SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1052692

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 247 Napisanych postów 9129 Wiek 41 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 130480
anubis84
Banan do rice cookera z lidla dostałeś jakaś instrukcję obsługi ?


chyba nie dostał bo wrzuca do niego wszystko co się nawinie pod rękę - jajka, cycki itp

zresztą prawdziwy facet nie czyta instrukcji
1

KREW POT I ŁZY TYLKO NA TO NAS STAĆ

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7291 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912621
anubis84
Banan do rice cookera z lidla dostałeś jakaś instrukcję obsługi ?


była na pewno ,ale faktycznie ja nie czytałem

hellriser
daj znać ile Ci się będzie schodziło na siłowni z nowym planem!


Jak spojrzysz na objętość to nie wygląda to strasznie źle, np dzisiejszy trening zrobiłem o blisko 10min szybciej niż ostatni taki sam...mimo większej ilości serii, ale też po prostu już nie muszę kombinować za dużo, z każdym kolejnym treningiem znam plan co raz lepiej.
Tutaj dużych zmian w ćwiczeniach nie było (kilka) za to zupełnie nowy rozkład poszczególnych serii. Na pewno zyskam dużo czasu na treningu nr 2 gdzie czwórki są tylko z łydką (a nie barkami) no i nr 3 gdzie mam tylko dwugłowe i barki
Trening w okolicy 60-65min będzie dla mnie idealny, powyżej 75 min już mi się za bardzo dłuży . Oczywiście nie wliczam tutaj czasu na rozgrzewkę, ewentualnie rozciąganie itp na koniec


Niedługo zajmę się wypiską z dzisiaj
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 9299 Napisanych postów 113289 Wiek 34 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 1364719
No to trafiłem na zbrakowaną wersję

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7291 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912621
DZIEŃ 26

Trening: (już wg nowego planu więc nr 1)


1. Rozpoznaję ciężary jakie będę dźwigał w nowych schematach powtórzeń i rodzaju wykonywanej serii. Mogę tutaj wziąć więcej w seriach wstępnych, ale wtedy regresowe na tym ciężarze będą miały mało powtórzeń, teraz jest chyba wystarczająco, czy ma być minimum 16 p ?
Film z dwóch serii bo nie dawałem jeszcze z wyciskania w tej węższej wersji - mam nadzieję, że jest ok




2. Troszkę słabiej niż ostatnio ,ale dzisiaj w 1 cw było znacznie mocniej...za tydzień powinienem trochę dorzucić

3. Dzisiaj już w 100% dobre wykonanie , chociaż nie nagrałem filmu ale jestem tego pewny po tym jak czułem klatę wraz z 2-3 sek dopięciem na koniec bajka

4. Moje chude łapki popuchły jak szalone po tej ilości serii, za tydzień chyba jednak przerzucę się na gryf dłuższy olimpijski, gdzie będę miał większe pole manewru niż przeskoki co 5kg i gryfy tylko do 40kg (tak mam na gotowych). Dzisiaj serie zasadnicze na 35kg były prawie na styk, ale 40kg mógłby być problem

5. Tutaj zupełnie nowa wersja tego znanego ćwiczenia. Starałem się nie zaciskać dłoni ,ale szczególnie na dole przy wyproście ramion traciłem jakby trochę kontakt z hantlem i miałem wrażenie, że mi zaraz wypadnie W 2 serii przez chwilę próbowałem układu, że tylko na samej górze nie ściskałem a niżej już tak, ale potem powróciłem do takiej wersji jak w opisie (tak mi się chyba wydaje, aby cała dłoń nie była zaciśnięta ) Czułem mocne palenie w przedramionach i jakoś inaczej niż zwykle przy tym ćwiczeniu
Nagrałem jeden podglądowy filmik , z ostatniej serii, gdzie musiałem iść na inna salkę i wziąć inne troche hantle. Na poprzedniej miałem takie jak przy wyciskaniu ,więc były szersze. Czy to ma mniej więcej tak wyglądać? Czy mam na dół prostować ręce do końca , czy też nie?




Podsumowanie: świetna pompa klaty i bicepsów, dawno już tak nie było. Siłowo zapewne jest zapas, a także kreatyna będzie się powoli (mam nadzieję ) rozkręcać, więc liczę tutaj jak i w całym planie na systematyczne dorzucanie ciężarów. Plan przewidziany jest na najbliższe minimum 2,5 do 3 miesięcy


Micha:
Mniej więcej tak to dziś wyglądało





Suplementacja:


Dokupiłem dwie nowości ze sklepu SFD.
Witaminę D 2000 oraz ZMA na noc dla (może ) trochę lepszego snu i dodatku magnezu
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rutkow Doradca
Ekspert
Szacuny 1413 Napisanych postów 39718 Wiek 39 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 343445
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 3124 Napisanych postów 28527 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 633215
1. Rozpoznaję ciężary jakie będę dźwigał w nowych schematach powtórzeń i rodzaju wykonywanej serii. Mogę tutaj wziąć więcej w seriach wstępnych, ale wtedy regresowe na tym ciężarze będą miały mało powtórzeń, teraz jest chyba wystarczająco, czy ma być minimum 16 p ?
Film z dwóch serii bo nie dawałem jeszcze z wyciskania w tej węższej wersji - mam nadzieję, że jest ok




Wykonanie ok. Serie wstępne mają tylko dogrzać stawy i mięśnie oraz aktywować układ nerwowy do solidnej pracy - moim zdaniem dobrze dobrałeś.


2. Troszkę słabiej niż ostatnio ,ale dzisiaj w 1 cw było znacznie mocniej...za tydzień powinienem trochę dorzucić

Troszkę potrwa adaptacja do nowego schematu - myślę że podrzucasz w wielu miejscach, ale spokojnie - nie ma co się spieszyć.

3. Dzisiaj już w 100% dobre wykonanie , chociaż nie nagrałem filmu ale jestem tego pewny po tym jak czułem klatę wraz z 2-3 sek dopięciem na koniec bajka

I tak trzymaj. W kolejnym planie damy hammera asymetrycznego.

4. Moje chude łapki popuchły jak szalone po tej ilości serii, za tydzień chyba jednak przerzucę się na gryf dłuższy olimpijski, gdzie będę miał większe pole manewru niż przeskoki co 5kg i gryfy tylko do 40kg (tak mam na gotowych). Dzisiaj serie zasadnicze na 35kg były prawie na styk, ale 40kg mógłby być problem

Olimpijski najlepszy bo można dowolnie mieszać ciężary. To ma być szok dla łap - trzeba zatem mieć swobodę w doborze ciężarów jak największą.

5. Tutaj zupełnie nowa wersja tego znanego ćwiczenia. Starałem się nie zaciskać dłoni ,ale szczególnie na dole przy wyproście ramion traciłem jakby trochę kontakt z hantlem i miałem wrażenie, że mi zaraz wypadnie W 2 serii przez chwilę próbowałem układu, że tylko na samej górze nie ściskałem a niżej już tak, ale potem powróciłem do takiej wersji jak w opisie (tak mi się chyba wydaje, aby cała dłoń nie była zaciśnięta ) Czułem mocne palenie w przedramionach i jakoś inaczej niż zwykle przy tym ćwiczeniu
Nagrałem jeden podglądowy filmik , z ostatniej serii, gdzie musiałem iść na inna salkę i wziąć inne troche hantle. Na poprzedniej miałem takie jak przy wyciskaniu ,więc były szersze. Czy to ma mniej więcej tak wyglądać? Czy mam na dół prostować ręce do końca , czy też nie?




Wygląda ok. Na dole można lekko przytrzymać rękojeść żeby się nie bujało. No i w miarę opanowywania ćwiczenia staraj się troszkę dłużej przytrzymać w górnej fazie przy pełnym napięciu mięśni. to ćwiczenie wyleci pewnie szybciej niż wejdzie kolejny plan, ale na razie nim się trochę pobaw.

Podsumowanie: świetna pompa klaty i bicepsów, dawno już tak nie było. Siłowo zapewne jest zapas, a także kreatyna będzie się powoli (mam nadzieję ) rozkręcać, więc liczę tutaj jak i w całym planie na systematyczne dorzucanie ciężarów. Plan przewidziany jest na najbliższe minimum 2,5 do 3 miesięcy

To nie jest taki sztampowy plan jakich masz na pęczki w necie. Może wymagać dłuższych przerw między seriami - nie można podchodzić do serii kiedy jeszcze dyszysz jak parowóz a serce wali jak szalone. Musi być jako taki powrót do stanu używalności. do tego w przypadku np łap będzie duży szok i dość długa adaptacja do takiej objętości. Ale ogólna masa i siła powinna pójść ładnie. No nic - będziemy obserwować i ewentualnie wprowadzać jakieś korekty.


Dokupiłem dwie nowości ze sklepu SFD.
Witaminę D 2000 oraz ZMA na noc dla (może ) trochę lepszego snu i dodatku magnezu

Witaminę D też muszę sobie dokupić - nawet nie wiedziałem że SFD ma takie coś, ale na pewno kupię bo teraz sazro, buro i ponuro, więc warto się wspomóc lekko.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7291 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912621
No to wszystko jasne
Jutro już nie będzie tak kolorowo zapewne z pierwszą próbą wykrocznych przysiadów na maszynie Smitha Zobaczymy co mi z tego wyjdzie.

Odnośnie wit D - ja stosuję już długo, dawki różne w lato trochę mniej lub z przerwami co 1-2 dni 1000iu, od jesieni standardowo 2000iu , oczywiście o ile tam tyle faktycznie jest, bo podobno z tym różnie bywa Nie będe jednak szalał i badał sobie poziomu tej witaminy w organizmie, nie chce popadać w paranoję Są to dodatki prozdrowotne, na szczęście tanie więc będą gościły na pewno w okresie jesienno - zimowym.
ZMA ogólnie cudów tutaj się nie spodziewam , chociaż do dziś pamiętam pierwsze zjedzone opakowanie tej prostej mieszanki (MG+Zn+b6) z dobre 12 czy 13 lat temu, wtedy był to chyba olimp, ktory kosztował ...uwaga około 100zł za duże opakowanie starczające na 40dni
Jednak czułem się po tym jak młody bóg rano, wyspany , wypoczęty - pamiętam ,ze był to okres intensywnej nauki , czy coś takiego , spalem po 4-5h dziennie ,a czułem się jakbym przespał z pół dnia. Rewelacja....teraz po latach już nie dojdę do tego ,czy to magia łykania 'kapsułek' na noc ,czy naprawdę tak było ;) WIadomo jak czasami działa nasza psychika, tym bardziej jak był to jeden z pierwszych suplementów jakie miałem okazję zażywać.

Chociaż minimalnym wpływ na jakość snu , z którym jest ostatnio dużo lepiej niż kilka miesięcy temu lub też po prostu jako sam dodatek Magnezu (blisko 400mg dodatkowo) w ciągu dnia - będzie ok, także groszowa sprawa
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 3124 Napisanych postów 28527 Wiek 40 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 633215
W zeszłym tygodniu też wrzuciłem u siebie jako drugie ćwiczenie przysiad wykroczny na smith'ie. No i myślałem w połowie tego ćwiczenia że będę musiał obejmować sedes. Ale jakoś dotrwałem. To ćwiczenie niszczy system - ja lecę po 12 powtórzeń i cały czas progresja plus jeden/dwa regresy na koniec. Straszna męka pomimo malutkich w sumie ciężarów. Ale przynajmniej sobie pokrzyczę żeby serię dokończyć . Także łączę się w bólu i działamy

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 398 Napisanych postów 72270 Wiek 38 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 304520
Do wit D3 koniecznie dodaj wit K2.
Ja w okresie jesienno-zimowym stosuję 4000 iu D3 i 100 mcg K2 do tego.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 73 Napisanych postów 26831 Wiek 13 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 282771
Się wpiszę, że wpadam raz na jakiś czas z tajniaka podejrzeć, jak sobie poczynasz i z pewnością mogę stwierdzić, że przy kolejnej wizycie w Łodzi wpraszam się do Was/do Reni na konsumpcję

Pzdr

A ja nie jestem za ciężka jak na swoją wagę?
http://www.sfd.pl/Ruda_DT_/_Debiuty_2015-t1044538.html

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.