SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1055005

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
DJ_DoDo Doradca
Ekspert
Szacuny 9258 Napisanych postów 8682 Wiek 27 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 305453
Takie zdjęcia jedzenia powinny być zakazane na tym forum :P w tym basenie musisz sobie takie coś zamontować:
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
hahaha ja ogólnie nienawidzę pływać basenik w ogródku to jednak bardzo fajne miejsce na relax, można sobie włączyć muzyczkę i poleżeć w chłodnej wodzie lub na materacu i szybko nabrać ładnej opalenizny :)
po ostatnich 2 dniach już wyglądam jakbym wrócił z urlopu ,z ciepłych krajów, a to tylko jedna krótka wycieczka w niedzielę i wczoraj z 2h spędzone przy rozkładaniu basenu

dzisiaj od rana oczywiście chmury, a nawet deszcz ale na szczęście chwilowy, teraz już piękne słoneczko, trzeba będzie zażyć trochę tego opisywanego odpoczynku, ale najpierw praca i obowiązki ;)

Piwko - ogólnie lubię wypić od czasu do czasu ale nie za dużo ;) zdecydowanie lepiej wchodzi mi mocniejszy alkohol ale też staram się już ograniczyć do minimum, w sierpniu nigdzie nie wyjeżdżamy, ale mamy przez pół miesiąca wolną chatę i przyjeżdżają do nas znajomi ,z którymi się nie widzieliśmy od naszego ślubu czyli blisko rok, więc pewnie wtedy coś wpadnie,a tak będę się starał jeść trochę lepiej (czyściej), do tego robić kilka razy w tygodniu aeroby, jak da radę to i jakiś trening co parę dni.
Póki co poczekam na ewentualne efekty pracy u fizjoterapeuty nad odcinkiem szyjnym kręgosłupa, jeszcze biorę pod uwage pijawki na nadgarstek i zobaczymy jak to będzie. Niby czuję ucisk w miejscu, które wskazuje na chrząstkę trójkątną nadgarstka, ale np. na treningu jest znośnie, mocniej odczuwam to zawsze dzień po ,nie jest do końca idealnie ale lepiej niż było, więc nie podejmuję na razie żadnych drastycznych kroków typu artroskopia itp. Powalczę i pomęczę się z tym pewnie jeszcze, ale co zrobić...

Dzięki wszystkim za wpisy i odwiedziny , obecnie z tego tematu zamiast bloga treningowego to zrobił się bardziej taki lifestyle blog ale dobre i to , chociaż mam gdzie popisać


takie obrazowe podsumowanie lipca i różnych aktywności (poza treningiem siłowym)


...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1005 Napisanych postów 5483 Wiek 34 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 56795
No ja moze 2 x w roku jakies jedno piwko czy troszke dobrego Single malta a tak to ba sucho. Ja nawet nie umiem plywac ale jutro mnie laski wyciagnely do Aquaparku Bedzie wozonko hahaha
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
Aquapark fajna sprawa, jak jest dużo fajnych zjeżdżalni itp. na takie mogę chodzić np. http://www.tatralandia.sk/pl/ jedno z moich ulubionych miejsc na relax jak jetem w górach Tak poza tym basen od czasu do czasu, głownie jak żona ma ochotę popływać , to też wskoczę i coś tam przepłynę ale nie byłem i nie będe pływakiem nie lubię tego i się strasznie męczę, a już pływanie na otwartej powierzchni to dla mnie walka ze strachem - zazwyczaj dopóki czuję dno to jest ok Mimo ,ze na AWF zaliczałem każdy styl pływania, skoki , nawroty itd to jednak wszystko była walka o życie ale tak to jest, jak pierwszy raz do basenu wskakujesz ,aby popływac mając blisko 20 lat na karku ;)
Dlatego ja swojego synka na pewno zabiorę dużo wcześniej, na szczęście mamusia umie pływać bardzo dobrze to będzie go pilnowała, na początek oczywiście jakieś brodziki itp aby się zaznajomił i nie miał strachu przed wodą jak tata

Odnośnie wczoraj, zapowiadało się bardzo dużo pracy i tak było, dzisiaj wcale nie będzie lepiej. Takie życie po urlopie , aż strach pomyslec co bedzie po 2 tyg wolnego w drugiej połowie września
Dzięki temu dzień minął szybko, ale zjadłem bardzo mało bo się zasiedziałem przy biurku, z fotek tylko śniadanie i wieczornym deserek na bazie kaszy jaglanej od Reni



Jestem z siebie dumny, że mimo wszystko zebrałem się w sobie i około 20 wskoczyłem w domu na rowerek stacjonarny i przekręciłem 30 min.

Trochę gorzej z tym, że mimo ogromnej chęci do treningu siłowego, wiem że nie mogę zacząć jeszcze mocniej dźwigać. Przez to nie mam obecnie żadnej wizji planu treningowego w głowie, a nawet jakiegoś rozkładu aerobów, interwałów, chciałem to wszystko zebrać w kupę, ale obecnie nie ma to większego sensu

Dlatego będzie leciał około 6 tygodniowy spontan trenigowy.
Na siłowni chyba polecę 3x w tyg jakimś systemem podobnym jak rok temu miałem od Przemka czyli nogi / klatka+plecy / barki+łapy (o ile dam radę je robić jak nie to coś zmienię), po siłowym interwały, po nogach zwykłe cardio. W dni wolne plan jest taki aby też coś delikatnie się poruszać, chciałbym bieganie utrzymać chociaż 3-4 x w miesiącu, obecnie już mija 10 dni od ostatniego razu i wiem, że jak za chwilę nie wznowię to znowu odpuszczę.

Od 13.09 i tak mam urlop, do tego czasu po prostu trzeba się pozbyć zbędnego balastu, ostatnio za dużo luzu ;) Po powrocie z urlopu jak wszystko pojdzie po mojej mysli , od października chciałbym zacząć okres budowania masy, ale to jeszcze przegadam , mam nadzieje,z Przemkiem kiedys przy okazji, bo chciałbym dalej korzystać z jego wskazówek , rok temu byłem bardzo zadowolony z efektów, mimo że warunki do pilnowania wszystkiego też nie były sprzyjające
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
MARIAN 17 TEAM SFD
Ekspert
Szacuny 4065 Napisanych postów 24082 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 560986
ja tez pływakiem nie jestem, ale podobna sytuacja bo nigdy na basen chodziłem i inne zborniki wodne:D a jak juz poszedlem to kolcka ciekzo było nauczuc pływac
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
Trening nóg, oczywiście ciężary mocno zaniżone ale od czegoś trzeba zacząć + na koniec 30min na bieżni


Micha dzisiaj:

1. Śniadanie - wysyp borówek w ogródku więc muszą lecieć bo szkoda by się zmarnowały :)



2. Jednogarnkowa 'zupka' (kura, mieszanka warzywna, makaron)


3. Tortilla z kurczakiem + warzywa, glównie też z ogródka własne ogóreczki, pomidor + cebula, sałata


4. Po treningu płatki + 40 g białka AN


Teraz na zakupy, czas uzupelnić lodówkę, wieczorem wpadnie jeszcze jakiś posiłek i jutro podliczę mniej więcej ile tego wyszło w ciągu dnia ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1005 Napisanych postów 5483 Wiek 34 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 56795
Ty sie tam Ciezarami nie przejmuj Wazne ze trening dal w kosc Jak ja widze moskow u mnie co sobie zaj**ia na siady 140kg i robia 10cm ruch przy tym krzyczac jak by ich ze skory obdzierali to sie zygac chce. Na wszystko przyjdzie czas.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10735 Napisanych postów 45928 Wiek 25 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 57816
Banan, lipcowa aktywność na endo wygląda imponująco! o żarciu Twoim natomiast to już nawet nie komentuję, bo cokolwiek by nie napisać jest zawsze niesamowite!
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2569 Napisanych postów 66017 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 436833
taa dokładnie, olać ciężary, ciężar to nie wszystko :D żarcie kuwa klasa sama w sobie...

JA tam myślę kiedy na tego grilla wpaść


Zmieniony przez - gienus12 w dniu 2017-08-03 21:34:32
1

Jedno ziarnko piasku moze zatrzymać klepsydrę
Jedna zbłąkana kula może zatrzymac życie
https://www.sfd.pl/gienus12__wojna_z_sylwetką_trwa.._!_-t1070946.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
Gugcio
Ty sie tam Ciezarami nie przejmuj Wazne ze trening dal w kosc Jak ja widze moskow u mnie co sobie zaj**ia na siady 140kg i robia 10cm ruch przy tym krzyczac jak by ich ze skory obdzierali to sie zygac chce. Na wszystko przyjdzie czas.


trening na pewno nie należał do moich najmocniejszych ale starałem się trzymać krótkie przerwy, całość z seriami rozgrzewkowymi zajęła mi trochę ponad 40min więc było ok, mimo że nogi jako jedyne co jakiś czas trenowałem, to jednak były to z reguły delikatne treningi, bez przysiadów itd. teraz powoli będę to zmieniał, docelowy plan jest taki by nogi mocno poprawić na przyszłe lato

W obecnym około 1,5 m-cznym etapie nie skupiam się na obciążeniach, z oczywistego względu ale na pewno będę dokładał delikatnie w kolejnych treningach, obecnie zero spinania się - jak już pisalem nie raz, zobaczymy co z tego wyniknie i czy uda się trochę poprawić wygląd do wyjazdu

Padme
Banan, lipcowa aktywność na endo wygląda imponująco! o żarciu Twoim natomiast to już nawet nie komentuję, bo cokolwiek by nie napisać jest zawsze niesamowite!


trochę tego jest, ale sporo tam krótkich 10-20 min aktywności, trochę żałuję , że mało jeździłem na rowerze w terenie - ale co miałem ochotę wyjść to padało taka to pogoda za nami w lipcu :/ nie załamuje się , bo akurat ja wakacji nie mam teraz, jak dla mnie może być solidne lato w sierpniu i wrześniu
Odnośnie żarcia - komentarze zawsze mile widziane, przynajmniej wiem , ze jest sens te zdjęcia robić i wstawiać
Poniżej jeszcze parę fotek ostatniego wczorajszego posiłku i +/- podsumowanie dzienne

gienus12
taa dokładnie, olać ciężary, ciężar to nie wszystko :D żarcie kuwa klasa sama w sobie...
JA tam myślę kiedy na tego grilla wpaść



jakbyście byli przejazdem lub w okolicy w 2 połowie sierpnia w centrum to myślę,ze cos by się spokojnie udało ogarnąć ;) a jak nie to trzeba będzie pewnie w przyszłym wiosenno-letnim sezonie organizować jakąś ustawkę, najlepiej połączoną z grillem potreningowym


Wczoraj na koniec dnia wpadły jeszcze pulpety z mieszanki mięsa mielonego z szynki + wołowego, szybkie przyprawienie i w zdrowszej formie ugotowane, zamiast smażone , były przepyszne. Do tego Renia zrobiła sos tzatziki, niebo w gębie



Na deser mix arbuzowo-brzoskwiniowy i jakiś deserek waniliowy - budyniowy , z lidla ale dość przeciętny ;)


Mniej więcej w ciągu dnia wpadło:
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.