SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG] by Banan - podsumowanie redukcji 2018 str. 451

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1053336

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2555 Napisanych postów 65980 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 436701
pojemniczki wyglądają bardzo dobrze . Tak można się stolować :D wszystko gotowe, zapakowane i jeszcze smaczne. Bezpiecznej podróży i do zobaczenia

Jedno ziarnko piasku moze zatrzymać klepsydrę
Jedna zbłąkana kula może zatrzymac życie
https://www.sfd.pl/gienus12__wojna_z_sylwetką_trwa.._!_-t1070946.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 9305 Napisanych postów 113332 Wiek 34 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 1364831
Dieta pudełkowa, celebrytą powoli się robisz

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7292 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912623
no widzisz Anubis, możesz sobie popatrzeć jak to jest żyć jak celebryta

pięknie wczoraj było w Gdańsku z tego co widzę trzeba auto zostawić na jakimś wzniesieniu chyba

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2555 Napisanych postów 65980 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 436701
Bardzo duzo jest miejsc pozalewanych, ale tylko w Gdańsku. Mysle że to wypompują itp, dziś pogoda jest znacznie lepsza, wiatr ale bez deszczu .

Jedno ziarnko piasku moze zatrzymać klepsydrę
Jedna zbłąkana kula może zatrzymac życie
https://www.sfd.pl/gienus12__wojna_z_sylwetką_trwa.._!_-t1070946.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7292 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912623
II posiłek na dziś to była bardzo dobra wołowinka, z ryżem i różnymi warzywami


a już w trasie poleciał 'lunch' i tym razem jakaś pieczeń, chyba drobiowa do tego kasza i znowu troche inny mix warzyw


Jestem już zadowolony, przed sobą mam jeszcze 2 posiłki, które pewnie niebawem zjem bo nie wiem czemu ale głodny jakiś chodzę %)

Dotarliśmy do naszej bazy noclegowej ,hotelu Opera w Sopocie jakies 30min temu , ja już się ogarnąłem i niebawem pewnie gdzieś wyskoczymy Szaleć nie można ale jakieś piwko może wpadnie ;)
Na szczęście nie pada ,chociaż sporo chmur, przebija słońce, 19-20 stopni jakby się tak utrzymało to dla mnie rewelacja ;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
ASNF Moderator
Ekspert
Szacuny 3397 Napisanych postów 41083 Wiek 28 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 497048
fajna szama, raz na jakiś czas spoko, ale na dłuższą metę wychodzi trochę drogo
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 80 Napisanych postów 759 Wiek 33 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 5302
na wyjazd, opcja najlepsza

Tytan, jest znany ze swojej wysokiej wytrzymałości mechanicznej w stosunku do niskiego ciężaru.

dziennik treningowy
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Droga_po_zdrowsze_jutro.-t1120358.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1688 Napisanych postów 5241 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 211424
No bardzo apetyczne, szczególnie właśnie na wyjazd- nie zawsze jest czas/siła/chęć gotować, a nie każdemu spasuje zagotowany na 3 dni z góry kurach z ryżem. Chociaż ja bym pewnie tak zrobił

Czekamy na jakąś relację, zróbcie jakieś zdjęcie z kolegami z SFD
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7292 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912623
(wrzucam w blogach naszych ziomkow , ktorzy startuja, wiec dam i u siebie)

Relacja z zawodów -> http://www.sfd.pl/1st_BALTIC_BODYBUILDING_AND_FITNESS_CHALLENGE_–_WŁADYSŁAWOWO_2016_–_REGULAMIN-t1121816-s9.html#post1

Zapraszamy na bieżąco będą wrzucane zdjęcia
Filmy na kanale YT po zawodach, a także na fanpage SFD będzie leciała relacja LIVE https://www.facebook.com/SFDpl/

Trzymam kciuki za wszystkich naszych startujących użytkowników
ps. pogoda sie porobiła teraz taka, ze zaraz tutaj sie bedzie trzeba rozbierac do golasa bo jak przygrzewa to jest masakra akurat w plecy i cały sprzet juz nagrzany do czerwoności - jak nie w jedną to w drugą jakby nie mogło być 20 pare stopni i lekkiego słońca %)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Banan BOSS FORUM Administrator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 7292 Napisanych postów 68792 Wiek 32 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 912623
Czawaj
No bardzo apetyczne, szczególnie właśnie na wyjazd- nie zawsze jest czas/siła/chęć gotować, a nie każdemu spasuje zagotowany na 3 dni z góry kurach z ryżem. Chociaż ja bym pewnie tak zrobił

Czekamy na jakąś relację, zróbcie jakieś zdjęcie z kolegami z SFD





Tak, catering świetna sprawa i na kolejny weekend wyjazdowy też zamówię ale już tylko na 1 dzień bo jedziemy w sobotę po południu do Kielc na weryfikację, w niedzielę zawody.
Ogólnie wszytko bardzo smaczne i jak już napisaliście wygoda na maxa. Niestety nie przewidzialem tego ,że nagle z pochmurnej pogody jaka była w sobotę jeszcze do 10-11 zrobi się nagle taki skwar, że myslalem że mnie wtopi w ławkę na której siedziałem podczas zawodów a klawiatura laptopa parzyła przy wrzucaniu zdjęć i robieniu relacji
W związku z tym oczywiste było ,że zabrane ze sobą 3 posiłki na zawody albo muszę zjeść bardzo szybko albo liczyć na cud...niestety niewiele ale się zmarnowało ,bo rano po śniadaniu w hotelu i przyjeździe do Władysławowa zjadłem jeszcze 2 , m.in zaj**istą opcję

(twaróg + maliny + sałata + słonecznik + ananas)

Do tego pulpety/kotleciki drobiowe z kaszą i warzywami, ale ostatni posiłek kurczak ze szpinakiem i dodatkami był już nie do zjedzenia po tym jak stał kilka godzin w tym upale , myslalem ze moze jak go mocno schowam i przykryje to sie uda - niestety upał był mega, cały czas świeciło słońce najpierw w plecy potem w lewą stronę wiec wygladam troche komicznie bo nie dość że rękawki opalone przez to ze tyle godzin na słońcu w koszulce to jeszce lewa strona całej głowy

Brakowało dla mediów / sędziów jakiegoś parasola czy innej ochrony , za rok jak zawody miałyby być jeszcze dłuższe i pogoda podobna(lub cieplej) to powinno być to ogarnięte, widzowie mogli sie zawsze gdzies przejsc i schować na chwilę, położyć na leżaczkach itp a z nami trochę gorzej, ogolnie po zawodach czułem się trochę słabo , chyba przegrzany %) ale musieliśmy się udać z ekipą i potowarzyszyc im trochę w jedzeniu , tutaj wspolna fotka z burgerowni od Przemka



Na zdjęciu każdy z kobietą, czyli Marian, Przemek , Ja, MalyMati i Gienus12, potem spotkaliśmy jeszcze na mieście m.in Karpia, Bzyka, Lukiego , Adama Sukera

Wiadomo chłopaki po zawodach więc ładowanie było u nich dość solidne, u mnie wpadła tortilla, burger z frytkami, pół gofra, oczywiście trochę alko i miałem już dość jedzenia. MalyMati nie startował a nie było problemem dla niego wjechać w 5 gofrów z nutellą - szacun ))))))

Oczywiście o formach chłopaków nie ma co się wypowiadać,każdy super. Wspólne foto na koniec zawodów ze sceny


Motywacja wzrosła znowu i mam nadzieje,ze sie troche ogarnę z odpuszczaniem szczegolnie w okolicach weekendu. Zamierzam moze juz od jutra przejść na proponowany przez Przemka system 5x dni treningowych i troche to wszystko podkręcić.

Niestety na porannym treningu dzisiaj nie mogliśmy zostać bo po 11 wymeldowanie z hotelu i była potrzeba powrotu do domu, trasa Sopot-Łódź pokonana bardzo sprawnie bo praktycznie całość A1, więc 350km minęło raz dwa.

Po powrocie trochę odpoczynku i wizyta na siłowni aby zamknąć tydzień treningowy



Dzisiaj nie było również trzymanej michy, wleciał jeszce jeden posiłek z cateringu, mc's na trasie, sniadanie hotelowe, faszerowane mięsem papryki w domu jako potreningowy i pewnie cos jeszce ,od jutra już powrót do normy


Mam opcję planu treningowe od Przemka na 5 dni w tygodniu, dzisiaj mam nadzieje ze uda mi sie ja przejrzec i wdrożyć w życie od jutra, chociaz z racji ze kolejny weekend to zawody w Kielcach nie wiem czy mi sie to wszytko uda.
Jak nie to od następnego poniedziałku na pewno ruszam z treningiem 5 dni w tygodniu, aby skrócic czas treningu silowego i jak najwiecej kalorii przepalić już na nim. Nie wytnę się jak Bzyku, Karpiu czy reszta bo to nie o formę jak na zawody chodzi ale wiem ,ze jakbym nie folgował 1-2 dni w tygodniu to forma byłaby o 15-20% lepsza niż teraz i już byłbym naprawdę zadowolony.



Zmieniony przez - Banan w dniu 2016-07-18 07:05:11
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do korekty SPLIT 4 dni

Następny temat

Wybór planu na siłę-masę.