SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1054194

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7292 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912672
Bardzo mi miło, że się o mnie martwicie
Wszystko w porządku, ale ciężki roboczo tydzień za mną, a jeszcze cięższy właśnie się rozpoczął
Jednak wiadomo, że równowaga w przyrodzie to rzecz oczywista, więc pierwsze 10 dni grudnia to mój urlop i to jeszcze nie ostatni w tym roku

Tak więc nadrabiając: Czawaj, co zrobiłem na plecy?
a no dok***iłem jak za dawnych czasów Plecy dawniej (czasy treningów by Wodyn) były moją najmocniejszą stroną, potem zaczęło to iść w jakimś innym kierunku, po części zapewne przez co raz więcej drobnych urazów, bo jak tu się podciągać z obciążeniem rzędu 20-40kg u pasa, jak ostatnio bez obciążenia nie byłem w stanie tego robić (najpierw przez łokieć, jak się poprawiło to nadgarstek), a bez podciągania to co to za trening na grzbiet, prawda?

Dlatego zrobiłem tym razem , mimo ciągnących się problemów z ręką około 50 powt w 5 seriach bodajże, różnymi chwytami ,ale głównie tak:




Prócz tego:
- ściąganie wyciągu górnego chwytem neutralnym do klatki
- wiosłowanie sztangą
- wiosłowanie hantlami w leżeniu na ławce
- przyciąganie do bioder drążka górnego na bramie

Świetny trening i o dziwo nawet plecy jako tako po nim wyglądały. Kiedyś je jeszcze solidnie rozbuduję, bo nie ukrywam: duże kuliste barki, doj**ane nogi i dotyrane plecy - te partie podobają mi się najbardziej. Wolę mieć małe łapy niż brak barków, klatka jako tako wygląda i ogólnie nigdy nie byłem fanem wyciskań i jarania się tym (nawet za małolata, gdy wiadomo jak to wtedy bywa z tymi 'rekordami na płaskiej' )
Za to grube plecy, mocno i dobrze rozbudowane - z wieloma szczegółami, w kształcie "V" to jest TO; tylko by to mieć to trzeba przerzucać klamoty, a nie smyrać się na wyciągach, itd. a tak to u mnie ostatnio głównie wyglądało.
Jak się solidnie ponaprawiam przez najbliższe miesiąca to na kolejny okres masowy zamierzam powrócić do podstawowych wielostawowych ćwiczeń na plecy i nie tylko.


Poza tym w czwartek miałem wizytę w siedzibie SFD. tam oczywiście nie mogło zabraknąć serknika od Bulla


Załapałem się na...aż 1 kawałeczek, ledwo postawił blachę sernika w kuchni, a już sępy się zleciały i ledwo to wywalczyłem

Wczoraj wleciał szybki trening barków, znowu spontan, ale dość mocno:
1. Wyciskanie na smitchie progresja 15,12,10,8,8,6 powt
2a+2b. Wyciskanie hammer 4x8 + unoszenie bokiem hantli 4x10-12
3a+3b. Unoszenie hantli w opadzie tułowia 4x10 + unoszenie hantli przodem 4x10-12
4a+4b. Unoszenie bokiem wyciągu dolnego na bramie 1-rącz 2x12 + facepull na wyciągu 2x 15-20 powt

Bary spłonęły Nabicie okrutne bo i jedzenia nie brakowało w ostatnich dniach, szybki przegląd jakiejś małej części ;)

Królowało pieczone mięsko (karkówka, schab)








Po treningu wiadomo szybko i sprawnie ;)



Tydzień ciężki, dużo pracy i innych spraw na głowie, więc będę musiał pokombinować z treningami o dziwnych porach ale zamierzam te 3 x iść chociaż.
Aero ostatnio nie robię w ogóle, bo wolę poświęcić ten czas Synkowi czy obejrzeć z Żoną trochę jakiegoś serialu, z reguły i nawet na to nie ma czasu, więc trochę wolnego w grudniu na pewno się przyda

Ze spraw zdrowotnych - ból w kolanie lewym nie odpuszcza od ostatniej siatkówki czyli już 3 tyg, nie grałem od tego czasu, nawet na wspomnianych jakiś czas temu spinningowych zajęciach 'fitbike' nie byłem drugi raz,bo niestety nie dostałem się z listy rezerwowej ,tak są u nas popularne.
Dlatego nóg też nie trenowałem poza lekką pompką ostatnio na maszych w 20min, a mimo to boli co mnie martwi ,ze cos sie tam porobiło. Jednak fizjo powiedział, by poświęcić z 2 miesiące i odpuścić póki co skakanie i tak też zrobię, zanim pójdę ewentualnie na jakiś rezonans by mieć po prostu wynik badania i jasne info co tam jest konkretnie popsute.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7292 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912672
już poprawiłem film powyżej, bo coś się źle wgrał;)

Zapomniałem jeszcze o wczorajszym mini zabiegu w domu - świecowanie uszu
od dzisiaj słyszę lepiej ,a zatoki oczyszczone aż do przesady , polecam



Oczywiście ta spuchnięta łapa to nie photoshop tylko trochę alkoholu, ciasta i domowych obiadków



a tak naprawdę to serio od roku czy dwóch pewnie rozmiarowo stoi w miejscu i tak nie mierzę
za to dużo żył, waskularyzacja, niezatłuszczona jak u 'baby na targu' sprawia wrażenie, ze jest większa o 5cm niz dawniej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 3559 Napisanych postów 52608 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 696251
Trening dobry, forma się trzyma jedzenia nawet nie komentuje bo zajrzałem głodny

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
DJ_DoDo Doradca
Ekspert
Szacuny 9257 Napisanych postów 8682 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 305453
dobrze wiedzieć, że żyjesz - jak jest dużo ndo roboty to dobrze, bo chociaż głupoty do głowy nie przychodzą szkoda tylko, że na koniec nie było pozytywnych wieści zdrowotnych...

Banan

Oczywiście ta spuchnięta łapa to nie photoshop tylko trochę alkoholu, ciasta i domowych obiadków

a człowiek głupi odmawia imprez i słodyczy, a to sukcesu jak widać
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7292 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912672
Kluczem do sukcesu jest po prostu racjonalne podejście nie można przeginać ani w jedną stronę i lecieć po bandzie, ani też w drugą i np. liczyć każde ziarenko ryżu czy brokuła do makro ale mniejsza z tym

Za mną 2 kolejne dni treningowe !

Wczoraj klatka zrobiona jak na mnie bardzo mocno, że nawet dzisiaj domsy lekko przeszkadzały w ciągu dnia i na wieczornym treningu pleców.
Skończyłem m.in wycisk na poziomej na 100kg, nie robiłem tego ćwiczenia już bardzo długo, potem 2 składanki pompa niesamowita, na koniec dobicie na pompkach na poręczach nawet. Ogólnie trening petarda.

Tydzień jak wspominałem nie należy do lekkich, ale jeszcze 1,5tyg i zaczynam 10 dniowy urlop
Dzisiaj w pracy m.in druga dostawa w ciągu 3 dni


wleciała już na tv wewnątrz-sklepowa (tylko stacjonarnie) promka na black friday



Tak poza tym od rana mało jedzenia, ale jak już wróciłem do domu to upiekłem zamarynowaną rano porcję (2,5kg) łopatki wieprzowej:


Wjechało ponad 300g z frytkami na przedtreningowy i był to jedyny sensowny posiłek w ciągu dnia


Wybrałem się na trening około 21:00
Dawno już tak późno nie trenowałem ale wiedziałem, że muszę dotyrać mocniej plecy, bo jak już trenuję na spontanie to chociaż trzeba się trochę spocić,a nie machać ciągle na wyciągach ;)

Rozgrzewkowo poszły 4 serie na hammerze imitującym ściąganie drążka górnego do klatki.

Następnie pomyslałem, ze zrobię dawno nie wykonywane wiosłowanie półsztangą i przy dobrej nucie w słuchawkach tak sobie dokładałem i dokładałem ,ze w koncu skończyłem na 6x140kg (i poszło całkiem lekko) i dowaliłem dropa na max x120kg->x100kg->x80kg i potrzebowałem dobrych kilku minut by dojść do siebie

Potem wskoczyłem ponownie na drążek z założeniem 50 powt podciągnięć w kilku seriach, zrobiłem bodajze 10/11/9/8/6/7 powt, niestety tylko w 1 serii bez jakiegoś bólu w przedramieniu ,a potem to już kombinowanie w trakcie serii nawet , ze zmianą chwytów by jakoś to robić. Przeszkadzała też ogromna pompa na łapach/przedramieniu, ale cel osiągnięty, więc na koniec jeszcze

wiosłowanie sztangą nachwytem ,bo podchwytem nie byłbym w stanie utrzymać chyba samego gryfu :/ , zrobiłem 10x60kg / 9x70kg / 8x80kg i śmiało mogę powiedzieć, że plegar dostał pięknie w kość

po powrocie do domu, pompa jeszcze dobrze trzymała
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rutkow Doradca
Ekspert
Szacuny 1434 Napisanych postów 39750 Wiek 39 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 343568
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
DJ_DoDo Doradca
Ekspert
Szacuny 9257 Napisanych postów 8682 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 305453
to urlop w ciepłych krajach chyba, że tak się docinasz
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 3559 Napisanych postów 52608 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 696251
Świetnie to wygląda
1

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
monkey22 Doradca
Ekspert
Szacuny 3924 Napisanych postów 5991 Wiek 38 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 224020
No kozacko to wygląda :D - forma lepsza niż przed urlopem na koniec redukcji :P:P-Jedzenia nie komentuje ale powiem ci że kiedyś cię jakiś grubas zabije na mieście chcąc wydusić od ciebie przepis ( JEM WSZYSTKO I NIE TYJE :P:P )
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 395 Napisanych postów 15730 Wiek 39 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 164631
No, elegancko trzymasz formę Kubuś ! Posiłek z fryteczkami spowodował u mnie ślinotok
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.