SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Atak kłucia (swędzenia)

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 14742

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 135 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1027
Witam.
Od pewnego czasu mam problem...tak z 4 miesiące może już.

Zaczynało się od nagłego ataku BARDZO mocnego swędzenia po całej głowie (miejsca, gdzie są włosy).
Nie znałem powodu...po prostu raz na ... może 2 tygodnie miałem takie coś.

Z czasem zaczęło się to robić częściej - 1 na tydzień... i to nie tylko na głowie, ale od pasa w górę - plecy, klatka, brzuch, głowa...na nogach nic.

I tak to się rozwijało...coraz częściej, coraz częściej.
Jak jest teraz? No cóż...miałem noce, kiedy mnie to budziło i naprawdę - nie da się ustać w miejscu ! To jest tak gwałtowne, że NIE DA SIE leżeć/siedzieć/stać spokojnym...przy tym ataku zachowuję się tak, jakby zaatakowały mnie osy czy nie wiadomo co...

Zauważyłem jednak momenty, w których takie coś się dzieje.
Jest już łatwiej, bo mam takie coś ... kilka razy dziennie :/
Bardzo uciążliwe...

Kiedy coś takiego dostaje? Mam wrażenie, że jak się ZACZYNAM pocić.
Np. idę ze szkoły w bluzie i kurtce (pierwsze zimne dni) i mnie coś takiego chwyta ... i to się powtarza w takim wypadku mniej więcej zawsze w tym samym miejscu.
Można pomyśleć, że tam jest coś, co powoduje takie coś - jednak jestem pewny, że nie.
Nie raz tamtędy szedłem (nawet ostatnio) trochę lżej ubrany, z lżejszym plecakiem, wolniejszym tempem i NIC mi się nie działo.

A ostatni dni? Nawet niewielki wysiłek fizyczny powoduje u mnie już nie swędzenie, ale kłucie - wszystkie miejsca (jak wyżej) kłują mnie od środka, jakby szpilkami.
Zamiast swędzenia jest takie kłucie.
O jakim "wysiłku fizycznym" mówię?
Wystarczy, że przypomnę sobie dzisiejsze sytuacje w szkole - uściśnięcie mocniej dłoni kumplowi i takie "przepychanie się" ; taki ala "test" - kto kogo przepchnie.
Następne...dołożenie do kominka - momentalnie kłucie.
Podniesienie cięższej rzeczy...to samo. (np. siłownia w szkole na lekcji)
Ćwiczę sztuki walki...najdziwniejsze jest to, że podczas treningu, bardzo intensywnego - nie chwyta mnie to.


Jest ktoś, kto jest w stanie mi powiedzieć co to jest?
Do kogo mam z takim czymś iść?

Nie jestem alergikiem. Nigdy wcześniej tego nie miałem.
Byłem na badaniach krwi kilka dni temu, właśnie przez to - wyniki rewelacyjne.


Proszę o pomoc, to jest naprawdę uciążliwe...

Ah, i najważniejsze - nie mam żadnych śladów na skórze - NIC.


//Ee...trochę niechlujnie to napisane..."takie coś, to coś" się często powtarza-przepraszam.

Zmieniony przez - Axel_PL w dniu 2009-10-19 23:35:11

Zmieniony przez - Axel_PL w dniu 2009-10-19 23:38:41
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
krzykacz Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 19825 Napisanych postów 67549 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 561596
Sprawdź czy nie masz powiększonych węzłów chłonnych.
Wykonaj usg j.brzusznej.

Zauważyłeś spadek wagi?
Podwyższoną temperaturę?
Ogólne osłabienie organizmu?

doping & zdrowie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 135 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1027
Żadnych spadków wagi, temperatura normalna, na pewno żadnego osłabienia organizmu - jestem w pełni formy
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
krzykacz Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 19825 Napisanych postów 67549 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 561596
Jakaś zmiana żeli, proszków do prania, mydła, płynów, wody itp..?

doping & zdrowie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 135 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1027
Sam już nad tym się zastanawiałem, ale nie...
Nic, totalnie nic nowego.

Kiedyś myślałem, że to przez nowy żel pod prysznic, ale specjalnie nie używałem go przez dobre 3 tygodnie i żadnych popraw niestety nie było...

Do kogo mam z czymś takim iść? Od razu na USG?


Zmieniony przez - Axel_PL w dniu 2009-10-20 23:36:33
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
krzykacz Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 19825 Napisanych postów 67549 Wiek 38 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 561596
Nietypowy przypadek...
Coś się dzieje ale nie ma na co wskazać z tego co widzę.
Może po kolei wszystkie badania robić - krew / usg / ekg / pomiar ciśnienia i szukać czegoś.
Zgłosić się do rodzinnego / dermatologa lub ewentualnie dalej...

doping & zdrowie

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 135 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1027
Wszystkie badania krwi zrobione.
WSZYSTKIE mieszczą się w normie (oprócz ASO i kwasu moczowego we krwi - LEKKO przekroczone).

Ataki nie ustąpiły. Dzień w dzień to samo.
Gwałtowna zmiana temperatury - świąd od pasa w górę.
Rozgrzewka na treningu - świąd od pasa w górę.
Jakakolwiek trochę mocniejsza praca fizyczna (chociażby nawet odśnieżanie) - świąd od pasa w górę.
Nawet przy ..nie wiem - stresie? Jak trzeba coś pokazać przed ludźmi, a mi nie wyjdzie - świąd od pasa w górę... miałem nawet taką bezsensowną sytuację, że musiałem przenieść krzesło nad stołem (było sporo gości w domu) - i momentalnie świąd! No a wcale się mocno nie denerwowałem...

Poza tym to na pewno nie przez stres, a jeżeli już, to nie tylko.

Kilka dni temu byłem sporo czasu na mrozie ... nie zmarzłem, ale ciepło mi też specjalnie nie było. Mniejsza.
Wchodzę do domu, ściągam buty, idę do pokoju, ściągam kurtkę...i ZAWSZE TO SAMO. Dokładnie w tym momencie świąd od pasa w górę i zawsze to trwa 2 minuty. To jest naprawdę nie do zniesienia. Nie jestem w stanie spokojnie usiąść!
Ale tego dnia było inaczej...zaraz po ściągnięciu kurtki dostałem tak mocnego ataku, jak jeszcze nigdy. Niewiarygodny świąd na całym ciele. Nogi tym razem również.
Ten atak był tak mocny, że ... aż szkoda pisać co robiłem.

Oczywiście za każdym razem (mimo wszystko) staram się patrzeć "na siebie" czy mi nic nie wyskakuje,czy coś się nie czerwieni ... NIC. Wszystko wydaje sie być normalne.

Jednak zauważyłem coś przy tym ostrym ataku - trwał wyjątkowo długo, nieprzerwanie z 5-7 minut. Na zgięciu ręki (przy łokciu) miałem czerwoną plamę - zaczerwienioną skórę. Na tym pojawiły się jeszcze bardziej czerwone kropki. Żyły w tej okolicy (również kawałek poza obszarem tego zaczerwienienia) były czerwone. Cała skóra w tamtym miejscu była podrażniona.

Kilka minut po ataku wszystko zniknęło... i wszystko wróciło do normy. Tak, jakby tam niczego nigdy nie było.

Od czasu tego ostrego świądu oczywiście mam kilka razy/raz dziennie (zależy co robię w danym dniu) takie ataki. Ale już "zwykłe" - czyli od pasa w górę...

Byłem u dermatologa. Wybieram się do neurologa. (jestem umówiony)

Nikt nie wie co mi jest, nie ma nawet podejrzenia - bo na jakiej podstawie?

Może ktoś da jakąś podpowiedź, bo to jest nie do zniesienia...
Dzięki.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 5
Cześć Axel, mam dokładnie to samo co Ty. Byłeś u neurologa? Co Ci powiedział?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 135 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1027
Caraher - u neurologa nie byłem, bo wcześniej trafiłem do innego dermatologa i on mi póki co pomógł.

Sporo gadał na ten temat (obszerny jest), bo takie coś może powodować uczulenie na cokolwiek (mimo, że badania tego nie wykazują), nawet na własny pot itd.
Świąd powstaje przy wejściu z zimnego do ciepłego, z ciepłego do zimnego, po wysiłku, po jakichś mocniejszych emocjach itd.
Dobra, nie będe Ci tu opisywał co i jak.

Dostałem tabletki o nazwie : Telfexo (wydawane na receptę)

Ja biorę 1 dziennie - po pierwszej już można było odczuć poprawę. (w pierwszy dzień wziąłem dwie)
Po 2 ... było wręcz świetnie :D Znaczna poprawa.

W sumie zażywam to już około tygodnia i prawie przeszło.
Znaczy...od czasu jak je dostałem, nie miałem ani jednego ataku przy wejściu do ciepłego pomieszczenia (co zdarzało się za każdym razem).

A dlaczego piszę, że przeszło prawie?
Bo mam na uwadze również treningi i np. (jak dzisiaj) narty.

Swędzi mnie, ale DUŻO SŁABIEJ. Jest to lekkie swędzenie, prawie nieodczuwalne.
Dzisiaj np. na nartach coś takiego dostałem - działo się wszystko to samo, czyli świąd od pasa w górę i również przez ok. 2 minuty. Ale to było lekkie, dało się wytrzymać, nawet nie przeszkadzało.


Także...polecam to "Telfexo".
Ten dermatolog powiedział mi, że ma 3 takie leki.
Telfexo, coś tam i jeszcze coś tam, ale na pierwszy ogień poszedł właśnie Telfexo.
Żadne z nich nie uszkadzają wątroby, nie mają skutków ubocznych, ani nic w tym stylu.

Mam nadzieję, że jak będę to jeszcze brał przez jakiś czas, przejdzie całkiem. A nawet jeśli zostanie jak teraz...to niech tak będzie, bo to już naprawdę nie przeszkadza :D

Powinny Ci pomóc, a jak nie ... no cóż, na pocieszenie mogę Ci napisać, że jeżeli nie pomogą, to wielu osobom przechodzi to tak po prostu po jakimś czasie... :D

Zmieniony przez - Axel_PL w dniu 2010-01-17 16:19:08

Zmieniony przez - Axel_PL w dniu 2010-01-17 16:21:21
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 225 dni Przeczytanych tematów 5
Witam.
Mam dokładnie taki sam problem.
Podczas zmiany temperatur, rozgrzewki na treningu, podczas stresu etc. mam ataki kłucia na skórze.
Walczę z tym już od około 3 lat,a zaczęło się to na treningach piłki ręcznej.

Spróbowałem to "Telfexo" o którym pisałeś i na początku dawało niesamowite rezultaty.

Po kilku miesiącach niestety przestało tak dobrze działać i ataki się nasiliły (na ten moment występują średnio kilka razy dziennie)

Odebrało mi to motywację do wszystkiego.
Z dnia na dzień czuję się coraz gorzej :/

Już nie będę się tutaj dalej rozpisywał w tym temacie bo przecież sam miałeś te ataki i wiesz jak to jest, ale chciałem zadać jeszcze pare pytań.

Czy ataki ustąpiły, a jeśli nie to czy dalej bierzesz telfexo? I jeszcze czy wiadomo już co to jest za dolegliwość oraz z czym jest związana?

Będę mega wdzięczny za odpowiedź

Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 221 dni Przeczytanych tematów 2
Hej ja mam podobnie. Na początku były to nogi - ok 20 minut swędzenie po prysznicu . Od jakis 2 miesiecy jest to cale cialo. Napady mam czasem przez godzinę czasem większość dnia ( w różnym stopniu intensywności) . To kłucie swędzenie bardzo nieprzyjemne. Rujnuje mi to życie. Jak podrapie to zostaje czerwony ślad i malutkie kropeczki na skórze- od uszkodzonych naczyń kapilarnych.
Dermatolog powiedział mi że to komórki masztowe ( mast cells, nie wiem czy to dobre tłumaczenie na polski) i że one produkuje za dużo histaminy. Podobno może się tak zrobić przez infekcje albo stres. Biorę leki antyhistaminowe ale nie bardzo pomagają choc w njektore dni jest lepiej. Dermatolog powiedziała żeby wyleczyć infekcje jeśli jakieś mam ale ze leczenie może być trudne jak już to się rozchula... tracę nadzieję. Gdzieś czytałam że ludzi zastosowali leki antydepresyjne i to pomogło i o ekstrakcji z pestek winogron ale nie wiem... to tylko na forach.. A ten telfexo to co to za lek
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Usta, skurcz mięśni podbrodka

Następny temat

klucie w kolanie

Nutlove-choco