SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 898540

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6510 Napisanych postów 68052 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 899490
Bardzo mi miło, że się o mnie martwicie
Wszystko w porządku, ale ciężki roboczo tydzień za mną, a jeszcze cięższy właśnie się rozpoczął
Jednak wiadomo, że równowaga w przyrodzie to rzecz oczywista, więc pierwsze 10 dni grudnia to mój urlop i to jeszcze nie ostatni w tym roku

Tak więc nadrabiając: Czawaj, co zrobiłem na plecy?
a no dok***iłem jak za dawnych czasów Plecy dawniej (czasy treningów by Wodyn) były moją najmocniejszą stroną, potem zaczęło to iść w jakimś innym kierunku, po części zapewne przez co raz więcej drobnych urazów, bo jak tu się podciągać z obciążeniem rzędu 20-40kg u pasa, jak ostatnio bez obciążenia nie byłem w stanie tego robić (najpierw przez łokieć, jak się poprawiło to nadgarstek), a bez podciągania to co to za trening na grzbiet, prawda?

Dlatego zrobiłem tym razem , mimo ciągnących się problemów z ręką około 50 powt w 5 seriach bodajże, różnymi chwytami ,ale głównie tak:




Prócz tego:
- ściąganie wyciągu górnego chwytem neutralnym do klatki
- wiosłowanie sztangą
- wiosłowanie hantlami w leżeniu na ławce
- przyciąganie do bioder drążka górnego na bramie

Świetny trening i o dziwo nawet plecy jako tako po nim wyglądały. Kiedyś je jeszcze solidnie rozbuduję, bo nie ukrywam: duże kuliste barki, doj**ane nogi i dotyrane plecy - te partie podobają mi się najbardziej. Wolę mieć małe łapy niż brak barków, klatka jako tako wygląda i ogólnie nigdy nie byłem fanem wyciskań i jarania się tym (nawet za małolata, gdy wiadomo jak to wtedy bywa z tymi 'rekordami na płaskiej' )
Za to grube plecy, mocno i dobrze rozbudowane - z wieloma szczegółami, w kształcie "V" to jest TO; tylko by to mieć to trzeba przerzucać klamoty, a nie smyrać się na wyciągach, itd. a tak to u mnie ostatnio głównie wyglądało.
Jak się solidnie ponaprawiam przez najbliższe miesiąca to na kolejny okres masowy zamierzam powrócić do podstawowych wielostawowych ćwiczeń na plecy i nie tylko.


Poza tym w czwartek miałem wizytę w siedzibie SFD. tam oczywiście nie mogło zabraknąć serknika od Bulla


Załapałem się na...aż 1 kawałeczek, ledwo postawił blachę sernika w kuchni, a już sępy się zleciały i ledwo to wywalczyłem

Wczoraj wleciał szybki trening barków, znowu spontan, ale dość mocno:
1. Wyciskanie na smitchie progresja 15,12,10,8,8,6 powt
2a+2b. Wyciskanie hammer 4x8 + unoszenie bokiem hantli 4x10-12
3a+3b. Unoszenie hantli w opadzie tułowia 4x10 + unoszenie hantli przodem 4x10-12
4a+4b. Unoszenie bokiem wyciągu dolnego na bramie 1-rącz 2x12 + facepull na wyciągu 2x 15-20 powt

Bary spłonęły Nabicie okrutne bo i jedzenia nie brakowało w ostatnich dniach, szybki przegląd jakiejś małej części ;)

Królowało pieczone mięsko (karkówka, schab)








Po treningu wiadomo szybko i sprawnie ;)



Tydzień ciężki, dużo pracy i innych spraw na głowie, więc będę musiał pokombinować z treningami o dziwnych porach ale zamierzam te 3 x iść chociaż.
Aero ostatnio nie robię w ogóle, bo wolę poświęcić ten czas Synkowi czy obejrzeć z Żoną trochę jakiegoś serialu, z reguły i nawet na to nie ma czasu, więc trochę wolnego w grudniu na pewno się przyda

Ze spraw zdrowotnych - ból w kolanie lewym nie odpuszcza od ostatniej siatkówki czyli już 3 tyg, nie grałem od tego czasu, nawet na wspomnianych jakiś czas temu spinningowych zajęciach 'fitbike' nie byłem drugi raz,bo niestety nie dostałem się z listy rezerwowej ,tak są u nas popularne.
Dlatego nóg też nie trenowałem poza lekką pompką ostatnio na maszych w 20min, a mimo to boli co mnie martwi ,ze cos sie tam porobiło. Jednak fizjo powiedział, by poświęcić z 2 miesiące i odpuścić póki co skakanie i tak też zrobię, zanim pójdę ewentualnie na jakiś rezonans by mieć po prostu wynik badania i jasne info co tam jest konkretnie popsute.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 6510 Napisanych postów 68052 Wiek 32 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 899490
już poprawiłem film powyżej, bo coś się źle wgrał;)

Zapomniałem jeszcze o wczorajszym mini zabiegu w domu - świecowanie uszu
od dzisiaj słyszę lepiej ,a zatoki oczyszczone aż do przesady , polecam



Oczywiście ta spuchnięta łapa to nie photoshop tylko trochę alkoholu, ciasta i domowych obiadków



a tak naprawdę to serio od roku czy dwóch pewnie rozmiarowo stoi w miejscu i tak nie mierzę
za to dużo żył, waskularyzacja, niezatłuszczona jak u 'baby na targu' sprawia wrażenie, ze jest większa o 5cm niz dawniej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 3042 Napisanych postów 50054 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 658003
Trening dobry, forma się trzyma jedzenia nawet nie komentuje bo zajrzałem głodny

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 6321 Napisanych postów 5491 Wiek 27 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 277384
dobrze wiedzieć, że żyjesz - jak jest dużo ndo roboty to dobrze, bo chociaż głupoty do głowy nie przychodzą szkoda tylko, że na koniec nie było pozytywnych wieści zdrowotnych...

Banan

Oczywiście ta spuchnięta łapa to nie photoshop tylko trochę alkoholu, ciasta i domowych obiadków

a człowiek głupi odmawia imprez i słodyczy, a to sukcesu jak widać
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.