SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[blog] Brudna miska by georgu- BLOG żywieniowo-obyczajowo-treningowy %-)

temat działu:

Kuchnia SFD

słowa kluczowe: , , , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 162673

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
FighterX Doradca
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3786 Napisanych postów 8647 Wiek 30 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 929853
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3888 Napisanych postów 42055 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 339218
A to już grubo

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
Instruktor Kulturystyki

http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3888 Napisanych postów 42055 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 339218
29.08.2018

Dzisiejszy dzień w pracy, to co tu dużo mówić- odliczanie godzin do urlopu
Gdy wybyła 15:00 jako szczęśliwy człowiek zamknąłem za sobą drzwi i teraz 17 dni odpoczynku!
Oczywiście trening był zaplanowany po pracy i się odbył! Chodzi mi po głowie, żeby zrobić 3 dni treningowe przed wylotem
Jutro się wyśpię, jadę po jakieś drobne eurosy i w sumie mogę coś pocisnąć

Dzisiejszy trening góry:

WL: 75kg/5, 62,5kg/8, 50kg/12 x 2
Wyciskanie hantli na skosie chwytem neutralnym: 24kg/5, 20kg/8, 16kg/10 x 2
Drążek neutralem: +25kg/5, +17,5kg/7, +10kg/9, +0kg/16
Wyciskanie na barki na smithie: +42,5kg/8, +35kg/10, +25kg/12 x 2
Łączona unoszenia hantli przód + bok: 10kg/8 x 3
Wiosło sztangą1; 70kg/5, 60kg/8, 50kg/10 x 2
Uginanie ramion z gryfem łamanym: +25kg/8, +20kg/10, +15kg/12, +10kg/16
Uginanie z hantlami ławka 60*: 8kg/8 x 3
Francuz łamanym leżąc: +20kg/5, +15kg/8, +10kg/10 x 2

Wszędzie powoli, systematycznie dokładam. Wyciskanie leżąc robiło mi się kiepsko. Robiłem na niskiej ławce przez co pozycja nie była komfortowa

Dzisiejszy mały eksperyment z 'szarpaną wieprzowiną' bez piekarnika





3

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
Instruktor Kulturystyki

http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3888 Napisanych postów 42055 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 339218
31.08.2018

Wczoraj treningu jednak nie zrobiłem. Obolałość mięśniowa była dość spora, więc postanowiłem się zregenerować. Wyszło mi to chyba na dobre bo dzisiejszy trening był ogromną przyjemnością. Na tyle dużą, że po nogach wrzuciłem sobie jeszcze delikatnie klatkę i łapy (na plażę jak znalazł)

Siady HB: 75kg/5, 62,5kg/10, 50kg/12 x 2
Wykroki chodzone: 25kg/8 x 4, CC/ 20
Żuraw: 4 x 10rep
RDL na jednej nodze: 24kg/8 x 4
Wspięcia stojąc: waga suwnicy 'bezpieczny gryf' + 25kg/12 x 4

Tych dodatkowych ćwiczeń nie rozpisuję nawet
Nie wiem co było powodem, ale dzisiaj aż chciało mi się robić trening Być może kofeina tak zadziałała Standardowo biorę 200mg, ale że zapomniałem wziąć tabsa, to kupiłem shota na siłowni gdzie poleciało 400mg

Siady 75kg/5




"Żuraw"




Śniadaniowy wrap


Szarpana z frytkami


Kanapka z szarpaną


Treningowa stylówka



Zmieniony przez - georgu w dniu 2018-08-31 20:44:23
2

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
Instruktor Kulturystyki

http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 979 Napisanych postów 4957 Wiek 29 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 83023
Widać, że potrzebny Ci urlop :p
Bawcie się dobrze.

Per aspera ad astra

Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3888 Napisanych postów 42055 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 339218
Ha ha, po czym wnosisz?

Ty dziś nie na ognisku?

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
Instruktor Kulturystyki

http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 979 Napisanych postów 4957 Wiek 29 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 83023
Twarz taka zmęczona, jakbyś nie spał kilka dni ;)
No niestety, ktoś musi pracować,żeby nie pracować mógł ktoś:p

Per aspera ad astra

Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3888 Napisanych postów 42055 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 339218
To zmarszczki że starości

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
Instruktor Kulturystyki

http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3888 Napisanych postów 42055 Wiek 29 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 339218
01.09-08.09.2018- Turcja- Alanyia

Tak jak zapowiadałem wybraliśmy się w tym roku na wakacje do państwa białych samochodów, szalonych kierowców i podróbek I o tym będzie mój wpis. Nie będzie on wcale jakiś żywieniowy czy sportowy
Wszelka aktywność i zdrowy rozsądek w żywieniu zostały w tym czasie zatracone

Na wakacje wybrałem się z Moniką oraz bratem. Młody nie chciał jechać wcześniej z rodzicami, a nam w sumie było raźniej, więc nie widzieliśmy problemu by zabrać go ze sobą Wylot z Pyrzowic o 19:55 (chyba) w sobotę pierwszego września. W związku z tym wyjechaliśmy po 15 i całą trójką udaliśmy się do mojego kuzyna z Pyrzowic właśnie. Byłem z nim umówiony, że zostawię mu w tym terminie auto do naprawy, ponieważ tydzień wcześniej okazało się na przeglądzie, że 'strzelił' mi jeden z amortyzatorów w samochodzie.



U niego byliśmy przed 17, przywitaliśmy się, pogadaliśmy, mała herbatka i na lotnisko. Na miejscu mieliśmy być 2h przed odlotem w celu dokonania odprawy.




Znaleźliśmy 'okienko', kolejka jak z PRLu po kiełbasę i ocet. Ustawiliśmy się na końcu. Po 10 minutach czekania okazało się, że przenoszą nas do innego okienka. Jak się ustawiliśmy czekaliśmy ponad godzinę, aż w ogóle ktoś zacznie nas przyjmować. Efekt był taki, że nawet nie było czasu się przejść po strefie wolnocłowej. Jakieś 15 min przed wylotem dostaliśmy się na samolot.



Lot był praktycznie dość późno więc nie było zbyt ciekawych widoków. Dolecieliśmy do Antaly po godzinie 23 czasu miejscowego. Ludzi na lotnisku masa.




Pierwsze wrażenie po wyjściu z lotniska? Kurła jak ja wytrzymam ten tydzień Było bardzo gorąco, ale to jeszcze nic. Było tak kuresko duszno, że przejście 200m z walizką na kółkach z terminala do autobusu, który miał nas zawieźć do hotelu to był wyczyn. Przeszedłem, ale byłem cały mokry
Jak się okazało nie był to dla nas jakiś szok termiczny czy coś. Ten wieczór chyba był wyjątkowy, bo to samo działo się z tubylcami. Na szczęście autobus był klimatyzowany



Co rzuciło mi się w oczy zaraz po przyjeździe? Nie taka Turcja biedna jak ją malują. Samochody, które jeżdżą po drogach porównując do naszych dróg to zdecydowanie młodsze samochody. Jak u nas średnia wieku na drogach to ok 15 lat, tam myślę, że jest ona zdecydowanie niższa. Ale fakt faktem prawie każdy samochód jest biały. Ciekaw jestem skąd to się bierze
Kolejna sprawa, to jazda po drogach Na drogach panuje prawo dżungli Miganie długimi jest tutaj nagminne nadużywane. Jedzie ktoś przed tobą- migasz, chcesz wyprzedzić- migasz światłami, podjeżdża ktoś do skrzyżowania- migasz W sumie to moglii by bez przerwy jeździć na długich Sygnalizacja świetlna przynajmniej w nocy mogła by nie istnieć Nasz kierowca jadąc przez skrzyżowanie tylko się rozglądnął i dawaj rura na czerwonym przez skrzyżowanie
Do Hotelu dotarliśmy gdzieś po 3.

Sam pokój zdecydowanie nie powalał, nie był jakiś mega czysty, ale nie jesteśmy wymagającymi gośćmi, więc specjalnie nam to nie przeszkadzało. Natomiast mieliśmy blisko na basen, leżaki pod nosem i piękną pogodę- czego chcieć więcej!





Oczywiście wczasy wykupione mieliśmy AllInclusive, więc przy basenie był bar, z którego chętnie korzystaliśmy. Piwo Tuborg, znane mi już z Bułgarii- dla mnie dobre- lało się strumieniami. Do tego gin ze spritem. Fajną sprawą było to, że napoje było oryginalne lane z butelki. Rok wcześniej w Bułgarii napoje były lane z dystrybutora, więc cola czy sprite to była tania podróba.
Jedzenie było bardzo dobre. Poniżej wrzucę kilka fotek. Na śniadanie poza typowym szwedzkim stołem codziennie poza jednym dniem było coś robione na świeżo. Jajka sadzone, omlety, pankejki...
Obiad w formie stołu szwedzkiego, gdzie były podawane ich różne rzeczy do jedzenia, oraz trochę kuchni europejskiej.
Kolacja to znów połączenie stołu szwedzkiego z czymś 'świeżym'. Raz był kebab z kurczaka, raz z baraniny. Dwa razy była smażona ryba. Królowały frytki
Pomiędzy obiadem, a kolacją na barze podawane były burgery z frytkami
Do każdego posiłku było ciasto oraz owoce. Pomarańcze wyglądały fatalnie, ale smak to kosmos! Przepyszne, soczyste, słodkie- pycha! Melony, arbuzy, winogrona.







Jadalnia naszego hotelu znajdowała się na dachu skąd były widoki na całe miasteczko.







Sama okolica też bardzo ładna. Czuć była egzotykę w porównaniu do naszego kraju Sama okolica to masę restauracji oraz sklepików i straganów. Albo z pamiątkami, albo z podróbkami. Podrabiają tu masę rzeczy. Od głośników przenośnych i słuchawek BT, poprzez bieliznę CK, Tommy Hillfiger, Guci, Armani itd. po ubrania i kurtki





Sami porobiliśmy trochę zakupów. Kupiliśmy walizkę silikonową za 20 euro, ja kupiłem sobie 2 koszule za 15 i 18 eurosów. Nie wielki głośnik BT za 18 e i jakieś inne pierdoły
Byliśmy też kilka razy w zwykłym spożywczaku. Ceny są tam niesamowicie niskie. Przykładowo zrobiliśmy zakupy w postaci: paczka chipsów, 3 lody, 2 paczki ciastek i zapłaciłem za nie niecałe 9zł (płaciłem kartą). U nas za taki zestaw trzeba by dać lekko 15 zł




Jakieś 300 m od hotelu była żwirkowo-kamienista plaża w Oba.





Jednego dnia wybraliśmy się na pieszą wycieczkę do oddalonej o 6 km od nas Alanyi na plażę Kleopatry. 6 km w pełnym słońcu było jak dla mnie dość fajną wycieczką, ale przyznam że jednak dość ciężką wycieczką. Jednak gdy dotarliśmy byliśmy zachwyceni. Widoki na plaży były bardzo ładne- zdecydowanie warto było się poświęcić! Chociaż w drogę powrotną udaliśmy się autobusem











Przedostatniego dnia wybraliśmy się również do Alanyi na bazar by zrobić ostatnie zakupy i wydać ostatnią gotówkę. Przy okazji wjechaliśmy na jakieś ruiny kolejką gondolową, gdzie były fajne punkty widokowe.










Powrót zaplanowany był na sobotę 08.09 o godzinie 8 rano. Niestety z hotelu wyjeżdżaliśmy zaraz po 2 w nocy. W Polsce byliśmy o 10. Wstąpiliśmy do kuzyna po samochód i na małe śniadanie.



Po tym wstąpiliśmy się przepakować do Krakowa i pojechaliśmy do rodziców.

Niestety dziś już byłem w pracy Mimo, że urlop zaplanowany miałem na cały obecny tydzień. Niestety w środę dyrektor przysłał mi smsa, że prosi o pilny kontakt po powrocie. Okazało się, że kompletnie nie radzą sobie w sekcji i niestety jestem potrzebny do pomocy. Dziś wstałem o 5 rano i o 8 byłem już w Krakowie w pracy. Planowałem zrobić dziś trening, ale jednak jestem nie wyspany, więc odłożę go na dzień jutrzejszy
4

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
Instruktor Kulturystyki

http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1688 Napisanych postów 5241 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 211424
Fajnie, że się wyrwaliście, reset dobry!
No ja odkąd zerkam kątem oka jak Asia ogląda te tureckie seriale w tv to muszę przyznać, że to bardziej Ameryka, region Miami niż to, co się większości kojarzy z Turcją No i jakie laski niektóre A propos- więcej zdjęć Moniki poproszę, żarcie też w sumie możesz wstawić, bo wygląda na swojskie typowe cheaty/obiadki

Szykuj się lepiej na trening, może nadchodząca niedziela, bo jak mówisz nie żałowałeś se, to trzeba odpokutować!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

mrozone truskawki