Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
5 dni
Przeczytanych tematów
45
Hejka. Mam 21 lat 124kg i 182 cm wzrostu (mężczyzna). Czy w moim przypadku warto myśleć o siłowni kiedy praktycznie nie mam kondycji wykraczającej poza spacery? Jestem na diecie i udało mi się schudnąć 50 kg. Czy siłownia wchodzi w grę? Jak czasem przelotem patrzę to nie widzę tam otyłych osób, czy tam się nie idzie dopiero jak się schudnie tylko po to by nabrać mięśni? Jeśli bym zaczynał to warto patrzeć na treningi z trenerem? Czy moja waga to nadal za dużo na siłownię? Czy zamiast siłowni dobrą alternatywą na początek są jakieś ćwiczenia z yt?
Zmieniony przez - Masephus w dniu 2026-03-03 01:04:03
Zmieniony przez - Masephus w dniu 2026-03-03 01:07:26
Szacuny
3560
Napisanych postów
2124
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
18276
Tak silownia bedzie ok, zacząć od 2-3 treningów w tygodniu naprzyklad fbw plan. Trener moze byc ok jeśli nie masz w ogole wiedzy. Trening dla początkujących dzial polecam na ułożenie planu lub znalezienie gotowego.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
9340
Napisanych postów
83894
Wiek
50 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
709230
Przede wszystkim szacun za -50 kg. To jest robota, której większość ludzi nigdy nie zrobi .Twoja waga absolutnie nie jest „za duża na siłownię”. Siłownia nie jest tylko dla wyrzeźbionych gości z Instagrama. Właśnie dla takich osób jak Ty jest najbardziej potrzebna żeby budować mięśnie, przyspieszyć metabolizm i zabezpieczyć dalszą redukcję. Nie musisz mieć kondycji. Od tego się zaczyna. Na start 2–3 treningi całego ciała w tygodniu, proste podstawowe ćwiczenia plus spacery i wystarczy. Nie idzie się tam dopiero „jak się schudnie” trening siłowy pomaga schudnąć mądrzej.Trener na początku? Jeśli możesz sobie pozwolić to warto bo pomoże przy planie ,odżywianiu i dodatkowo będzie motywował . Jak nie to też dasz radę, tylko trzymaj się prostoty i progresji.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
17808
Napisanych postów
133396
Wiek
41 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467063
spokojnie idź, ja już wiele razy widywałem bardzo otyłe osoby, to własnie minus jest ze nie chcesz iść, jak isę boisz że ktoś się bedzie śmiał to tak na siłowni nie jest, wiadomo wszedzie jakiś idiota się znajdzie, ale ogólnie panuje miła atmosfera.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6422
Napisanych postów
79065
Wiek
41 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
773405
Oczywiście, że odpowiedni plan treningowy będzie dobrym rozwiązaniem. Nie tylko dla Twojej sylwetki, ale przede wszystkim dla zdrowia. Kwestia tego, aby trenował w odpowiedni sposób. Najlepiej z trenerem.