SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Agresja w autobusie

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 853

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 256 Napisanych postów 780 Wiek 20 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 14056
Jeśli miałbym coś ewentualnie doradzić, to jeśli źle się czujesz ze swoją bądź co bądź bezradnością w tego typu sytuacjach, to może warto zapisać się na jakieś sztuki walki. Nie musisz od razu stać się postrachem miasta, ale sam wspominam moje początki i wiem, że nauczenie się podstaw i pierwsze sparingi choć nieprzyjemne z początku :D dały mi sporo pewności siebie. Zanim trenowałem boks czy muay thai zdarzały mi się bójki z różnym skutkiem, ale w takich sytuacjach wiesz, jaką masz psychikę. Jeśli nie czujesz, że bójki są dla Ciebie to i tak warto się podszkolić bo to da Ci być może jakąś przewagę. Nawet gdy w człowieku jest paniczny strach przed bójką, to w sytuacji naprawdę mocnego zagrożenia lepiej się przełamać wyprowadzając precyzyjny cios na szczękę stojąc stabilnie na nogach niż jakiegoś pseudo overheada który pociągnie za sobą nasze całe ciało i się przewrócimy. Mam nadzieję, że wiecie o czym mówię, mianowicie o tym, że nawet jak nam coś w życiu nigdy może sie nie przydać to i tak warto to umieć. Musisz sam sobie odpowiedzieć na pytania ile podobnych sytuacji w życiu miałeś i jak byś postąpił ewentualnie w sytuacji zagrożenia idąc z kobietą, dzieckiem, rodziną czy ze swoją babcią. Jeśli chcesz w przyszłości lepiej radzić sobie w takich sytuacjach naprawdę polecam zacząć trenować. Nie polecam bójek, ale treningi dadzą Ci coś co jest najważniejszą czasami kwestią na ulicy czyli pewność siebie. Możesz mieć 2m wzrostu i ważyć ponad 100kg i mieć bardzo słabą psychikę i wtedy koleś o połowę mniejszy od Ciebie będzie w stanie Cię przestraszyć jedynie swoją psychiką jeśli jest tzw. "świrem", ale gdy się trochę zaprawisz w boju poprzez sparingi i naukę techniki zwiększasz swoje szanse w starciu z tym świrem naprawdę o spory procent. Z kolei jeśli nie czujesz się przekonany do sztuk walki, poprawa swojej sylwetki poprzez nabranie mięśni też może wpłynąć na to czy ewentualny zabijaka będzie do Ciebie cwaniakował czy pomyśli sobie że duży z Ciebie chłop i jednak nie będę go zaczepiał. Nie będę oceniał twojego zachowania, ale żywię nadzieję, że ta sytuacja pobudzi Ciebie do działania tzw. do zapisania się na np boks czy chociażby siłownię(jeśli nie trenujesz już na siłowni). Pozdrawiam serdecznie!


Zmieniony przez - MowMiKoks w dniu 2019-01-30 17:51:53
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

MMA- Walka z większym zawodnikiem

Fitmeal