SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1034454

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7233 Napisanych postów 68719 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911749
Chociaż tyle mam od życia....że jakoś te nogi wyglądają, bo poza tym są słabe, nieporozciągane, podatne na urazy i z zerową mobilnością %)

Pocieszający jest fakt, że obecnie nie trenuję nóg od tego treningu z 8 grudnia...czyli niebawem miną 2 miesiące. Nie wliczam tutaj kilkunastu serii ćwiczeń , które wykonuję w ostatnim czasie (odwodzenie, przywodzenie itd) a nogi obwodowo strasznie nie spadły i nawet jakoś tam cały czas wyglądają - zdjęć nie będę robił , ale wierzcie mi na słowo ;)

Jednak z innymi partiami już tak fajnie nie mam i tutaj jakakolwiek dłuższa przerwa = duże spadki i brak rozwoju. Ciężko wtedy o progres sylwetki......ale nie wolno się poddawać, jak w tym roku mi się nie uda to po prostu zmienię dyscyplinę na jakąś inną, może szachy albo poker


Zmieniony przez - Banan w dniu 2016-02-01 10:59:30
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7233 Napisanych postów 68719 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911749
DZIEŃ 117

Poszedłem na trening, minęły prawie 3 dni od pijawek więc już miałem zgodę by się poruszać.
Łokieć nadal lekko opuchnięty, czuję poprawę - mniej boli i obrzęk więzadeł na pewno mniejszy, ale jednak nie wszystko do końca zniknęło.
Ocenimy ją dokładnie jeszcze po jutrzejszym odpoczynku - w środę, wtedy będziemy myslec czy stawiamy jeszcze jedną serię pijawek czy może będe zmuszony iść na badanie do doktora.
Przy trenowaniu mi to nie przeszkadzało dzisiaj zupełnie, ale gdy np. zrobiłem zwis na drążku to miałem wrażenie jakby coś mocno mi się w lewym przedramieniu blisko łokcia mocno naciągało więc na pewno nie jest wszystko ok

Trening
Nie będe jednak z tego powodu nie trenował.
Dzisiaj poszły w ruch barki , nogi nadal lekko ale znowu coś dodane + większa objętość i na koniec aeroby delikatne + brzuch



W barkach zastosowałem metodę podejrzaną z tego treningu , który organizował masti - oj dało mi to popalić, zrobiłem 2 takie serie i barki spompowało bardzo dobrze na koniec ich treningu. Mega sprawa i na pewno za tydzień powtórzę, ciężar dobierałem na czuja i były akurat w sam raz w obu seraich ,koncowki serii zrobione na styk




W nogach dodałem serię na dwugłowe, ciezary nadal smieszne ale skupiam sie na pracy i technice.
Jako pierwsze cwiczenie na 4głowe zgodnie z tym co zasugerował mi znajomy od pijawek zrobilem kilka serii wyprostów, ale w taki sposób aby zaczynać ruch od napiecia głowy przyśrodkowej i dopiero wykonania wyprostu ,bez blokowania kolan płynny zakres ruchu - ciezar odpowiednio niski rowniez. Na koniec troche katowania na posladki, ktore rowniez mam zalecenie wzmacniac + wraz z tyłem uda.

Po tym wszystkim 20min na biezni, troche rozciagania i lekko brzuch.


Micha:
Węgli dzisiaj więcej niż w DNT bo w końcu trening i trzeba mieć trochę energii - chociaż z czasem pewnie będe tutaj obcinał.
Przede mną jeszcze ostatni posiłek.


Jedziemy z michą


Dzień wcześniej zamarynowany filet z indyka - wyszedł przepyszny


Przedtreningowy zestawik


Bezpośrednio po .standardowo już


Najbardziej obfity w ciągu dnia posiłek po powrocie do domu , po treningu


Ostatniego jeszcze nie ma, bo dopiero idę go zaraz zrobić
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7233 Napisanych postów 68719 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911749
DZIEŃ 118

Wyjazd służbowy do siedziby SFD , do Opola.
Blisko 6 h w trasie i 8h spotkanie. Nawet nieźle udało mi się zjeść, bo różnie przy takich wyjazdach bywało.
Na spotkaniu wleciał tylko 'chińczyk' bo Prezes zamówił ale poza tym B+T posiłki, niestety poza domem od 6 do 21.30 więc na krótkie aeroby nie miałem już ochoty

Z łokciem jest trochę lepiej ale wczoraj jeszcze dość mocno czułem napięcie gdzieś w mięśniach przedramienia/ przyczepach bicepsu , ciężko to ocenić. Muszę poczekać aż się ranki po pijawkach do końca zagoją, bo jeszcze miejsca są opuchnięte, dziś wygląda to sporo lepiej...


Micha:







Zmieniony przez - Banan w dniu 2016-02-03 10:31:49
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 3520 Napisanych postów 52210 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 694773
Banan pisałeś gdzieś jak robisz kurczaka ? Grill? Bo wygląda za każdym razem super.
1

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rkarpinski Natural SFD Team
Ekspert
Szacuny 1553 Napisanych postów 56647 Wiek 34 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 263684
Kiedyś robił w rice cookerze :P Ale nie wyszedł tak pięknie. Biorąc pod uwagę stopień wysmażenia stawiam na grill

Doświadczenia wszystkich kulturystów są podobne
Ludzie się na nich gapią, wytykają palcami
Są jak wybryki natury ale nie mają cyrkowego namiotu aby się w nim skryć.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7233 Napisanych postów 68719 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911749
W rice cookerze to tylko na wyjazdach bo mozna zabrac sprzęcik do hotelu i bez obaw zrobić kuraka czy inne jedzonko.
Obecnie kurczaka smażę na patelni, bo zakupiony w kwietniu grill elektryczny zmuszony bylem po jakichś 10 uzyciach reklamować - juz z dobre 4-5 miesiecy go nie używam , po prostu po kilku razach zaczela sie zdzierac powłoka teflonowa mimo ,ze czyszczony byl wg instrukcji. Poprzedniego grilla mialem z 4 lata i nic takiego nie mialo miejsca

Dopiero 2 dni temu wzialem sie za reklamacje bo lezal nieuzywany, a 400 zlotych wydane w błoto :/ Zobaczymy czy mi ją w ogole przyjmą ,na razie czekam na info

Odnosnie kurczaka nauczyłem sie jednak uzywac własnej mieszanki przypraw, która jest o klasę lepsza i pewnie zdrowsza niz gotowe 'przyprawy do kurczaka' , dzieki temu uzyskuje fajną barwę i smakuje o wiele lepiej.
Smażę z reguły na klarowanym maśle lub oleju kokosowym, przyprawy: trochę soli, pieprz/chilli , kurkuma, papryka słodka lub ostra i czasami juz na patelni dosypuje jeszcze oregano / bazylię o ile nie zapomnę ;)
Robotę robi wg mnie kurkuma ktora fajnie podkreca smak i powoduje ładniejszy efekt wizualny ,ze tak to nazwę



Zmieniony przez - Banan w dniu 2016-02-03 10:54:05
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 3520 Napisanych postów 52210 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 694773
No właśnie wygląda świetnie u mnie zawsze jak dałem trochę oliwy czy kokosowego żeby się przyprawy lepiej rozeszły to w grillu takim jak Ty kiedyś wrzucałeś fotkę (taki tefal zamykany) spływa mi wszystko a u Ciebie zawsze na wypasie

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7233 Napisanych postów 68719 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911749
Na grilla to najlepiej pryskać jakimś Pamem delikatnie, wtedy tak nie spływa ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7233 Napisanych postów 68719 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911749
OBECNA SUPLEMENTACJA



Dodaję od dziś m.in termogenika SFD ; którego już parę porcji miałem okazję zjeść i bardzo fajnie podnosi temperaturę ciała i optymalnie pobudza. Dodając do tego niską cenę i sporą ilość kapsów mamy naprawdę w tym pułapie cenowym według mnie najlepszą dostępną opcję (cena/skład/wydajność) na rynku

Do tego standardowe rzeczy , które mi się pokończyły.

Obecny schemat suplementacji wygląda mniej więcej tak:

Codziennie rano: 1-2 kaps fat burnera + vit.c + porcja Flexa

Dzień treningowy:
- przed treningiem: 2-3 kaps fat burnera + 10g Bcaa Max Support + 10g Bcaa 8:1:1 (póki co sypię po równo, ale niedługo max support mi się skończą i zostanę na praktycznie samej leucynie z 8:1:1) + 2-3 g tyrozyny + argininę jak mi się nie zapomni
- po treningu siłowym, a przed aerobami: 10-15g Bcaa

Codziennie na noc: 3-4 kaps Rem+ do końca opakowania i robię przerwę minimum miesiąc po dwóch opakowaniach

Codziennie do posiłków, z reguły pierwszych dwóch:
- witaminy i minerały
- omega-3
- vit D
- vit A

Spalacz mniej więcej na 30-35dni ma wystarczyć ,w DNT jak będę robił jakieś aeroby czy interwały to również przed nimi wrzucę 1-2 kaps, a jeden dzień w tygodniu totalnie wolny - zrobię off i nie będę brał w ogóle. Za 5 tyg pomyślę co dalej

Białko AllNutrition Isolate - postawiłem na najlepszy smak jaki do tej pory piłem, białej czekolady i przechodzę znowu na izolat po ostatnim wpc. Białko stosuję tylko do uzupełniania posiłków, np. 10-15 g do omleta, około 30g do posiłku bezpośrednio po treningu czy też innych (jak np. dzisiejszy deser, który wrzucę w wieczornej wypisce)



Zmieniony przez - Banan w dniu 2016-02-21 14:11:20
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7233 Napisanych postów 68719 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911749
DZIEŃ 119

Trening:


Na razie za dużo nie zmieniłem, prócz znacznie krótszych przerw 'ze stoperem w ręku' co spowodowało o ponad 10min szybszy trening niż ostatnio. Treningi lekko modyfikuję pod obecny cel, zostawiłem wiosło hantlem bo ta półsztanga mi jakoś nie pasuje, w sztangielkach będzie mix lżejszych serii i z dwóch mocniejszych.
Niestety okolice przedramienia/łokcia mocno odczuwalne przy ściąganiach wyciągu górnego, więc jak się nie poprawi stan to będę musiał poszukać jakichś alternatywnych ćwiczeń, przy wiosłowania czy poziomym nic nie czułem

Do tego po raz kolejny 20min na bieżni, jeszcze jutro robię tyle i od sobotniego treningu zwiększam do 25min.


Micha:

Wszystko tak jak sobie założyłem



Mocno kolorowo dzisiaj na talerzach, pochłonięte bez żadnego problemu


śniadanie - sałatka


Przekąska


dzisiaj trening znacznie później niż chodzę normalnie, więc musiał wlecieć jeszcze trzeci posiłek praktycznie bez węgli


to już posiłek bezpośrednio po treningu (z lewej) i przed treningowym (z prawej) - a w nim dostałem jednego, ostatniego placuszka cukiniowego od Reni był przepyszny..

Sobie wzięła więcej



Po treningu deser ryż + owoce zmiksowane oraz ryż+kurak z odrobiną mozzarelli oraz ketchup/kapusta
Zdjęcie telefonem robione więc już nie wygląda to tak fajnie ale było smaczne

Dobranoc!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.