "jadę na dwa gary" - moje posiłki osobno, męża osobno, choćbym miała siedzieć do nocy w kuchni. Wyznaję zasadę, że nie zaglądam nikomu w talerz bo kwestia odżywiania to nasz osobisty wybór i jeśli mąż woli kuchnię tradycyjną to taką gotuję z lekkimi modyfikacjami i zamiennikami, które nie mają większego znaczenia, a wtedy również ja czasowo wychodzę lepiej bo niektóre produkty mogę wykorzystać i w swoim posiłku.

Praca jest taka, że bez problemu można zabrać pojemnik, kanapki, czy nawet zupę w termosie. Nie wiem, czy to opór psychiczny bo ja bez problemu praktykuję noszenie obiadu do biura, gdy inni zapychają się zapiekankami z pobliskiej budki, czy stawanie na jakimś parkingu, stacji benzynowej by zjeść i jechać dalej. Wolę zjeść swoje, niż później mieć milion niezdrowych zachcianek.

Co do zachęty - na siłę nikomu nie wepchnę jedzenia. Mogę przygotować super śniadanie, obiad, czy kolacje, które później leżą dwie godziny. Rozumiem, że stres czy problemy czasami odbierają apetyt, ale sami wiecie - bez dostarczania pożywienia, człowiek jest bez energii, co można zaobserwować w godzinach popołudniowych. Przypuszczam, że skoro ja mam problem dobić do 2500kcal, a jem 5 posiłków, którymi sobie pojem, to mąż nawet tych 1800kcal nie spożyje.

Wiecie, chłopaki - sami pewnie nie chcielibyście być "szkieletorami", a wasza dziewczyna wyglądała jak osobisty bodyguard. ^__^ Trochę mi głupio bezpośrednio wygarnąć mężowi, że wygląda jak patyk, więc jestem ciekawa waszego punktu widzenia?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 4511 Napisanych postów 35681 Wiek 31 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 262077
to on musi chcieć zmiany, niestety ale bez tego nic nie będzie, nie jest małym dzieckiem żebyś mu wmuszała jedzenie
i nie mówie tego absolutnie złośliwie
1

ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA: http://www.sfd.pl/[BLOG]_K_PS_w_kuchni-t1081825.html

"WE FIGHT. THAT IS HOW WE WIN, THAT IS HOW WE DIE."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 16635 Napisanych postów 128543 Wiek 37 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1442438
Moze podrzuć mu bulka do popijania https://sklep.sfd.pl/ALLNUTRITION_Bulk_Pro_Acceleration-opis34145.html#wartosci


Zmieniony przez - anubis84 w dniu 2016-03-07 14:48:45

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Chęci jakieś są. Czasami sobie mąż zejdzie do piwnicy poćwiczyć, ale co mu z wysiłku, skoro z bilansem wyjdzie na zero, albo co gorsza na minus. Koktaile pił i do dzisiaj mu sugeruję, że może korzystać z moich "skromnych" zapasów, ale efekt jest w ciągu godziny po wypiciu - przeczyszczający. Picie oleju lnianego też skończyło się klęską. Staram się jak mogę.

Rozumiem, że dzieckiem nie jest, karmić go nie będę na siłę, jednak szkoda mi męża bo potrafi być osłabiony, bez energii, przysypiać na fotelu, gdzie ja od rana chodzę, biegam, sprzątam, gotuję, dzieckiem się zajmę, a jeszcze jestem w stanie gdzieś w ciągu dnia zrobić godzinny trening, mimo, że wstaję jako pierwsza i ostatnia kładę się spać.

Czy obrazilibyście się, gdyby kobieta wam delikatnie zasugerowała pracę nad sobą bo widzę, że to chyba ostateczność. Sama nie jestem chodzącym ideałem, ale jednak tutaj bardziej już chodzi o zdrowie, niż budowanie umięśnionej sylwetki.
Ewentualnie, czy znacie jakieś sprawdzone suplementy do picia, które wzmagają apetyt?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 711 Napisanych postów 4351 Wiek 41 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 57862
no ale najwazniejsze jak on z tym sie czuje? jezeli dobrze i ma dobre wyniki, to nie wiem czy jest sens to zmieniac. Bedziesz chciala moze z niego zrobic dobrze zbudowanego faceta, ktorym on w ogole nie chce byc. To tak ja bym swoja zone namawial na jedzenie tak jak ja, to by po mieisacu miala dosyc. Ma dobre wyniki, jest usmiechnieta, spi dobrze, takze po co mam to zmieniac

Moj dziadek nigdy warzywa (oprócz ziemniaków) i owoca nie ruszy, ma 90 lat i pewno jeszcze z 5 pociagnie, nie choruje powaznie itd,, takie to zycie czasami dziwne :) A ostanie artykuly pokazuja, ze nie trzeba nosic pudeleczek, jesc 5-6 razy dziennie itd, a jeszcze kilka lat temu ludzie robili tak z obsesja maniaka (sam z ojcem, kotry cale zycie byl i jest sportowcem sie klocilem nie raz ze jest to koniecznoscia z czego on sie smial i pewno mial racje bo w wielku 50 lat wbiegal na sniezke szybciej niz jego 30 lat mlodsi podopieczni).

Ciagle stresowanie meza ze zle je itd moze byc pewno gorsze niz to co teraz je





Zmieniony przez - kris4real w dniu 2016-03-07 15:42:40

Pain is temporary. It may last a minute, or an hour, or a day, or a year, but eventually it will subside and something else will take its place. If I quit, however, it lasts forever." - Lance Armstrong
http://www.sfd.pl/kris4real_/,_VE_GOT_DA_POWER_-_NATURAL_POWER__ALTERNATYWNA_DROGA_ATAKUJE_-t434668.html
TRENING HST: http://www.sfd.pl/HST_-_Reaktywacja-t507030.html
DIETA: http://www.sfd.pl/DIETA__NIEZBĘDNY_ELEMENT_ZDOBYWANIA_SIŁY_ORAZ_MASY_MIESNIOWEJ-t507414.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10982 Napisanych postów 50413 Wiek 28 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816
Broń Boże nie chcę na siłę zmieniać swojego męża - nie oczekuję od niego, aby ze mną jadał pojemniki i biegał na trening bądź poszedł w ślady swojego brata i został kulturystą. Podoba mi się takim, jakim jest - mimo szczuplutkiego wyglądu.

Tak, jak mówiłam wcześniej - gotuję "na dwa gary": ja mam swoje posiłki, on ma normalną kuchnię, niekoniecznie zdrową, ale ważne jest dla mnie, że w ogóle coś zjadł, więc mimo, iż mam więcej pracy w kuchni - staram się nie narzekać. Co chce - to grzecznie idę i gotuję, zresztą nie wciskam mu żadnej sałaty, tylko posiłek, którym sobie poje.

Wyniki ma na pewno dobre, ale samopoczucie - kiepskie. Sam to zauważa, że brakuje mu energii już po południu. Niejednokrotnie leci mu "farba" z nosa, albo jak wspominałam - przysypia bądź na nic nie ma ochoty. Tutaj nie chodzi mi o zmuszanie go do jakiejkolwiek diety czy ćwiczeń bo sam mógłby mi powiedzieć, że mam płaski tyłek. ^__^ Rozumiem też doskonale, że tryb rozkazujący to zło i nie chcę wytykać komukolwiek wad i sprzedawać "złotych rad". Martwię się po prostu bo z tygodnia na tydzień w domu mam "humorzaste warzywo".

Żona pełna energii, a mąż jakby przeżuty i wypluty. Jednak dzięki za jakiekolwiek wskazówki!


Zmieniony przez - joanna_naglik w dniu 2016-03-07 16:35:52
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 859 Napisanych postów 3179 Wiek 46 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 61074
Jeśli dieta Twojego męża nie zawiera wszystkiego, co potrzeba, to jak najbardziej może on być ospały, zmęczony i bez energii... Jedzenie tego co się lubi, nie gwarantuje, że to jest wystarczająco zdrowe.
Moim zdaniem nie powinnaś go namawiać na żadne koktajle, po których źle się czuje, ani inne kombinacje, tylko po prostu możliwie zdrowo i w urozmaicony sposób gotować - białko, zdrowe tłuszcze, witaminy z warzyw i owoców - wszystko musi być i wszystko powinnaś bez problemu "zmieścić" w tradycyjnych posiłkach.
Krwotoki mogą oznaczać brak witamin i osłabione żyły. Potrzeba produktów bogatych w rutynę (kasza gryczana), witaminę C.
Bardzo dużo minerałów i składników uszczelniających naczynia krwionośne zawiera pokrzywa - możesz kupić sok z pokrzywy lub herbatkę i parzyć mężowi 1-2 razy dziennie.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Dietka do oceny + parę pytań.

Następny temat

Kulturysta maratończyk? Interwały czy aeroby? CZ. I

nutloveb