SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1052671

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
MarcelQ Instruktor SFD
Ekspert
Szacuny 420 Napisanych postów 20219 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 170893
Cos tu Kubus majaczysz 5 kilo doszlo a jakosc jeszcze sie poprawila? na moje oko lepiej to wyglada te 86 niz 81


Zmieniony przez - MarcelQ w dniu 2018-09-10 22:03:57
1

" I pamietaj szacunek to wszystko "

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
DJ_DoDo Doradca
Ekspert
Szacuny 9195 Napisanych postów 8643 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 305295
ooooo mega forma dobrze to wygląda, na wakacjach będziesz królem plaży
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 434 Napisanych postów 1487 Wiek 30 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 37768
zgadzam się, teraz przy wyższej wadze wyglądasz jeszcze lepiej !
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7291 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912621
DZIEŃ DOBRY

Panowie - dzięki za pozytywne opinie i Wasze dyrdymały

Podsumowanie wakacji zacznę od tego: -1kg na wadze i +4 cm w pasie
Cały ja Żreć w opór, chlać dzień w dzień przez 2 tyg, trochę się tam ruszałem ale na siłowni w hotelu byłem całe 3 razy po 15min a wracam chudszy i z większym brzuchem

Jednak zanim popsułem trochę sylwetkę, to na początku jak żarcie i %% zaczęły wpadać wyglądało to najwidoczniej bardzo dobrze, bo od 1 dnia miałem ksywkę 'mr olympia' lub 'mr terminator'




Tutaj już po 8 czy 9 dniach, jeszcze nie było tragedii ;)


Na koniec, z jednym z animatorów


Potem był powrót, kolejny weekend imprezowy od piatku do niedzieli. No i od poniedziałku powoli wychodzę na prostą z zaległościami po urlopie i wracam do żywych, jeżeli chodzi o jedzenie, wizyty na siłowni, etc. - o czym już na samym dole ;)


Nie przedłużając: wakacje zaj**iste, udany pobyt, rewelacyjny hotel - jak ktoś się wybiera do Bułgarii, może w ciemno załatwiać pobyt w Sol Luna Bay obok Obzoru. Super warunki, świetna plaża, ekipa animatorów - po prostu jak rodzina, żal było wylatywać po 2 tyg i piszę to z perspektywy dorosłego, ekipa ludzi tam pracujących niesamowita.
Dla rodzin z dziećmi miejsce wręcz wymarzone, Franek mimo że malutki też miał co robić.
W momencie jak 2 dni była gorsza pogoda, a człowieka mogła złapać wizja w stylu "co ja tu będę robił" , nawet się nie obejrzałem, a cały dzień zleciał na różnych zajęciach sportowo-rozrywkowych z ekipą animatorów: łucznictwo, strzelanie z wiatrówki, siatka i piłka plażowa, zawody sumo (w takich specjalnych strojach), rzutki, masa różnych innych mini gier, gdzie było zawsze bardzo wesoło i praktycznie codziennie organizowane turnieje / zawody, aby podnieść poziom emocji, tym bardziej jak nagrodą był szampan
Dla kobitek jeszce więcej zajęć typu zumba, keep fit, yoga i inne aeroby. To wszystko praktycznie od 10 do 18, potem mała przerwa , codziennie mini disco dla maluchów, gdzie odkryliśmy chyba talent Franka oraz ewentualnie show / imprezy dla starszych, gdzie z wiadomych powodów bywaliśmy rzadko.
Pogoda również dopisała ,blisko 2 tyg - jak dla mnie super klimatu, lekki wiaterek, mimo np. 23-24 st w niektóre 'chłodniejsze' dni wydawało się, ze jest +30

No i na pewno warto wspomnieć o jedzeniu...w końcu wiadomo, ze u mnie w blogu to temat przewodni Wybierając hotel szukałem także takiego, który ma pozytywne opinie odnośnie żarcia, bo podobno z tym w Bułgarii jest kiepsko. Nie byłem nigdzie indziej ale znajomi pracujący w biurach podróży nawet ostrzegali.

Jedzenie u nas w hotelu? Przez 14 dni pobytu ani razu nie było powtórki menu
Mięsa - w większości bardzo dobre, jako fan wołowiny - cieszę się , ze ona była najlepsza.
Świniak często za suchy, kurczak różnie - ale codziennie kilka rodzajów różnych mięs i inne opcje po południu, a inne wieczorem.
Także kilka różnych rodzajów ryb, pizza w 2 wersjach, różnych warzywno - roślinnych kwestii też, wegetarianie również mieli pole do popisu.

Od rana z reguły standard głównie jajka w różnych formach, naleśniki, bekon.

Masę owoców również zjadłem , deserów mniej bo już nie byłem w stanie w siebie zmieścić po zjedzeniu np. 500g miesa na posiłek

Za to desery: ciasta, torty, itd - poezja, wyglądało wszystko jak malowane i wydawać by się mogło ,ze nie do zjedzenia więcej niż 2-3 kawałki, a nic nie było przesłodzone, idealne, Renia uznała że nie jadła nigdy lepszych ciast w Polsce - a trochę tego przejedliśmy ;) Dla fanów tego typu rzeczy po prostu bajka.

Również niektóre zupki (4 różne w ciągu dnia) zrobiły na mnie wrażenie, ale największe zdecydowanie zupa cebulowa z boczkiem (na jednym z ostatnich zdjęć). Jednego dnia, zjadłem tylko ją na obiad dolewając non stop Masakra, jakie to było pyszne....no ale przejdźmy do rzeczy

Check this out:

























Pilnowanie Franka i Reni podczas zajęć



Od poniedziałku byłem na 2 treningach nogi lekko i klatka+plecy, dzisiaj mam wizytę u fizjo bo niestety podczas zawodów sumo skreciłem staw skokowy lekko ale to już się prawie zagoiło, ale też ponaciągałem coś mocno w obu łokciach więc jak widać bijatyki nie dla mnie muszę trochę o to zadbać
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7291 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912621
Zarcie od 3 dni trzymam czyste, ale nie liczę kcal.
MEga zasmakował mi ostatnio szybko robiony indyk, gotowe sznycelki z piersi indyka solę i pieprze - wrzucam na chwile na patelnie i podsmazam z obu stron.
Przerzucam do garnka, dodaje cebule , grzybki susszone, troche bulionu lub passaty i wody. Duszę 40-50 min i wychodzi petarda




Plany na przyszłe tygodnie?
Zredukować lekko balast urlopowy, a za około 4-5 tyg luz na dłuższy czas: mniej siłowni (może nawet 2x w tyg, max 3x), więcej fizjo i powrót do grania w siatkę - pograłem kilka razy na plażówce podczas urlopu i wiem ,ze to jest to, za czym bardzo tęsknię i czego mi brakuje.
Jednak by wrócić do grania na hali (a nie piachu) to muszę mocno poprawić stan kolan.
Do tego inne przyziemne sprawy, jak praca i rozwijanie sklepu, a co więcej chodzi mi po głowie ...zrobienie doktoratu ;)
Muszę to sobie wszystko poukładać i przemyśleć.
Formę jakoś podtrzymać by nie zepsuć ostatnich miesięcy pracy, a na wiosnę pewnie trochę więcej siłowni itd.

Dziennik dalej postaram się prowadzić na bieżąco i jeszcze za jakiś czas pochwalić formą, bo póki co jestem chudy i mam duży brzuch
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 373 Napisanych postów 1016 Wiek 22 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 48278
Olądając żarcie z twoich wakacji to nie widać różnicy czy to twoje czy hotelowe ;) Dwa pierwsze zdjęcia formy to dobrze byłeś podładowany chodząc elektrownia. Nie dziwota że nazywali cb mr olympia !!!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
BzykuDG TEAM SFD
Ekspert
Szacuny 4311 Napisanych postów 12108 Wiek 34 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 236968
Za dużo czytania w aucie, ale sog za zaj**iste zdjęcia
2

Dziennik treningowy powered by FitWhey - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
TomQ-MAG Fizjoterapeuta Moderator
Ekspert
Szacuny 7045 Napisanych postów 145465 Wiek 30 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1166573
no jedzenie konkretne bylo%) nie dziwie sie, ze forma poleciala%)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
DJ_DoDo Doradca
Ekspert
Szacuny 9195 Napisanych postów 8643 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 305295
najbardziej wyczekiwany wpis ostatnich tygodni super, że wakacje się udały, teraz tylko trzymać kciuki za realizację planów
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 3556 Napisanych postów 52587 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 696188
Bilans wakacyjny na plus czyli wakacje się udały Jedzenie widać klasa.

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.