SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1055018

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Usunięty przez domer za pkt 7 regulaminu
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 58

Norbert

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1688 Napisanych postów 5241 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 211424
I jak, ustąpiło?
Mnie próbowało tradycyjnie przed świętami coś dopaść, ale wygrałem.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
Tomek - miejmy nadzieję, jest lepiej

Wczorajsza dość nietypowa micha, ale po części trzeba powyjadać jeszcze różne świąteczne rzeczy, a po drugie trochę tak dla 'zdrowotności'

1.Gorący rosołek na śniadanie, w niepozornej miseczce ponad 200g mięcha


2. Takie tam ze sporym podkładem czosnku , który na pewno zrobił robotę - dzisiaj od rana gardło nie boli, mam jeszcze katar ale to pikuś


3. Z zestawu 'naprawczego' nie panikowałem poszło 5g vit.C - jeszcze mam w tab z 4+ , do tego 2x theraflu zatoki i jakaś aspirynka no i nie żałowałem sobie wspomnianego czosnku...


4. garlic również znalazł się w sporej ilości z cebulą w porcji jajecznicy...



Ogólnie już za dnia było lepiej, chociaz złapała mnie zamułka około 16 , po pracy - więc poszedłem na 1.5h spać, strzał w dziesiątkę. Poczułem się sporo lepiej, pojechałem wieczorem na siłownię.

Zrobiłem bez szaleństw około 35-40min trening łap - swoją drogą bardzo udany , mimo że to moja gorsza partia, na dodatek wiadomo jak to z tym łokciem u mnie. To wczoraj wyjątkowo bez żadnego bólu, dobra po-świąteczna pompa.

Nie chciałem się mocno zajeżdżać ,bo sprawdziłem już kiedyś , że jak mnie łapie coś to najlepiej sprawdza się po prostu lightowy trening, nic na maxa. Na koniec wrzuciłem tylko 10min jazdy na rowerku i chwilę w saunie. Na saunę już nie chodzę po siłowni - nie jestem jakimś specjalistą w tym zakresie bo nigdy nie byłem mega fanem grzania się w saunie, ale poczytałem i zrezygnowałem z chodzenia rozgrzanym po siłowni, a znowu iść na saunę osobno w ciągu dnia, to dla mnie strata czasu . Wczoraj jednak zaryzykowałem bo pamiętam ,że kiedyś takie krótkie wizyty mi tam pomogły w tym przypadku (albo po prostu taki zbieg okoliczności). Nic do stracenia nie miałem ;)

Ocenię to dzisiaj , póki co wstałem wypoczęty - sporo wcześniej niż zwykle bo już około 6:30 i działam zaraz ze śniadaniem i pracą.

Dzisiaj też będę czośniakiem i cebulakiem bo jednak jakby nie było podstawy domowej kuracji - są z reguły najlepsze ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1037 Napisanych postów 6892 Wiek 33 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 58852
Żonę już masz, to nieświeży oddech nie będzie problemem
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
gdyby jeszcze ona była chora to może i tak, a tak lepiej unikać takich sytuacji
nie lubię czosnku , nie jadam na co dzień ale trzeba przyznać , że na początkowe infekcje z gardłem nie ma chyba nic lepszego, przynajmniej u mnie to sprawdzona metoda :)

Póki co bez czosnku %) bo pierwszy posiłek wjechał znowu dość nietypowy i nie pasował mi on do zestawu ... ale o tym później ;)

Dzisiaj w planie mam trening nóg ,więc fajnie jakby obecne samopoczucie utrzymało się do wieczorka ;)

Przy okazji zakupiłem fajny bajer do kuchni pochwalę się jak przyjdzie bo to mały prezent , ale przeczuwam, że będzie ciekawie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 9321 Napisanych postów 113423 Wiek 34 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 1365272
zawsze mozna w kapsach kupić, ja w obecnym okrsie z now podjadam.

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
Samopoczucie wczoraj lepsze , ale musiałem po pracy zdrzemnąć się trochę. Obudziłem się po 19-tej i nie za bardzo mialem ochotę iść na trening, na szczęści w końcu - późno bo późno - ale dotarłem na siłownię około 21.

Trening nóg, więc nie zapowiadało się lekko ale na szczęście już na rozgrzewce czułem się znacznie lepiej niż kilka chwil wcześniej trening poszedł bardzo sprawnie, a po nim dodatkowo trochę aerobów i od razu lepszy humor . Zawsze po skończonym solidnym treningu nóg mam dobry humor, wyrzut endorfin to chyba nie bajka

Dalej nie czuję się w 100% zdrowy, ale teraz przeszło na katar i zatkane zatoki - z dwojga złego wolę to niż bolące gardło ;) Walczymy dalej, dzisiaj na pewno off od siłowni więc sprawdzę czy odpoczynek wpłynie bardziej pozytywnie niż trening


TRENING NÓG podobny
do tego sprzed 2 tygodni

- 15min rozgrzewki na bieżni + mobilizacja bioder, stawów skokowych
- siady z pauzą (pierwsze serie do 10x80 kg), a potem 90-100 kg normalnie , wszystko bez problemu
- Dumbbell bulgarian split squat 4x10 powt , nawet bez żadnego obciążenia nie jest to proste, a nogi po siadach popuchnięte jak szalone...robiąc to ćw i kończąć drugą nogę marzę już o tym aby usiąść %)
- seria łączona: odwodzenie + przywodzenie + MC z hantlami na prostych nogach x 15/12/10 powt w każdym ćwiczeniu
- na koniec żuraw z wykorzystaniem piłki i rozciąganie
+ aero lekkie 20 min
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7293 Napisanych postów 68801 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912718
Odnośnie michy z wczoraj:

1. Na śniadanie - dość nietypowy posiłek, ale to dalsze wyjadanie świątecznych zapasów z makaronem mnie trochę poniosło, dałem na oko i przesadziłem ledwo co w siebie to zmieściłem dodatki to farsz , ktory był do pierogów (kapusta z grzybami) i gotowana kura


2. Było też bardziej fit..


3. oraz test nowego tostera i na pysznym chlebku takie tam ;) (taka porcja wjechała zarówno przed i po treningu %) )
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
popuri Doradca
Ekspert
Szacuny 1571 Napisanych postów 28430 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 278742
ooo tosty dawno nie jadłem :) Trzeba będzie wyciągnąć z szafki machinę
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.