SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1033037

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
o dziwo jest bardzo dobrze jednak %% z odpowiednią ilością podkładu w postaci jedzenia to brak kaca lub dużo lżejsze skutki picia pogoda na szczęście sie poprawiła i nie padało

jedzenie było pyszne, burgery z grilla bajka dzisiaj powtórka grilla bo jedzenia sporo pozostało ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1674 Napisanych postów 5232 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 211319
No to swietnie! Jakies foty udalo sie ustrzelic? Korzystaj!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
Na początek fotek nowej zabawki od AN, obecnie tylko podjadam sobie bcaa i czasem wypiję trochę izolatu, a więc gruby cykl
Mam nadzieje,ze kilka gram cytrulinki poprawi jakość tych 'treningów' które obecnie sobie aplikuję , nie zamierzam brać obecnie żadnych spalaczy , przedtreningówek, wszystko co miałem z dawnych zapasów, próbek testowych - wyjedzone, więc detox po całości dopóki nie wrócę na normalne obroty




Czawaj - no raczej, że się udało

na rozgrzewkę


Grill mega wypalił, wszystko przygotowane perfekcyjnie , karkówka to wiadomo standard, ale bardzo smaczny wyszedł filet z kurczaka w marynacie jogurtowej, a burgery z mielonego antrykotu wołowego i szynki wieprzowej = petarda



Na deser



Dzisiaj od rana czułem się dobrze, ale solidnie pospałem ,szkoda było mi tracić cały dzień bez aktywności, tym bardziej ze rozpocząłem go kieliszkiem wina ale zebrałem się i poszedłem pobiegać, jutro z rana w planach wizyta na jakieś szybkie fbw, a o 11 do fizjoterapeuty.




Grill wypalił, a za tydzień mam nadzieję wypali kolejny . Zapowiada się fajne zakończenie miesiąca, we wtorek jadę do Gdyni nagrać trening Krzyśka Piekarza z Gienkiem i jego ekipą, przy okazji mam nadzieję, uda mi sie na chwilę zajrzeć nad morze . W piątek wyjazd do Oświęcimia, w sobotę ustawka treningowa u Mariana i do poniedziałku trochę relaxu w tamtejszych okolicach

uwielbiam ten stan ,gdy jestem przekonany ,ze jutro poniedziałek i trzeba od rana pracować - a tak naprawdę dopiero jutro niedziela

MIŁEGO!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
BzykuDG TEAM SFD
Ekspert
Szacuny 4119 Napisanych postów 11983 Wiek 34 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 235858
No w końcu cytrulina! <3
1

Dziennik treningowy powered by FitWhey - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2489 Napisanych postów 65315 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 434357
No masz co robić, mam nadzieje że fajnie wyjdzie materiał :D Intensywny koniec miesiąca.

Ale pogoda raczje się zgadzać nie będzie, dzisiaj piękna pogoda, raczek się zrobiłem ale juz chmury lecą i burze od jutra przed kolejne 3 dni podobnież ..

Banan
Na początek fotek nowej zabawki od AN, obecnie tylko podjadam sobie bcaa i czasem wypiję trochę izolatu, a więc gruby cykl


Uważaj bo rozstępy ci się pojawią :D


Zmieniony przez - gienus12 w dniu 2017-07-22 21:05:29

Jedno ziarnko piasku moze zatrzymać klepsydrę
Jedna zbłąkana kula może zatrzymac życie
https://www.sfd.pl/gienus12__wojna_z_sylwetką_trwa.._!_-t1070946.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
no tego się boję, rozsadzi mnie dlatego wypiłem 3 kieliszki domowego winka na to aby katabolizm się zgadzał i nie było za dużych przyrostów w szybkim tempie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
MARIAN 17 TEAM SFD
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3824 Napisanych postów 23829 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 559156
oby tylko pogada za tydzien była to bedzie super

p.s to jest ten kurczaczek w tej zalewie jogurtowej? juz nie moge sie doczekac :D


Zmieniony przez - MARIAN 17 w dniu 2017-07-23 09:20:02
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1674 Napisanych postów 5232 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 211319
Taki grill to ja rozumie!
Z tego pierwszego zdjęcia to ja nawet zapach czuję!

No oby oby dopisała!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 817 Napisanych postów 9420 Wiek 23 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 427936
Banan, trochę w doopie jestem z Twoim dziennikiem, dasz znać jak z tą ręką u Ciebie aktualnie?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7219 Napisanych postów 68708 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 911628
MARIAN 17
oby tylko pogada za tydzien była to bedzie super
p.s to jest ten kurczaczek w tej zalewie jogurtowej? juz nie moge sie doczekac :D



tak Mariusz to ten kurczak, prosta marynata ,a kurczak wyszedł mega dobry, ale trzeba pilnować aby go nie przetrzymać na grillu bo wtedy wiadomo wyjdzie trochę suchy, pogoda musi być! ja już nawet nie sprawdzam bo mnie te prognozy irytują na maxa, w czwartek miałem rozstawiać basen, to jak się za to wziąłem - nagle burza... chciałem dokończyć w piątek - ale sprawdziłem pogodę i niby weekend + cały przyszły tydzień deszcz+burza, na dodatek nas nie ma 5 dni łącznie więc po co rozstawiać, a tu póki co za nami piękny ,słoneczny weeekend i jakoś nic nie zapowiada aby jutro miało padać ,więc wszystko na odwrót, szkoda nerwów wrócimy z krótkiego urlopiku na koniec lipca to rozstawiam basen nie patrząc na pogodę, ostatni dzwonek


erwinoos
Banan, trochę w doopie jestem z Twoim dziennikiem, dasz znać jak z tą ręką u Ciebie aktualnie?


Ogólnie to powoli do przodu ale nadal mnie boli W międzyczasie było kilka wizyt u fizjo, u ortopedy specjalisty od kończyny górnej, w najbliższy czwartek mam jeszcze jedną wizytę u innego lekarza - idę dlatego, ze normalnie trzeba czekać do października aby się do niego dostać, a znajomy mi załatwił wizytę znacznie szybciej i już miałem to olać, ale nie wypada , więc spróbuję jeszcze raz, porównam przy okazji opinie niby dwóch bardzo dobrych lekarzy.

Wznowiłem lekkie treningi, ale 1-2x w tyg jakieś proste fbw na minimalnych ciężarach, dzisiaj pierwszy raz coś dorzuciłem obciążenia i nawet fajny trening mi wyszedł (ale o tym niżej).

Pewnie niektórzy myślą, że nie piszę nic o BPC-157 , ale po prostu postanowiłem że zdam opinie na sam koniec, została mi ostatnia buteleczka, w międzyczasie zmieniałem dawkowanie i dlatego zamiast pisać co parę dni, postanowiłem że zdam jedną rzetelną opinię na sam koniec, pewnie na poczatku sierpnia.

Dzisiaj byłem też u fizjo i zaczęlismy działac nad odcinkiem szyjnym ,dokładnie nie zapamiętałem które kręgi, ale z tego co zrozumiałem ten nerw, który jest w okolicy miejsca bólu w nadgarstku przechodzi również właśnie tam - znacznie wyżej - w kręgosłupie, dzisiaj był naprawdę hardcore, ale musiałem przeżyć + do tego praca nad nogami i tutaj już była spora poprawa, ale ostatnie 2 tyg trochę się zapuściłem z rozbijaniem w domu i od razu czułem tego skutek dzisiaj na stole u fizjo, może też dlatego tak dzisiaj czułem mocno bo wczoraj biegałem i pewnie też dzisiaj trening przed samą wizytą u fizjo trochę na to wpłynął ;)

Trening z rana wyglądał tak:
1a+1b. Ściąganie górnego wyciagu młotkowo do klatki + Wyciskanie sztanga skos 4 superserie 15-12 powt
2a+2b. Wiosłowanie sztangą + Wyciskanie na maszynie klatka 4 superserie, wiosło 10-6 powt + klatka więcej powt 15-12 powt
3a+3b+3c. Seria łączona na barki: wyciskanie na maszynie + unoszenie bokiem hantli + unoszenie przodem , odpowiednio w cwiczeniach 10->12->15 powt x3s
4a+4b. Wyciskanie wąsko leżąc + Uginanie ramion stojąc 3 superserie

Pisałem , ze ciezar troche w górę, ale nadal smiesznie nisko więc dlatego tego w ogole nie podaję, ale jeszcze 2 tyg temu wiosłowałem po prostu gryfem lub dorzuciłem jakieś 10kg na niego, a dzisiaj było to 40-65 kg więc coś tam dorzucam..

Micha z dzisiaj, w stylu weekendowym





Wieczorem wpadło jeszcze 35min na rowerze w terenie, a po powrocie jedno podglądowe foto bez napinki, bo nie ma co napinać :)



Powiedziałem sobie, ze na razie do urlopu robie wszystko jak do tej pory i nawet powolna poprawa mnie bedzie cieszyc, po urlopie jak bedzie w miare to zamierzam zaczac trenowac cos mocniej (czytaj jakis trening min 3x w tyg) i jesc juz troszke z głową
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.