SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1033040

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 974 Napisanych postów 5434 Wiek 34 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 56313
Tak jak pisalem w ustawkach kiedys musze sie z Wami zlapac jak bede w Polsce ) Nogi nawet lekkie prazki maja czy ja poprostu mam faldy na galkach ocznych A pora treningu dla mnie to najlepiej pozne godziny popoludniowe, najlepiej po drzemce i na pustej silce Odpalaj bombe Kuba juz czas
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
Wypiska z wczoraj

Trening:

Ostatni taki sam (24.11.2017) - tutaj (klik)



Trening późną porą jak na moje ostatnie dni treningowe.
Dodatkowo przedtreningowy delikatny 'rosołek' czyli 200g udka z kurczaka + warzywa zjadłem około 16:30 , a na treningu byłem o 20:30 - miałem w planach rozłożyć to trochę inaczej, ale siła wyższa i na 3h musiałem wyjechać pilnie z domu , mimo to sam trening był zaj**isty!

Przede wszystkim ze względu, że z kumplem, który poleciał tym samym schematem. Więc przerwy wcale nie były dłuższe niż jak trenuję sam i staram się tego pilnować, na dodatek miałem asekuranta, wspólna motywacja itd. każdy dobrze wie, jak to jest trenować z kimś, nie ma porównania. Po drugie 1 miareczka https://www.sfd.pl/sklep/ALLNUTRITION_Pre_Workout_Pro_Series-opis36346.html ,do tego troszeczkę cytruliny zbrylonej solo i 1/3 miareczki psychotica - mix ten sprawdził się perfekcyjnie..

Krótki komentarz do treningu:
cw.1 - Testowo zamieniałem wykroki ze sztangi na hantle i dziś brzuch (póki co) jest ok, więc prawdopodobnie przy tym zostanę, ciężar mocno zachowawczy na ten pierwszy raz.

składanka nr 2 - tutaj pełna pompa i w każdej serii dorzucony ciężar względem ostatniego treningu, tylko w 4 s było lekko ciężkawo

ćw.3 (wl) - w każdej serii +5kg i pewnie gdyby nie Remik, to w ostatniej skończyłbym na 7 powt, a tak to mając za sobą asekurację poszło 10 , bez pomocy , ciężarem, którego już dawno na sztandze nie widziałem. oczywiście cały czas muszę pamiętać o nadgarstku w tego typu wyciskaniach i nie tylko, więc go w ostatniej serii usztywniam lekko taśmą

składanka nr 4 - pompa okrutna już na klacie po 1 serii, pompki też co raz sprawniej, więcej powtórzeń , dodany ciężar w 2 seriach , daleko mi do wyników sprzed lat, ale nie będę do tego dążył, sam fakt, że mogę je jakoś wykonywać to sukces

na dobicie barki wycisk hanlti (+ w każdej serii kg) oraz zmora czyli francuskie z hantlami, jakoś to idzie ale te 8kg mnie masakruje po raz kolejny %)

Na koniec aero wg założeń i do domu przed godziną 23

Dzisiaj jak się uda to zrobię jakieś aeroby. W planach 45min ale średnio widzi mi się rowerek w domu, wiec może zrobię intensywny spacer z wózkiem i Frankiem ;)


Micha:

1. Omlet


2. Mięsko + surówka


3. 'rosołek'


4. bezpośrednio po


5. na noc



Bilans:





Jutro - powinno udać się znowu zgadać z Remikiem na treningu Pull 2 , tak więc zapowiada się kolejny dobry trening
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
Wczoraj dzień nietreningowy, jako aeroby w miarę intensywny - zimowy spacer z Synkiem , ponad 50min i 4km

Micha, wybaczcie - nie chce mi się wprowadzać do dziennika ale mniej więcej wszystko wyliczone by się makro zgadzało: DNT - 225g B / 85g T / 50g WW

Jakoś mi ostatnio bardzo smakuje gotowane mięsko, więc korzystam póki mam na nie apetyt.
Wczoraj wrzuciłem 1,2 kg fileta z indyka + 2 małe udka z kurczaka do wody, dorzuciłem warzyw i większość dnia jadłem w ten sposób

Jednak dzień rozpoczęty z superwomen omletem , tym razem z dodatkiem polewy jagodowej


potem już 'zupki' i łącznie ponad 600g mięsa



jajecznica


i na wieczór z makaronem filet z indyka



Teraz zbieram się na trening, jadę bez posiłku bo tylko by mi na kichach leżał zapewne jakbym zjadł około 8, podjem sobie w ciągu dnia ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1674 Napisanych postów 5232 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 211319
Ładnie ładnie, siłowe postępy pomimo problemów- czuję się zmotywowany!
Makaron z poszarpanym mięsem z udek itp- Boże! to moje dzieciństwo!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
Trening:

Ostatni taki sam 25.11.2017 - tutaj



Wszędzie gdzie mogłem dodałem ciężar.
Mimo, że trening na czczo to znowu z kumplem i było lepiej niż na ostatnim pull 2 praktycznie w każdym ćwiczeniu od podciągania , gdzie poszło więcej powtórzeń, po składankę na końcu.

10x interwał + 17 min bieżni na koniec to już standard.


Micha:

Lekko inaczej, no ale w końcu niedziela i wpadł obiadek rodzinny

1. Bezpośrednio po treningu



2. Obiad, filet z piersi indyka w panierce (x3, pewnie okolo 250g) + ziemniaki + buraczki


3. Omlet


4. Frytki + indyk gotowany



dzisiaj idę na kolejny trening, bo jutro wyjazd całodniowy do Opola więc trening odpada, ale muszę na pewno zrobić aeroby bo ostatnio wydaje mi się ,że stoję trochę w miejscu,a święta co raz bliżej, weekend w końcu był spokojny bez żadnych wyjść itp ( z posiłków oszukanych tylko te 'schaby' ), więc teraz trzeba mocno pocisnąć przez ten tydzień
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
prz1993 TEAM SFD
Ekspert
Szacuny 7043 Napisanych postów 20854 Wiek 25 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 723064
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
jutro po spotkaniu w Opolu - będę mądrzejszy co do reszty tygodnia, mam nadzieje,ze sie uda

z tą ustawką w Łodzi też cos pomyślę, jak coś to pewnie ten weekend 16-17, bo na najbliższy może być problem - chociaż jak to spontany różnie może być

Zapomniałem też napisać, wczoraj wziąłem na trening pulsometr tak z ciekawości zobaczyć tętno, ile kcal spalam i podczas trening siłowego (bez 10min rozgrzewki , bez całego 1 ćwiczenia i pierwszej składanki z 2 ćw bo zapomniałem o pulsometrze ) wyszło mi ponad 710 kcal (zrzut ponizej)
+ dodatkowo 350 kcal na aero , także łącznie pewnie ~1300 kcal wyjdzie podczas takiej jednorazowej wizyty na siłce , tempo jest naprawdę solidne i nie ma przerw na głupoty







...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 717 Napisanych postów 2883 Wiek 31 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 54713
Kuba zdjęcia jedzenia przyprawiły mnie o zawrót głowy

Odnośnie kalorii z pulsometru.
To wszystko zależy i uważam że nie powinno się tym kierować, ale zawsze można się do czegoś odnieść to fakt. Im człowiek bardziej wytrenowany tym gorzej.
Mam na myśli fakt, że biegam dajmy na to 120 km tygodniowo.
I spalam dzięki wyliczeniom 1500/2000 kcal.
Do tego mój bilans zerowy to dajmy na to 2500 to w DT powinienem zjeść 4500 kcal.

Niestety 3000 to już jest taka granica po której czuje się przejedzony i też często widzę to w sylwetce i na wadze.

Oczywiście wszystko zależy od organizmu bo zauważyłem że poświęcając tyle samo czasu i ten sam puls na kolarzówke to szokując organizm znów byłem w stanie wchłonąć 4000 kcal.

Pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
Tomek - ja się tym nie kieruję, po prostu sprawdziłem raz , z ciekawości
Pulsometr był kupiony pod bieganie latem, ale że z bieganiem wyszła szybko pomyłka , to leży i sie kurzy obecnie - więc chciałem sprawdzić jak to wygląda na treningu mniej więcej ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
Trening:

Ostatni taki sam 28.11.2017 - tutaj



1. Siady progres wszędzie ale ogólnie czuję ostatnio coś te nogi wymęczone, chyba spróbuję zmienić 4x interwały po siłowym na 3x , a raz wlasnie przy push 1 będę robił zwykłe cardio. Zobaczę co na to Przemo, ale dziś tak zrobiłem. Ogólnie nie narzekam, powoli dokładam ciężaru, a w końcu redukuję już któryś tydzień , węgli cały czas niezbyt dużo, kalorii też , ale chciałoby się dojść chociaż do tych 100kg w serii i byłoby fajnie ;)

2. Wszędzie +++ , bułgarski mnie dojechał jak zawsze , nogi wybuchły

3. Byłem wieczorem i to był błąd w PONIEDZIAŁEK, tłum straszny. Nie czekałem na skos zrobiłem poziomą w wycisku, w ostatniej serii dropset

4. Też lekki progress ale już na styk te ostatnie powtorzenia w 2 i 3 serii

5. Jw, podpompowało bardzo fajnie, a po wczorajszej porcji frytek na wieczór (trochę większej niż moje założenia ...ale ciiiii ) żył pojawiło się znacznie więcej niż zwykle



Na koniec 30 min aero, więcej już nie ogarnąłem czasowo, bo trzeba jeszcze przyszykować michę na jutro, kolejny wyjazd służbowy do Opola. Muszę jutro zrobić aero i się zastanawiam czy nie zrobić w Opolu po spotkaniu, czy się zmotywuje w domu wieczorem po powrocie

Micha:

1. Omlet


2. 'rosołek'


3. Trzy kg przyszykowane : łopatka wieprzowa + szynka wieprzowa, głównie jutro na tym będę bazował na pewno , muszę dogotować tylko dużo warzyw.


4. Po treningu norma


5. Zaraz wjedzie indyk gotowany + makaron chyba ,albo kasza


Bilans dnia

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.