SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Białko - jakie minimum + inne pytania

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1501

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 13 Napisanych postów 1139 Wiek 36 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 8503
Hej!
Jestem na diecie redukującej tłuszcz. Układając ją brałem pod uwagę diety wcześniej ułożone, poprawione i wysoko ocenione.
Ustalone wartości:
białko: 2g/kg
tłuszcze: 0,7-0,8 g/kg
węglowodany: 2-2,1 g/kg
problem w tym, że nie radzę sobie z białkiem. Nie smakuje mi tuńczyk, próbowałem w różnych kombinacjach - ale nic nie pomaga. Nie stać mnie by jeść każdego dnia rybę/pierś z kurczaka na obiad.
Słowem: mam czasem problemy z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka danego dnia.
Wmuszając w siebie kolejną porcję twarogu (z różnymi dodatkami smakowymi) czy zmuszając się do tuńczyka (też urozmaiconego) robi mi się zwyczajnie niedobrze.
Jaka jest dolna, nieprzekraczalna granica ilości białka w diecie?
Zaczynam się obawiać, że moja psychika nie wytrzyma takiej ilości twarogu/tuńczyka i zwyczajnie skończę z dietą, a tego bardzo bym nie chciał.
Dlatego proszę o radę osoby, które same zmagały się z czymś podobnym, wiedzą z doświadczenia.
Jeśli usłyszę, że 2g/kg jest wartością minimalną, to będę robił wszystko, by tego się trzymać.

Druga sprawa: straciłem 8 kg w niespełna dwa tygodnie :/
Ćwiczę - grywam w tenisa, robię aerobik, ćwiczę z hantlami.
Taki szybki spadek wagi trochę mnie martwi.
Deficyt kaloryczny ustawiłem na poziomie 400 kcal, choć zdarza mi się powiększyć braki o kolejne 100-200 kcal :/
Wiem, że w większości to woda - powinienem się tym martwić?
Płynów dziennie piję sporo.

Notorycznie czuję, że brakuje mi czegoś słodkiego (ahh... stary zwyczaj kupowania batoników). Węglowodanów w diecie mam dosyć. Chyba zwyczajnie brakuje mi smaku
Jest jakiś sposób, żeby to oszukać?

Jak bardzo warzywa konserwowe są gorsze od warzyw z puszki? (czasem takowe jadam)

Zmieniony przez - Venomik w dniu 2007-04-03 01:50:18

Czasem zdarza się, że jak studia przycisną - nie śpię w ogóle albo bardzo mało (kładę się spać o szóstej i wstaję o 8).
Jak to pogodzić z normalnymi planami żywieniowymi?

Zmieniony przez - Venomik w dniu 2007-04-03 01:53:31
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 1775 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 28109
A wiec drogi kolego. 8kg w niecale 2tyg to bardzo duzo. Zapewne jest to efekt złej diety. najlepiej ja podaj i zobaczymy co jesz. podaj tez swoje wymiary razem z waga. Warzywa lepiej mrozone juz niz konserwowe czy z puchy ale idzie wiosna, warzywwa niedlugo tansze i nie bedzie problemu z dostarczaniem swiezych. Na pociag do słodyczy polecam chrom. rozne sa zdania co do skutecznosci ale mi pomogl. A odnoscie bialka to 2g to minimom dla cwiczacej osoby. ale radzilbym troszke wiecej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 13 Napisanych postów 1139 Wiek 36 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 8503
Ok
Mężczyzna :)
183 cm
początkowo 85-86 kg wagi, obecnie zapotrzebowanie kaloryczne ustalone dla 82 kg (ważę 78 kg)
82*24*1,2=2360 // 2360-400=1960
(ćwiczę, ale poza tym czas spędzam na uczelni + nauka w domu przed komputerem)
Składniki:
172 g węglowodanów (2,1/kg)
164 g białka (2/kg)
65,6 g tłuszczu (0,8g/kg)
Razem: 1940 kcal.
(bywały niewielkie odstępstwa od tego, ale nic poważnego)

O warzywa w puszcze spytałem tak przy okazji. W sumie to zjadłem tylko puszkę groszku + trochę kukurydzy do sałatki. Generalnie warzywa w diecie opierają się na ogórkach, pomidorach, rzodkiewkach, marchewkach i trochę sałąty.
Oczywiście do tego orzechy, raz awokado, czasem banam w trakcie treningu (tenis ziemny) bądź po. Raz migdały.
Pełną dietę (jakiś rozpisany dzień) umieszczę jak wrócę do domu, bo w tej chwili na uczelni jestem :)
Owe 8 kg mnie dosyć martwi. Zwłaszcza, że nie obcinałem drastycznie kalorii, płyny uzupełniam, staram się nie doprowadzić do sytuacji gdy jestem głodny.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
ellis ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 123 Napisanych postów 4616 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 53303
Uwzględniasz jakieś suplementy?

ćwiczę z hantlami- coś więcej?

Prawdopodobnie ustaliłeś sobie zbyt duży deficyt kaloryczny, który w praktyce wynosi więcej niż ~500 kcal.

Nie ustalaj zapotrzebowania do wagi! są efekty to nic nie zmieniaj! W tej chwili nie interesuj się już wzorami, wzory potrzebne są tylko po to by wystartować, pożnej obserwujesz efekty i na tej podstawie, jeśli trzeba robisz korekty w bilansie kalorycznym!

Zmieniony przez - ellis w dniu 2007-04-03 09:48:44
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 373 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 10057
Zdecydowanie za malo kalorii masz w diecie. Zasugerowales sie na poczatku tym smiesznym wzorem, no i bardzo ladnie pokazales jak on jest fatalny (utrata 8kg w 2 tygodnie). Zwiekszaj stopniowo kalorie w diecie dodajac tluszczu az dojdziesz do poziomu gdzie waga bedzie sie utrzymywala przez jakis czas na stalym poziomie, a pozniej zafunduj sobie maly deficyt kalorii.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Od pasa w górę kości, od pasa w dół galareta :( i co z tym zrobić? Pytanie do Jacka R

Następny temat

Fakty i mity czyli grupa krwi a odzywianie...

nutloveb