SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[Blog]Koniu151 – dziennik rekreacyjno-rozrywkowy. :D

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 15652

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Szacuny 2464 Napisanych postów 49708 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 333144
Cześć.
Nie bywam w tym dziale w ogóle, więc pewnie większość osób mnie nie kojarzy, także może na początek się przedstawię.
Matka na chrzcie dała mi Przemek, teraz mówi do mnie "Ty alkoholiku", żona z kolei "Ty ch**u", także zostańmy może przy forumowym nicku – jestem Koniu.

Coś tam ćwiczę, od jakichś 14 albo i 15 lat, jednak od roku 2014 jest to raczej seria kontuzji przeplatanych okresami treningu.
Ostatnio udało mi się pobić rekord i przetrenować około miesiąc bez problemów zdrowotnych, stąd pomyślałem, że może uda się poprowadzić dziennik.

KONTUZJE:
Co ciekawe żadnego z tych urazów nie nabawiłem się na siłowni, ale po kolei...

Sylwester 2014 – zerwanie całej grupy mięśni tyłu uda – szpagat po pijaku na śliskim parkiecie.
Wiosna 2015 – kuracja Izotekiem i fatalne samopoczucie.
Lato 2016 – rozwalenie barku przy szarpaniu się z zaciętym zamkiem w kiblu.
Jesień 2016 – pęknięta łąkotka przy karmieniu kotów.
Lato 2017 – problemy z szyją po zderzeniu ze skałą na zjeżdżalni w Aquaparku.
Jesień 2017 – początek problemów z plecami – do dziś.
Do tego dochodzą regularne urazy lewej kostki.

To tak w skrócie.

Urazy determinują niestety to co robię na treningu, także trenuję kiedy zdrowie pozwala i na ile pozwala.

TRENING:
Staram się trenować 3x w tygodniu, jednak bez określonego planu. Jedyne moje założenie to FBW.

Na plecy mogę robić w zasadzie drążek, wyciągi, ćwiczenia w leżeniu, czasem jak poniesie mnie fantazja i nic nie boli szarpnę się na ciągi czy wiosło.
Trening nóg wygląda podobnie – choć tu częściej łapię się za ciągi na prostych nogach.
Na barki zwykle odpadają wyciskania, także głównie są to wznosy.
Klatę i łapy mogę ćwiczyć, ale nie lubię.

Dodatkowo co czwartek gram w piłkę na hali.

DIETA:

Mieszanka IF z IIFYM, tyle, że to takie moje IIFYM, a w zasadzie IIFYC – nie trzymam określonego BTW, a staram się jeść mniej więcej tyle samo kcal każdego dnia.
Także raz jest to więcej węgli, mniej tłuszczu, raz węgli nie ma wcale, choć zwykle jest to 400-500g ryżu czy makaronu dziennie. Białko mniej więcej na stałym poziomie, acz też nie panikuję jak raz zjem 200, a raz 150g.
Jeżeli chodzi o IF, to też nie trzymam się jakichś tam godzin, raz zaczynam jeść o 12, raz o 17, zależy jak szybko zrobię się głodny. Zwykle jednak gotuję michę tego samego żarcia i jem przez "cały" dzień.
Generalnie michę trzymam czystą, nie mam problemu ze słodyczami czy fast foodami.
Jedyne odstępstwo to piwo, no tak 20-30 tygodniowo.


SUPLEMENTACJA:


W sumie to nic. Jak mi się przypomni, to łykam witaminę D.
Czasem przed treningiem łyknę Agmatynę.

"FORMA":

Kratę na brzuchu, to ja widziałem ostatni raz w lato 2017, od tego czasu fat regularnie do góry, acz szczerze mówiąc nie mam już ciśnienia na piłowanie bf do 10 czy mniej. W zasadzie z obecnej sylwetki(która wiadomo - odbiega od współczesnych kanonów piękna)byłbym zadowolony przy bf niższym z 3-4% przy utrzymaniu obecnej masy ciała – ok 117kg.




Sprawdź ile masz % tłuszczu?

2

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
georgu Ivan Groźny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3045 Napisanych postów 40434 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 327752
Będę śledził chociaż nie wierzę że długo poprowadzisz dziennik

MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
Instruktor Kulturystyki

http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 861 Napisanych postów 2318 Wiek 30 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 62578
Jestem i ja obecny
8

omerta

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 8190 Napisanych postów 108948 Wiek 34 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 1328369
Nie można takiego dziennika ominąć

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1617 Napisanych postów 5165 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 209742
Cześć Koniu!
Dziennik jednej z legend SFD to będzie coś
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 876 Napisanych postów 28582 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 252446
Jak na sporadycznie regularne ćwiczenia, przeplatane z kontuzjami, to te 117kg całkiem dobrze wygląda.
A poza tym to jak georgu

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
masti M.P. w Kulturystyce Moderator
Ekspert
Szacuny 2892 Napisanych postów 24542 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 673212
Powiało "optymizmem" - zapowiada się ciekawie ,jak w serii filmów Oszukać Przeznaczenie :)

Ale zobaczymy-zawsze są szanse na wyjście na prosta z treningami i z tych kontuzji .
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 2880 Napisanych postów 27394 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620003
Też mnie prześladują ciągle jakieś kontuzje - będę zaglądał.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Szacuny 2464 Napisanych postów 49708 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 333144
27.09.2018

Mój standardowy, wolny dzień wygląda w zasadzie tak jak dziś.
Wstaję "jak się obudzę", siadam do pracy, coś tam dłubię do wieczora, jednocześnie oglądając Netflixa.

Ogólnie poza treningami moja aktywność nie jest zbyt wysoka, acz staram się wszędzie chodzić pieszo, gram sporo w Pokemon Go, także są dni gdy wykręcam i po kilkanaście kilometrów.
Moja średnia z tego miesiąca 5,2km dziennie.


TRENING:

Czwartek, więc dziś dzień halówki.
Przede mną 90 minut dość intensywnej gry, daje mocno po dupie, zwłaszcza, że to pierwsze spotkania sezonu.
Co prawda mecz jeszcze przede mną, w ciemno mogę jednak powiedzieć, że wrócę z bólem kostki i potłuczonymi łokciami/kolanami.

DIETA:

Nie wszystko jeszcze zjedzone, ale tak to będzie wyglądać do końca dnia.
Posiłek 3 dzielę na 2 porcje, jedną zjem na obiad, drugą po powrocie z piłki.
Sok z buraka ok 1,5h przed grą, piwko wiadomo – po.

Mięso, niezależnie czy to mielone, czy w kawałku, czy to pierś czy wieprzowina, zwykle doprawiam podobnie – papryczka chilli, czosnek, imbir, sos sojowy, pod koniec smażenia limonka. Jak znajdę w sklepie, to daję również kolendrę, jednak biorąc pod uwagę, że ciężko u Nas o sprzedawaną na pęczki, zwykle jest w doniczkach i na jeden obiad idzie cała roślinka, to robi się to już trochę droga zabawa.

Skyr z Prince Polo, to spoko połączenie. Kiedyś były jogurty, gdzie oddzielnie były czekoladowe chrupki, z którymi mieszało się jogurt, w sumie tak to smakuje. Polecam.

1. Skyr Naturalny 150g z pokruszonym Prince Polo 50g.
2. Lód Almond z Lidla 90g, WPC 60g
3. Łopatka wieprzowa 700g, ryż basmati 300g, warzywa.
4. Sok z buraka 500ml.
5. Złoty Bażant 1000ml.












Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2018-09-27 16:10:28
1

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Szacuny 2464 Napisanych postów 49708 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 333144
28.09.2017

No to tak zaczynam nowy dziennik.



Połamało mnie trochę na piłce – puściły plecy, jednak wiadomo jaki to poziom gry – typowe "Kartofliska", więc kostki i piszczele też pokopane, w udzie naciągnięty chyba przywodziciel także w normie.

Wczorajszy dzień do południa przeleżany w łóżku na przeciwbólowych. Na 15 miałem ustawiony trening, nie chciałem odwoływać, więc jakoś się dowlokłem – 300m szedłem około 20 minut.

Po treningu kino, pewnie nikogo nie zaskoczę – Kler.
Moim zdaniem dużo hałasu o nic, spodziewałem się trochę większej jazdy po bandzie, a na moje oko jakiś taki grzeczny ten film.


TRENING:

Nie porządziłem.
Z racji tego, że ledwo trzymałem się na nogach nie mogłem się nawet porządnie rozgrzać, także spróbowałem drążka i poręczy, ale tu też był problem z ustawieniem odpowiednio sylwetki, także i serie wyszły bardzo słabo – mniej więcej o 50% gorzej niż standardowo, w zasadzie te 6 dociągałem tak aby dociągnąć. Poręcze odpuściłem po jednej serii. Resztę sesji spędziłem na rolowaniu.

Podciąganie na drążku nachwytem 8-6-6-6-6
Pompki na poręczach 13
Rolowanie dupy i pleców

DIETA:

Z rana zjadłem sporo przeciwbólowych, więc nie miałem specjalnie apetytu. Pierwszy posiłek dopiero po siłce – taka sama porcja jak wczoraj. W kinie żona wzięła duży popcorn, tam nie jadłem bo mnie wk***ia jak wszyscy chrupią, ale że nie dojadła i przyniosła do domu, to skubnąłem jednego, dwa i wiadomo, jak to z popcornem – skończyło się na całym/reszcie pudełka.

1. 700g łopatki wieprzowej, 300g ryżu, warzywa.
2. Popcorn





Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2018-09-29 12:36:21

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Szacuny 2464 Napisanych postów 49708 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 333144
29.09.2017

Dzień pod znakiem...



Popracowałem do 11 i w zasadzie od tamtej pory gram. Jutro pewnie będzie podobnie.

TRENING:

Wolne.

DIETA:

Nie było czasu gotować, więc wszystko na szybko.
Żona wczoraj nie dojadła obiadu, został ryż i mięso więc wykorzystałem resztki w dzisiejszych posiłkach.

Tuńczyka z ryżem robię tak, że daję puszkę tuny w wodzie i drugą w oleju, olej jedynie zlewam bez jakiegoś dokładnego odsączania, przesmażam z papryczką chilli, dodaję ryż, limonkę/cytrynę i tyle.
Kolejne posiłki to tuningowane zupki chińskie. Biorę tylko makaron i suszone warzywa, a resztę doprawiam po swojemu.

1. Tuńczyk 260g, ryż basmati 100g, pomidory.
2. Łopatka 300g, jaja L 6 sztuk, makaron 210g, olej sezamowy 15ml, warzywa.
3. Skyr 300g, pomidory.






Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2018-09-29 19:58:20
1

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

PPL 6x w tyg plan do oceny