SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 996966

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 3121 Napisanych postów 27956 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 629194
Wredny ten łokieć. Długo Ci nie odpuszcza.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6934 Napisanych postów 68516 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 909507
i pomyśleć ,że te wszystkie problemy jeszcze jako 20 paro latek , co to będzie za 10-20 lat naprawdę aż się boję myśleć ,ale może wtedy będę już mistrzem w pokera lub szachy, bierki albo inną dyscyplinę niezbyt fizyczną %)
po prostu przerzucanie żelastwa pozostawię innym


Zmieniony przez - Banan w dniu 2016-02-15 08:41:38
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 3121 Napisanych postów 27956 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 629194
może się jednak uda to jakoś rozpracować - nawet dla własnego komfortu.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6934 Napisanych postów 68516 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 909507
działam cały czas w tym kierunku
w tym tygodniu na pewno będą jakieś newsy; zastanawiałem się o jakimś przeciążeniu czy coś ale ja przecież na maxa i tak nie trenuję od dawna, na początku roku była blisko tygodniowa przerwa; w tygodniu mam obecnie takie 3,5 treningu bo ciężko mówić o treningu nóg jak robię je bardzo zachowawczo
Spróbuję jednak trochę mocniej zadbać o ciało, co jakiś czas zaglądając na basen, saunę, nawet masaż - gdzie jestem umówiony wstępnie pierwszy raz w tym tygodniu, zobaczymy co i jak.
Na kolano na pewno wrzucam niebawem 2 serię pijawek, bo to było mi od poczatku sugerowane, jest mega różnica po tej pierwszej, którą miałem jakoś w połowi stycznia. Z łokciem najpierw zobaczymy coś z tapingiem

Dzisiaj na pewno trening - barki/ nogi , także aeroby . Nie będę biadolił i siedział ,czekając aż samo przejdzie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3356 Napisanych postów 51511 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 691987
Niestety im bliżej 30 a co gorsza już po takie właśnie kontuzje wychodzą i niestety organizm da za każdym razem znać jak coś przeciążysz. Witaj w naszym świecie

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1665 Napisanych postów 5228 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 211228
Cześć Banan, będę śledził

Co do kontuzji i przewlekłych urazów- głowa do góry: ja w 2009 rozwaliłem plecy dyskopatią i myślałem, że jestem na stałe wyeliminowany. Wtedy też zniknąłem z forum, bo i treningi nie było na 100%, a więc i cała oprawa i motywacja gówno warta.
Ale z czasem uczymy się żyć i funkcjonować z każdym urazem- ja nieprzerwanie wykonuję ćwiczenia rehabilitacyjne na plecy, co niezastąpienie umożliwia mi znów ćwiczyć.

Też sobie myślałem/myślę- 20parę lata i takie urazy, co będzie za kolejne 20?
Minęło parę lat i jest lepiej- człowiek bardziej uważa i uczy się ocenia ryzyko

Pozdro
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6934 Napisanych postów 68516 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 909507
Cześć Czawaj , bardzo dobrze napisane
Ja oczywiście trochę pół żartem pisałem to powyżej, także z każdym kolejnym rokiem co raz więcej wykonuję różnych ćwiczonek dodatkowych, mobilizacyjnych, rozciągających i na pewno to zaprocentuje.
Szkoda tylko, że tej wiedzy nie miało się wiele lat temu kiedy zaczynało się bawić na siłowni, pewnie wiele z drobnych urazów nie miałoby teraz miejsca. No ale człowiek uczy się po pierwsze całe życie, a po drugie najczęściej na swoich błędach
Zapraszam do śledzenia, mam nadzieję ,ze coś na koniec z prowadzenia tego bloga wyniknie poza fajnymi zdjęciami posiłków

DZIEŃ 131

Trening:


Dzisiaj trochę pokombinowałem z treningiem.
Szukałem czegoś ciekawego na barki, aby nie zaczynać treningu od wyciskań, a i ogólnie zamierzałem porobic bardziej pompująco, zejść z obciążeń trochę odciążyć naramienne i stawy łokciowe - i to mi się na pewno udało.
Wpadłem na serię z Dawidem Damasikiem i jego treningiem barków dla TV SFD - jako 1 ćwiczenie zrobiłem taką formę wyciskania jednorącz:




Małe ciężarki ale już po chwili wiedziałem , że lekko nie będzie. Jedna ręka wyciska, ale druga w napięciu izometrycznym męczy się jeszcze bardziej ,w 3 serii musiałem zrobić krótką przerwę %)

Potem unoszenie w opadzie, trochę inaczej niż wykonywałem do tej pory, mianowicie w ten o to sposób:




No i na koniec sprawdzony już 3 czy 4 razy wcześniej trening aktonów bocznych który w innej serii treningowj pokazywał T.Danielak - włączenie do pracy włókien czerwonych, białych i na koniec napięcie izometryczne.
Powiem jedno - wszędzie obciążenie niewielkie ale dawno tak dobrze nie czułem barków , świetna pompa i uczucie nabicia tych mięśni

Na nogi , jak wg rozpiski. Przysiady po raz drugi po dłuższej przerwie wrzucę może za tydzień o ile będę mógł wykonywać po weekendzie trening nóg - w piątek prawdopodobnie idę ponownie na 2 serię pijawek na lewe kolano. Tak było we wstępnych założeniach (2-3 serie rozdzielone w czasie), mam nadzieję , że będzie jeszcze lepiej niż jest. Obecnie już nie czuję tego bólu pod rzepką, gdzie był stan zapalny więzadeł rzepki, za to i tak jakoś dziwnie to kolano funkcjonuje, nie wiem czy to normalne - moze po prostu po kilkunastu tygodniach przerwy od mocniejszego treningu musi się na nowo zaadaptować czy coś albo coś dalej związanego z kolanem skoczka, dlatego liczę na moje małe krwiożercze zwierzątka i że po kolejnej wizycie będzie jeszcze lepiej ;)


Micha:




Z węgli królował dzisiaj ryż smażony, już o tym pisałem - w takiej formie mogę go jeść naprawdę w dużych ilościach Musiałem się ograniczać bo limit na DT mam ustalony na około 240-245g węgla ale na masie chyba zagości na stałe do menu
Z warzywkami miało być bardziej różnorodnie ale robienie ryzu zajelo wiecej czasu i juz mi sie nie chciało nic dodatkowo wymyślać
Zostały więc same ogórki

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 8671 Napisanych postów 111110 Wiek 34 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 1354270
Jedzonko jak zwykle smaczne, katering dobry masz

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6934 Napisanych postów 68516 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 909507
Anubis - po prostu zamiast oglądać jak Ty za małolata pokemony wolałem spędzać czas m.in w kuchni katering to lepiej by się Tobie przydał

DZIEŃ 132

Wolny od siłowni.
Aeroby w domu: 10min rowerka + 5serii burpee + 5min rowerka, konkretna intensywność a mimo to już znacznie lepiej niż parę dni temu, kondycja się poprawia

Micha:





...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 739 Napisanych postów 9325 Wiek 23 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 426407
na tych zdjęciach to nawet zwykłe jajko wygląda mega smacznie
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.