SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] Wojo_zmc i Ronie220-rywalizacja i wzajemny doping

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 185498

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1612 Napisanych postów 5159 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 209332
Ronie, bardzo mi miło, dziękuję Fakt jest jednak taki, że duże doświadczenie i wiedzę to masz Ty i Krzych, skoro już o nas mowa. Ja cały czas staram się testować coś nowego i czerpię od takich ludzi jak Wy. Moje wyniki siłowe nijak mają się do mojego stażu- po prostu sobie ostro ćwiczę- ostro, na swój sposób i w miarę możliwości, bo ostatnio znowu odzywają się lędźwie.

Też uważam jak Night, w ogóle nawet nie wiedziałem, że są takie olimpijskie gryfiki Ale skoro są, to na pewno mega drogie. Jak już kupować to zwykły fi28 czy ileś tam, ale dłuższy (są takie) lub dotoczyć u tokarza, o ile masz znajomości. Akurat do wiosła talerze nie muszą się tam trzymać jakoś super stabilnie i można nawkładać na takiego cieniasa wszystko, a potem na ścisk jakąś zakrętką. Można też pokombinować z tulejami, są sklepy z częściami do maszyn rolniczych, łożyskami itp, wtedy nakładasz takie na chudy gryf i masz olimpijski Wiem, że to kombinowanie, ale olimpijski kosztuje koło 150zł, zwykły 4x taniej

Sprawdź ile masz % tłuszczu?

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 2874 Napisanych postów 27378 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619116
Ja mam robiony z końcówkami o średnicy olimpijskiej. Dobry spec od spawania i toczenia zrobi wszystko. W dodatku za grosze w stosunku do markowych.
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
ronie220 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3344 Napisanych postów 42784 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 329913
Czawaj
Ronie, bardzo mi miło, dziękuję Fakt jest jednak taki, że duże doświadczenie i wiedzę to masz Ty i Krzych, skoro już o nas mowa. Ja cały czas staram się testować coś nowego i czerpię od takich ludzi jak Wy. Moje wyniki siłowe nijak mają się do mojego stażu- po prostu sobie ostro ćwiczę- ostro, na swój sposób i w miarę możliwości, bo ostatnio znowu odzywają się lędźwie.

Też uważam jak Night, w ogóle nawet nie wiedziałem, że są takie olimpijskie gryfiki Ale skoro są, to na pewno mega drogie. Jak już kupować to zwykły fi28 czy ileś tam, ale dłuższy (są takie) lub dotoczyć u tokarza, o ile masz znajomości. Akurat do wiosła talerze nie muszą się tam trzymać jakoś super stabilnie i można nawkładać na takiego cieniasa wszystko, a potem na ścisk jakąś zakrętką. Można też pokombinować z tulejami, są sklepy z częściami do maszyn rolniczych, łożyskami itp, wtedy nakładasz takie na chudy gryf i masz olimpijski Wiem, że to kombinowanie, ale olimpijski kosztuje koło 150zł, zwykły 4x taniej


Już nie bądź taki skromny

Czytałem Twoje artykuły jak zaczynałem ćwiczyć, zdaje się że coś o klatce kiedyś pisałeś. Krzycha oczywiście też.
Moje doświadczenie wzięło się z połączenia kulturystyki naturalnej z kiepską genetyka do tego sportu. Może to dla niektórych zabrzmi śmiesznie, ale taka jest prawda. Kiedy ktoś nie notuje w ogóle postępów to albo przestaje ćwiczyć, albo sięga po towar. Jest jednak jescze mała grupka ludzi, która zaczyna kombinować, czytać, analizować a więc zgłębiać wiedzę by w końcu przełamać stagnacje. Dzięki temu oprócz formy, rozwijasz się intelektualnie, stajesz się bardziej kreatywny.
Dużo osób teraz mi mówi, że mam dobra genetyka. Ale w rzeczywistości formę zawdzięczam jedynie przemyślanej i ciężkiej pracy. Ludzie niestety najczęściej chcą Ci ująć pracy i mówią, że wszystko co osiągnąłes jest zasługą genetyki albo koksu, jednakże nie zawsze tak jest. Jak nie zapomnę to wstawię zdjęcie jak wyglądałem po 4 latach treningu. Zdziwisz się, bo ani tam grubego grzbietu nie było ani kulistych bicepsow Wycisnalem 170kg na klatkę i znajomi stwierdzili, że oni do tego bez koksu nie dojdą, bo nie mają takich predyspozycji tak ja. Tyle że ja 100kg wyciskalem po 4 latach treningu, a oni po półtorej czy maksymalnie dwóch.
3

Trener personalny Lotar Hryniewicz (kontakt fb lub pw)
Nowy blog:

http://www.sfd.pl/[BLOG]_Wojo_zmc_i_Ronie220_rywalizacja_i_wzajemny_doping-t1157467.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1612 Napisanych postów 5159 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 209332
Trafnie poruszasz bardzo wazne zagadnienie! Ja tez bardzo dlugo stalem w miejscu i przez chwile myslalem jak piszesz- ze juz nie rusze nic. Na towar bym sie pewnie nie zdecydowal, predzej na zakonczenie zabawy, ale postanowilem w koncu posluchac rad Krzycha, o regresji i wiekszej liczbie powtorzen i zadzialalo. Wymagalo to wlozenia podwojnych pokladow energii, ale tak ksztaltuje sie tu charakter...albo zaprdalasz i notujesz progres, albo cos jest nie tak, trening, dieta lub obie rzeczy. Reagujesz i poprawiasz i to wymaga siegniecia po wiedze, rady, tak jak piszesz. Testujesz i dopasowujesz do siebie. Zwykle stoi sie w miejscu przez ciagle powielanie tego samego i cudowne oczekiwanie zmian.

Tez mnie wkurza jak ktos wskazuje palcem na duzego lub po prostu dobrze wygladajacego goscia mowiac: o jakbym ja bral... o jakbym ja mial gen. Jaki kurva gen? Do czego? Rozumiem do bycia freakiem, drugim Ramym czy Dexem nie robiacym cardio, ponad pewna gruba linia faktycznie niedostepna dla kazdego. Ale do porzadnie wygladajacego, atletycznie zbudowanego goscia? A co do brania. Zawsze takiemu mowie- bierz, ale sie kurva najpierw do roboty

Noo tych moich artykulow bylo sporo, tak teraz patrze i chyba o kazdej partii procz bicepsow Slynny juz "Unies sie!" o podciaganiu... Eeeh kiedy to bylo...12lat!


Zmieniony przez - Czawaj w dniu 2018-02-07 21:34:47
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 2874 Napisanych postów 27378 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619116
Jak dla mnie to największy fun jest właśnie z kombinowania z nowymi metodami, nowymi ćwiczeniami, wariacjami znanych ćwiczeń, metodami intensyfikacyjnymi itd. Ale dużo ludzi chce tylko efektów - bez kombinowania.
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 1088 Napisanych postów 2703 Wiek 24 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 197249
Równie dużo ludzi z kolei zaczyna kombinować nie czekając na efekty podstaw.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Szacuny 2874 Napisanych postów 27378 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 619116
To fakt - szczególnie młodzi zafascynowani bezdennymi zasobami internetu, którzy tak bardzo chcą że nie mają cierpliwości.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rion10 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3140 Napisanych postów 50579 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 680561
Cierpliwość to dziś towar deficytowy, wyglądać trzeba dobrze bo za 4 miesiące już wczasy są

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
ronie220 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 3344 Napisanych postów 42784 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 329913
Dlatego się trzeba cieszyć z samego procesu rozwoju zamiast czekać jedynie na efekt finalny.
1

Trener personalny Lotar Hryniewicz (kontakt fb lub pw)
Nowy blog:

http://www.sfd.pl/[BLOG]_Wojo_zmc_i_Ronie220_rywalizacja_i_wzajemny_doping-t1157467.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
QUEBLO Moderator
Ekspert
Szacuny 874 Napisanych postów 28575 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 252063
Ronnie, 100 podwieszone na drązku to już mega wynik. W Polsce nie widziałem by poza Panem Łuką,w rekordowych próbach, ktoś taki wynik wykręcił. Obecnie najlepsi kręcą się ok 90kg i to w podchwycie,a Ty wspominałeś że tylko nachwyt robisz.

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Co może być przykładem kumulatywnego efektu treningowego?