Witam ! Na początku chciałbym napisać, że pracuje w systemie trzy zmianowym. Tydzień rano, tydzień nocek i tydzień na drugą zmianę. Wiem, że wielu z Was może napisać " zmień pracę " ale bardzo ją lubię i zarabiam dobre pieniądze w swoim zawodzie, dlatego to ostatnie co chciałbym zrobić, ale jeżeli będzie to jedynie rozwiązanie to będę nad tym myślał. A więc do sedna problemu. Generalnie mam bardzo duży problem z snem. Przykładowo jak idę do pracy na poranną zmianę to staram się bardzo szybko iść spać aby mieć chociaż te 7h snu zegarowe, ale niestety mam problem z zaśnięciem, wiercę się w łóżku co powoduje stres i brak możliwości zasypiania. Wstaję do pracy już o 4:40, także nie mogę pozwolić sobie aby pójść spać np. o 24 z racji tego, że zależy mi na regeneracji. Problem jest też w tym, że potrafię kilka razy budzić się w nocy sam z siebie. Mam wrażenie, że coś mi się śni i często tak jest, ale mam taki tryb czuwania, że jestem w stanie usłyszeć wszystko w nocy. Mam płytki sen i przykładowo budzik z telefonu budzi mnie praktycznie po pierwszym komunikacje. Problem w tym, że na drugi dzień często totalnie nic mi się nie chcę, a do treningu się momentami zmuszam. Oczy mam wiecznie " przemęczone " i odbiera mi to radość z życia. Jak byłem u lekarza to chciał przepisać mi leki nasenne na recepte, ale póki co odmówiłem, bo sam lekarz powiedział, że one uzależniają i ciężko to odstawić później i często na drugi dzień człowiek i tak jest zmulony. Trenuje 3 x w tygodniu na siłowni, pracę mam fizyczną jako operator maszyn. Staram się jeść zdrowo. Kawę pije jedną i staram się wypić maksymalnie o godzinie 16, a zresztą już próbowałem całkowicie odstawić kofeinę i nic to nie dawało.
Z suplementów które biorę na noc to magnez + melatonina ( 1h przed snem ). Melatoniny próbowałem już duże ilości brać, ale nic to nie dawało. Przykładowo próbowałem 6-7 tabletek czyli 7mg.
Często mam tak, że kładąc się o 21.30 nie czuję potrzeby snu, ale nie mogę siedzieć do 23, bo wstaję o 4:30, 4:40. Czy ktoś borykał się z Was z tym problemem ? Trenuje, liczę kalorie i strasznie irytuje mnie to, że nie mam przez brak regeneracji efektów. Jak można z tym się uporać i czy to w ogóle możliwe ?
Z suplementów które biorę na noc to magnez + melatonina ( 1h przed snem ). Melatoniny próbowałem już duże ilości brać, ale nic to nie dawało. Przykładowo próbowałem 6-7 tabletek czyli 7mg.
Często mam tak, że kładąc się o 21.30 nie czuję potrzeby snu, ale nie mogę siedzieć do 23, bo wstaję o 4:30, 4:40. Czy ktoś borykał się z Was z tym problemem ? Trenuje, liczę kalorie i strasznie irytuje mnie to, że nie mam przez brak regeneracji efektów. Jak można z tym się uporać i czy to w ogóle możliwe ?
Krzysztof Piekarz