SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Blue-rewolucja -DT

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 10577

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 109 Wiek 47 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 11940
Witam:)
Podczytuję forum od kilku miesięcy, podziwiając niejednokrotnie determinację i efekty wielu z was:)


Wiek : 42
Waga : 61,5
Wzrost : 172
Obwód w biuście(1) : 94
Obwód pod biustem : 81
Obwód talii w najwęższym miejscu (2): 71
Obwód na wysokości pępka : 80
Obwód bioder (3): 96
Obwód uda w najszerszym miejscu: 52
Obwód łydki : 35
W którym miejscu najszybciej tyjesz : tyłek, tylna część ud
W którym miejscu najszybciej chudniesz : biust, ramiona
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) : ćwiczenia siłowe (dom 4-5x/tydzień), w weekendy i wolne dni- interwały (bieganie pod wzniesienia), spacery (ok. 5km marszu terenowego-w ramach intensywnego wybiegania psa – maszerowanie w glebokim śniegu czy błocie nie jest mi obce)
Co lubisz jeść na śniadanie: jajecznicę,
Co lubisz jeść na obiad : ryby, warzywa
Co jako przekąskę : orzechy
Co jako deser : nie jadam
Ograniczenia żywieniowe : zdrowotnych brak
Stan zdrowia: 4/5 (- 1 za kręgosłup, dyskopatia, ale przy odpowiednim postępowaniu żyję i funkcjonuję normalnie)
czy regularnie miesiączkujesz: - tak
czy bierzesz tabletki hormonalne: - nie
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: nie
czy rodziłaś:nie
Preferowane formy aktywności fizycznej: siłownia, dlugie marsze terenowe
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : Chela-MZB (Olimp), Vita-min plus (Olimp), Omega 3, Whey. HGH Night (Activlabe)
Stosowane wcześniej diety : W wieku nastu lat – głodówki do 700kcal, wahania wagi (+/-10kg), Dodatkowo przez 20 lat(!) nie jadłam mięsa, ale za to tony jogurcików owocowych i serków. „Pilnowałam” wagi i kalorii, chcąc zgubić tłuszcz z bioder (tyłka, wylewających się boczków) i talii..czego efektem było… zgubienie mięśni. Za to każdy nadprogramowy kcal wchodził potem w zad

Cel: rekompozycja.. na ile jeszcze na to pozwali mój wiek (i kręgosłup) + popsuty w młodości metabolizm.


Staż: Ok. 1.5 roku
Pierwsze miesiące to treningi dywanowe (7x tydzień) E.CH. i inne Mele B. Na usprawiedliwienie dodam, że po 2 miesiącach do tych treningów zakładałam obciążenia na rzepy – 2kg na nogi, 1,5kg na ręce – mdlejąc z początku z wysiłku, takie łapy słabe. Traktowałam to raczej jako reduktor stresu (życie mi się przekręcilo do góry nogami).
Następne miesiące - pomieszanie z poplątaniem:
- Spróbowalam Zuzki Light – za bardzo przekombinowane (przerost formy nad treścią)
- Insane Abs z Insanity - przesada z tym skakaniem
- Upper Body Weight Training z Insanity
- Chaleane Extreme coś tam coś tam..
- gotowce FBW z netu, z hantlami 5kg i 8kg.
Jesienią tamtego roku zaczełam biegać – interwały pod wzniesienia, ok. 20 sek. Zaczełam od 6 powtórzeń, w tej chwili robię 12, chyba że mam słabszy dzień. Co najmniej 2 razy w tygodniu jestem za miastem na świeżym powietrzu - godzinny marsz z psem + pobieganie pod górę. Była też tabata.
Chciałam podkręcić metabolizm jednocześnie zwiększając kcal i ilość posiłków.

Trenuję w domu.
Posiadany sprzęt: sztanga (obciążenie do 32kg), hantle (regulowane obciążenia- używam 5-14kg). 2 gumy (o średnim i trudnym oporze), piłka swissball, obciążenia na rzepy (3kg i 2kg).

Ograniczeniem jest kręgosłup – odcinek lędźwiowy. Odpada na razie MC i wszelkie wiosłowania w opadzie tułowia – mam dyskomfort, czuję że za duże obciążenie tam idzie. Z przysiadami problemów brak – w tej chwili maks 32kg (bo tyle mam obciążeń)

Dieta:
Ostatni rok to rewolucja o 180st.
Kilka miesięcy temu wywaliłam prawie całkowicie nabiał, który wcześniej był podstawą w diecie. Teraz zero serków, serów, twarogów. Zostawiłam tylko 2 łyżki jogurtu nat. do porannej owsianki i śmietankę do porannej kawy. Zamiast tego wprowadziłam dużo mięsa (po 20 latach!), ryb i jajek. Przestałam budzić się z zapuchniętą twarzą…Dziwne.
Miesiąc temu zrezygnowałam z chleba i bułek – piekę sama razowiec, ewentualnie wsuwam Wasa żytnie. Nie odpowiada mi jednak kasza czy ryż jako źródło ww – taka się czuję zapchana jakaś.

Mam słabość do orzechów – czasami wychodzi przez to za dużo tłuszczy.

Napoje – woda niegazowana, herbatka z pokrzywy, kawa 2 w 1 (1-2 szt. Dziennie kiedyś było więcej).
Warzywa – 1-1,5 kg – sezonowe na surowo.

W misce wychodzi dużo białka. Ale na białko dostaję wręcz ślinotoku - jadłabym w każdej postaci i bez ograniczeń. Nie wiem czy wychodzi jakieś „wygłodzenie” długoletnie?. Mam nadzieję, że nic mi nie jest (kły i pazury mi na razie nie rosną:)

Sorry, że nie będę robić tabelkowych pomiarów.
Bardziej interesuje mnie strona wizualna w lustrze i ogólnie forma. Mam też tendencje do garbienia się i chyba się te brzydkie plecy i zła postawa utrwaliły już przez ostatnie 20 lat). Probuję to chociaż trochę zniwelować.
W ciągu ostatniego roku waga poszła mi górę z 58 do ok. 61,5kg. Po ciuchach widzę, że ubyło jakieś 3-4cm w talii (czary?:) , za to przybyło w udach. Przyciasne w ramionach zrobiły się też żakieciki i bluzeczki – część garderoby do wymiany. To chyba ok. bo nie chcę mieć samych kości jak to się zaczęło w pewnym momencie dziać.



Wrzucam 2 miski z dnia wolnego (rybnego) i pracowego. Miski są bardzo podobne każdego dnia (może to tez nie zbyt dobrze, ale łatwiej mi nad tym panować).












Foty z dziś







Zmieniony przez - blue_01 w dniu 2014-08-14 11:10:45






Zmieniony przez - blue_01 w dniu 2014-08-14 11:11:35




Zmieniony przez - blue_01 w dniu 2014-08-14 11:12:09




+ to jak było wcześniej (wstyd mi..brrr....daję dla ogólnego poglądu)




Zmieniony przez - blue_01 w dniu 2014-08-14 11:13:02
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 305 Napisanych postów 7664 Wiek 37 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 64442
Mnie się podoba i kibicuję.
PS.
Olej lniany lubisz, czy wprowadziłaś w jakimś konkretnym celu?
I ta śmietanka do kawy mnie ciekawi - to prawdziwa śmietanka, czy jakiś roślinny wytwór?

Zmieniony przez - porandojin w dniu 2014-08-14 12:04:23
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 109 Wiek 47 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 11940
porandojin
Mnie się podoba i kibicuję.
PS.
Olej lniany lubisz, czy wprowadziłaś w jakimś konkretnym celu?
I ta śmietanka do kawy mnie ciekawi - to prawdziwa śmietanka, czy jakiś roślinny wytwór?

Zmieniony przez - porandojin w dniu 2014-08-14 12:04:23



Obiło mi się gdzieś o uszy, że lniany ma dobre właściwości. Używam do warzyw na surowo na zmianę z oliwą z oliwek.
A śmietanka to "biedronkowe" UHT, więc bardziej wypadałoby nazwać... zabielacz
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 109 Wiek 47 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 11940
Treningi z ostatnich 2 dni - urlopuję, więc dla mnie dziś to jak weekendowy dzien,.
Mam czasem problem z odpowiednim nazewnictwem..mam nadzieje ze nie wyszla jakaś chinszczyzna.

Trening z dwóch kolejnych dni- ogólna rozpiska.


WTOREK
NOGI


8 min. rozgrzewka, przerwy miedzy seriami ok. 1min.

-Przysiad Sumo ze sztangielkami (ciężar liczony na rękę) - traktowane jako serie rozgrzewkowe
10x10kg, 9x10kg, 8x12kg.

-Przysiad ze sztangą:
10x25kg, 10x28kg, 10x30kg, 9x32kg.

-Wznosy bioder ze sztangą -tutaj cienko w kg..:(
10x15kg, 8x20kg, 8x 20kg

-"rumuński" MC ze sztangą (dlatego taki bo sie boję o kręgoslup)
20 (10xna każdą nogę) x20kg, 20 (10xna każdą nogę) x22kg, 16 (8xna każdą nogę) x25kg

- wykroki chodzone- seria liczona na 1 nogę, obciążenie na jedną rękę
10x10 kg, 10x12kg, 9x12kg, 8x12kg

- wspięcia na palce ze sztangą
10x20kg, 10x20kg, 10x20kg

- uginanie nóg w leżeniu na brzuchu
15x15kg, 12x15kg, 10x15kg


SRODA.
RAMIONA


8 min. rozgrzewka

- Unoszenie sztangielek bokiem w górę - seria rozgrzewkowa - ciężar na rękę
10x2,5kg, 10x2,5 kg, 10x2,5kg

- Uginanie ramion ze sztangielkami stojąc podchwytem(z „supinacją” nadgarstka)
10x7kg, 10x8kg, 8x10kg,

- Wyciskanie „francuskie”sztangi w siadzie
10x8kg, 10x10kg, 10x11kg

- Uginanie ramienia ze sztangielką w siadzie-w podporze o kolano
10X8kg, 10x8kg, 8x10kg

- Prostownie ramienia ze sztangielką w opadzie tułowia (do zablokowania łokcia)
10 (na każde ramię) x5kg, 10 (na każde ramię) x5kg, 10 (na każde ramię) x7kg

- Pompki w podporze tyłem (nogi na podlodze) - z obciążeniem 5kg:
10x5kg, 10x5kg, 8x5kg

Brzuch - dwa ćwiczenia robione na przemian
- Skłony w leżeniu płasko – ręce za głową – obciążenie 5kg
15x, 15x, 12x
- Plank
30sek, 20sek, 20sek.

Między czasie z pieskiem:
Rano:
marsz - ok 4km, podbieganie pod gorkę, 20sek x 10
Po poludniu:
Specerek 3km + lekkie truchtanie..takie cardio dla dotlenienia.

DZIŚ
Godzinny marsz z pieskiem po terenie - ok.5km/h.

Kopytka trochę bolą..w planach wieczorem tylko jakiś streching...czyli DNT.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 368 Napisanych postów 11555 Wiek 49 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 103109
blue_01
Cel: rekompozycja.. na ile jeszcze na to pozwali mój wiek


Niespodziajka - tutaj tak wiekowych babeczek całkiem sporo jest.
Pozaglądam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 1871 Wiek 36 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 33854
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 109 Wiek 47 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 11940
Corum
blue_01
Cel: rekompozycja.. na ile jeszcze na to pozwali mój wiek


Niespodziajka - tutaj tak wiekowych babeczek całkiem sporo jest.



super..nie czuję się jak kosmita
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 368 Napisanych postów 11555 Wiek 49 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 103109
Zajrzyj TU : http://www.sfd.pl/Konkurs/Leah/podsumowanie17-t1015494.html
To się zadziwisz...
A co do tygodniowych pomiarów w tabeli to mogę powiedzieć z własnego doświadczenia że są bardzo przydatne - bo wtedy można dosyć szybko wyłapać wprawnym okiem co jest nie halo.. Centymetr nie gryzie chociaż ja ostatnio swoim rypnęłam przez okno .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 109 Wiek 47 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 11940
Corum
Zajrzyj TU : http://www.sfd.pl/Konkurs/Leah/podsumowanie17-t1015494.html
To się zadziwisz...
A co do tygodniowych pomiarów w tabeli to mogę powiedzieć z własnego doświadczenia że są bardzo przydatne - bo wtedy można dosyć szybko wyłapać wprawnym okiem co jest nie halo.. Centymetr nie gryzie chociaż ja ostatnio swoim rypnęłam przez okno .


w wątku Leah bylam (ja się tu już plączę po forum jakiś czas;)...Determinację podziwiam.
Co do centymetra to może i racja. Moj nadal lezy na parapecie (a więc do okna blisko w razie czego..
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 38 Napisanych postów 3267 Wiek 44 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 134398
Ja też się powoli zaczynam wczuwać w czwórkę z przodu.. Będę podglądać!


Zmieniony przez - halinae w dniu 2014-08-15 14:23:59
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 109 Wiek 47 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 11940
Oklepana micha na dziś.
Wyszło dużo pieczywa, ale nie chce mi sie dziś kombinować. Wrociłam z lasu glodna jak wilk.
Nie zrobilam pełnego dystansu terenowego (5km). Slońce przygrzalo, pies nie miał siły. Ja z kolei nie miałam siły na bieganie pod gorkę.
Nie chcę się tlumaczyć sama przed sobą, ale tuż tuż przed @..a to chyba jednak ma znaczenie.
Wieczorem pomacham żelastwem..może siły wrocą to pojadę jeszcze na jakieś krótkie cardio pobiegać po lasku.



Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Dziennik makakao

Następny temat

dieta redukcyjna i zmiana treningów

aerofull