SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

[BLOG]WaCki/Pierwsze kroki na siłowni Masa?

temat działu:

Odchudzanie i forma po męsku

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 25348

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 595 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 11156
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 18 Napisanych postów 3976 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 30901
Sierpień 22, tydz 4.


Trening:

A1. MC 5x5
T1: 100/1120/120/130/135x3
T4: 100/120/130/140/145x1
A2: Drążek do karku 4x8
T1: 48/58/58/58
T2: 48.58/68/68
A3: Wiosłowanie sztangą 3x15
T1: 80/80/80
T4:80/85/90
A4. Odwodzenie sztangielek TB 2x15
T1: 12/12
T4: 14/16

B1. Uginanie sztangi modlitewnik 4x5
T1: 30/40/40/40
T2: 40/40/40/40
B2. Uginanie młotkowe 3x8
T1: 14/16/16
T4: 14/16/18
B3. Zottman curl 2x15
T1. 8/10
T2: 10/10

Miska:

Kolejny dzień dość długiego okresu postu bo 20h, wynika to bardziej z przypadku, sporo na głowie, brak apetytu. Ponownie coś VLCD.

Posiłek I: 30g sciteca
Posiłek II: Pizza kalafiorowa 700kcal w sumie w tym tylko 10g węgli z kalafiora reszta fat i białko.
Posiłek III: Coś białkowego, ewentualnie troszke tłuszczy.

Komentarz:

Sporo godzin do postu do czego nie jestem raczej przyzwyczajony, bo trening mam regularnie około 10-11, więc i jeść zaczynam lekko po po poludniu. No ale cóż, wyszło jak wyszło. MC 140kg udało się zrobić pełną serie, nie było już jednak siły na kolejną dołożyłem 5kg i zrobiłem 1 powt. Ogólnie trening zleciał dość szybko i przyjemnie, pewnie za sprawa 1.3.

Pomiary jak co piątek, cel osiągnięty woda zeszła waga 77, pas 77cm i najdziwniejsze pomiary kaliperem pokazały 4/11/11 = 7.2% przy LBM 72.
Sylwetka dużo lepiej niż chociażby 2 tygodnie temu, a wynik wyższy (dlatego takie urządzenia traktuje z przymrużeniem oka, tym bardziej, że w ich używaniu szkolenia nie mam).

Jutro pewnie wrzuce już jakieś węgle, bo nie jestem na redukcji, a zwyczajnie chciałem zobaczyć jak ta sylwetka wygląda po 6 tygodniach zwiększania kcal.

Nie mam dziennika, bo jestem leniwy ...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 18 Napisanych postów 3976 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 30901
Sierpień 23


Wczoraj wieksza ilość węgli, pierwszy raz starałem się wybierać produkty z małą zawartością fatu, co udało się w 50%, niestety czekolada, snikers podbiły znaczniej tłuszcz.

Miska:

Długi czas postu bo jedzenie zacząłem około 15, jedzenie kończąc dnia poprzedniego w granicach 20.

Posiłek I: obiad placek po węgiersku

Na wieczór poleciało:

- 250g ciastek 4g fatu na 100g
- 125 g żelków
- małe lody diuna z bierdonki 3.6g fatu na 100g, całośc miała 360g.
- 2x hamburger z bułką razową 15g fatu na 100g wliczając ser.
- snikers 1 szt.

Nie licząc obiadu wpadło plus minus:

2 965,6 kcal

Białka: 75,7 g
Węgli: 456,5 g
Tłuszczu: 93,1 g

Dlaczego o tym mówie ? Zawsze cheat traktowałem jako dzień do jedzenia wszystkiego na co mam ochotę, a jak wiadomo to co ma najwięcej fatu najbardziej smakuje. Jako, że cały tydzien byłem na LC chciałem zobaczyć czy odczuję różnice kontrolując ten fat.

Mimo tego, że praktycznie we wszystkim znajuję się syrok glukozowy samopoczucie genialne, zawsze po cheacie pewnie ze względu na IBS na dzień następny czułem się tragicznie, wyje***y brzuch, wzdęcia itd itd. Dziś brzuch płaski, wzdęć nie ma i mimo większej ilości wody czuję się naprawde dobrze i psychika nie ucierpiała, a wręcz odwrotnie, czyli cheat meal spełnił swoją rolę.

Dlatego następnym razem, będę się starał jeszcze bardziej wyeliminować tłuszcze i zobaczyć, czy sytuacja się powtórzy.

Mimo brzydkiej pogody miłego weekendu :)

Nie mam dziennika, bo jestem leniwy ...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 18 Napisanych postów 3976 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 30901
Sierpień 26, Tydz 5.

Trening:

A1. Przysiad sztanga barki 4x8
T1:60/80/90/100/100
T3: 100/100/110/110/110
T5: 100/110/115/115/120
A2: RDL 3x10
T1: 50/55/60/60
T3: 60/65/70/70
T5: 60/65/70/75
A3: Prostowanie na maszynie 3x15
T1: 20/25/25 - mamy dziwną maszynę, cieżko doyebać ciężaru.
T3: 25/30/30
T5; 25/30/35
A4. Wspięcia na palce stojąc 3x30
T1: wszystkie sztabki
T3: wszystkie sztabki
T5: wszystkie sztabki

B1. Wyciskanie zza głowy 4x5
T1: Wszystkie sztabki -1
T3: wszystkie sztabki
T5: wszystkie sztabki
B2. Unoszenie wzdłóż tułowia neutralnie 3x10
T1: 30/35/40
T3: 40/45/50
T5: 45/50/55
B3. Unoszenie bokiem w góre 2x15
T1: 14/16
T3. 16/16
T5: 18/20x12


Dieta:

Jedzenia nie zawiele, lece dalej ala VLCD jak zwał tak zwał, kcal oscylują w granicach 1500-1700, głownie białko, troche fat i trochę węgle tylko po treningu, ze względu na Spartan Race Sprint na który się wybieram ze znajomymi w Sobote do Krynicy.

Po treningu: 30g WPC
Posiłek I: 100g makaronu durum, 250g indyka, warzywa
Posiłek II: 250g twarogu + syrop klonowy WF
Posiłek III: 4 jaj, warzywa, mozzarella



Komentarz:

Ostatni trening nóg przed wakacjami, jutro wpadnie jakiś FBW, albo obwodówka, czwartek, piątek OFF. W sobote tak jak wspominałem Spartan Race Sprint, zapowiada się fajna zabawa, w niedziele wylot na wakacje i tydzień OFF.



Zmieniony przez - WaCki w dniu 2014-08-26 13:47:21

Nie mam dziennika, bo jestem leniwy ...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2577 Napisanych postów 29964 Wiek 38 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 200175
Co do Ibs i czit mila pewnie fat tez ma znaczenie.
Ale bardziej produkty na ktore zle regujesz.
Ja nawet po 2 sliwkach mam jazdy.
Nie wspominajac o odrobinie platkow owsianych.
Albo mix fruktoza + laktoza.

Zjedz sporo fatu i wegli ale zero produktow po ktorych masz jazdy.

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 18 Napisanych postów 3976 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 30901
Płatki owsiane tragedia, owoców w ten dzień nigdy nie wrzucam.

Raczej jakieś ciasto domowej roboty, hamburger którego też sam przygotowuję, a jak by nie było w takim cieście fatu sporo, bo czasem kostka masła się tam znajduję.

Teraz w wekekend cheatów brak, po powrocie planowany mikrocykl masowy, więc i cheatów już raczej nie będzie.

Fajnie, że ten ostatani tak fajnie wypadł, waga dziś 77.7 co jest czymś nieprawdopodobnym, zawsze po weekendach w piątek pojawiała się ta z przed weekendu.

Gorzej z tym, że apetytu kompletnie brak, suchy jestem niemiłosienie, waże mniej niż poczatkiem lipca, sucho strasznie, no ale cóż jest jak jest, trzymam kciuki za twoją diureze i ładowanie, oby tym razem poszło po twojej myśli :)


Zmieniony przez - WaCki w dniu 2014-08-26 16:24:55

Nie mam dziennika, bo jestem leniwy ...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2577 Napisanych postów 29964 Wiek 38 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 200175
a ja za Ciebie abys w końcu wszedł na mase
bo odbicie moze byc piekielne

Zmieniony przez - solaros w dniu 2014-08-27 12:05:51

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 10579 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 218410
Coś ciekawego leci poza 1.3?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 18 Napisanych postów 3976 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 30901
Nie lubuję się w suplach, 1.3 dostałem za pasibrzuchy, sam pewnie bym sobie nie kupił :D, oprócz tego standard, BCAA, kreatyna, przedtreningówka.

Nie mam dziennika, bo jestem leniwy ...

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 18 Napisanych postów 3976 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 30901
Sierpień 28

Ostatani trening przed wakacjami, zrobiłem sobie obwodówkę bo miałem ochotę.

Trening

1a. Wl
1b. Wiosło sztanga poziomo wąski chwyt
1c. Dipsy na poręczach
1d. Uginanie ramion sztanga
1e. Unoszenie wzdłuż tułowia sztangi wąski chwyt

Takie o byle co, ale utyrało w 4 obwodach do 10 powt.

Miska:

Posiłek I: WPC
Posiłek II: 100g makaronu, 250g indyka
Posiłek III: 250g twarogu, 4 jaja, mleko, dżem jakiś
Posiłek IV: Dużo czekolady


Komentarz:

W sobote SR, następnie 7 dni wakacji, po powrocie planowanie co dalej i jak żyć. Nie będę ukrywał, że chodzi po głowie, aby ten kolejny rok treningowy przepracować na 100% i na poważnie, a nie takie amatorskie rzucanie ciężarem i jedzenie BCAA, a na koniec i tak się tylko liczy jakaś tam krata na brzuchu ( nie mówie tutaj broń boże o startach, bo z sylwetką jaka mi pasi mógłbym co najwyżej pospacerować w bikini i dostać się do nutella team natural czy jakoś tak).






Zmieniony przez - WaCki w dniu 2014-08-28 15:11:44

Nie mam dziennika, bo jestem leniwy ...

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

[BLOG]SnicK/Masa 2014/2015

Następny temat

IF do oceny, kilka pytań

Nutel