SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1031228

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7212 Napisanych postów 68697 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911544
nightingal
Martwy ciąg może być klasyk - ważne żeby się nie rzucać na rekordy i niskie zakresy powtórzeń teraz. Poza tym - właśnie ciekaw byłem jak Ci podejdzie mój dobijacz na tricepsy. Ja się po nim czuję jakby mi ktoś zastrzyki domięśniowe w triceps walnął - kamień i kłopot z wyprostowaniem ręki.


Ok, to ilość powtórzeń zwiększyć do 10-12 w seriach?
Robiłem MC dawnymi systemami 15/10/5 i metodami Wodyna - zresztą wtedy dochodząc do swojego maxa w tym ćwiczeniu, więc i duże zakresy nie są mi obce. Teraz będzie trudniej ale parę treningów i się przyzwyczaję ; chyba ze w okolicy 8-10 bedzie to wolę takie

Połowa sztosu w tym ćwiczeniu na triceps jest nierealna, ale Karp to w końcu nie byle płotka, więc może sobie takie ciężary dźwigać, ja operowałem wczoraj w tych najniższych rejonach obciążenia a i tak powyżej 15 powt w każdej z serii łapa spuchnieta ledwo co dawała radę ale i tutaj liczę na to ,że dorzucę do pieca ;)

Dzisiaj wypiska krótka zapewne wieczorem , już z Wrocławia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3048 Napisanych postów 28311 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 631621
Banan
nightingal
Martwy ciąg może być klasyk - ważne żeby się nie rzucać na rekordy i niskie zakresy powtórzeń teraz. Poza tym - właśnie ciekaw byłem jak Ci podejdzie mój dobijacz na tricepsy. Ja się po nim czuję jakby mi ktoś zastrzyki domięśniowe w triceps walnął - kamień i kłopot z wyprostowaniem ręki.


Ok, to ilość powtórzeń zwiększyć do 10-12 w seriach?
Robiłem MC dawnymi systemami 15/10/5 i metodami Wodyna - zresztą wtedy dochodząc do swojego maxa w tym ćwiczeniu, więc i duże zakresy nie są mi obce. Teraz będzie trudniej ale parę treningów i się przyzwyczaję ; chyba ze w okolicy 8-10 bedzie to wolę takie

Połowa sztosu w tym ćwiczeniu na triceps jest nierealna, ale Karp to w końcu nie byle płotka, więc może sobie takie ciężary dźwigać, ja operowałem wczoraj w tych najniższych rejonach obciążenia a i tak powyżej 15 powt w każdej z serii łapa spuchnieta ledwo co dawała radę ale i tutaj liczę na to ,że dorzucę do pieca ;)

Dzisiaj wypiska krótka zapewne wieczorem , już z Wrocławia


W martwym takie zakresy jak zastosowałeś są ok - przynajmniej na razie przy 3 dniowym treningu.

Mój maksymalny ciężar jednorącz w tym ćwiczeniu na triceps to 50 kg - więc też bez szału jakiegoś biorąc pod uwagę, że to na bloczkach i linkach. Dawno nie robiłem - od lipca ćwiczę tylko nogi i nie wiem kiedy się to zmieni Duże znaczenie ma typ maszyny. Na linkowych weźmiesz więcej - na tych na pasach - już nie poszalejesz, bo pas zabiera sporo energii dzięki temu, że pracuje mocniej niż stalowa linka). To coś jak strata energii na uginanie amortyzatorów w rowerach. Mocniejszy nacisk na pedały ugina amory i nie przekłada się tak bezpośrednio na przyspieszenie.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 221 Napisanych postów 1394 Wiek 30 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 18212
Z opoznieniem ale bede sledzil. 3mam kciuki.
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 56 Napisanych postów 242 Wiek 28 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 3304
Powodzenia !!
2

Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 66 Napisanych postów 7808 Wiek 23 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 40581
Będe śledził temat , myślałem że jesteś większy Mięcha jest sporo ciekawe jakby to wyglądało na sucharze , powodzenia w założeniach
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 1210 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 48553
Bede zagladał powodzenia !
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 1958 Wiek 24 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 17413
Powodzenia i zdrówka !
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7212 Napisanych postów 68697 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911544
Publiczność widzę co raz większa - ogromnie mnie to cieszy i dodatkowo motywuje , naprawdę


kacper95
Będe śledził temat , myślałem że jesteś większy Mięcha jest sporo ciekawe jakby to wyglądało na sucharze , powodzenia w założeniach


Heh, no wiele osób tak myśli, ale w końcu administratorowi nie wypada wyglądać jak przecinak Ogólnie w to lato miałem życiówkę, wagę już w okolicy 89-91kg*, czego wcześniej nie udało mi się osiągnąć. Przy tej wadze wyglądałem- wg mnie w sam raz, tylko jakość musi być lepsza. Nie chcę być >100 kg knurem , który ledwo co się rusza. Ja prócz siłowni , lubię sobie pograć w siatkówkę , pobiegać , wiem że przy dużej wadze byłoby to znacznie utrudnione. Celuję w około 85-90kg przy około 80cm w pasie i wiem, że wtedy będzie kosa.

*Takie fajne zdjęcie z zawodów w Sopocie ,gdzie widać kawałek moich 'tyłów', połowa lipca tego roku Wcale taki malutki nie jestem , ale fakt trzeba dużo poprawić , szczególnie że sie trochę przytyło nie tam gdzie powinno



DZIEŃ 2

Od rana w trasie.
Najpierw kierunek Opole - musiałem odwiedzić Zarząd SFD , chwilkę porozmawiać i zabrać trochę supli z hurtowni SFD , a następnie jeszcze blisko 1,5h szukać bannerów na jutrzejsze zawody MPJiW , bo nikt ich wcześniej nie przygotował, magazynek nie był duży ale nie wiedziałem czego konkretnie szukać, jak to wygląda i gdzie jest (nikt nie wiedział) więc trochę mi to zajęło i kosztowało nerwów... Jednak udało się i z małym opóźnieniem ale dotarliśmy przed 18 do Wrocławia.

Szybka wizyta na wrocławski Rynek - szału na mnie nie zrobił, myślałem że to cos fajniejszego Zmęczeni dotarliśmy do hotelu po 21 , niedługo spać bo rano chcemy przygotować trochę jedzenia w hotelu i mieć na później. Liczę , że się to uda, bo z pomocą przyjdzie nam 'rice cooker' fajny przyrząd, który ze sobą zabraliśmy
Jak wszystko dobrze pójdzie to może uda się zwiedzić wrocławskie ZOO z rana , a potem od 15 już weryfikacje i następnie I dzień zawodów na MPJiW

Jutro pewnie więcej fajnych fotek ale późno wieczorem jak wrócimy z zawodów, a dzisiaj tylko szama - no cóż....znowu freestyle jak widać

Śniadanie - 4 całe jajka, 2 kromki chleba + sałata, trochę majonezu + po lewo mój poranny zestaw prozdrowotnych supli (brakuje vit c , ktora pije osobno bo mam w proszku)



Na trasę - robione samemu burgery z miesa wołowego, kotlety po okolo 150-170g + bułka + salata + pomidor + cebula i troche sosu na bazie koncentratu pomidorowego



Będąc w hurtowni SFD między śniadaniem, a tymi burgerami (pierwszego zjadłem dopiero około 16...) - musiałem się czymś posilić, wleciał jeden z ulubionych smakowo batonów TREC Booster (składowo juz dupy nie urywa )


Na Rynku sporo knajp i restauracji , wybraliśmy Sphinxa - wleciał kurak z grilla zapiekany z serem, mialem nie jesc frytek - ale za ładnie wyglądały wiec pochłonąłem całość :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 76 Napisanych postów 6539 Wiek 41 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 61632
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
faftaq Dietetyk-SFD
Ekspert
Szacuny 1416 Napisanych postów 35562 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 150778
MIska niezła
Odezwę się wt/śr. I podziałamy.
1
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.